To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

Admete - Sob 16 Lip, 2016 11:39

Przy All about.., na BM na razie czekam. Myślę, ze tam tez zmusza mnie do wzruszeń, bo serial ma taki potencjał ;)
Skończyłam All about..drama wyraźnie dzieli się na cześć komediową i poważniejszą, ale podobała mi się i będę wracać do jej fragmentów. W drugiej części - jak już wspominałam - ważna była szczerość i konsekwencje jej braku. Dramatozy zostały ograniczone( półtora odcinka ) i dobrze wykorzystane, bo dały okazję do paru fajnych scen z Shin Ha Kyunem :) Nawet sobie je sobie powtarzałam - podobnie jak reporterka Ah mam w sobie coś z masochistki ;)

Cieszę się, że to obejrzałam - Aragonte :kwiatek: dzięki wielkie za zachęcenie. Bardzo przyjemnie spędzony czas.

BeeMeR - Sob 16 Lip, 2016 12:13

Cytat:
Podejrzałam kawalątko 1 odcinka AAMR
Nie spodziewałam się - ot, niespodzianka :)
Gdybyś nie oglądała jednak, podejrzyj początek odc 7 ;)
Mnie się to kissu bardzo podoba - najpierw jego pochyleniem, potem jej :serduszkate:

A;le z tymi starszymi/nowymi dramami coś jest, AAMR zdobyłam ze stronki, gdzie nowe dramy są zabetonowane kilkoma reklamami tak, ze nie w sposób się dobrać do pliku, bo antywir nie pozwala, a ja się z nim nie kłócę bez ważnego powodu ;)
a starsze dramy ja w/w są dla mnie dostępne.

Admete - Sob 16 Lip, 2016 12:25

Siódmy odcinek jest ogólnie bardzo udany :) Teraz mogę na spokojnie obejrzeć Wanted :) All about... tak mnie wciągnęło, ze nie chciało mi się nic innego oglądać. Gong Shim się kończy w ten weekend. Drama była za długa i przeciągała sprawy. Z tego by ładna minidrama była. Ale dooglądam.
Aragonte - Sob 16 Lip, 2016 12:35

Admete, mistrzyni szybości :oklaski: miałaś przewagę, bo nie masz teraz pracy, a ja oglądam głównie w nocy no i przewinęłaś politykę :wink: btw mnie nadal bawią polityczne wątki w tej dramie, ale wiem, że mam zboczenie zawodowe :wink: Śmiałam się np. ze sceny meczu polityków, podczas którego bohater Shina, Kim Soo Young, oraz deputowany Moon zemścili się za swoje panie, faulując różnych członków drużyny, w tym własnej :lol: jednak wiadro brudnej wody wylane na kogoś w kibelku to za mała zemsta, zgadzam się :lol:

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Podejrzałam kawalątko 1 odcinka AAMR
Nie spodziewałam się - ot, niespodzianka :)
Gdybyś nie oglądała jednak, podejrzyj początek odc 7 ;)
Mnie się to kissu bardzo podoba - najpierw jego pochyleniem, potem jej :serduszkate:

Ładne, prawda? :serduszkate:
A obejrzałaś też reakcję bohaterki po tym pocałunku? :mrgreen:

BeeMeR - Sob 16 Lip, 2016 12:43

Admete napisał/a:
Gong Shim się kończy w ten weekend. Drama była za długa i przeciągała sprawy. Z tego by ładna minidrama była. Ale dooglądam.
Zdecydowanie za długa, ale ja już też dooglądam.

Mirrow tez jest za długa :roll: - cholerne przedłużenie :bejsbol:
Po 15 odc. (spoilery) jeśli brat podpala siostrę, a ja robię ziew i czekam aż ją niezawodnie uratują to znaczy, że coś z dramą zrobiło się bardzo nie tak :czekam2:
Z drugiej strony przyjęłam z ulgą, że prośba Cordona o eliksir miłosny i owo podpalenie to była ściema na rzecz przyłapania wiedźmy, uff.

AAMR - reakcję obejrzę już w dramie, widziałam tylko jej wychylenie po więcej i bardzo mi się podoba :serduszkate:
Skacząc po odcinkach i sprawdzając napisy widziałam jeszcze inne kissu - w lesie w altance, z niechcianym widzem - też ładne, ale nie aż tak jak dachowe.

Trzykrotka - Sob 16 Lip, 2016 12:52

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Podejrzałam kawalątko 1 odcinka AAMR
Nie spodziewałam się - ot, niespodzianka :) .

Ogladalabym dalej, ale sygnał się wzmocnił i idę dalej według harmonogramu :-P
Został mi 1 odcinek Beautiful Mind. Przepiękna jest ta drama od strony ludzkiej, humanitarnej. Zachwycił mnie odcinek 7, ten nadmorski, z babcią - teściową i jej synową na wózku. Cieszy mnie, że nie wszyscy lekarze pokazanie są jak bezmyślne aparaty do robienia kariery. Podoba mi się ta drobna pani doktor z kucykiem, Szpinak, ten młody, który biegł przez miasto z sercem do przeszczepu, bo korek zatrzymał karetkę.
Leje dziś u nas od rana, więc zakopalam sie pod koc i cóż - zamiast iść na pożegnalny wypad na Sokolicę, oglądam.

Aragonte - Sob 16 Lip, 2016 13:19

No i przez BeeMeRka włączyłam siódmy odcinek AAMR bez wlepionych tam polskich napisów, obejrzałam scenę na dachu i jej kontynuację włącznie ze ścieraniem szminki i jestem już w 1/3 odcinka :wink: Świetne są interakcje głównej pary.
A Shin ma w uśmiechu (i wtedy, kiedy nie uśmiecha się tak po prostu, ale jego bohater jest zwyczajnie szczęśliwy i pełen nadziei) piękne światełka w oczach :serduszkate:

No dobra, idę faflunić do ekranu :wink:

Admete - Sob 16 Lip, 2016 13:30

Aragonte napisał/a:
jednak wiadro brudnej wody wylane na kogoś w kibelku to za mała zemsta, zgadzam się :lol:


No jasne, ze za mało :) Oglądałam ostatnio nad ranem. Strasznie wcześnie się budzę, to co mam robić? Strasznie mi się też wcześniej podobało jak reagował Soo Young na szowinistyczne słowa starszych kolegów o deputowanych paniach. Bardzo dobrze to aktorowi wyszło.

BeeMeR napisał/a:
Mirror tez jest za długa :roll: -


Ja już będę tylko czytać, co napiszecie. Ile to ma teraz mieć odcinków?

Trzykrotka napisał/a:
Przepiękna jest ta drama od strony ludzkiej, humanitarnej.


Dlatego tak bardzo mi się podoba. I jak fajnie ludzie na soompi rozkminiają wszystkie elementy układanki, różne postacie. Także tej lekarki, która zdradziła zaufanie LYO.

Trzykrotka napisał/a:
Zachwycił mnie odcinek 7,


Mój ulubiony do tej pory, choć ósmy też jest bardzo dobry. Uśmiałam się z tego jak LYO zwracał uwagę policjantki. A końcówka smutna.

BeeMeR - Sob 16 Lip, 2016 13:32

Aragonte napisał/a:
No i przez BeeMeRka włączyłam siódmy odcinek AAMR
Tak, tak, a ja przez was włączyłam Empire of lust - tj sprawdziłam napisy czy ok, i dobrze - bo nie są ok, są przesunięte, chyba że generał mówi do wojskowego klęczącego przed nim w deszczu o "much pleasure" co to ma na jego widok :wink:
na cztery skiknięcia dwa to były "momenty" (tj. nazwałabym to dosadniej, ale w sumie to się wypowiem jak obejrzę którymś wieczorem, bo na pewno nie teraz :P ) No i musze skombinować dobre napisy :wink:

BeeMeR - Sob 16 Lip, 2016 13:36

Cytat:
Ja już będę tylko czytać, co napiszecie. Ile to ma teraz mieć odcinków?
Chyba w sumie 20, ale serio nie wiem, czy chce mi się poświęcać na to kolejnych 5 godzin życia - już ten ostatni odcinek to mi szedł jak Tree, na raty bo od razu po włączeniu jestem znudzona.
A miało być tak pięknie... :czekam2:

Aragonte - Sob 16 Lip, 2016 13:52

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
No i przez BeeMeRka włączyłam siódmy odcinek AAMR
Tak, tak, a ja przez was włączyłam Empire of lust - tj sprawdziłam napisy czy ok, i dobrze - bo nie są ok, są przesunięte, chyba że generał mówi do wojskowego klęczącego przed nim w deszczu o "much pleasure" co to ma na jego widok :wink:

Kto tam go wie, w końcu są różne odmiany przyjemności :mrgreen: :mrgreen:

AAMR bardzo dobrze mnie naładowało endorfinami, stwierdzam (albo wpasowało się w odpowiednią fazę cyklu i podbiło mi hormony :-P ) - dawno nie byłam taka rozchichrana i w dobrym humorze :-D

Admete - Sob 16 Lip, 2016 13:56

BeeMeR napisał/a:
Tak, tak, a ja przez was włączyłam Empire of lust


Na razie nie zamierzam oglądać, bo tam gra i Shin i Jang Hyuk, a mam ich na świeżo w dramach i nie wiem, czy mam ochotę na momenty z nimi w rolach głównych ;) Wolę zostać przy dramach.

Aragonte napisał/a:
AAMR bardzo dobrze mnie naładowało endorfinami


Mnie też. Podobało mi się zakończenie. Piękne wyznanie uczuć wtedy, gdy sprawa się rypła i bardzo smutna rozmowa Soo Younga z szefem partii. Na szczęście wszytko się dobrze skończyło, ładnie pozamykano wątki. To nazywam satysfakcjonującym zakończeniem serialu. Porządnie, tak, żeby widzowie mieli radość, a nie żal, że zmarnowali 16 godzin na oglądanie.

Cytat:
A miało być tak pięknie... :czekam2:


No miało...Dziewczynę źle obsadzili i chyba mieli za mało materiału na tyle odcinków.

Trzykrotka - Sob 16 Lip, 2016 14:33

Empire of lust było straszne... Wystarczyła mi scena zbiorowego gwałtu na służącej i jeszcze pobicia jej, żebym czym prędzej postarala się zapomnieć o tym filmie. Okropnie. A jaka rola Hang Neula ( i goły tyłek :confused3: )
Kończę już BM i do czasu pokazania się następnego odcinka wezmę się za coś jeszcze. Nie wiem co, ale wybór mam duży.
Mirror nie chcę mi się kończyć :-|
BTW ta zdradziecka lekarka, narzeczona doktora Lee to nasza królowa z Faith. Tutaj nie wydaje się tak piękna jak w kostiumie.

BeeMeR - Sob 16 Lip, 2016 14:54

Admete napisał/a:
Shin i Jang Hyuk, a mam ich na świeżo w dramach i nie wiem, czy mam ochotę na momenty z nimi w rolach głównych ;) Wolę zostać przy dramach.
Na razie to wpadło mi w oczy co Kang Ha Neul wyprawiał z panną (powinnam się zawstydać, ale kogo będę oszukiwać ;) ) i czyjś goły tyłek, ale nie wnikałam czyj, bo dialogu to tam nie było ;)

Trzykrotka napisał/a:
Empire of lust było straszne... Wystarczyła mi scena zbiorowego gwałtu na służącej i jeszcze pobicia jej, żebym czym prędzej postarala się zapomnieć o tym filmie. Okropnie. A jaka rola Hang Neula ( i goły tyłek :confused3: )
No to już chyba wiem, czyj tyłek. Hm, no tak, oni dodając seks do historyków albo idą w erotyk (i to lubię), albo w rżnięcie, i tu właśnie raczej to drugie przyszło mi na myśl po pobieżnym skoku. :mysle:

Admete napisał/a:
No miało...Dziewczynę źle obsadzili i chyba mieli za mało materiału na tyle odcinków.
Zwłaszcza to drugie - ale wiele dram na to cierpi. :roll:
Admete - Sob 16 Lip, 2016 15:30

Skończyłam ósmy odcinek Wanted - no oczywiście cliffhanger, ale mogłam się tego spodziewać ;)
Trzykrotko może Pied Piper? Albo próbuj nadal All about...

Trzykrotka - Sob 16 Lip, 2016 15:40

Na razie zerknęlam na Let's Fight Ghost i uśmiałam się. Ale są tylko 2 odcinki póki co.
Wezmę Wanted albo 38 cos-tam. I koniecznie coś lżejszego, w miejsce Gong Shim. Pewnie Woo Bina... Ale drama ma kiepskie opinie i bardzo nudne gify i obrazki.

Admete - Sob 16 Lip, 2016 15:48

Nie oglądaj nudnych rzeczy ;) Weź coś fajnego. W środę zaczyna się W, a za tydzień ta drama o dojrzałej miłości. Sprawdzę obie. Let's fight to takie leciutkie jest, też widziałam. Mam zaległości w 38 Squad.

Cytat:
BTW ta zdradziecka lekarka, narzeczona doktora Lee to nasza królowa z Faith. Tutaj nie wydaje się tak piękna jak w kostiumie.


Może to dlatego, że parę lat starsza i nie w kostiumie.

Agn - Sob 16 Lip, 2016 21:15

Trzykrotka napisał/a:
Empire of lust było straszne... Wystarczyła mi scena zbiorowego gwałtu na służącej i jeszcze pobicia jej, żebym czym prędzej postarala się zapomnieć o tym filmie. Okropnie. A jaka rola Hang Neula ( i goły tyłek )

*hamuje z piskiem opon* Ze względu na Kang Ha Neula zastanawiałam się nad tym filmem, ale dziękuję po takiej "rekomendacji". :confused3: Dziękuję, Trzykrotko, za uratowanie mnie przed tą męką! :kwiatek:
Admete napisał/a:
Skończyłam ósmy odcinek Wanted - no oczywiście cliffhanger, ale mogłam się tego spodziewać

Ja właśnie jadę przez trzeci. Nie będę w nieskończoność ględzić jak świetnie mi się tę dramę ogląda, bo mnie wywalicie z wątku.
Przypomniałam sobie, skąd znam sukinkotowatego małżonka głównej bohaterki - w Misaeng dołączył do naszego zespołu (i był w niej do końca).
A, bardzo łatwo mi się zapamiętało nazwisko policjanta - Cha Seung In. No strzelajcie, dlaczego łatwo. :mrgreen:
(Wielbię Ji Hyun Woo!)

PS Przez Junkiego mam kolejną Przeklętą Piosenkę w głowie. Ratunku!!! Męczy mnie k-popowy boysband, NNNNIEEEEEE!!! :cry2:

Aragonte - Sob 16 Lip, 2016 22:45

Prędzej mnie ktoś wywali za bredzenie o uśmiechu Shin Ha Kyuna albo coś w ten deseń :-P

Skończyłam All About My Romance. Awww :serduszkate:
Oj, będą powtórki, będą :mrgreen:
A Shin Ha Kyuna stawiam na tej samym szczebelku drabiny, co KMM, jeśli chodzi o aktorstwo.
To podobno jego pierwsza tego typu (czyli w dużym stopniu komediowa) rola, ale poradził sobie bardzo dobrze.

Agn - Sob 16 Lip, 2016 23:06

Aragonte napisał/a:
Prędzej mnie ktoś wywali za bredzenie o uśmiechu Shin Ha Kyuna albo coś w ten deseń

Ta, jasne. Ciebie ktoś wywali. Jak my tu mamy istny festiwal radości, że czymś się jarasz i jeszcze o tym piszesz. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Skończyłam All About My Romance. Awww

O, i co? Skiepściło się coś rzeczywiście w drugiej części dramy?

Wcale nie oglądam teraz czwórki Wanted... Wcale się nie wciągnęłaaaaaaaaaam!!! :excited: Ktoś z otoczenia tej aktorki na bank siedzi w zmowie z porywaczem. Dziwnie zachowuje się ten jej niby-wierny-jak-pies asystent, (byłego?) męża podejrzewam od początku (w końcu ma piękny motyw - była małżonka nie chciała robić jego wielkiego show, a ze względu na kłopoty firmy (nie wypłacone pensje - na pewno to kiedyś wypłynie mocniej niż tych kilku protestujących pod drzwiami wejściowymi) show by mu się przydało - no to ma! i to z jakim ratingiem!), Tatuś Iljimae też mógłby być podejrzany, w końcu dzięki temu show nie ma na karku pozwu do sądu, bo przecież pracuje nad show i w ogóle - kurde, piękne, bo jak tak dalej pójdzie, to wszyscy będą podejrzani - a zgaduję, że żaden z moich tropów nie jest poprawny, bo to by było za proste.
PS Interesująco to się rozwija. Psychol porywa dziecko i zmusza jego matkę to udziału w reality show, gdzie ma wykonywać wskazane przez niego zadania. Wygląda na to, że psycholowi chodzi o coś więcej niż krwawą zabawę - widzę, że usiłuje dobrać się do skóry ludzkim gnidom. Jeszcze trochę i zacznę mu kibicować.

Aragonte - Sob 16 Lip, 2016 23:32

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Prędzej mnie ktoś wywali za bredzenie o uśmiechu Shin Ha Kyuna albo coś w ten deseń

Ta, jasne. Ciebie ktoś wywali. Jak my tu mamy istny festiwal radości, że czymś się jarasz i jeszcze o tym piszesz. :mrgreen:

To zaraz powrzucam jakieś fotki albo co, skoro mnie nikt nie goni :banan_czerwony:


Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Skończyłam All About My Romance. Awww

O, i co? Skiepściło się coś rzeczywiście w drugiej części dramy?

Nic się nie skiepściło, moim zdaniem. Tyle, że było smutniej, melancholijniej, bez tylu zabawnych scen co w pierwszej połowie dramy.
A teraz to, czego nie było i za co stawiam scenarzystom wielki plus:
- przesadzonych rozdrapów, dramatoz w końcówce, które podłamywały mnie w wielu innych koreańskich dramach,
- aseksualnej i nieco infantylnej głównej bohaterki :wink:
- bohatera wywijającego "dla dobra ukochanej" numer, za który ma się ochotę go zadusić albo potraktować bejsbolem (vide: przypadek bohatera City Hall :roll: )
Parę innych rzeczy jeszcze by się znalazło, może Admete coś dopisze :wink:

Plusy:
- sensowny, trzymający się kupy scenariusz oraz zadowalające zakończenie, w którym nie ma się wrażenia, że scenarzysta dostał odgórny rozkaz: "A teraz wyślij wszystkich na plan zdjęciowy Lost, bo oglądalność spadła" :-P
- przekonująca historia miłosna i piękna chemia głównych postaci :serce:
- sympatyczni bohaterowie drugoplanowi
- humor, mnóstwo humoru :D
- charakterna bohaterka, którą dało się lubić (i nieźle zagrana, co nie takie częste)
- Shin Ha Kyun jako deputowany Kim Soo Young :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
- uśmiechy i spojrzenia SHK :serduszkate:
- pijackie i ciut niegrzeczne wyznania deputowanego Kim Soo Younga :serduszkate: (może nikt się nie połapie, kogo tu kolejny raz wyróżniam :wink: )
- zachęta do rozważań, dlaczego dlaczego kalmary mają nogi, a ośmiornice ramiona :mrgreen:
itd., itd...

Lepiej się zamknę :mrgreen:

Agn - Sob 16 Lip, 2016 23:35

Aragonte napisał/a:
To zaraz powrzucam jakieś fotki albo co, skoro mnie nikt nie goni

Wrzucaj! Fotki! Gify! Wszystko mile widziane. :excited:
Aragonte napisał/a:
- pijackie i ciut niegrzeczne wyznania deputowanego Kim Soo Younga (może nikt nie zauważy, kogo tu wyróżniam )

Hyhyhy łudź się dalej. :twisted:
Aragonte napisał/a:
Lepiej się zamknę

To ja nie będę pisała, co mi się w Wanted podoba! O! :-P

Aragonte - Sob 16 Lip, 2016 23:42

To dodaję kolejny plus:
- ważne odkrycie, do czego może posłużyć recytacja Konstytucji Korei (myslę, że polskiej też :mrgreen: ).

BeeMeR - Sob 16 Lip, 2016 23:43

Jasne, to ja też nie powinnam pisać, że pokazałam Anusi mv z AAMR i powiedziała, że chyba pan bardziej kocha panią, bo chce cały czas z niż być (a może to Adaś powiedział :mysle: )
Aragonte - Sob 16 Lip, 2016 23:47

A które mv? Chętnie się zapoznam :mrgreen:
Na razie grzebię w Tumblrze :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group