Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7
Agn - Śro 04 Lis, 2015 12:51
| Aragonte napisał/a: | | chciała zamówić pieśń o śmierci pewnego urzędnika |
W sensie miał ją napisać?
| Aragonte napisał/a: | Coś mi się zdaje, że wkrótce zginie Choi Young - generał z Faith, ale w mocno już podeszłym wieku |
A w każdym razie nie umarł jako młodzieniaszek.
Kiedyś chyba nawet sprawdzałyśmy, ile on przeżył. 60-ileś lat?
| Aragonte napisał/a: | | Niech ktoś mnie walnie, żebym poszła spać, bo już prawie druga |
Ja nie mogłam - sama siedziałam jak durna.
| Admete napisał/a: | | Ech - ja mam inny rytm życia i zawsze pojawiam sie po dyskusji. Ale fajnie was czytać. |
Mam podobnie - po całym dniu w pracy zastaję najczęściej fajną dyskusję do przeczytania.
| BeeMeR napisał/a: | Mnie chyba bardziej odstrasza tatuaż z twarzą mamusi czy jej imieniem na dorosłym facecie (Misiek taki ma), wydaje mi się to nadmiarem afektu |
Mnie nie wadzi - tak jak imię wybranki serca czy dziecka.
Fajnie się ludzie poprzebierali. Dziewczynka w balonikach podoba mi się bardziej niż oryginał.
Miny Changmina epickie, ale... ludzie... to niesprawiedliwe... to po prostu nieludzkie... jak można być tak zgrabnym jak Siwon i jeszcze tak przystojnym?! Gdzie tu spraw... a, tak, miałam zapomnieć o tym słowie. *wzdech*
I jeszcze ubrał czarną koszulkę i obcisłe dżinsy...
| Aragonte napisał/a: | Miałam nadzieję, że was to rozbawi |
Smoczyca była piękna. I bardzo pasowała, hehe.
Tylko nie 50 odcinków! Do kompletu baran z Heirsów.
| Trzykrotka napisał/a: | SWP, w którym chemia z Siwonem... Powinni już szykować się do wspólnej dramy, gdyby nie 19 listopada |
Zawsze mogą na rozruch powojskowy coś wykoncypować.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ale będę za nim tęsknić... |
Tak sobie myślę, że Siwon taką posuchę dramową zrobił przed SWP, że może jak go matka armia wessie, to nie będzie tak bolało, bo już będziesz wytrenowana w czekaniu.
Aragonte - Śro 04 Lis, 2015 13:31
| Trzykrotka napisał/a: | Mnie rozbawiło i też widzę w Admete kandydatkę |
Zaraz, kandydatkę na co?
Słusznie docenili, bo pięknie cierpiał
Trzykrotko, zerknij też na kolejne moje linki - scena w jaskini w kolejnym, 10. odcinku, z trzema Smokami, kiedy Tang Sae miał szalenie emocjonalną scenę, rozpaćkała mnie na podłodze A przecież nie wiem nawet jeszcze, co mówił - jednak jak to było zagrane
Wzruszająca była też kolejna scena (wrzucałam linka), z jego "kołysanką", jak to sobie nazwałam, czyli wymruczaną melancholijną piosenką, przy której głos Tang Sae się lekko załamywał z emocji, na granicy fałszu A potem śpiew wzmaga się i leci już tylko z offu (chyba dalej Byun Yo Hana?), a sam Tang Sae, już w stroju komedianta/storytellera, a nie zabójcy, pogrążą się w myślach i smutku - a raczej pogrążałby się, gdyby nie jego partnerka w interesach, która potrafi go wtedy rozruszać.
Świetnie to zostało skomponowane, IMO, prawie jak teledysk.
A tak w ogóle to chyba ten utwór przewijał się już wcześniej - czy to przypadkiem nie ta sama pieśń, którą intonował KMM w finale drugiego odcinka, podczas masakry tłumu i scholarów? Pieśń (może faktycznie kołysanka) związana z historią księżniczki Nogook? Nie mam teraz jak sprawdzić.
| Trzykrotka napisał/a: | | I jest nowa propozycja dla Mordercy! Tym razem seguk w towarzystwie Go Ary. Powtarzają dokładnie moją prośbę: tylko nie 50 odcinków, proszę |
O! Mordercy Puszystych Króliczków nie powiem "nie" Ciekawa jestem, jak wypadnie w seguku - w obu rolach współczesnych bardzo mi się podobał.
I jeśli zrobisz kiedyś tłumaczenie do Wiedźmy, Trzykrotko, to z dużą przyjemnością przypomnę sobie wszystkie odcinki.
Aragonte - Śro 04 Lis, 2015 13:37
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | chciała zamówić pieśń o śmierci pewnego urzędnika |
W sensie miał ją napisać? |
Tak I na tej podstawie zrobić mały spektakl, bo jest, jak się okazało, najsłynniejszym "storytellerem".
Kłopot w tym, że dostał zlecenie na opowieść, która będzie całkowicie niezgodna z prawdą - bo nasz desperado storyteller warrior bardzo dobrze wie, kto zabił tegoż urzędnika
Edit: nie pamiętam, czy wrzucałam tekst tamtej pieśni intonowanej przez KMM, pieśni księżniczki Nogook (czy też dla niej napisanej, nie pamiętam), więc dorzucam angielskie tłumaczenie.
Song title : Mu-Yi-Yi-Ya (Is there any difference)?
Melody : Warak
Lyrics : Kim Young-Hyeon, Park Sang-Yeon, Warak
Sword dance and flower-viewing, the melody of Dohwajeon* is shivery cheerful.
All the great works for the past 500 years** went for nothing.
Fathers get stabbed to death by sword, children get torn to death under taxes.
The wail of pain is echoing through Manwoldae*** in the flying ashes (of cremated bodies).
Mu-Yi-Yi-Ya (Is there any difference)?, Mu-Yi-Yi-Ya?
I’m asking the world, on deciding life and death
Is there any difference between politics and swords?
You, the nameless bird in the sky, why are you wailing so sadly?
You can’t find where wildflowers have fallen anyway.
(* Dohwajeon, 도화전 : The name of Yi In-Gyem’s luxurious mansion)
(** This drama takes place 500 years after Goryeo’s founding.)
(*** Manwoldae 만월대 滿月臺 : The palace of Goryeo dynasty)
Nawiązuje to do pism Mencjusza, jednego z interpretatorów myśli Konfucjusza:
According to the official SBS homepage, the song’s title “Mu-Yi-Yi-Ya” came from Mencius. (The Work of Mencius Book 1, Part 1)
King Hûi of Liang : I wish quietly to receive your instructions
Mencius : Is there any difference between killing a man with a stick and with a sword?
King Hûi of Liang : There is no difference!
Mencius : Is there any differnce between doing it with a sword and with politics(the act of the government)?
King Hûi of Liang : No difference.
BeeMeR - Śro 04 Lis, 2015 15:10
| Trzykrotka napisał/a: | | ta rozwrzeszczana dziewczyna ma kawał szczęścia: co drama to taka chemia z partnerem, | Tylko w ostatnich dwóch dramach niekoniecznie z partnerem, jeno ze starszym "bratem"
| Agn napisał/a: | Smoczyca była piękna. I bardzo pasowała, hehe. | Też miałam takie podejście
A Siwon tak pięknie daje się zapamiętać w tym durnowatym SWP że rozruch powojskowy powinien być piękny
Aragonte - Śro 04 Lis, 2015 15:20
| BeeMeR napisał/a: | | Agn napisał/a: | Smoczyca była piękna. I bardzo pasowała, hehe. | Też miałam takie podejście |
To co, mam zostać przy Smoczycowym avku? I szukać jakiegoś Osła zamiast pana z ogłoszenia w moim podpisie?
| BeeMeR napisał/a: | A Siwon tak pięknie daje się zapamiętać w tym durnowatym SWP że rozruch powojskowy powinien być piękny |
Jestem tego pewna
Aragonte - Śro 04 Lis, 2015 16:05
O, jakie fajne gify z ulicznego spektaklu:
BeeMeR - Śro 04 Lis, 2015 17:29
| Aragonte napisał/a: | To co, mam zostać przy Smoczycowym avku? I szukać jakiegoś Osła zamiast pana z ogłoszenia w moim podpisie? | Zostaw pana (i podpis) pozwól nim nacieszyć oczy
Agn - Śro 04 Lis, 2015 18:46
| Aragonte napisał/a: | | Zaraz, kandydatkę na co? |
Na Smoczycę nr 2?
| BeeMeR napisał/a: | | A Siwon tak pięknie daje się zapamiętać w tym durnowatym SWP że rozruch powojskowy powinien być piękny |
Tiaaaa... pewnie po wojsku urządzi z SuJu trasę koncertową i tyle go będziemy widziały.
| Aragonte napisał/a: | | I szukać jakiegoś Osła zamiast pana z ogłoszenia w moim podpisie? |
I co chcesz mieć wtedy w podpisie? Osłorado storytelling warrior wanted?!
| Aragonte napisał/a: | | O, jakie fajne gify z ulicznego spektaklu: |
Przez te gify, wasze zachwyty i piękna fazę Aragonte zaczynam się łamać i nie wiem, czy aby nie tknę tych Smoków.
Ale na razie pozwolę sobie zrobić własny grajdołek z moją fazą. Długo już nie potrwa, bo prawie finiszuję z Wilczusiem.
Napstrykałam się przy szóstym odcinku że joj. Starałam się jak mogłam, ale taki jeden to się tak czasem szybko rusza, że ni hu-hu się nie da go należycie uchwycić. A szkoda.
Krom...
W szóstym odcinku jakoś szczególnie się dużo bijemy - a to na ringu, a to tuż obok, a to wyganiamy gości z baru, a to lejemy się z Mao. Trzeba nieco potrenować.
Skupcie się, drogie panie.
Tak, mnie też się było trudno skupić, dlatego ujęcia treningowe są... no niekoniecznie skupione na pięściach (to wina Junkiego - kto mu się każe tak szybko ruszać?!).
Jako rzekłam - idziemy na ring!
Po ringu odpoczywamy, używamy też ręcznika by ukryć twarz przed wrogiem.
Wprawka z Mao? A proszę bardzo!
Ale żeby nie było - z Mao też można porozmawiać w pięknych okolicznościach (nocnej) przyrody.
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła tony ujęć na Pięknookiego - jakoś wyjątkowo dużo miał zbliżeń. Kamera wie, co dobre!
Niestety, początkowo Soo Hyun / Kay miał przydługie włosy. Jak roztrzepane, to wyglądały fajnie. Ale do garniaka trzeba się uczesać i...
Choć on jeszcze nie wygląda źle (no bo gdzie Junki wyglądałby źle!). Fundacja Na Rzecz Ofiar Mrocznego Fryzjera przyjęła dwa zgłoszenia!
Trefione loki:
I długą jajecznicę:
Żeby nie było - drama oferuje też innych zgrabnych panów. Pamiętacie Żyrafę? Facet głównie do ozdoby i tę rolę spełniał znakomicie.
No dobra, wracamy do tematu. Kiedy już skopiemy wszystkim tyłki (albo i nam skopią - wiadomo, różnie bywa) proponujemy państwu ZPT! Skrobanie słonika dla opornych.
Proszę zwrócić uwagę na wyjątkową technikę!
Technikę, mówię!
A wieczorem co? Pijemy!
BeeMeR - Śro 04 Lis, 2015 19:05
| Agn napisał/a: | | Przez te gify, wasze zachwyty i piękna fazę Aragonte zaczynam się łamać i nie wiem, czy aby nie tknę tych Smoków. | Przejdź na smoczą stronę mocy - mamy... Smoki
Trzykrotka - Śro 04 Lis, 2015 19:08
Ja w ogóle tylko na technikę patrzę i technikę podziwiam na zdjęciach. Li i jedynie
Uffff
Niech on kiedyś rzuci wyzwanie sam sobie - czy będzie kiedyś seksowniejszy niż w Wilczku? Nawet Uczony wysiada. Spojrzenie ma właściwe, tylko warstw materii za dużo.
Agn - Śro 04 Lis, 2015 19:13
| BeeMeR napisał/a: | | Przejdź na smoczą stronę mocy - mamy... Smoki |
Ino sobie dobę wydłużę, ok?
Chyba że przeczekam pierwsze 30 odcinków. Jak po nich nie zaczniecie marudzić, że drama się zbiesiła, to zacznę.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja w ogóle tylko na technikę patrzę i technikę podziwiam na zdjęciach. Li i jedynie |
Tak też myślałam. Wzorowa uczennica.
| Trzykrotka napisał/a: | | Niech on kiedyś rzuci wyzwanie sam sobie - czy będzie kiedyś seksowniejszy niż w Wilczku? Nawet Uczony wysiada. Spojrzenie ma właściwe, tylko warstw materii za dużo. |
On jest i tak zawałogenny, a jak jeszcze uruchomi nieznane nam pokłady seksowności... toć ja nie strzymię i padnę przy seansie...
Admete - Śro 04 Lis, 2015 19:28
Ja dziś nic nie obejrzę, bo słabo się czuję. Albo mi przejdzie albo będzie gorzej. Chyba zaraz pójdę spać.
Agn - Śro 04 Lis, 2015 19:31
Sen jest dobrym lekarstwem na złe samopoczucie, zawsze to powtarzałam. Mam nadzieję, że poczujesz się lepiej.
Agn - Śro 04 Lis, 2015 19:59
Na doczepkę siódemeczka (hamowałam się! doceńcie!).
Nasz Wilczek w tym odcinku ślicznie cierpi...
Pije z Mao (i planuje go zamordować, a co wyszło to wszyscy wiedzą, a ci co nie wiedzą, to się kiedyś dowiedzą )...
Ale siódemka to też odcinek przełomowy, jak wiemy. I tu wszystko w bezbronnym, wystraszonym spojrzeniu Soo Hyuna - wcale nie wykorzystuję tego jako pretekst do obstrykania Pięknych Oczu.
Ciekawostki - dowiedziałam się, że AnyCall to była linia telefonów Samsunga. Drama, jak widać, uczy. Były takie super, że można je było malowniczo wysuszyć i wciąż działały.
A przynajmniej drama tak twierdzi. Zwróćcie uwagę na ciekawy sposób zakrycia połowy nazwy telefonu. Nazwy nie widać, ale reklama i tak jest. Wszyscy bohaterowie dramy tak mają coś nalepione.
Co ładniejsze ujęcia (słonik się załapał!).
I oglądając dramy można się poczuć zazdrosnym o małe dziewczynki, które mogą się bez pardonu ładować obiektowi na kolana, a także o pieski i kotki, które obiekt myzia. Dorzucam do tego ajummy - też miewają dobrze. Ta akurat pielęgnowała naszego Soo Hyuna.
Czy mnie się wydaje, czy ta sama ajumma karmiła Tae Sana kurczakiem (TW)?
Trzykrotka - Śro 04 Lis, 2015 20:02
Oj tak, z chęcią snu nie ma co walczyć.
Jednak dla mnie środy są bardzo obudzające Jedziemy z dzisiejszą porcją red bulla
Na początek: klub Brzydkiego swetra (a raczej brzydkiej całości) imienia Kim Tana

Ale potem było już lepiej
  
To było boskie: karaoke i reakcja na śpiewających kolegów i koleżanki
  
Potem dużo (mam wrażenie) wypełniacza, czyli bawimy się w wesołym miasteczku
 
Potem będzie scena pełna emocji, która zakończy się łzami

No i dwie rewelacje zachowano na koniec: poznajemy i prezesowicza ukrytego w redakcji MOST i objawi się nam TEN
Agn - Śro 04 Lis, 2015 20:06
| Trzykrotka napisał/a: | | Na początek: klub Brzydkiego swetra (a raczej brzydkiej całości) imienia Kim Tana |
Co oni wszyscy tak cudacznie poubierani? W przypadku Siwona to aż wrzeszczy: "Zdjąć! Natychmiast!!!"
| Trzykrotka napisał/a: | | Ale potem było już lepiej |
Zdjął! Ale nałożył coś innego... Ech... za dużo warstw, za dużo warstw...
| Trzykrotka napisał/a: | | To było boskie: karaoke i reakcja na śpiewających kolegów i koleżanki |
To są miny wyrażające chęć zwiania stamtąd.
| Trzykrotka napisał/a: | | poznajemy i prezesowicza ukrytego w redakcji MOST i objawi się nam TEN |
A to nie doszłyście już do wniosku, że TEN to Siwon?
Agn - Śro 04 Lis, 2015 20:17
Przepraszam, że ja znowu, ale co ja mogę? No co ja mogę? No przecież aż się prosi...
Trzykrotka - Śro 04 Lis, 2015 21:45
| Agn napisał/a: | Przepraszam, że ja znowu, ale co ja mogę? No co ja mogę? No przecież aż się prosi...
|
To jest stwierdzone doświadczalnie i empirycznie, a także na płaszczyźnie metaforycznej, że JunKi wygląda nawet z włosami koloru jajecznicy, ale tutaj... no sam powiedzcie. Cudnie mu w takim biznesowym wizerunku Co to za okazja, wiemy?
| Agn napisał/a: |
Zdjął! Ale nałożył coś innego... Ech... za dużo warstw, za dużo warstw... |
Za to porteczki po dawnemu obcisłe
| Agn napisał/a: | To są miny wyrażające chęć zwiania stamtąd. |
Owszem - a dwie ostatnie to odzew na godowe wycie Naczelnego Morderca pięknie śpiewa, ale talent do fałszowania ma jedyny
| Agn napisał/a: |
A to nie doszłyście już do wniosku, że TEN to Siwon? |
Spekulowałyśmy. Teraz już wszystko będzie jasne. I pozostanie pytanie: co w 2 pozostałych odcinkach? Obstawiam jakąś przewrotkę....
Agn - Śro 04 Lis, 2015 21:55
| Trzykrotka napisał/a: | | Co to za okazja, wiemy? |
Nie wiem, niestety, po krzaczkowemu było. Znaczy się to w płaszczyku, na czarno i grzecznie uczesany było wśród fotek domu tradycyjnego typu (coś jak cudo, w którym mieszkała Gae In z PT czy panie z Unkind women) - może jakaś restauracja? Herbaciarnia? Biorąc pod uwagę te tłumy może jakiś wywiad tam kręcił.
| Trzykrotka napisał/a: | | Za to porteczki po dawnemu obcisłe |
Wygląda w nich niemoralnie dobrze.
| Trzykrotka napisał/a: | | I pozostanie pytanie: co w 2 pozostałych odcinkach? Obstawiam jakąś przewrotkę.... |
A amnezji jeszcze w tej dramie nie było? Bo jak coś to wiesz, pewnie czai się za winklem i dybie okazji.
Trzykrotka - Śro 04 Lis, 2015 22:02
| Agn napisał/a: |
A amnezji jeszcze w tej dramie nie było? Bo jak coś to wiesz, pewnie czai się za winklem i dybie okazji. |
O nie-nie, błagam, za mało czasu
Agn - Śro 04 Lis, 2015 22:14
| Trzykrotka napisał/a: | | O nie-nie, błagam, za mało czasu |
Zdążyliby... Dramalandu nie znasz?
Za napisy dzięki!!! Jesteś najwspanialsza!
Trzykrotka - Śro 04 Lis, 2015 22:22
Oj tam, oj tam Teraz zostało jeszcze pół odcinka KMHM do zrobienia, poprawki od BeeMer do naniesienia - i jedziemy do AGD
Aragonte - Śro 04 Lis, 2015 22:32
Ja to jednak powinnam sobie podszkolić słuch. Kołysanka Tang Sae z czymś mi się kojarzyła - no pewnie, że kojarzyła Przecież była to ta sama, którą zaintonował Sambong, bohater KMM, w finalnej scenie 2 odcinka i porwał do śpiewu cały tłum (BTW scena była piękna ). Ta pieśń była zresztą faktycznie kołysanką, którą Tang Sae i Bong Yi śpiewała ich matka.
No to dla porównania - scena z 2. odcinka z mocnym chórem w końcówce (mówiłam już, że czekam na soundtrack? ):
https://www.youtube.com/watch?v=KmasA7N2BAc
A tu kołysanka Tang Sae, linkowana już wcześniej:
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
Pół dnia dzisiaj to mruczałam w pracy i po drodze do domu, tak mi się wżarło w mózg
Aha, tak w ogóle to moja interpretacja pięknie cierpiącego Tang Sae nie jest tak ściśle romantyczna jak na Dramabeans - owszem, motywy romansowe są obecne, ale przede wszystkim interpretuję to, co przeżywał w 9. i 10. zwłaszcza odcinku jako utratę i tak nikłego sensu życia (pewnie przez to ta postać stała mi się bliska), w końcu IMO został zabójcą nie dla zwykłej zemsty, ale w imię wizji lepszego Joseonu, w którym nie działoby się nic tak okropnego jak to, co spotkało jego przyjaciółkę z dzieciństwa No i pewnie po to, żeby już nigdy nie czuć się tak bezradny i bezużyteczny jak kiedyś Myślę zresztą, że dalej czuje się winny, chociaż moim zdaniem nic nie był w stanie zrobić W 10. odcinku stracił wiarę, że cokolwiek z tego, co zrobił, miało sens, stracił wiarę w przewodnictwo Sambonga.
| BeeMeR napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Przez te gify, wasze zachwyty i piękna fazę Aragonte zaczynam się łamać i nie wiem, czy aby nie tknę tych Smoków. | Przejdź na smoczą stronę mocy - mamy... Smoki |
Mamy Smoki i nie zawahamy się ich użyć
Agn, zachęcam Spróbuj, tylko nie skreślaj Smoków po jednym odcinku - im to przydaje się test czterech - sześciu
Nawet jeśli nie obejrzysz tego do końca, to przynajmniej zobaczysz trochę dobrych i świetnie zagranych scen. W sumie tylko w 3. odcinku miałam kryzys, bo był zbyt jednowątkowy w pewnym momencie i scholarowie mi się mylili, trochę mnie to nudziło, ale pozostałe wątki, także z dzieciakami, były ciekawe.
Bohaterowie są nieźle skontrastowani (w związku z czym można dzielić sympatie i jeśli ktoś nie zachwyci się Tang Sae, to ma jeszcze w odwodzie np. postać przeuroczego kandydata na szóstego Smoka, Moo-hyula (Hyung z Pinokia).
No i można śledzić Choi Younga pod koniec jego życia
Aragonte - Śro 04 Lis, 2015 22:45
Zapomniałam napisać, że screeny z Wilczka zawierają zawałogenny ładunek - duuużo Pięknych Oczu
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | I szukać jakiegoś Osła zamiast pana z ogłoszenia w moim podpisie? |
I co chcesz mieć wtedy w podpisie? Osłorado storytelling warrior wanted?! |
Chyba jednak zostanę przy obecnym
Trzykrotka - Śro 04 Lis, 2015 22:56
Osłorado Muszę powiedzieć, że masz u mnie Oskę, Aragonte, za przecudną sukienkę skomponowaną z podpisem. Jak za czasów Faith.
Kołysanka śpiewana, a raczej - mruczana sobie od nosem, jest absolutnie chwytajaca za serce. Daj znać, proszę, gdybyś zdobyła ost - zrobiłabym sobie z niej chętnie dzwonek.
|
|
|