To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Plotki i newsy filmowe

elbereth - Sob 15 Gru, 2012 16:47

Caitriona napisał/a:
elbereth napisał/a:
"nigdy w życiu!!!" (John Carter, Avengers)

Te dwa filmy akurat są rewelacyjne w swoim gatunku.

Możliwe, choć nie wiem, czy bym to doceniła, nie mając żadnego porównania. :wink: Nie mam kompletnie rozeznania w całej tej amerykańskiej kulturze superbohaterów, nie czytam książek czy komiksów i nie oglądam filmów ani seriali na ten temat, więc zapewne nie zrozumiałabym żadnych odniesień, cytatów etc. Nawet Batmana nigdy nie widziałam. :ops1: Nie, że jestem jakoś uprzedzona, po prostu akurat zawsze coś ciekawszego (dla mnie) leciało w kinie, więc szliśmy sobie z Pułkownikiem do dwóch różnych sal. :lol:

Admete - Sob 15 Gru, 2012 16:52

Wolisz rzeczy realistyczne, a my wolimy fantastykę szeroko pojętą. A ja wychodzę z założenia, że realizm to mam w życiu i nie potrzebuję go w kinie :-D
elbereth - Sob 15 Gru, 2012 16:55

Niekoniecznie, Władcę pierścieni widziałam, Harrego Pottera i parę innych rzeczy też. :wink: Na pewno jednak wolę fantasy od science-fiction.
Aragonte - Sob 15 Gru, 2012 19:11

Ciężko mi traktować Johna Cartera jako właściwe s-f - on zdecydowanie steampunkowy się wydaje :) I w sumie blisko mu do fantasy, tak naprawdę.

Elbereth, mnie też fantasy jest bliższe niż twarda s-f. Ale przede wszystkim (przynajmniej ostatnio) preferuję kino, no cóż, rozrywkowe, a Ty moim zdaniem oglądasz filmy cenione przez krytyków, bardziej ambitne z założenia. Ja to przerabiałam kilkanaście lat temu, teraz już stawiam głównie na przyjemność płynącą z oglądania :-P Dramaty, czarne i szarobure wizje mam na co dzień, w kinie wolę odpocząć przy czymś nierealistycznym.

To mi przypomina, że dawno żadnego bolly nie oglądałam :wink:

Admete - Sob 15 Gru, 2012 20:18

Alez powinnaś coś tam mieć w zapasach ;) Ja mam dziś w planach szaloną Meenakshi w wykonaniu mojej ulubienicy Rani :)
elbereth - Nie 16 Gru, 2012 12:18

Aragonte napisał/a:
(...) Ale przede wszystkim (przynajmniej ostatnio) preferuję kino, no cóż, rozrywkowe, a Ty moim zdaniem oglądasz filmy cenione przez krytyków, bardziej ambitne z założenia. Ja to przerabiałam kilkanaście lat temu, teraz już stawiam głównie na przyjemność płynącą z oglądania :-P Dramaty, czarne i szarobure wizje mam na co dzień, w kinie wolę odpocząć przy czymś nierealistycznym.

Tak jak pisałam, nie czytam recenzji przed obejrzeniem filmu, więc o tym, czy jest ceniony, to się dowiaduję z reguły po fakcie. :wink: Zwykle wybieram po trailerach, reżyserach, aktorach, czasem na podstawie plakatu :lol: albo z polecenia znajomych (no ok, mam trochę znajomych krytyków czy filmoznawców, ale to są zupełnie normalni ludzie, więc nie traktuję tych opinii jak jakichś wyroczni; często się kłócimy w sumie :-P ).

Także nie wiem, czy te filmy są bardziej "ambitne", po prostu wolę takie, które angażują mnie równocześnie estetycznie, emocjonalnie i intelektualnie (inteligentny humor też się liczy oczywiście!), bo na innych się po prostu nudzę. Może być nierealistycznie i absurdalnie, ale bohaterowie muszą być spójni, wiarygodni i w jakimś stopniu mi bliscy. Dlatego też raczej bym nie poszła na jakieś mega ambitne i cenione naukowe s-f, bo to nie moja estetyka i raczej zerowe zaangażowanie emocjonalne. Z przyjemnością natomiast oglądam np. Love actually, Dirty dancing, klasykę w rodzaju Przeminęło z wiatrem (na którym zawsze płaczę) czy niektóre seriale amerykańskie. Tak więc wydaje mi się, że tu nie chodzi o ambicje, tylko o osobiste upodobania wizualno-treściowe. :wink:

Admete - Nie 16 Gru, 2012 12:27

Ja obejrzę każdy film, który mi się spodoba. A teraz wolę rzeczy popularno-naukowe. Uwielbiam produkcje BBC takie jak The Dark Ages - An Age of Light. I lubię kino hinduskie, bo kręca tam tak dużo, że zawsze człowiek coś ciekawego znajdzie. Do pewnych rzeczy mam utrudniony dostęp, bo rzeczy inne niz superprodukcje są pokazywane - od czasu do czasu, ale na pojedynczych seansach, późnych seansach. Nie mam mozliwości siedzenia w kinie do późna, bo wstaję o 5 rano w tygodniu, a jak jest seans ciekawszego kina wcześniej, to akurat o 16 w niedzielę. O tej porze to ja mam rodzinę w domu i małe szanse na kino o tej porze.Jak mówię - tylko łatwy, legalny dostęp w internecie by mnie urządzał.
elbereth - Nie 16 Gru, 2012 12:43

Admete napisał/a:
Ja obejrzę każdy film, który mi się spodoba.

Ale żeby wiedzieć, czy Ci się spodoba, to musisz najpierw go obejrzeć. :wink: Czyli czymś tam się przy tych naszych wyborach kierujemy.

Admete napisał/a:
A teraz wolę rzeczy popularno-naukowe. Uwielbiam produkcje BBC takie jak The Dark Ages - An Age of Light.

O, też lubię (tego konkretnego nie widziałam, ale BBC ma sporo fajnych programów tego typu).

Admete napisał/a:
I lubię kino hinduskie, bo kręca tam tak dużo, że zawsze człowiek coś ciekawego znajdzie.

Nie znam za wiele, kiedyś była co prawda taka sekcja na Nowych Horyzontach, ale to już dawno było i nie pamiętam, co wtedy oglądałam. Superprodukcji bollywoodzkich nie lubię (za dużo, za głośno i za kolorowo), ale to się w sumie tyczy wszystkich superprodukcji. :-P Natomiast bardziej kameralne kino indyjskie nie dociera w ogóle na polskie ekrany, więc ciężko sobie wyrobić opinię.

Admete napisał/a:
Jak mówię - tylko łatwy, legalny dostęp w internecie by mnie urządzał.

I w dobrej jakości. Pełne poparcie! :cheers:

Admete - Nie 16 Gru, 2012 16:13

Ależ ja z góry wiem, co mi się spodoba, bo już sporo lat na tym świecie żyję i zwyczajnie wiem. A najbardziej mi się podobają rzeczy, które już znam ;) Ale to naukowcy dowiedli, że po upływie pewnego okresu w życiu ludzie nie lubią już nowości. Mózgi już nie chca nowości przyjmować. Upodobania kształtuja się do pewnego momentu.
Aragonte - Nie 16 Gru, 2012 18:03

Pocieszyłaś mnie, Admete :mrgreen: Obawiałam się, że mój syndrom Mamonia to oznaka deprechy, ale na szczęście to po prostu starość :mrgreen:
Admete - Nie 16 Gru, 2012 19:45

Wiemy, wiemy ;)
Aragonte - Nie 16 Gru, 2012 20:18

No wiemy, ale cóż z tego? :wink:
Anaru - Nie 16 Gru, 2012 23:23

Aragonte napisał/a:
No wiemy, ale cóż z tego? :wink:

Z tego to może wyniknąć dłuższa dyskusja. :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 17 Gru, 2012 14:11

Mag113 napisał/a:
Natomiast nic mnie nie przekona co do tego, iż istniały krasnoludy

Jak to nie istniały? To kto to są ci mali, groźni z brodami po pas? :rotfl:
:sorry3: nie mogłam sobie darować

Admete - Pon 17 Gru, 2012 15:04

No właśnie przeca zdjęcia nawet są ;)
Vasco - Śro 19 Gru, 2012 00:43

I podobno dobrzy Niemcy też istnieją ;)
elbereth - Czw 10 Sty, 2013 16:26

Nominacje do Oscarów ogłoszone - filmy kostiumowe święcą triumfy, aż 12 nagród ma szansę otrzymać "Lincoln", 7 nominacji przypadło "Les Miserables - Nędznikom", o 4 statuetki zawalczy "Anna Karenina", a w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego nominowano "Kochanka królowej" :)
Admete - Czw 10 Sty, 2013 18:31

Nawet bym sobie kilka z tych filmów obejrzała. Na razie grają u nas Życie Pi i chyba pójdę. Widziałam też zwiastun Poradnika, więc też będą grać. Reszta - nie mam pojęcia, czy się pojawi. Lincolna bym zobaczyła.

EDIT: Nie pójdę jednak, bo seans o 18 jest z dubbingiem, a normalny o 20.30. Za późno, żeby samej wracać. Trudno. Tak sobie myslę, że naprawdę dystrybutorzy kinowi bardzo chcą, żeby przestała zasilac ich kasę...

Admete - Pon 14 Sty, 2013 09:32

http://film.onet.pl/wiado...,wiadomosc.html

Złote Globy rozdano - Damian Lewis dostał za Homeland, cieszę się, bo go lubię jako aktora.

praedzio - Pon 14 Sty, 2013 09:46

Super!! :oklaski:
Admete - Pon 14 Sty, 2013 10:18

To juz pewnie za duga serię. Szkoda, że nie widziałam.
Admete - Nie 24 Lut, 2013 16:35

Dziś rozdanie Oscarów - tutaj statuetki stylizowane na filmy, które dostały nagrodę w poszczególnych latach:

http://kultura.gazeta.pl/...389556.html?i=0

Władca Pierścieni :)

http://kultura.gazeta.pl/...89556.html?i=18

milenaj - Nie 24 Lut, 2013 16:36

Miałam nie oglądać, ale chyba jak zwykle wyląduję przed telewizorem. :)
milenaj - Pon 25 Lut, 2013 06:02

swietna ceremonia: )
Anaru - Pon 25 Lut, 2013 09:11

Nie będą jej gdzieś powtarzali, choćby w skrócie?
Gdzie te czasy kiedy oglądałam Oscary do rana..... :roll:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group