To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

BeeMeR - Wto 09 Lis, 2021 21:40

A w Monstar Cannon na cztery ręce na pianinie :mrgreen: (wcześniej była jeszcze Sonata Księżycowa tj. fragmencik ;) )
https://www.youtube.com/watch?v=qSv_lTe4IYo

I gwoli przypomnienia wersja bardziej rockowa z Hospital Playlist :serce:
https://www.youtube.com/watch?v=3oktkKNF7m0

Admete - Wto 09 Lis, 2021 21:54

Na Netflixie będzie Just Between Lovers pod tytułem Rain or Shine.
Trzykrotka - Śro 10 Lis, 2021 10:17

O, fajnie, niech ludzie zobaczą coś więcej niż Squid Game. Widziałam już na YT film z zapowiedziami dram na listopad i jest wśród nich joseońskie melo z Jun Ho, o królu zakochanym w dwórce. Ech, nie chce mi się torturować melodramatem na wzór Siedmiodniowej królowej, ale Jun Ho z kukusiem bardzo przystojnie wyglądał.
Mają kręcić Sqiud Game 2 :zalamka:

Loana - Śro 10 Lis, 2021 11:21

Trzykrotka napisał/a:
Widzę, że cię drama wciągnęła na calego :kwiatek: Fajnie się tak ogląda, kiedy czlowiek wyczekuje na każdy nowy odcinek.

Wciągnęła mnie na całego, w sumie nawet jestem zaskoczona jak bardzo, zwłaszcza, że spodziewam się smutnego zakończenia albo jakiejś mocnej dramy na koniec -_-' .
I nadal najbardziej podoba mi się główna bohaterka - naprawdę nie wiem, czemu się czepiają, że nie wygląda jak facet, jak wygląda jak delikatny chłopak :P I świetnie gra :) Jak skończę tego "Porcelanowego Króla" to sobie obejrzę inne dramy z nią, bo ogromnie mi się podoba. Znowu wpadłam przez piękny uśmiech :P
Minus taki, że mało kto to ogląda na bieżąco i nie mam z kim sobie podyskutować o różnych teoriach i scenariuszach. Dobrze, że na mydramalist ludzie piszą komentarze, to chociaż poznaję ciekawe uwagi czasami :) Ktoś np zauważył, że po raz pierwszy w dramie pojawiło słowo, które jednocześnie jest tytułem dramy w oryginale - i było to użyte przez nauczyciela :) Aż specjalnie powtórzyłam sobie tą scenę, od razu można ją trochę inaczej odczytać :)
Zastanawiam się co sobie teraz puścić, ale spróbuję może coś z elementami fantastycznymi, bo dawno nie widziałam :P

Trzykrotka - Śro 10 Lis, 2021 12:40

Ja sobie wczoraj zrobiłam jeszcze jedno podejście - ostatnie, więcej nie próbuję - do Work Later, Drink Now.
Perypetie trzech przyjaciółek byłyby nawet w miarę zajmujące, gdyby nie to, że na koniec każdego dnia panie się spotykają i tankują aż do rana, aż jeden z restauratorów daje im klucz wychodząc - ot, zamknijcie rano lokal.
Okropnie się na to patrzy, na te gromady butelek, na kufle piwa, szklaneczki do szotów, większe szklaneczki do soju, sprawne mieszanie drinków i picie, picie, picie. Trudno oprzeć się myśli, że gdyby to było życie, żadna z nich nie dałaby rady następnego dnia efektywnie pracować - a jedna jest scenarzystką w tv - ani nie wyglądałaby tak ładnie i schludnie jak kolejna, która po piciu śpi zawsze w psiej budzie :obrzydzenie: W wieku lekko po 30 byłyby już okropnymi alkoholiczkami, a nie trzema zabawowymi przyjaciółkami. Siwon jest tak niechlujny i zapuszczony, że patrzeć na to nie można - a szkoda, bo ma nawet sceny łóżkowe, nie miałabym nic przeciwko... Ale 4 20-minutowe odcinki wystarczą, dziękuję bardzo. Nie widzę tylko sensu kręcenia takich dzieU.

W That Fool państwo zmierzają w stronę ślubu. Pan coraz bardziej się ogrania i już nawet przygrzmocił z główki dupkowi aktorowi, który źle się wyrażał o jego pani. Grupa czebolska okropnie gra (czy wszyscy czebole w starszym wieku muszą tak głupio się śmiać ha-ha-ha-ha...?), a najbardziej wkurza mnie rodzeństwo. Siostra listonosza jest przygłupiasta i za głośna, brat gwiazdy to nadęty dupek - szkoda gadać... Bardzo podoba mi się pani manager. Piękna i z klasą. Szkoda, bardzo szkoda, że ta aktorka już nie żyje.

Admete - Czw 11 Lis, 2021 17:02

Obejrzałam część zaległych odcinków Dali. Ależ to całuśna drama.
BeeMeR - Czw 11 Lis, 2021 18:15

A ja sobie oglądam dalej Kim Soo Roo ale głównie online dlatego nie będzie fotek.
To dziwna drama, fragmenty są całkiem fajne ale wątek romansowy główny leży i kwiczy. Jestem w 13. albo 14. odcinku z 32. Wiadomo, że żoną przyszłego króla zostanie księżniczka hinduska, a tytułowy pan spotyka się po krzakach i całuje z inną księżniczką będącą szpiegiem konkurencyjnego państewka (bardzo ładnie zresztą i wśród świetlików :serce: - już wiem skąd ten pomysł skopiowano w Gu Family Book :P ) - nie idzie się zaangażować, wiedząc, że to nie ma przyszłości, a z księżniczką też nie miało się kiedy rozwinąć, cokolwiek, bo ledwie kilka słów zamienili.
No ale za to była przepiękna scena uwiedzenia w wykonaniu pary trzecioplanowej :mrgreen:
No i jest świetny Zły Książę i jeszcze kilka barwnych postaci, a właśnie jak zaczynał mi się nudzić, że tylko mówią o potrzebie ustanowienia króla i kto nim będzie doszło do zamachu stanu i wszystko stanęło na głowie. :mrgreen:
Główny został podstępem wysłany przez byłego przyjaciela na ciężkie roboty - jeszcze nie widziałam tak paskudnych robót :shock: a trochę już mam seguków na koncie. No ale już udało mu się wyzwolić i teraz uczy się budowy statków w zamian za swoje zdolności w temacie obróbki żelaza.
Brat przyrodni z matką gdzieś na wygnaniu. Zły książę rządzi :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 11 Lis, 2021 23:50

Którymś ze Złych musi na pewno być nasz Gi Cheol; już sam kostium na to wskazywał :banan: Jak ciężkie były te roboty, w sensie - na czym polegały? :kwiatek:

Admete napisał/a:
Obejrzałam część zaległych odcinków Dali. Ależ to całuśna drama.

Oj tak :rumieniec:
Dziś zrobiłam już krok w kierunku pożegnania i obejrzałam 15 odcinek; tylko jeden został do końca.
Jak miło jest widzieć lubego Tae Jina wreszcie wytrąconego z olimpijskiego spokoju, wreszcie wrzeszczącego w desperacji i demolującego własny gabinet :banan_czerwony: I proszę, okazuje się, że durnowaty hyung Moo Haka na coś się jednak przydał. Niedługo wszyscy źli zostaną ukarani, a Dali zacznie szykować się do nowej wystawy. W 15 odcinku słodyczy w parach i podgrupach było mniej, może tylko scenka, w której Dali przyrządza sama omlet, a jej dwaj gwardziści usiłują go zjeść, choć oczy im wychodzą na wierzch, wcale nie z zachwytu,
Jutro koniec :(

Admete - Pią 12 Lis, 2021 09:13

Podejrzałam koniec i jest "żyli długo i szczęśliwie" :) Loana może spokojnie oglądać. Uri Won Taek jest mój jakby co ;) Główny pan super, ale mam do aktora grającego detektywa słabość. Mógłby w końcu zagrać główną rolę.

Wywiad z Kim Min Jae:

https://zapzee.net/2021/11/12/dali-and-the-cocky-prince-kim-min-jae-says-he-and-park-gyu-young-were-like-good-friends/

BeeMeR - Pią 12 Lis, 2021 10:18

Cytat:
Którymś ze Złych musi na pewno być nasz Gi Cheol; już sam kostium na to wskazywał Jak ciężkie były te roboty, w sensie - na czym polegały?
Tak, to Zły Książę, któremu się marzy tron (i nie jemu jednemu,bo tu mamy sporo wodzów pomniejszych plemion, jak któryś podskakuje to Zły go usuwa :wink: )
Z kolei pani od uwodzenia to szefowa agencji Moon z TGL -ona ma masę wdzięku i kobiecości, tu jako wdówka uwiodła kawalera (a to czasy że wdowy nie wychodzą ponownie za mąż, no chyba że się je porwie :wink: )
Ciężkie roboty były w zasadzie standardowe, tj łupanie kamieni w kamieniołomie, rąbanie drzew, noszenie pni - ale wszyscy niewolnicy byli półnadzy, obdarci, skrwawieni, bez przerwy prani nahajkami, niektórzy wieszani za nogi w tym celu :confused3:
Przeszłam ten cięższy fragment na a raz, co mnie cieszy, teraz już KSR awansował na "kapitana niewolników" i buduje statek. Księżniczka nie wiedzieć czemu też tam jest, uratowała go gdy chciał uciec, zaczęli mini flirt ale oboje wiedzą, że on jest zaangażowany i właściwie po słowie z inną panną.

Trzykrotka - Pią 12 Lis, 2021 11:31

O tak, ta agentka Dokko była oceanem kobiecości. Szalenie podoba mi się ta aktorka, aż żal że tak jej teraz mało. Chyba w JI grała po raz ostatni za mojej pamięci.

Admete :kwiatek: no, mam nadzieję, bo odcinek 15 zakończyli tak, że tylko wielki happy end mógł to wynagrodzić. Widzialam finalnego kissu i Dali miała dłuższe włosy - czyżby jakiś przeskok w czasie?
Co do uri Won Taeka :serduszkate: to się zgadzam. Cudny był i będę czekać na rolę pierwszoplanową.

BTW - Pyra w Korei wrzuciła na yt odcinek o sprawie Dołeczka. Warto posłuchać, nie ze względu na niego samego, bo Pyrę świat celebrytów nie obchodzi, tylko ze względu na pewną kwestię społeczną, którą tam porusza - chodzi o dzieci samotnych matek.

Aragonte - Pią 12 Lis, 2021 21:12

Admete napisał/a:
Uri Won Taek jest mój jakby co ;)

Pokaż go :mrgreen:

A ja zaraz po powrocie od rodziców zapuściłam sobie początek drugiego sezonu Hospital Playlist. Uśmiechnęłam się szeroko przy tekście "co on tak dobrze rzuca, grał w baseball?" :lol: Nie ma to jak hermetyczne żarty skierowane do fanów Answer Me :lol:

BeeMeR - Pią 12 Lis, 2021 22:13

Trzykrotka napisał/a:
ze względu na pewną kwestię społeczną, którą tam porusza - chodzi o dzieci samotnych matek.
Przykre te realia, niestety :(

Jestem w połowie Monstar, ta drama jest coraz gorsza, doprawdy :lol:
W dużej mierze przewijam między piosenkami a i tak zaliczam facepalmy :zalamka:
Bo na przykład był pierwszy omc kissu między głównymi i czegoś tak fatalnego ze świecą szukać
gość szarpnął dziewczynę, przyparł do muru, nachylił się, zmysły mu na usta wypełzły i orzekł, że to jej wina, bo ona go sprowokowała, bo miała rozchylone usta :shock: :confused3: :bejsbol: :uzi:
Nie pocałował jej wszakże bo stchórzył, co właściwie nie zmienia paskudnej sceny, tym bardziej, że niby panna drżała potem z niepokoju. :zalamka:

Dwie piosenki miłosne były bardzo ładne :serce: obie osoby źle ulokowały uczucia, o czym obie wiedzą
https://www.youtube.com/watch?v=Cr4_ip4Oh3U
Dziewczyny bardzo szkoda - przepadła w skandalu, szantażowała LBH na grube miliony i chyba skończyła w więzieniu. To też przykład fatalnego montażu - w środku piosenki wrzucono sceny od czapy bez muzyki :shock:

https://www.youtube.com/watch?v=YdNjsHh_iwA
Piosenkę kojarzę z innych dram, podoba mi się, jest nastrojowa :serce:

Ale potem zaśpiewają w duecie :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=u2ghsY9Aq6c

A tu tata z córą - tego ojca kojarzę jako bandziora-generała z Empress Ki :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=VqkJ8D-BoU4

I jeszcze wystąpienie grupy przeciwników:
https://www.youtube.com/watch?v=9-jePxa-yUg

Admete - Pią 12 Lis, 2021 22:41

https://asianwiki.com/Hwang_Hee

Pan nazywa się Hwang Hee.

Trzykrotka - Pią 12 Lis, 2021 23:44

BeeMeR napisał/a:

Dziewczyny bardzo szkoda - przepadła w skandalu, szantażowała LBH na grube miliony i chyba skończyła w więzieniu.

Piszesz o aktorce? Jeśli tak z nią było, to naprawdę szkoda. Piękna dziewczyna i bardzo zgrabna, pamiętam jak fantastycznie wyglądała w Swallow The Sun. W linki powchodzę sobie już jutro.

Admete napisał/a:
https://asianwiki.com/Hwang_Hee

Pan nazywa się Hwang Hee.

Bardzo fajny pan :oklaski: Przed Dali pamiętam go głównie jako gumiho - weterynarza z Tale Of Nine Tailed. Mam nadzieję na więcej ról.
Dali jutro dokończę, dziś niespodziewanie długa wymiana gniazdek w mieszkaniu nieco pokrzyżowała mi plany. Za to zajrzalam do dramy z Jun Ho i naszą śliczną Zombie Girl - The Red Sleeve Cuff. Ten tytuł odnosi się do dwórek służacych królowi, które mają czerwone rękawy hanboków.
Czasy są około księcio-Sadowe, Jun Ho gra syna nieszczęsnego Sado. Dziadziuś - król istna wścieklica, pełno intryg wokół i mały książę, którego skórę i pozycję następcy tronu uratowała w pewnej chwili mała inteligentna dwórka. Książę szuka potem dwórki, żeby jej podziękowac, ale mówią mu na odczepnego, że już jej nie ma na dworze - tak więc ci dwoje mogą spotkać się po raz drugi dopiero w dorosłości i to od razu jak!

Nie ma to jak stare dobre padnięcie sobie w objęcia z przechyłem w pieknych okolicznościach przyrody :rotfl: Aż się zachęciłam do dalszego ciągu. Jun Ho wojsko nie zmieniło, przystojny jak dawniej :serce:

BeeMeR - Pią 12 Lis, 2021 23:52

Żadna z dziewczyn z Monstar nie grała w Swallow the Sun, sprawdziłam :mysle:
Trzykrotka - Sob 13 Lis, 2021 00:31

Nie grała :kwiatek: Moja pomyłka, asianwiki pokazała mi inną dramę jako Monstar, a ja nieszczególnie wgłębiłam się w opis.
Admete - Sob 13 Lis, 2021 10:56

Obejrzałam do końca Dali - twórcy nas trochę nabrali na końcu ;) Bardzo sympatyczna, ładnie zagrana drama.
Aragonte - Sob 13 Lis, 2021 17:25

A ja obejrzałam z zaciekawieniem filmik Pyry o skandalu Dołeczka.
Najbardziej to dla mnie jest skandaliczne to, że YT uznało ten materiał za szokujący i go zdemotyzowało :shock: Biedna Pyra, a tyle się namęczyła z tym tłumaczeniem tego anonima.

Admete - Sob 13 Lis, 2021 17:37

Mnie się wydawało, że ona mówiła o innym filmie - tym z serii kryminalnej. Obejrzałam pierwszy odcinek Happiness. Ciekawie jest.
Aragonte - Sob 13 Lis, 2021 17:50

Admete napisał/a:
Mnie się wydawało, że ona mówiła o innym filmie - tym z serii kryminalnej. Obejrzałam pierwszy odcinek Happiness. Ciekawie jest.

Nie, nie - czepili się tego o skandalu.

Admete - Sob 13 Lis, 2021 18:20

Szkoda, ale też nic nie można na to poradzić. Happiness dobrze zrobione, ale nie lubię zombie...
Aragonte - Sob 13 Lis, 2021 18:25

Admete napisał/a:
Szkoda, ale też nic nie można na to poradzić.

W komentarzach pod filmikiem ktoś zauważył, że może to przez to, że Pyra nie wypikała za każdym razem słowa "aborcja" - nawet nie wiedziałam, że YT to cenzuruje :shock:

I wracam do drugiego odcinka HP2. Ech, na miejscu Ik Juna też bym wykopała tego pacjenta, który dwa razy miał przeszczep wątroby od swoich dzieci, a dalej pije :?

Admete - Sob 13 Lis, 2021 18:54

Szkoda jej pracy i zaangażowania. Spróbuję jeszcze Red sleeve cuff i The Brain.
Aragonte - Sob 13 Lis, 2021 20:50

Co za niechluj i leń tłumaczył Hospital Playlist 2? W trzecim odcinku jest sporo literówek i była zmiana płci bohatera, Andrea został panią :roll: Uuuuch, wkurzające to :bejsbol: A dopiero jestem w połowie.

No i z irytacji zapuściłam sobie głupotkę w rodzaju zestawu klisz dramowych, pokazujących wyobrażenia i rzeczywistość :-D
https://www.youtube.com/watch?v=4VPy0sNdKbM
Nie wiem, czy sobie czegoś naprawdę lekkiego nie obejrzę :mysle:

Edit: dowiedziałam się właśnie o istnieniu "upłucnej" :roll:

"Przyniosłam jabłka. Zjedzmy go razem".

"jestemśmy wdzięczni za pomoc".

"Biorąc pod uwagę grupę krwi i wagę, Min-chan był na pierwszy".

Trzykrotko, powiedz mi, że tylko ten odcinek jest tak kijowo przetłumaczony, bo coraz bardziej się wkurzam, a zostało mi jeszcze prawie 27 minut :roll:

Edit: a teraz opanowuje mnie głupawka i nie mogę się oprzeć niepożądanym skojarzeniom :-P
"Jest nieśmiały, pewnie nigdy nie miał prawdziwej dziewczyny" :twisted:
(tekst ma zachęcić naszą panią neurochirurg do bliższej znajomości z nieśmiałkiem, z którym ją namolnie swatają)

"Zapraszam za 2 tygodnie albo od razu przy na bólu lub zawrotach głowy".

"Zaczęłam postrzegać nasz związek w innym świetle" - mówi on, nieśmiałek. - "Jako mężczyzna i kobieta, a nie tylko jako przyjaciele".

Chyba zbiorę te wszystkie śmieci i im wyślę, może chociaż to poprawią, bo to wstyd. Ale to, co jest glutowate, wymagałoby napisania od nowa po polsku.

"Więc pochałby pan jutro do Mokpo?"



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group