To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Aragonte - Pią 15 Gru, 2017 00:10

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Nawet jakiś mały fanservice (standard, sceny prysznicowe ) był w pakiecie - nie składałam zażaleń, nie zamykałam cnotliwie oczu i niczego nie przewijałam

A powinnaś! Co z ochroną niewinności twych oczu??? :lol:

Od kiedy one są niewinne? :-P
Zresztą pan był okryty ręczniczkiem tam, gdzie należy (w scenie z fanservice'm nr 1), a w scenie nr 2 kamerowany bardzo ładnie a to od pleców, a to od nieco innej strony, ale w ograniczonym zakresie :twisted: więc niewinność oczu widza w sumie została zachowana :-P Screenów nie zrobiłam, więc nie udokumentuję :wink:

Trzykrotka - Pią 15 Gru, 2017 00:13

A u mnie (nie wiem, czy BeeMer się zgodzi :kwiatek: ) trochę nudą powiało w Two Cops, i to w odcinkach, w których panowie są jednym ciałem, więc do tej pory najciekawszych! A było raczej średnio, z moim jednym z najmniej lubianych stałych punktów programu w kryminałach. Przestępca ma na karku oddech policji, szykuje się już prawie do wejścia na łódź i ucieczki z kraju, ale jeszcze ma czas na przerzucanie się z detektywem celnymi zdankami i przechwalanki, oraz podstawienie dwóch dźwigów, podciągnięcie na nich dwóch samochodów, urządzenie gry w "który opuścisz pierwszy." Zawsze przy czymś takim wywracam oczami. Dziwnie poza tym oglądało się detektywwa z IRY jako przestępcę.
Myśli mi błądziły przy tegotygodniowych odcinkach. Tego się nie spodziewałam :(

Agn - Pią 15 Gru, 2017 00:25

Aragonte napisał/a:
Screenów nie zrobiłam, więc nie udokumentuję

Taka z ciebie koleżanka... :foch2:

A u mnie... takie tam... ;)

Aragonte - Pią 15 Gru, 2017 00:33

Agn napisał/a:
Taka z ciebie koleżanka... :foch2:

No dobrze, zrobię następnym razem, nie będę śfynia - nie wiedziałam, że ktoś jest zainteresowany :-P
Ale nie ręczę, że dzisiaj, bo nadal nie wiem, o której wyjdę z pracy :?

Bardzo ładny widoczek wrzuciłaś :wink:

Agn - Pią 15 Gru, 2017 00:39

Aragonte napisał/a:
Ale nie ręczę, że dzisiaj, bo nadal nie wiem, o której wyjdę z pracy

Najpierw powrót do domu, potem powitanie z kotami i sen, a dopiero rano fotka. :pociesz:
Jutro będę siedziała w robocie do 23.30, więc poniekąd będę się łączyła w bólu. Choć to śmieszna godzina w porównaniu z twoimi doświadczeniami...

Aragonte - Pią 15 Gru, 2017 00:41

23.30 też zdecydowanie nie brzmi dobrze :przytul:
Dobra, wracam do roboty, bo sama się nie zrobi :?

Trzykrotka - Pią 15 Gru, 2017 01:02

Kissu w czwartym odcinku? Szybciutko... Ładny obrazek :oklaski:
Agn - Pią 15 Gru, 2017 01:10

Powiem ci, że to w sumie nie jest takie dziwne. Facet od początku deklaruje zainteresowanie, lubienie, pomaganie wybrance i takie tam. Skoro już mieszkają pod jednym dachem, czas ujawnić swą tożsamość, a potem przejść do czynów. No i bach!
BeeMeR - Pią 15 Gru, 2017 07:06

Agn napisał/a:
Skoro już mieszkają pod jednym dachem,
Szybko poszło - pod jakim pretekstem? Kissu ładne.

W Glinach nuda - wczoraj nie nie dotrwałam do dwóch samochodów, widziałam je tylko w zapowiedzi :roll: Dziś nadrabiam.
Przekomarzanki z bandziorem i udawanie licealistki mnie uśpiły. Rozmowa telefoniczna panny z pretensjami do policjanto-ducha, że ją wystawił wydała mi się niedorzeczna :roll:
Bandzior sam w sobie mi się jednak podoba.
No i jak dla mnie drama jest najlepsza gdy ma interakcje dwóch panów, a tym razem Duch był praktycznie wyłączony z gry. Samo miotanie się policjanta wypełnionego Dołeczkiem było za długie i męczące. Pod tym kątem 12. odc był najlepszy, bo panowie są już obaj. Może jest dla dramy szansa w tym, że teraz już razem planują śledztwo.

Admete - Pią 15 Gru, 2017 07:20

Mnie się od początku to łączenie postaci nie podobało w Two cops. Dlatego mimo dobrej męskiej obsady odpuściłam. Zaczęłam Just between lovers i będę oglądać. Historia będzie chyba o odzyskiwaniu nadziei, przepracowaniu traumy z przeszłości. Bohaterowie są połączeni wypadkiem z przeszłości, dziewczyna straciła siostrę, a sama przeżyła, chłopak stracił zdrowie i pogrążył się w depresji, jest na granicy samozniszczenia. Ojciec architekta był związany z budynkiem, który się zawalił, ale nie wiem, czy był odpowiedzialny za tragedię. Matka bohaterki nie może sobie darować śmierci córki, a ojciec odszedł od rodziny i nie chce pamiętać. Myślę jednak, że dojdziemy do wybaczenia, zrozumienia i akceptacji tego, co się stało.
Trzykrotka - Pią 15 Gru, 2017 08:42

Widziałam dziś bardzo ciekawe gify z dramy Judge vs Judge. Nie brałam jej nawet pod uwagę, ale teraz się zastanawiam, bo jako Drugi pojawił się tam Dong Ha, morderca z SP, prezesowicz z Chefa Kima i gifowane scenki były wyłącznie z nim. A wyglądały ciekawie, nie powiem. Dong Ha w normalnym garniaku, nie w kwiecistych cudownościach z Chefa Kima wyglądał świetnie. Może warto byłoby zmacać :mysle:
W Two Cops wlaśnie te przeskoki z ciała do ciała są bardzo fajne. Gdyby nie one, drama byłaby kolejnym kryminałem niczym się nie wyróżniającym spośród tłumu, prócz może lepszego aktorstwa. Zresztą dla takiego kryminału nigdy nie pozyskano by JJS. Tyle, ze w odcinkach z tego tygodnia nie wykorzystano w ogóle możliwości, jakie kryją się w tym koncepcie, a sprawę porwań licealistek poprowadzono jakoś dziwnie bez ikry.

Admete - Pią 15 Gru, 2017 08:55

Mnie akurat to drażni, bo lubię jak postać jest postacią, którą ma być, a policjant podobał mi się, gdy był sobą, poważnym i skupionym. No i nie lubię komedii. Miałam próbować ten serial sędziowski właśnie ze względu na tego aktora, o którym pisałaś, ale mam inne dramy. No i opinie o serialu są różne. W styczniu będzie ten serial:

http://asianwiki.com/Cross_(Korean_Drama)

Myślę, że spróbuję, bo tam gra ten starszy aktor, którego lubię i Tal tal. Dawno go w niczym nie widziałam.

Trzykrotka - Pią 15 Gru, 2017 09:41

Ja lubię komedie dobrze wyważone i ta akurat mi się podobała. Mam nadzieję, że wróci, bo nie będzie mi sie chciało nudzić, nawet z aktorami, których lubię.
Na db są kolejne zwiastuny Hwajungi. Zabawne. Gdyby siostry Hong nie starciły u mnie kredytu zaufania, to cieszyłabym się bardziej, ale i tak czekam na duet Seksowny Ajussi-Żabul.

Admete - Pią 15 Gru, 2017 10:02

Mam nadzieję, że czegoś się nauczyły ostatnio i będzie się wam lepiej oglądało ich dramę.
BeeMeR - Pią 15 Gru, 2017 10:25

Trzykrotka napisał/a:
W Two Cops wlaśnie te przeskoki z ciała do ciała są bardzo fajne. Gdyby nie one, drama byłaby kolejnym kryminałem niczym się nie wyróżniającym spośród tłumu
Oczywiście że tak, ale jak już nastąpił przeskok ducha, to coś się dziać musi, a w tegotygodniowych odcinkach 2w1 się tylko miotał, a jak działał to głupio. Ja niby rozumiem, że był zły i chiał wystawić policjantowi złe świadectwo wobec panny, ale wyszło imho kiepskawo i mało wiarygodnie w i tak nie opierajacej się na wiarygodności dramie ;) . Poprzednio ogrywał wtf, więc oglądało się dobrze, humor połączony z kryminałem był ok. Myślę, że odcinki dobiło to, że JJS - aczkolwiek ogrywa obie postaci bardzo dobrze - nie miał do kogo grac. Oszust leżał jak te zwłoki, Duch był w środku, a Hyeri była wyłącznie pretekstowa, kogoś ratować przecież trzeba. Licealistki nie lepsze - trzy zombie dla kompletu, żadna nie wnosząca nic prócz sztuki "mięsa" do uratowania. :czekam2:

edit:
Chyba sobie obejrzę to - bardzo lubię aktora grającego taksówkarza, resztę w sumie też:
http://asianwiki.com/A_Taxi_Driver
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

Trzykrotka - Pią 15 Gru, 2017 10:51

Licealistki były kuriozalne. Trzy dziewczyny ciągane tam i tu kompletnie bez protestu, bez pisku, bez płaczu. Nawet w samochodzie nie zmieniły ani razu pozycji, choć przecież jechał, hamował i w ogóle. Bohaterka Hyeri też nie sprawiała wrażenia zbytnio wystraszonej tym, że jest związana i przetrzymywana :roll:
Totalnie bezjajeczne dwa odcinki w porównaniu z dwoma poprzednimi.

Ale RJY ma fryzurę w tym Taksówkarzu :paddotylu:

BeeMeR - Pią 15 Gru, 2017 11:43

Trzykrotka napisał/a:
Licealistki były kuriozalne. Trzy dziewczyny ciągane tam i tu kompletnie bez protestu, bez pisku, bez płaczu. Nawet w samochodzie nie zmieniły ani razu pozycji, choć przecież jechał, hamował i w ogóle. Bohaterka Hyeri też nie sprawiała wrażenia zbytnio wystraszonej tym, że jest związana i przetrzymywana
Ano właśnie :roll: I jeszcze te pretensje "naprawdę mu powiedziałeś, że jestem reporterką?" przy porywaczu :zalamka:
Jakoś mnie to gryzło okrutnie :zalamka:

Agn - Pią 15 Gru, 2017 12:21

BeeMeR napisał/a:
Szybko poszło - pod jakim pretekstem?

Dom, w którym mieszkała, został sprzedany bogatemu wrednemu rekinowi, więc nasz bohater wynajął jej część swojego luksusowego mieszkania "dopóki czegoś nie znajdzie". Kazała sobie podać koszty wynajmu, to jej powiedział, jak są straszliwe, po czym zaproponował 50% zniżki. ;)
Po prawdzie kissu był trochę lepszym wallkissem, ale wizualnie bardzo ładnym.
Trzykrotka napisał/a:
Na db są kolejne zwiastuny Hwajungi. Zabawne. Gdyby siostry Hong nie starciły u mnie kredytu zaufania, to cieszyłabym się bardziej, ale i tak czekam na duet Seksowny Ajussi-Żabul.

Ja też. Chyba jakoś na święta startują?
Admete napisał/a:
Mam nadzieję, że czegoś się nauczyły ostatnio i będzie się wam lepiej oglądało ich dramę.

To mnie martwi - czy się faktycznie nauczyły? Bo do tej pory ich koncepty się sprawdzały. No nic... Seksowny Ajussi jest wart choćby sprawdzenia. Zwłaszcza jak zostawia smoliste ślady na dywanach. ;)

Trzykrotka - Pią 15 Gru, 2017 12:34

Agn napisał/a:

To mnie martwi - czy się faktycznie nauczyły? Bo do tej pory ich koncepty się sprawdzały.

Supernaturalna Master's Sun wyszła im całkiem nieźle, więc może i teraz tak będzie :trzyma_kciuki: Dziewczyna jako dodatek dla obu panów też jest nie najgorzej dobrana.

Agn napisał/a:
po czym zaproponował 50% zniżki. ;)

Ha! A kissy w ramach bonusu za sprzątanie? :twisted: Stare dobre metody na spiknięcie głównych sprawdzają się najlepiej.

Aragonte - Pią 15 Gru, 2017 13:21

Trzykrotka napisał/a:
Ha! A kissy w ramach bonusu za sprzątanie? :twisted: Stare dobre metody na spiknięcie głównych sprawdzają się najlepiej.

W My Princess, którą podejrzałam sobie trochę (bo nie miałam czasu na porządne oglądanie), metodą na spiknięcie (ostateczne) głównej pary jest chyba ustawienie mojego dyplomaty, Park Hae Younga (SSH) w roli mentora świeżo upieczonej księżniczki :-P Na razie zdążył ją zmusić do zdawania testu sprawdzającego z historii Korei o szóstej rano - osobiście ją wyrwał z łóżka o tej skandalicznej porze, wrzucając jej pod kołdrę wielki budzik :twisted:

Trzykrotka - Pią 15 Gru, 2017 14:08

Zatłukłabym świeżo upieczoną koroną, nawet tak przystojnego dyplomatę :bejsbol:
W sumie - Koszmit też budzil IU spryskując jej twarz wodą i dając do picia sos rybny :omg: I zakochała się w trymiga.

Aragonte - Pią 15 Gru, 2017 14:18

Trzykrotka napisał/a:
Zatłukłabym świeżo upieczoną koroną, nawet tak przystojnego dyplomatę :bejsbol:

Ja bym zareagowała wkurzem, owszem, i pewnie czymś go walnęła, ale zatłuc bym nie zatłukła - szkoda ładnych genów :wink:

Agn - Pią 15 Gru, 2017 14:30

Trzykrotka napisał/a:
A kissy w ramach bonusu za sprzątanie? Stare dobre metody na spiknięcie głównych sprawdzają się najlepiej.

A niezupełnie. ;) Ona kiedy już się skapnęła, że to chłopak z jej przeszłości, wyszła naburmuszona z przyjacielskiego spotkania, on poszedł za nią (chciał za nią ruszyć narzeczony Tej Drugiej, ale główny pan go przystopował z miejsca: "Jesteś moim gościem. Siadaj!" :mrgreen: ), no i tak potoczyła się rozmowa. Ona jemu, że zamierza się wynieść w miesiąc, on jej wykłada powody, dla których się wokół niej kręci, po czym powiedział, że coś jej wisi od lat iiiii... cmok. Wydaje mi się, że nasze gołąbki w miarę szybko się dogadają, za to druga wredna baba będzie chciała zniszczyć ich gniazdko szczęścia. Swoją szosą ten motyw supernaturalny jest delikatny, nienachalny i bardzo fajny. I podobała mi się historia joseońska, tłumacząca zależności między bohaterami (jeszcze nie wiem, kim jest pani z Unkind women, ale to mi drama pewnie też z czasem pokaże).
Trzykrotka napisał/a:
Zatłukłabym świeżo upieczoną koroną, nawet tak przystojnego dyplomatę

A ja bym poprawiła berłem. :bejsbol:

Aragonte - Pią 15 Gru, 2017 15:20

To jeszcze zaznaczę, że może gdybym pannę bardziej polubiła, to zareagowałabym bardziej empatycznie w sprawie budzenia :-P Jednak daleko mi do tego. Panna ma zresztą swoje za uszami, IMHO.

Edit: recap do Blacka 17 na Dramabeans, poczytam sobie w domu:
http://www.dramabeans.com...ack-episode-17/
Bardziej czekam na recap do finału, bo liczę na to, że koreańskojęzyczna Oddiletante rozwieje pewne moje wątpliwości (albo mnie w nic utwierdzi, kto wie).

Agn - Pią 15 Gru, 2017 17:35

*mysli o budzeniu Nary z IRY* Hmm... Moze i masz racje?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group