To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Księgarnia pod dwunastką

Admete - Wto 05 Wrz, 2017 05:35

Cytat:
Admete, Lee Sang jest na Wschodzie?


Będzie ;) Nie jestem obiektywna jak wiecie, ale w Lee Sang wygląda świetnie :serduszkate:

Aragonte - Wto 05 Wrz, 2017 08:33

Jestem pewna, ale nie omieszkam się przekonac osobiście, na własne oczy :mrgreen:
Admete - Wto 05 Wrz, 2017 08:40

Tutaj o poecie, którego grał JSW:

https://en.wikipedia.org/wiki/Yi_Sang

Trzykrotka - Wto 05 Wrz, 2017 09:32

Film o poecie chętnie obejrzę, a teraz przez Admete mam ochotę na Arang, ktorej nie mam :( Zresztą ochotę na Arang to ja mam zawsze, taka to drama.
Agn - Wto 05 Wrz, 2017 09:47

Zaraz sie zajmiemy twoim klopotem, Trzykrotko. My na wschodzie zalatwiamy rzeczy od reki. ;)
Aragonte - Wto 05 Wrz, 2017 10:11

Ja się zajmę, bo będę miała dziś trochę czasu :wink: I jak skończę z korektą napisów do SF, to chyba spróbuję zacznę poprawiac te do Arang, bo okropne są. Chyba że ktoś inny tym się zajmie, a ja skorekcę tylko? :flirtuje1:
Agn - Wto 05 Wrz, 2017 10:38

Popraw. Przede wszystkim wywal wszystkie piski durnych tłumaczek! :kwiatek:
Admete - Wto 05 Wrz, 2017 12:00

Mogłabym poprawić, ale na pewno nie teraz.
BeeMeR - Wto 05 Wrz, 2017 12:38

Agn napisał/a:
wywal wszystkie piski durnych tłumaczek! :kwiatek:
Tam był○y jakieś piski? :mysle: Totalnie nie kojarzę, a oglądałam dwukrotnie w całości (niemal), jak żadną inną dramę ;)
Może jednak wywaliłam przy pierwszym seansie, bo mnie też irytują :mysle:

Dzieci w odpowiednich placówkach a ja zaplanowałam dwugodzinny urlop i się jumonguję :excited:
Kto to wymyślił, żeby kobietę okres tak rozwalał, jeden dzień wszystko ją wnerwia, a drugiego mdli i nie ma siły na nic :roll: :frustracja:

Aragonte - Wto 05 Wrz, 2017 15:06

Agn napisał/a:
Popraw. Przede wszystkim wywal wszystkie piski durnych tłumaczek! :kwiatek:

A tłumaczenia piosenek? Mnie wnerwiają nieco.

Admete - Wto 05 Wrz, 2017 15:55

Argonu nikt nie tłumaczy - szkoda. Może za jakiś czas się tłumaczenie pojawi.
BeeMeR - Wto 05 Wrz, 2017 18:21

Aragonte - pięknaś :serduszkate:
Agn - Wto 05 Wrz, 2017 18:42

BeeMeR napisał/a:
Tam był○y jakieś piski? Totalnie nie kojarzę, a oglądałam dwukrotnie w całości (niemal), jak żadną inną dramę
Może jednak wywaliłam przy pierwszym seansie, bo mnie też irytują

Były - w ostatnim albo przedostatnim odcinku oprócz tłumaczenia dialogów były jeszcze dopiski w stylu "Omg oni są tacy słodcy!!!" :uzi:
BeeMeR napisał/a:
Kto to wymyślił, żeby kobietę okres tak rozwalał, jeden dzień wszystko ją wnerwia, a drugiego mdli i nie ma siły na nic

Wciąż postuluję, by był wyłącznie dla chętnych. I nie ma odzewu od matki natury...
Aragonte napisał/a:
A tłumaczenia piosenek? Mnie wnerwiają nieco.

Nie cierrrrpię. Zawsze wywalam i jak sama brnę przez jakieś tłumaczenie, to też je wycinam. Przeszkadzają mi, to raz, wtrącają się w dialog, to dwa, a poza tym jak wciąż leci ta sama piosenka i w kółko macieju jest przekładana - rzyg. To trzy.
No i tekstów piosenek często lepiej nie rozumieć. ;)
Admete napisał/a:
Argonu nikt nie tłumaczy - szkoda. Może za jakiś czas się tłumaczenie pojawi.

Podejrzewam, że za chwil parę będzie jakiś przekład. Nie trać nadziei. :)

Aragonte, ślicznaś. :serce:

Aragonte - Wto 05 Wrz, 2017 20:18

BeeMeR napisał/a:
Aragonte - pięknaś

&
Agn napisał/a:
Aragonte, ślicznaś.

Prafffda? :serduszkate:
Nie ma to jak piękny Satto - zakochany i nieszczęśliwy :serduszkate:
Nic, tylko go przytulic i pocieszyc :serduszkate:
*jak zacznę wstawiac same serduszka, to mnie wywalcie z tego wątku, aż mi przejdzie*

Agn - Wto 05 Wrz, 2017 20:33

Chyba żartujesz, koleżanko Aragonte! Ty zaserduszkowana to sama radość. :mrgreen:

Btw Trzykrotko, wiesz, khem, wschód, khem, już tam jest, ekhem, sama wiesz co. Więc nie płakusiaj. :D


Chcę tylko nadmienić, że jestem zachwycona In Gukiem w KoHS (odc. 5 w trakcie) - jest absolutnie fantastyczny. No i ciało ma niezłe, to co się pręży pod tymi wszystkimi garniturami i koszulkami sportowymi to naprawdę wygląda jak ciało sportowca. *sigh*

Trzykrotka - Wto 05 Wrz, 2017 23:43

Dziękuję za wschodnie zasoby :hug_grupowy:
Cały dziń szamotałam się z przygotowaniem do wymiany mebli i nie wiedziałam, że takie piękne obie jesteście, Aragonte i Agn (o Agn wiedziałam :serduszkate: Te smukłe palce :serce2: ) Aragonte, nie szczędź serduszek, żadna się na nie nie obrazi :serce:

Agn napisał/a:

Chcę tylko nadmienić, że jestem zachwycona In Gukiem w KoHS (odc. 5 w trakcie) - jest absolutnie fantastyczny.

Puchne z dumy i radości, jakby to moja zasługa była. Ale ja po prostu za nim przepadam, to pewnie dlatego. Zobaczysz Agn jak do kissów dojdzie, ach! :thud: I do zazdrości, bo rola zazdrośnika też pieknie mu wyszła :serduszkate:

Jutro napiszę trzy słowa więcej, bo i Deliveryman i CM (Agn :thud: pokłony za wąglika i te wszystkie fachowe tłumaczenia. Trudno byłoby bez ciebie). Dziś jeszcze King Loves - jeszcze dwa tygodnie i koniec - oraz chińszczyzna. Gry i zabawy biurowego ludu chińskiego, czyli pan Chung jest zabójczo przystojny :serce2:

Agn - Śro 06 Wrz, 2017 06:18

Trzykrotka napisał/a:
Puchne z dumy i radości, jakby to moja zasługa była. Ale ja po prostu za nim przepadam, to pewnie dlatego. Zobaczysz Agn jak do kissów dojdzie, ach! I do zazdrości, bo rola zazdrośnika też pieknie mu wyszła

No właśnie się zastanawiałam, czy tu romans jakiś będzie i pytanie - Z KIM?! Bo chyba nie ze Smarkulą, której nie cierpię (miło, że ostatnio wysprzątała mieszkanie, ale nie zmienia to faktu, że dostaję dreszczy na sam widok tej postaci). Popcorn Unni? Tylko... on ma naście lat... erm...? :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
oraz chińszczyzna. Gry i zabawy biurowego ludu chińskiego, czyli pan Chung jest zabójczo przystojny

Czy Su Man już "tonęła" a Lu Cheng ją "ratował"? :lol:

Admete - Śro 06 Wrz, 2017 06:58

Ja mam w planach kolejny film - tym razem katastroficzna Pandora albo ten kostiumowy polecany przez trzykrotkę.
Trzykrotka - Śro 06 Wrz, 2017 09:15

Buahaha, toneła i ratował. Było tez spontaniczne tango na wieczorku integracyjnym (Pan Chung brał udział w Tańcu z gwiazdami, pewnie chcieli to wykorzystać). No i oczywiście raport napisany odręcznie na temat 'dlaczego nie dopilnowałan właściwego przydziału sal na spotkania.' Szkoda że koszykarz jest tak totalnie bezjajeczny, choć ładniusi.
Agn, serio nie wiedziałaś, że KoHS to ekstremalny przypadek nożna romansu? :kwiatek:

BeeMeR - Śro 06 Wrz, 2017 12:07

Trzykrotka napisał/a:
ekstremalny przypadek nożna romansu? :kwiatek:
kolejne ciekawe przejęzyczenie słownikowe :lol:
Agn - Śro 06 Wrz, 2017 12:30

Trzykrotka napisał/a:
Buahaha, toneła i ratował. Było tez spontaniczne tango na wieczorku integracyjnym (Pan Chung brał udział w Tańcu z gwiazdami, pewnie chcieli to wykorzystać).

Ładne to było. I jeszcze dużo ładnych scen będą mieli.
Mniemam, że już ulokowałaś swe dramowe uczucia w odpowiednim obiekcie. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Szkoda że koszykarz jest tak totalnie bezjajeczny, choć ładniusi.

Poczekaj, poczekaj, on na początku jest nijaki, potem mnie tak irytował, że ciskałam gromy w ekran na sam jego widok.
Trzykrotka napisał/a:
Agn, serio nie wiedziałaś, że KoHS to ekstremalny przypadek nożna romansu? :kwiatek:

Nieee... zostało mi to zareklamowane jako komedia i jako taką nabyłam na wschodnim bazarku. Spoko, nie wadzi mi, bo dobrze się ogląda. :)
Swoją szosą miałam piękną scenę, kiedy główni panowie, po jeździe rowerami, wreszcie przestali stopniować napięcie i w męskiej toalecie dali sobie po ryju. :mrgreen: A Agn kibicowała jednemu i drugiemu. :mrgreen: Bo choć dyrektor Yoon zachował się podle, to... to... no... no sama wiesz co. :serce: A Min Suk walczy w słusznej sprawie. Bardzo podobał mi się jego komentarz na zebraniu, w którym ujął się za mniej obrotowymi sklepikarzami - że oni polecą, bo wygoni ich machina, która widzi tylko pieniądze, a nie człowieka. Min Suk niezłą szkołę odbiera w tej firmie, ale bardzo mnie ciekawi, jaki będzie ostateczny wynik - znaczy się co w końcu przeważy i jakie ostrogi ostatecznie zdobędzie.
(Tak, to ten etap, w którym Agn na serio zaczyna rozważać nad postępowaniem postaci w szalonej komedii. :lol: )

BeeMeR - Śro 06 Wrz, 2017 12:41

Agn napisał/a:
(Tak, to ten etap, w którym Agn na serio zaczyna rozważać nad postępowaniem postaci w szalonej komedii. :lol: )
Oj, musze się za top zabrać, ale walki o powstanie Gogureyo mają absolutne pierwszeństwo - jeszcze 10-11 odcinków :mrgreen:
BeeMeR - Śro 06 Wrz, 2017 12:59

Jumong

Buyeo odparte, czas przypomnieć kiecki i fryzury:


W pałacu powstaje kolejna intryga przeciw Jumongowi, zatem jego matka i żona podejmują kolejną próbę ucieczki - przez tajny korytarz, uprzednio już wykorzystany przez Jumonga do odwiedzin.Uciekłszy rozdzielają się, matka ze służącą zost6aje schwytana przez Buyeo i doprowadzona do króla - który ją w afekcie zabija a następnie nakazuje wyprawić królewski pogrzeb na świętej górze


Żona z synem wpada w ręce wysłannika Han i zabrana do Hyunto (placówka Han najbliższa Buyeo, obecnie współpracują), które Jumong wkrótce będzie atakował


Jumong dowiaduje się o śmierci swoich bliskich, rozpacza, bo syna nawet nie widział na oczy, po czym jedzie pożegnać się z matką - król Kumwa umożliwia mu spotkanie, ale ciała nie wydaje - tak po śmierci jak i za życia.


Pogrzeb się odbywa, nabożeństwo jumongowych kapłanek też,


Ni z gruszki ni z pietruszki objawia się ponownie wieszczka, gratulując Jumongowi przezwyciężenia wielkich trudności i ofiarując kolejny artefakt - kolczugę niezmiernej trwałości, a przy tym nie tak ciężką jak dotychczas mieli zrobione.


Nadchodzi zima. :serduszkate:

BeeMeR - Śro 06 Wrz, 2017 15:16

Jumong

Wszyscy mają nowe, śliczne zbroje:


Uwolnienie i sprzymierzeni emigranci oraz potomkowie starożytnego Josun szkolą się do nadchodzącej wojny i bitwy - no i biją się po wielokroć, uwalniając kolejnych jeńców z obozów pracy :torebki:


Zwycięstwo coraz bliżej ;)

Admete - Śro 06 Wrz, 2017 15:19

To widzę, ze wszystko zmierza do szczęśliwego ( mam nadzieję ) końca ;) W Horse doctor wszytko dobre, co sie dobrze kończy. Doktor Baek najpierw został królewskim lekarzem, potem się ożenił, a na koniec po kilku latach porzucił dwór i został satto na prowincji, co mu odpowiadało, bo w końcu mógł się zatroszczyć o zwykłych ludzi. Ku zgrozie swoich urzędników, zamiast siedzieć na miejscu i czytać raporty wolał iść między ludzi. A nawet leczyć konie ;)



Widziałam pierwszy dłuższy trailer While You Were Sleeping z Brzydactwem- oj po prokuratorze Hwang Shi Moku nie dam rady zaakceptować Brzydactwa w takiej roli...Nie mogę wkleic, bo to nie na YT, znalazłam w wątku na soompi. Falsify mi się znudziło, ale nadal uważam, że gra tam bardzo fajna aktorka i rola pani prokurator w jej wydaniu jest bardzo udana. Donosze też, że obejrzałam drugi odcinek My Golden life i to wcale nie jest złe. Na przykład bardzo szybko uporali się z szukaniem zaginionej córki - taadam - w drugim odcinku ;) Dobra jest ta aktorka od Eun Soo - jej bohaterka jest zupełnie inna niż w SF. Jakby to była normalna drama na 16 czy nawet 20 odcinków...Uświadomiłam sobie też, że nie mam obecnie co oglądać...Strongest Deliveryman mi zostało. To chyba God's gift zacznę, ale oczywiście nie zamierzam oglądać końcówki ;)
Ludzie na dramabeans narzekają, że nie ma możliwości obejrzenia Argonu, bo ani Viki ani DF nie wykupiło licencji.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group