To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Agn - Wto 14 Mar, 2017 12:27

Trzykrotka napisał/a:
ile modeli kukusiów noszą panowie. I z klejnotami (Generał) i grube, metalowe, bardzo sprytnie połączone (He Xia), a królowie to już mają orgię złotych, misternie plecionych.

Prawda, nie wszystkie wyglądały tak samo. Było na co popatrzeć.
Trzeba przyznać, że Chińczycy sporo ładują w sferę wizualną. Naprawdę jest na co patrzeć i co podziwiać. :)

Admete - Wto 14 Mar, 2017 12:50

Ach to ten moment, gdy szefowa zamienia się w Czarodziejkę z Księżyca ;)
Aragonte - Wto 14 Mar, 2017 12:59

Admete napisał/a:
Ach to ten moment, gdy szefowa zamienia się w Czarodziejkę z Księżyca ;)

W oczach synka bohatera, tak :lol:
Widzę, że wklejałaś ich rozmowę o małżeństwie, więc nie będę tego powielać. Zabawne to było :lol:
A tak w ogóle to miałam jakieś zaćmienie, bo naprawdę późno dotarło do mnie, że główny bohater to Oska :ops1:
Jestem już w przedostatnim odcinku, więc może dziś skończę.

Admete - Wto 14 Mar, 2017 13:24

Ta rola mu pasowała. Cudna była ta rozmowa ;) Mnie się podobało jak bohater się zmieniał na lepsze, zaczynał wierzyć w siebie i cenić własną pracę. Już nikt nie będzie nim pomiatał.
BeeMeR - Wto 14 Mar, 2017 13:50

Aragonte napisał/a:
naprawdę późno dotarło do mnie, że główny bohater to Oska :ops1:
Do mnie w przypadku Luisa też dotarło to z opóźnieniem (że Drugi to Oska ;) )

W Zazdrości nie trafiają do mnie zupełnie wstawki komediowo-animowane: ufoludki z samego początku, zgniatane orzechy/wyciskane cytryny obrazujące odczucia bohatera podczas badania piersi itp. Na szczęście ich mało :P
Najważniejsze, że konflikt i postaci są ok. Drugi na wstępie nie ma szans, szkoda. No ale to nic nowego ;) Podobały mi się dialogi głównych w szpitalu (aktualnie jestem pod koniec 4. odcinka. tuż po operacjach. Podoba mi się pielęgniarka i pani doktor.

Aragonte - Wto 14 Mar, 2017 13:57

Mnie się podobały wstawki "graficzne" - modyfikowane znaczki nad toaletami, windami itepede :wink: Na ufoludki nie zwracałam uwagi.

Admete napisał/a:
Ta rola mu pasowała. Cudna była ta rozmowa ;) Mnie się podobało jak bohater się zmieniał na lepsze, zaczynał wierzyć w siebie i cenić własną pracę. Już nikt nie będzie nim pomiatał.

Tak, to było najbardziej optymistyczne (bo niezależnie od wszystkiego nie mam zludzeń co do tego, że w rzeczywistości Gold Chemicals by zeżarło mniejszą firmę bez problemu :wink: ). Bohater wyewoluował, zmienił się pod wpływem Mrs Temper, nauczył się walczyć. I pociągnął za sobą innych, a to coś :szacuneczek:
Brat bohatera ma faktycznie lepsze momenty :wink:

BeeMeR - Wto 14 Mar, 2017 19:51

Po 5. odcinku mam serduszka w oczach :serce2: Dla Drugiego, rzecz jasna. :serce:
Ja bym się na jej miejscu zakochała bez pamięci :serce2:
Na rękach nosi, pikacz podaje kopnięciem przy dwuosobowej prognozie pogody, do szpitala odwozi, no i jest miły, ładny i zgrabny oraz odziany w garnitury :serce2: Zachwyconam po kokardkę :serce2:


Hwa Shin też ma swoje zalety, ładnie, wiarygodnie pokazano retrospekcją dlaczego pani się właśnie w nim zakochała :serce: Dobre mają dialogi i rozwój relacji. Nie mam zastrzeżeń.


Czarną Perłę też bardzo lubię :serce: - obie matki też zaczynają do niego zarywać :lol:


Prognoza w szortach :lol:


Prognoza w dwie osoby

Aragonte - Wto 14 Mar, 2017 20:57

BeeMeR napisał/a:
Hwa Shin też ma swoje zalety, ładnie, wiarygodnie pokazano retrospekcją dlaczego pani się właśnie w nim zakochała

Nie pamiętam, czy to już teraz było, ale nieźle pokazano (choc w warstwie dialogowej to nie było podkreślane), dlaczego on początkowo spuszczał Na Ri po brzytwie - niekoniecznie przez osobistą wrędotę, po prostu ona była nie do zniesienia na tym etapie jednostronnego zauroczenia, prawdę mówiąc :zalamka:

Trzykrotka - Śro 15 Mar, 2017 05:53

I och, ten Jung Won :serduszkate: Uwielbiam tę część dramy, w której był rownorzednym partnerem w trójkącie. Niedługo sukienkę będzie dla niej szył :serce:
Uważam, że pani doktor z pielęgniarką to jest po prostu dream team. A już zwłaszcza pielęgniarka. Niewiele słów, ale w oczach diabełki.
Ta konkurentka - pogodynka to w tej chwili największa wredota w dramalandzie. Gra w Tomorrow With You, tam jest wręcz odrazajaca.

BeeMeR - Śro 15 Mar, 2017 06:18

Aragonte napisał/a:
ona była nie do zniesienia na tym etapie jednostronnego zauroczenia, prawdę mówiąc :zalamka:
Jeszcze nie było - tj. chodzi za nim jak mały psiak i to nie byłby dobry układ, ale teraz jest m/w równorzędny - porozmawiają otwarcie, pokłócą się, pocałują ;)
BeeMeR - Śro 15 Mar, 2017 07:08

Jumong


Panna uratowana, pancerz ma damski - ciekawe, na ile rozprasza wojaków ;) Oczywiście nie Hermafrodytę, on już ma upatrzonego ulubieńca i nie jest to bynajmniej Jumong ;)


Trzeba się sposobić do wojny - przemieścić oddziały:


zebrać mocz żołnierski do skrzynek celem dalszego przerobu ;)


Spalić konkretne zielsko celem jak wyżej


Zrobić dużo latawców i sprezentować wrogom fajerwerki oraz pierwsze porządne starcie


Pokonać pomniejszego wroga, patrzeć na odwrót potężniejszego wroga i celebrować zwycięstwo :polska: Manse Bueyo!

Trzykrotka - Śro 15 Mar, 2017 08:25

BeeMeR napisał/a:

Panna uratowana, pancerz ma damski - ciekawe, na ile rozprasza wojaków ;)


O lala, prawie jak Madonna :mrgreen:

BeeMeR - Śro 15 Mar, 2017 09:58

Trzykrotka napisał/a:
O lala, prawie jak Madonna :mrgreen:
Przecież ona nie udaje faceta i piersi nie wiąże :P A bić się potrafi nieźle, kupiec powinien chronić siebie i swoje dobra, na wojnie - zaopatrzenie armii ;)
Oczywiście karta się już odwróciła i Jumong przepadł - zdrajcę powiesiłabym za... powiedzmy, że nogę u powały :uzi: i niech tam wisi aż nie zdechnie. :uzi:
A kiedyś tak go lubiłam :cry2:

Agn - Śro 15 Mar, 2017 13:16

BeeMeR napisał/a:
Przecież ona nie udaje faceta i piersi nie wiąże

Madonna też nie. :mysle:
BeeMeR napisał/a:
A kiedyś tak go lubiłam

Oj, to boli, jak fajna postać okazuje się dupkiem. :pociesz:

BeeMeR - Śro 15 Mar, 2017 14:48

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Przecież ona nie udaje faceta i piersi nie wiąże

Madonna też nie. :mysle:
Ale Madonna nie jestem pewna jak mieczem wywija, a ta całkiem całkiem ;)


Jestem po 7 odc. Zazdrości

Hwa Shin ze stanikiem rulez :rotfl:

Com ja się nazastanawiała skąd ja znam Mamusię Drugiego to moje :zalamka: - musiałam sobie podpowiedzieć że z TGL ;)

Trzykrotka napisał/a:
och, ten Jung Won :serduszkate: Uwielbiam tę część dramy, w której był rownorzednym partnerem w trójkącie.
Nie umiem go postrzegać jako równorzędnego, bo biedactwo pojęcia nie ma co łączy przyjaciela i OMC dziewczynę, a dzieje się dużo, nawet wtedy (a może "a zwłaszcza wtedy") gdy oboje zgodnie twierdzą, że się nie lubią i są wrogami. Ech, już mi go szkoda, bo jego próby skazane są na porażkę. Ale przynajmniej próbuje i się stara - fighting!

Zdjęcie z cyklu: jak on pięknie je sałatę ;)


oraz jak on pięknie nosi stanik :lol:


i zacna scena łóżkowa: :mrgreen:

Agn - Śro 15 Mar, 2017 17:29

:rotfl: Jaka scena lozkowa! :mrgreen:
Admete - Śro 15 Mar, 2017 17:34

Skończyłam Voice - nie był to dla mnie serial na miarę Signal, ale jako mocny, dość krwawy kryminał sprawdzał się nieźle. Psychopata był jak malowanie ;) Bohaterów głównych dało się lubić, Jang Hyuk jest stworzony do takich ról, Lee Hana tez mi się tutaj podobała. Chętnie zobaczyłabym sezon drugi.
Aragonte - Śro 15 Mar, 2017 17:40

BeeMeR napisał/a:
i zacna scena łóżkowa: :mrgreen:

I to jeszcze opatrzona komentarzem Jung Wona, że żadna kobieta mu tak dobrze w ramionach nie leżała :lol:
To już zaraz będzie popijawa prezenterów i pogodynek oraz "Wrongful Encounter" w wykonaniu Hwa Shina, jeśli dobrze pamiętam - piosenka poniekąd przewodnia :lol:
A Jo Jung Seok zacznie prezentować, co potrafi robić z oczami, tj. jak wymownie umie patrzeć :wink:

BeeMeR - Śro 15 Mar, 2017 18:13

Agn napisał/a:
:rotfl: Jaka scena lozkowa! :mrgreen:
Oj, zacna, zacna :lol:
Bardzo mi się podobała :mrgreen:
Zresztą obaj panowie mi się podobają - jak ja lubię dramy w których panowie (i panie) noszą normalne fryzury i ubrania :banan:

Aragonte napisał/a:
Jo Jung Seok zacznie prezentować, co potrafi robić z oczami, tj. jak wymownie umie patrzeć :wink:
To już prezentuje ;)

Najmniej sympatii w dramie budzi u mnie smarkula co to ma dwie matki i o którą jest tyle zamieszania :roll: Rozumiem czemu nie chce kontakty z matkami, co to ją porzuciły jedna po drugiej w odstępie iluśtam lat, ale czemu pogrywa z chłopakami? Ok, bo ma coś z obu matek ;) Nie wiem czy dobrze mniemam, że podoba jej się nie ten, którego pocałowała na dyskotece = obaczę w swoim czasie.

Agn, po ilu odcinkach odpadłaś? Ja po drugim jeszcze nie wiedziałam, czy chce chce mi się oglądać, ale teraz dawno już wsiąkłam :mrgreen: No ale ja mam nieco inne potrzeby dramowe ;)

Aragonte - Śro 15 Mar, 2017 18:19

BeeMeR napisał/a:
To już prezentuje ;)

Nieźle mu to wychodzi, prawda? :serduszkate:

Smarkulę, tj. Ppal Gang olej, na szczęście jest jej mało :wink:

Agn widziała max 2 odcinki JI.

Admete - Śro 15 Mar, 2017 18:22

Ja 15 minut ;) Albo nawet mniej ;) Na razie Rebel - Gil Dong dostał swoja zemstę na księciu, ale niestety nie taką ostateczną i pewnie książę kiedyś wróci. Przynajmniej Amogae będzie mógł odejść w spokoju. Chociaż tyle. Doskonałą mają ścieżkę dźwiękową w tym serialu. Drugi teaser Whisper:

https://www.youtube.com/watch?v=1HEJy8tsvR4

Reżyser ma bardzo filmowy styl, to ten sam co w przypadku Punch.

Aragonte - Śro 15 Mar, 2017 18:37

Bo to kompletnie nie twoja drama :wink:
Admete - Śro 15 Mar, 2017 18:38

Teraz to już tak dobrze znam fabułę, ze nie mam po co oglądać ;) Fotki z Rebel:



Ciekawie się teraz wątki zarysowują. Hong Gil Dong stał się szanowanym przedsiębiorcą i ruszył do stolicy, razem z resztą gangu. To teraz spotka się z bratem i siostrą. I chyba będziemy zmierzać do tego, że bracia mogą stanąć po różnych stronach.

Agn - Śro 15 Mar, 2017 21:11

BeeMeR napisał/a:
Agn, po ilu odcinkach odpadłaś?

A chyba po dwóch.

Trzykrotka - Czw 16 Mar, 2017 05:36

BeeMeR napisał/a:



Jestem po 7 odc. Zazdrości

Hwa Shin ze stanikiem rulez :rotfl:

Com ja się nazastanawiała skąd ja znam Mamusię Drugiego to moje :zalamka: - musiałam sobie podpowiedzieć że z TGL ;)

Tak, tak, mamusia to pani manager Dokko Jina. Widziałaś, w jakim stylu przyleciała z Paryża? Cie cie. Ma super kiecki w tej dramie.
Przy scenie że stanikiem ja zawsze duszę się ze śmiechu. Nie to, że facet w damskiej bieliźnie. Ale jak wycyganił ten stanik od Na Ri! Jak dziecko, które też chce zabaweczkę. JJS świetnie to zagrał - te zazdrosne spojrzenia spod oka.
A scena łóźkowa - moja ulubiona :mrgreen: 'Źadna kobieta nie leżała tak dobrze w moich ramionach'



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group