To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Plotki i newsy filmowe

Anaru - Pią 12 Paź, 2012 19:44

Ja idealnie pamiętam na czym byłam w ciągu ostatnich dwóch lat - znaczy tak często chodzę :lol: - na Jak zostać królem, Igrzyskach śmierci i Artyście.
I następny, na który na pewno chcę się wybrać, to Hobbit.

BeeMeR - Pią 12 Paź, 2012 20:20

Na Hobbita ja też planuję iść (czy wyjdzie to się okaże...)
Admete - Pią 12 Paź, 2012 21:44

Na Bitwe wiedeńską mogłam iść dziś, bo przyjaciele szli, ale nie chce mi się tracic kasy. Poza tym zmęczona jestem. Mało teraz chodze do kina. Nie mam czasu i nie ma na co.
beatrice - Sob 13 Paź, 2012 14:07

Nawet nie warto tracić kasy na Bitwę Pod Wiedniem. Gniot jakich mało. Straciłam tylko dwie godziny z życia i pieniądze.
Yvain - Sob 13 Paź, 2012 15:51

Tak myślałam :mrgreen: z tego co było widać nie zapowiadało się ciekawie, choć pewnie z ciekawości zobaczę jakiś kawałek.
Agn - Sob 13 Paź, 2012 19:34

Kuuuuurczę, a miałam nadzieję, że jednak będzie oglądliwy... :(
Ania Aga - Sob 13 Paź, 2012 20:54

Jaki był ostatni udany polski film kostiumowy? "Potop"?
Agn - Sob 13 Paź, 2012 20:57

Mnie się Ogniem i mieczem b. podobało, mogę oglądać w kółko. I tak cały czas mam nadzieję, że jeszcze dobrego kostiumowca wyprodukują, a tu niet. Chlip!
Anaru - Nie 14 Paź, 2012 02:03

Tak czy tak obejrzę jak się pojawi w zasięgu. ;)
Anaru - Nie 09 Gru, 2012 20:15

Znajdź 10 szczegółów... :lol:
http://www.tickld.com/t/33669

Agn - Nie 09 Gru, 2012 21:09

No szukam i szukam. :lol:
primavera - Pon 10 Gru, 2012 07:23

Agn napisał/a:
Mnie się Ogniem i mieczem b. podobało, mogę oglądać w kółko. I tak cały czas mam nadzieję, że jeszcze dobrego kostiumowca wyprodukują, a tu niet. Chlip!


Ja też lubię Ogniem i mieczem chociażna początku miałam mieszane uczucia. Obawiam się, że obecne polskie kino to durne komedie z tymi samymi aktorami w obsadzie a filmy kostiumowe to już trącą sztuką na wyższym poziomie. Ubolewam nad tym masowym ogłupianiem widza ale cóż, pozostaje poszukać kin z repertuarem niszowym albo rozkoszować się cudownymi filmami we własnym telewizorze ....

PS. Wczoraj obejrzałam na HBO Pęknięcie- film urzekający choć tematyka nieco przewidywalna.

BeeMeR - Wto 11 Gru, 2012 08:44

primavera napisał/a:
Obawiam się, że obecne polskie kino to durne komedie z tymi samymi aktorami w obsadzie a filmy kostiumowe to już trącą sztuką na wyższym poziomie.
Niestety też mam takie wrażenie. Na szczęście są też dobre i bardzo dobre filmy, tylko czasem trudniej je odnaleźć w gąszczu takich se i głupich.
Anaru - Wto 11 Gru, 2012 23:08

BeeMeR napisał/a:
primavera napisał/a:
Obawiam się, że obecne polskie kino to durne komedie z tymi samymi aktorami w obsadzie a filmy kostiumowe to już trącą sztuką na wyższym poziomie.
Niestety też mam takie wrażenie. Na szczęście są też dobre i bardzo dobre filmy, tylko czasem trudniej je odnaleźć w gąszczu takich se i głupich.

Ja czasem na takie filmy trafiam, które robią wrażenie lub po prostu bardzo mi się podobają. Tyle tylko, że to faktycznie filmy mniej popularne, z często z kompletnie nieznanymi aktorami, niejednokrotnie znakomicie grającymi dziećmi. Było kilka takich, które na pewno mogę polecić, ale komedie to nie były zdecydowanie.

snowdrop - Wto 11 Gru, 2012 23:27

Jak dla mnie najlepsza polska komedia to "Chłopaki nie płaczą". Nic poza tym sobie nie przypominam.
Agn - Śro 12 Gru, 2012 00:14

snowdrop napisał/a:
Jak dla mnie najlepsza polska komedia to "Chłopaki nie płaczą". Nic poza tym sobie nie przypominam.

A dla mnie Seksmisja. :P Potem długo, długo nic. Chłopaki nie płaczą aż tak mnie nie ujęło. Z późniejszych komedii na pewno do łez rozbawiło mnie Ciało (nie mylić z Ciachem!). Jeśli chodzi o kino polskie, to komedie omijam szerokim łukiem, bo im bardziej na nie patrzę pod kątem trailerów, fragmentów i opisów, to miewam wrażenie, że inteligentnego twórcy komedii w polskim kinie zwyczajnie brak.

elbereth - Pią 14 Gru, 2012 10:01

Ciekawostka: Filmy 2012 r. w 7 minut :wink:
Admete - Pią 14 Gru, 2012 19:50

Może ze trzy widziałam...Na pociechę powiem sobie, że jestem na bieżąco z nowościami w kinie indyjskim ;)
elbereth - Sob 15 Gru, 2012 10:15

Admete napisał/a:
Może ze trzy widziałam...Na pociechę powiem sobie, że jestem na bieżąco z nowościami w kinie indyjskim ;)

No ja naliczyłam 20 obejrzanych i jakieś 5, które jeszcze zamierzam zobaczyć do końca roku. :wink: Aczkolwiek co najmniej drugie tyle jest u mnie na liście "nigdy w życiu!!!" (Zmierzch, John Carter, Prometeusz, Avengers etc.). :-P

Za to o kinie indyjskim nie mam pojęcia. :ops1:

Caitriona - Sob 15 Gru, 2012 11:48

elbereth napisał/a:
"nigdy w życiu!!!" (John Carter, Avengers)


Te dwa filmy akurat są rewelacyjne w swoim gatunku.

milenaj - Sob 15 Gru, 2012 11:54

Caitriona napisał/a:
elbereth napisał/a:
"nigdy w życiu!!!" (John Carter, Avengers)


Te dwa filmy akurat są rewelacyjne w swoim gatunku.


Ja podczas ogladania "Avengers", miałam sporo frajdy. :mrgreen:

Yvain - Sob 15 Gru, 2012 12:02

Caitriona napisał/a:
Te dwa filmy akurat są rewelacyjne w swoim gatunku.

Zgadza się, są też z poczuciem humoru :mrgreen:

Aragonte - Sob 15 Gru, 2012 12:05

milenaj napisał/a:
Caitriona napisał/a:
elbereth napisał/a:
"nigdy w życiu!!!" (John Carter, Avengers)


Te dwa filmy akurat są rewelacyjne w swoim gatunku.


Ja podczas ogladania "Avengers", miałam sporo frajdy. :mrgreen:

Avengers nie widziałam (jeszcze), ale John Carter mi się bardzo podobał :)

Admete - Sob 15 Gru, 2012 16:25

He, he :) Tez lubię Johna Cartera. Mam sentyment do pierwowzoru literackiego, a film ma taki fajny steampunkowy klimacik :)
corrado - Sob 15 Gru, 2012 16:30

Przyjemny średniak na jeden raz.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group