To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -

akne - Nie 25 Maj, 2014 23:12

Ja też się świetnie bawiłam, tylko mnie zawiało w busie i gardło mi wysiadło. :(
Anonymous - Pon 26 Maj, 2014 12:41

a ja sie dziwilam, czemu mialam tego dnia czkawke...
Anaru - Pon 26 Maj, 2014 15:31

No taaa, wspomniałyśmy w paru słowach, czkawka zatem słuszna. :mrgreen:

Zdjęcia zgrane na komp, tylko nawet nie miałam ich kiedy przejrzeć. :?

Anonymous - Pon 26 Maj, 2014 17:11

tiaaaaa... ja sie poczulam zanalizowana, podsumowana :P
Deanariell - Pon 26 Maj, 2014 18:21

AineNiRigani napisał/a:
tiaaaaa... ja sie poczulam zanalizowana

Dogłębnie? :-P :lol: Wspominałyśmy, że szkoda, iż Cię z nami nie ma - byłby w towarzystwie ktoś głośniejszy ode mnie. ;)

Barbarella - Pon 26 Maj, 2014 20:15

Deanariell napisał/a:
byłby w towarzystwie ktoś głośniejszy ode mnie. ;)


:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:


Myślałam, że tego nie napiszę, ale... Dziewczyny wiecie co jeszcze mi się podoba w naszych spotkaniach? Kulturalny język. Refleksja ta naszła jak wracałam. A wczoraj dała znać twarda rzeczywistość, kiedy usłyszałam gęsto przeklinającą koleżankę-wolontariuszkę. :?

Admete - Pon 26 Maj, 2014 21:03

I być może nie tylko Riella by się zgubiłą po drodze ;) dziękujmy bogom techniki za komórki ;)
Anaru - Pon 26 Maj, 2014 21:50

Admete napisał/a:
I być może nie tylko Riella by się zgubiłą po drodze

:lol:

Albo zgubiła coś innego ;)
Aine, tamte Twoje rzeczy sie nie znalazły?

Deanariell - Pon 26 Maj, 2014 23:11

Admete napisał/a:
być może nie tylko Riella by się zgubiłą po drodze

Sprostowanie: ja się wcale nie zgubiłam, ja się tylko nieco "zwiesiłam" w czasie i przestrzeni... :-P :lol: Te poplątane uliczki Kazimierza... ciekawy klimat swoją drogą. ;)

arlekin - Wto 27 Maj, 2014 20:36

No cóż rodzina to rodzina. U mnie zawsze na pierwszym miejscu. Zdaniem niektórych przez to tracę, ale jak tak nie uważam i a nie dam rady być w dwóch miejscach na raz. Choć uwierzcie próbowałam to połączyć.

No nic, super że dobrze się bawiłyście. Już widzę te wasze uśmiechnięte buzie i absynt :)

Anonymous - Wto 27 Maj, 2014 21:03

Deanariell napisał/a:
Admete napisał/a:
być może nie tylko Riella by się zgubiłą po drodze

Sprostowanie: ja się wcale nie zgubiłam, ja się tylko nieco "zwiesiłam" w czasie i przestrzeni... :-P :lol: Te poplątane uliczki Kazimierza... ciekawy klimat swoją drogą. ;)


Ja popieram Rejle, ktora to jest niczym starsza wersja mnie (jak to nie raz swierdzilismy :P ) My sie nie gubimy. My sie blakamy i doswiadczamy zycia. W kretych uliczkach w szczegolnosci.

Anaru - Wto 27 Maj, 2014 21:44

arlekin napisał/a:
No cóż rodzina to rodzina. U mnie zawsze na pierwszym miejscu. Zdaniem niektórych przez to tracę, ale jak tak nie uważam i a nie dam rady być w dwóch miejscach na raz.

Spoko, rozumiemy i nikt na siłę nie ciągnął jak zauważyłaś. :wink: Chociaż szkoda, bo spotkania są rzadko i jadą na nie ludzie z dalszych stron. No ale nic na siłę, to ma być przyjemność, a nie obowiązek. :-P Może następnym razem, albo jeszcze następnym ;)

arlekin - Czw 29 Maj, 2014 20:43

Na pewno następnym. :mrgreen:
BeeMeR - Czw 29 Maj, 2014 21:30

Arlekin, uwierzę jak zobaczę :P
Ale tak serio: family is family - to rozumiem. Mniej bym rozumiała np. granie na fb ;)
Z drugiej strony spotkanie nie jest obligatoryjne, jak ktoś woli grać na fb czy robić cokolwiek innego to ma przecież święte prawo :mrgreen:

Anonymous - Pią 30 Maj, 2014 00:56

BeeMeR napisał/a:
jak ktoś woli grać na fb czy robić cokolwiek innego...



na ten przyklad pranie :twisted:

Anaru - Pią 30 Maj, 2014 01:04

Co tam jedno - cztery. :mrgreen:
Anonymous - Pią 30 Maj, 2014 04:46

:twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
BeeMeR - Pią 30 Maj, 2014 09:11

otóż to :rotfl:
każdy ma święte prawo robić 4 prania kiedy mu się żywnie podoba :lol:

trifle - Pią 30 Maj, 2014 10:47

Ja chcę zdjęęęęęciaaa ;)
Męczyłam już Anaru na PW, teraz czas na publiczne nękanie ;)

Anaru - Pią 30 Maj, 2014 14:30

Postaram się, żeby były dziś wieczorem, albo jutro wieczorem jakbym nie zdążyła :kwiatek:
trifle - Pią 30 Maj, 2014 16:07

:banan:

Wiem, jak marudzący komar, ale lubię zdjęcia :zawstydzona2:

Anaru - Pią 30 Maj, 2014 16:59

Nie, no racja, czasem trzeba się upomnieć. :rumieniec:
arlekin - Pią 30 Maj, 2014 20:30

BeeMer no teraz toś mi na ambicje weszła :mrgreen:
Anonymous - Sob 31 Maj, 2014 01:24

arlekinie - sadze, ze to bylo w planie :)
arlekin - Sob 31 Maj, 2014 21:20

też mi sie tak wydaje, ale to na mnie często działa


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group