To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

BeeMeR - Sob 06 Lis, 2021 10:45

Jestem w czwartym odcinku Jirisan, łykam wszystko jaj pelikanik, nawet to, że piękna pogoda, w sam raz na -powiedzmy- Sarnią Skałę zmienia się nagle w Mordor :mrgreen:
Choć oczywiście bardziej przemawiają do mnie wspomnienia o partyzantach, rewolucji chłopskiej i inne na bazie prawdziwych.

A to sobie chcę doczytać
https://londonkoreanlinks.net/2013/09/08/mmlg11-mother-mago-the-goddess-of-jirisan/

Edit:
Skończyłam czwarty odcinek, ciekawa ta bomba w kształcie ziemniaka z lat 60-tych :mysle:

Gdzie następne odcinki? Co mnie podkusiło by wziąć na tapetę dramę ongoing? :cry2:

BeeMeR - Sob 06 Lis, 2021 19:26

Monstar
Doświadczenie uczy, że z dramami szkolno-muzycznymi zawsze jest coś nie tak w pierwszoplanowej obsadzie/postaciach, ale piosenek można posłuchać, a gdyby fabuła zaczynała nudzić - należy przewinąć do następnej ;)
I tu nie jest inaczej :P

Główny pan jest chyba jakimś idolem, to nie problem, ale postać jest Dupkowatym dupkiem z Dupkolandii, jakich dawniej było w dramach na pęczki. Panna jest sympatyczną słodyczką z charakterem - umie się postawić szkolnemu gnębicielowi. Wszystko byłoby ok, gdyby nie super nabotoksowane, odęte usta, trudno się na nie patrzy chwilami - pewnie się czepiam ;) .
Podoba mi się Drugi aka Porządny Chłopak Który Nie Dostanie Panny (Kang Ha Neul), Druga chyba też, ale na razie było jej mało, tj. prawie się nie odzywała, bo to jakaś buntowniczka. Głównych postaci jest ponoć 7, pewnie będą coś przygotowywać,
Na razie był casting kto co umie śpiewać/grać w grupach po 2-3 osoby i oto taka perełka - Nokturn: :serce:
https://www.youtube.com/watch?v=IKCY901p6jo

Główny chciał śpiewać to (Trouble maker), ale jak widać spóźnił się na występ i poradzili sobie bez niego :P
https://www.youtube.com/watch?v=nVdFB_QM5VA

Trzykrotka - Sob 06 Lis, 2021 19:54

Przepiękny ten Nokturn :serduszkate:
Widzę, że pani to ta sama, która w Swallow the Sun pracowała w Cirque de Soleil :wink: i Ji Sung się w niej kochał.

Oglądam Happiness na próbę, żeby zobaczyć powojskowego Park Hyung Shika. Ojoj, kolejny chłopaczek zniknął z dramalandu, a pojawił się mężczyzna. Chłopak wyraźnie poszedł w stronę Kang Ha Neula, zmężniał. Co do dramy, to sama jeszcze nie wiem...

BeeMer, Jirisan nr 5 już majaczy na horyzoncie, tyle że bez sosu na razie.
Mnie się bardzo podobają wszelkie nawiązania do historii, jak choćby ten ziemniak- bomba. Dzięki za artykuł, przeczytam sobie!

BeeMeR - Sob 06 Lis, 2021 20:10

Trzykrotka napisał/a:
Przepiękny ten Nokturn
Prawda? I ma się wrażenie, że chłopak lepiej gra na kontrabasie niż panna na gitarze - zresztą kto go tam wie, może gra ;)

Pani ze Swallow Sun zupełnie nie pamiętam, ale mi się tam głównie początek o rodzicach podobał, potem to już było dramatycznie nudno i statycznie, odpadłam :wink:
Nawet nie wiem jak się skończyło. :P

Drama jest mocno taka se, jakość też nie najlepsza, ale od piosenki do piosenki jakoś to idzie ;)

Admete - Sob 06 Lis, 2021 21:07

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer, Jirisan nr 5 już majaczy na horyzoncie, tyle że bez sosu na razie.


Jest już z napisami, tak mi się wydaje. Happiness chcę spróbować, ale na razie mam jeszcze do obejrzenia 3 odcinek Shetland, a to ma pierwszeństwo.

BeeMeR - Sob 06 Lis, 2021 21:50

To ja sobie zobaczę jutro.

Tu jeszcze dodam, że Monstar zaczęło się od ślimaków :mrgreen: dopiero potem nastąpiło przedstawienie głównej pary:
https://www.youtube.com/w...wqER_0-k7qmSG3d

Loana - Nie 07 Lis, 2021 00:11

BeeMeR napisał/a:
JGdzie następne odcinki? Co mnie podkusiło by wziąć na tapetę dramę ongoing? :cry2:

Chyba za mało tu płakałam, że zaczęłam dramę ongoing i zapomniałaś, jakie to niemądre ;) A na serio to ja z jednej strony żałuję, a z drugiej nie do końca, bo przynajmniej mam na co czekać w poniedziałki, wtorki i piątki ;)

BeeMeR napisał/a:
Monstar (...) postać jest Dupkowatym dupkiem z Dupkolandii, jakich dawniej było w dramach na pęczki.

O raju, to jest świetny opis - od razu wiem, że nie obejrzę tego, bo nie będę cierpiała głównego bohatera :P

Włączyłam sobie tą dramę, którą siostra skojarzyła z "That Fool", całkiem miła historia :) Japońska drama, więc momentami mam wrażenie, że oglądam anime, zwłaszcza, że oni tam dużo krzyczą i są momentami dość przerysowani. Ale postacie zabawne i miłe, jedną z pobocznych postaci gra aktor koreański, którego dobrze wspominam - fajnie się ogląda :) Zaczynam właśnie trzeci odcinek, a jest tylko 10 :)

Trzykrotka - Nie 07 Lis, 2021 09:03

Faktycznie, ślimaki :rotfl:
Admete - Nie 07 Lis, 2021 10:41

Nie dałabym rady tego obejrzeć, nawet pod przymusem ;) Dziś mam nowy odcinek Chimery i czas zabrac się za Dali.
BeeMeR - Nie 07 Lis, 2021 10:41

Ja nic nie zapomniałam, ja od czasu do czasu czymś ongoing sie katuję -plus mam na co czekać :mrgreen:
Dupkowaty nie budzi moich emocji, to nie jest tak, że ja go nienawidze, po prostu szarpie tą biedną dziewczynę za ręce, goni po alejkach nocami, przewraca na siebie i trzyma że ona niby ma mu cos odpowiedzieć (a potem sobie imaginuje wieczorami, że ona znow na nim lezy :twisted: , a zeby było jeszcze niezdrowiej, lezy tam obok Drugi i prawi mu kazania :rotfl: ) - panna ma jakieś standardowe nierozpracowane traumy rodzinne ale ogólnie to jest sensowna i nie widzę możliwości, żeby się zainteresowała zadufanym w sobie celebrytą :roll:
Bo główny jest święcie przekonany, ze wszystkie laski jego :zalamka:

Admete - Nie 07 Lis, 2021 15:57

Zabawny początek 12 odcinka Dali, a potem trochę smutno z powodu córki posła. Nie obejrzę na razie dalej, bo rodzina przychodzi. Za to w Chimerze coraz ciekawiej - obsada mi się podoba. Gra tam między innymi wasz sportowiec z Prison Playbook.
Loana - Nie 07 Lis, 2021 22:05

BeeMeR napisał/a:
panna ma jakieś standardowe nierozpracowane traumy rodzinne ale ogólnie to jest sensowna i nie widzę możliwości, żeby się zainteresowała zadufanym w sobie celebrytą :roll:
Bo główny jest święcie przekonany, ze wszystkie laski jego :zalamka:

No ale w końcu jej przechodzi rozsądek i będzie z główną Duposzencją?

Jestem już na ósmym odcinku tej dramy z za długim tytułem, miła i ładna drama :) Jest jeden gościu zły, ten fotoreporter, brrr.

BeeMeR - Nie 07 Lis, 2021 22:53

Loana napisał/a:
No ale w końcu jej przechodzi rozsądek i będzie z główną Duposzencją?
Tak obstawiam, bo która heroina może się oprzeć pajacowi? ;) ale to się jeszcze obaczy ;)
Na razie drama jest miejscami tak zła że aż mnie to bawi ;)
Głosy są dość ładne i piosenki są całkiem ok, choć jakiegoś wielkiego szału na razie nie ma.

Trzykrotka - Pon 08 Lis, 2021 00:19

Admete napisał/a:
Zabawny początek 12 odcinka Dali, a potem trochę smutno z powodu córki posła.

Na szczęście nie ma tego złego... Dziewczyna się dzieki temu przyczyni do zwycięstwa dobra i sprawiedliwości. Ładna jest ta aktorka, btw. Oba odcinki Dali z tego tygodnia były naprawdę urocze :-D

Jirisan - rany, jakie tam są widoki :serduszkate: Oby jak najmniej kręcili tych scen udawanych, w studiu. Udało mi się dziś zobaczyć tylko jeden odcinek, wyjaśnienie sprawy ziemniaczanych bomb i zatrutych jogurtów, a raczej -odkrycie, czyimi rękami się to wszystko odbyło. Czyją głową nadal nie wiadomo. Zbliżają się sceny zimowe :oklaski:

Happiness - jak nie znoszę tematyki zombie, wampirów i innych takich, to tę dramę ogląda mi się zaskakująco dobrze. Bardzo sprawnie jest zrobiona i scenariusz tak skonstruowano, że trzyma widza w lekkim napięciu prawie przez cały czas. Główna para bardzo mi się podoba, choć na razie bardziej każde z osobna niż jako team.

Loana - Pon 08 Lis, 2021 15:47

Skończyłam wczoraj oglądać "Boku to Star no 99 Nichi" :) https://mydramalist.com/2914-boku-to-star-no-99-nichi
Trochę na przewijaniu, ale ogólnie podobało mi się. Historia jest podobna do "That Fool", bohaterowie z grubsza też, ale różnic też jest trochę. Dobrze, że to tylko 10 odcinków, przynajmniej nie przeciągali niepotrzebnie. Gdyby nie to, że końcówka mnie lekko rozczarowała to pewnie wolałabym tą dramę z tych dwóch. Bo pomimo "animowatości" i sporej ilości przemocy (tzn ja to tak odbieram, tam co chwilę ktoś kogoś uderza) to główny bohater wizualnie bardziej mi odpowiada :) A główna bohaterka też ma słodki uśmiech - i w sumie jest bardziej samodzielna chyba i zdecydowana.
Więc jak komuś nie przeszkadza ta "animowatość" to polecam jako spokojny "odstresowacz" :) Z nastawieniem, że w końcówce zgubili parę drobiazgów :P

BeeMeR - Pon 08 Lis, 2021 15:52

Trzykrotka napisał/a:
Jirisan - rany, jakie tam są widoki
i piękna jesień :serce:
Skończyłam 5. Odcinek, miejsce akcji bez przerwy czytało mi się jako "Smeagol" :mrgreen:

Loana - Pon 08 Lis, 2021 18:15

Ja oglądam właśnie 9 odcinek "Porcelanowego Króla". W sumie tak byłam ciekawa, że zaczęłam oglądać wersję RAW, ale trzeba przyznać, że szybcy są i szybko napisy wrzucili :P
BeeMeR - Pon 08 Lis, 2021 23:58

Jirisan 6

Olaboga, darłam w takich trampkach jak tu pani ma w retrospekcji po Orlej Perci dwadzieścia lat temu :mrgreen: Wtedy uważałam, że mają świetną przyczepność, może dlatego, że acz czuć było każdy kamyk i nierówność terenu przez dość cienką, gumową podeszwę :mrgreen: - teraz by mnie znawcy internetowi zjedli za takie buty w wysokich Tatrach :lol:

Przydługa retrospekcja nieco mnie znudziła :czekam2:
Kwestia kina i czekania trochę nie wypaliła jeśli o mnie idzie, ale poprzednio ratownik który nie był opiekunem szpitalnym ratowniczki był cudny :serce:

Admete - Wto 09 Lis, 2021 06:16

Ech...u mnie brak czasu, nadrobię chyba dopiero w święta Bożego Narodzenia.
Trzykrotka - Wto 09 Lis, 2021 09:16

BeeMeR napisał/a:
Jirisan 6

Przydługa retrospekcja nieco mnie znudziła :czekam2:

Ano :czekam2: Mnie jakoś wczoraj oglądany odcinek 6 nie porwał. Przysypiałam kilka razy. Wolałabym powrót do cyklu 2018/2021. No trudno, retrospekcje rzecz prawie nieodzowna, trzeba przeżyć, ale szału nie było.
Z kinem było trochę jak w AM1988 - tu ślimaki i tam ślimaki, co to się nie potrafią nawet sensownie umówić. Jak zwykle, pan zagrał przepięknie - i smutek rozczarowania, że nikt go nie chce i wielkie szczęście, że jednak chce :oklaski:

BeeMeR - Wto 09 Lis, 2021 10:33

Trzykrotka napisał/a:
Jak zwykle, pan zagrał przepięknie
mnie się ogromnie podobała jego szpitalna scena, ten szok i niezmierna ulga oraz wdzięczność względem lekarza i okoliczności, coś pięknego :serce:
Kino mnie nie ruszyło, to już trochę wyeksploatowany temat, a oni są zbyt dorośli by nie sprawdzić tu i tam :roll:
No ale że się dogadali to mnie cieszy :mrgreen:
Retrospekcja imho była potrzebna, bo oni kochają retrospekcje :wink: no i żeby dodać jedną z przyczyn dlaczego ona jest wciąż sama -choć jeśli mam być szczera nie jest mi w tej dramie zupełnie potrzebny główny wątek romantyczny, wystarczy mi bieganie po górach i ratowanie ludzi.

Trzykrotka - Wto 09 Lis, 2021 12:00

BeeMeR napisał/a:

Retrospekcja imho była potrzebna, bo oni kochają retrospekcje :wink: no i żeby dodać jedną z przyczyn dlaczego ona jest wciąż sama -choć jeśli mam być szczera nie jest mi w tej dramie zupełnie potrzebny główny wątek romantyczny, wystarczy mi bieganie po górach i ratowanie ludzi.

Mam tak samo. Ale wiem, że widzowie kochają wątki romantyczne, a w końcu nie zatrudniono dwóch tak wielkich i urodziwych gwiazd żeby nie dać im się w sobie zakochać :wink:

Loana - Wto 09 Lis, 2021 17:56

Chciałam powiedzieć, że kocham tłumaczy na dramacool.sk :) Dzisiaj był 10 odcinek "Porcelanowego Króla" i tak jak wczoraj włączyłam sobie w tle (bo jestem w pracy) RAW jak tylko się pojawił. Ale godzina - dwie i proszę, znowu wrzucili wersję z napisami. Nie wiem, jak oni to robią, że tak szybko im to idzie, ale kocham ich za to, bo sobie mogłam przelecieć wersję zrozumiałą bardziej niż tylko z domysłów :P Wieczorem obejrzę na spokojnie, ale teraz przynajmniej mniej więcej wiem, co się działo w 10 odcinku :P
Połowa była całkiem miła, chociaż czarne chmury już wisiały nad tą połową, potem było coraz smutniej, bo książę poprosił nauczyciela, żeby go opuścił. I w sumie to była całkiem zrozumiała decyzja, nie żadne "noble idiocy". Trochę zonk, że nauczyciel dalej nie zna płci księcia :P Syndrom SL ma się dobrze, bo na razie "ten drugi" jest po prostu idealny - wszystko wie, ale jest mega szlachetny i wspiera księcia. W tym odcinku trochę lepiej mogliśmy poznać drugą bohaterkę, nie taka zła ta dziewczyna jest jak na początku się wydawało. Ciągle jakieś morderstwa w tle są, ale w przyszłym odcinku to dopiero będzie nieciekawie z okazji trupów >_< z jednej strony nie czekam na ten odcinek, bo takich motywów nie lubię, ale z drugiej rzucili na pocieszkę ładny pocałunek w zwiastunie, więc jestem ciekawa, czy to prawdziwy czy sen :P

Trzykrotka - Wto 09 Lis, 2021 19:04

Widzę, że cię drama wciągnęła na calego :kwiatek: Fajnie się tak ogląda, kiedy czlowiek wyczekuje na każdy nowy odcinek.
Admete - Wto 09 Lis, 2021 21:39

O jakie śliczne było zakończenie 12 odcinka Dali. Wzruszyłam się.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group