To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 01:49

Faktycznie, wiele go dzieli od wrędot w rodzaju prezesa z Ogródka :)

Mam chwilę przerwy, więc zerkam sobie tutaj. Przewiduję, że wyjdę około trzeciej :?

Agn - Czw 14 Gru, 2017 01:53

No nie? Troli już się naoglądałam, serce mi się koi przy oglądaniu fajnych facetów, z którymi sama chętnie poszłabym na randkę, zamiast latami słuchać od nich, że jestem brzydka, głupia i kiepsko się ubieram i przez ten kolczasty mur dostrzegać głęboko ukrytego puchatego króliczka.
Tutaj Ten Drugi, czyli były Hae Ra, to kawał dupka najgorszego sortu. :zalamka:

Mam nadzieję, że jednak wyjdziesz wcześniej... :pociesz:

Agn - Czw 14 Gru, 2017 02:00

Na na na... I do tego gość się nie kryje. Panna przyłapała go, jak myział psiaka, a potem on ją zgarnął na lunch i spacerek, znów panna widzi, że się facet na psa jakiegoś zagapił.
- Widzę, że lubisz szczeniaczki. Widziałam cię wcześniej z tamtym psiakiem.
- To ciebie lubię.
No i proszę! W 3 odcinku facet się zdeklarował. Ciekawe, co będzie dalej.
Ładny ten melodramat, muszę przyznać. :)

Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 02:16

Agn napisał/a:
Mam nadzieję, że jednak wyjdziesz wcześniej... :pociesz:

Nie ma szans. Czekam, aż koleżanka skończy pewną robote, potem będzie moja działka do wykonania i dopiero możemy jechać do domu. A jutro powtórka.

Agn - Czw 14 Gru, 2017 02:21

Trzymaj się kochana i nie daj się...


Edycja: Ej... takiego PPL jeszcze nie widziałam - lodówka z wbudowanym ekranem i najwyraźniej wgraną książką kucharską - ekran pokazuje i czyta, co należy robić. :shock:

Edycja: Kim Rae Won jest tak męski, że nie zaszkodzi mu żaden sweterek z angory. Ludzie, jak on wyglądał jak tylko sobie siedział i z lubością wpatrywał się w pannę. Ech... :serduszkate:

Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 03:04

Agn, co ty tak się zasiedziałaś?

Ja za 10 minut wyjdę, zamówiłyśmy właśnie taksówki.

Edit; BeeMeR - dziękuję za napełnianie źródełka :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga:

Trzykrotka - Czw 14 Gru, 2017 06:29

Mam nadzieję, że za te taksówki nie musicie płacić same :bejsbol: To jest naprawdę jakiś Matrix, te godziny pracy. Nawet jeśli nie codziennie.
Agn, zdjęcia robiłaś jak siedzi w tej angorze? Bo jak nie, to tamte czarne się liczą tylko za pół :twisted:

Admete - Czw 14 Gru, 2017 07:11

Cytat:
A widzisz, a moim zdaniem jest - w R88 wyglądała prześlicznie w tych krótkich włosach i z naturalnym makijażem. Tylko ją malują paskudnie, ale ogólnie to jest b. ładna dziewczyna.


Dla mnie przeciętna, bo bez charyzmy.

Cytat:

Yu Bi widziałam w 2 rolach i w obu mi się podobała. A jej młodej buzi i ślicznej cery (i tych pięknych gęstych kudłów!) bardzo zazdroszczę.


Dla mnie denerwująca, ale ja mam inne wymagania co do aktorów i aktorek :kwiatek:

Trzykrotka - Czw 14 Gru, 2017 09:26

Przypomniałam sobie pytanie, kto byłby lepszy niż NaRa w roli policjantki - jest przecież trochę ładnych dziewczyn z ikrą, które mogłyby zagrać. Choćby Lee El, czyli Jamie, która pojawiła się tutaj w małej rólce. Może ktoś w typie księżniczki z Hwarang - ma głos i osobowość do zagrania stróża prawa. Ta mała dziewczynka z Beautiful Mind - tam też była policjantką. Nawet panna Oh byłaby dobra IMHO, czy dziewczyny z Chefa Kima, obie nadawałyby się do roli.
Admete - Czw 14 Gru, 2017 10:21

Ale to możemy tylko marzyć, że obsadza się po możliwościach.
Bardzo chwalą wszędzie Jang Hyuka za rolę w Money Flower, popieram, jest doskonały.

http://koalasplayground.c...g-buzz-daesang/

Trzykrotka - Czw 14 Gru, 2017 10:35

I jeszcze etatowa aktorka dram akcji, Lee Si Young. Teraz jest w ciąży, ale w czasie kręcenia IRY była dostępna. Jest ładna i umie się bić. Aktorsko na pewno poradziłaby sobie lepiej niż NaRa.
Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 11:23

Trzykrotka napisał/a:
Mam nadzieję, że za te taksówki nie musicie płacić same :bejsbol:

Od 22.00 nie. Kiedyś była to 21.00, ale przesunęli o godzinę.

Łapię pomiędzy pracą oddech przy My Princess i donoszę, że nadal całkiem dobrze się bawię :D Bohater (dyplomata, jak mówiłam) łże jak z nut, koncertowo albo podaje tę częśc prawdy, która pasuje mu do koncepcji :lol: Ze skinshipem też nie ma specjalnych problemów - właśnie w obecności mamusi rzekomej ukochanej (panny nr 1) a to ją trzymał za rączkę, a to za kolanko :-P Skandal goni skandal, plotka plotkę, ogółem dośc zabawnie jest. Szkoda, że pewnie pod koniec pójdzie to w głupie smęty albo dramatozy.

BeeMeR - Czw 14 Gru, 2017 11:45

Cytat:
A podejrzałaś już kawałek MP?
Jeszcze nie - naprawdę mam co innego na głowie ;) a jak zaczynam gp to mnie wciąga jak bagno, więc tym bardziej muszę uważać ;)
ale na pewnie wkrótce zacznę (pewnie po weekendzie), choćby żeby dostać się do ostatnich odcinków ;)

Cytat:
Ja sobie Gliny włączyłam i aż mnie policzki bolą od uśmiechania się. Moja żeś, ty dramo ty!
A chciała mnie bić za cieszenie się z seansu :mrgreen:
Też mam cd. w planie na wieczór :cheerleader2:
Co do Hyeri mam tak samo - nie przeszkadza ;) - buzię wprawdzie mogłaby zamykać częściej, aczkolwiek wtf w kwestii dualnej psyche policjanta ma praw mieć jak mało kto ;)
Też mi się bardzo podobała w krótkich włosach w AM88.

Cytat:
faktycznie AM94 2 i 4 coś nie styka, pokombinuję.
Znalazłam, ale takie se wersje - jakby co jednak mogę wrzucić.

Cytat:
Ja pisząc o tych zniknięciach Wachlarzy i innych Woo Binów nie miałam na myśli okresów, w których oni się leczą, kręcą filmy, czy są w wojsku. Każdy z tych, którzy odnieśli duży sukces jakąś rolą, tak jak Wachlarz zaraz po Kropkach, Woo Bin po Heirs czy Koszmit po Koszmicie, znikał na rok, dwa albo i dłużej, żeby odcinać kupony. Reklamy, spotkania, koncerty i gale rozdania nagród, żadnej konkretnej roli w filmie czy dramie. Ja tych faz nie znoszę. Polubi się kogoś i czeka na jakiś rozwój, ciąg dalszy, a tu guzik z tego. Teraz to już mam trochę w nosie, bo jeśli nie ten, to inny, obiektów do lubienia jest mnóstwo.
Mam tak samo - drażnią mnie dłuższe niż roczne przerwy między projektami oglądalnymi, i nie mam na myśli wydłużonym reklam zwanych mini dramami jakie kręci czasem np. LMH. Nie dziwię mnie też rozstania spowodowane wojskiem - sprawa dość oczywista.

Aragonte napisał/a:
BeeMeR - dziękuję za napełnianie źródełka
Baw się dobrze i odprężaj :serce:
Pracowo przytulam :przytul:

Trzykrotka napisał/a:
jest przecież trochę ładnych dziewczyn z ikrą, które mogłyby zagrać. Choćby Lee El, czyli Jamie
Zdecydowanie tak :oklaski:
Agn - Czw 14 Gru, 2017 12:10

Admete napisał/a:
Dla mnie przeciętna, bo bez charyzmy.

Mówiłyśmy o urodzie? A ocena aktorstwa to też subiektywna sprawa. I tyle.
Aragonte napisał/a:
Agn, co ty tak się zasiedziałaś?

Oglądałam. :rumieniec:
Aragonte, mam nadzieję, że choć trochę pospałaś...
Trzykrotka napisał/a:
Agn, zdjęcia robiłaś jak siedzi w tej angorze? Bo jak nie, to tamte czarne się liczą tylko za pół

Oczywiście. Ale nie chciałam się z nimi narzucać... :ops1:


Gratis dorzucam myzianie szczeniaczka. :serce:

BeeMeR - Czw 14 Gru, 2017 12:22

Cytat:
A poza tym jak zakończenie? 3 panów na pokładzie nie licząc trupów? Czy łzy jak grochy i któryś umiera?
Zakończenie IRY obejrzałam suchym okiem, albo jestem nieczuła albo zbyt dokładnie przewidziałam co będzie ;) na pewno dołożyło się to, że pierwsze 20 min panna prowadzi śledztwo i dyryguje wszystkimi (znaczy: stara się), a wiesz jak ją kocham :czekam2:
Podsumowałabym to jej słowami - przesadzam, ale serio zepsuło mi to finał i na tyle wytrąciło z klimatu, że ważniejszymi rozgrywkami między panami nie umiałam się przejąć więc jestem o to na dramę bardzo zła :( :


Podobnie "podzielam" zdanie panny w temacie narzucania się panom - jak Bogusia z głupia frant przytuliła to wyglądał jakby go zaatakowała nachalna stuletnia ciotka na rodzinnym spotkaniu i nie wypadało się wyrwać :P Tu jego zachwycona mina :P


Kissu na koniec z Hyunem było wizualnie ładne, ale z tyłka wzięte :roll: Podobnie imaginacja panny, jak to sobie z braćmi wspólnie ogląda filmy (Boguś już zdecydowanie w bobie z AM88 :lol: ) Oj, wolałabym, żeby został z kim innym za granicą lub gdziekolwiek indziej w Korei :P Gdyby panna nie budziła mojej niechęci to bym ją shippowała z Team Leaderem, a nie Hyunem, do którego ten wątek zupełnie nie pasował.


Boguś "umiera" dwa razy, raz w trakcie - i to było emocjonalnie lepiej rozegrane jeśli idzie o mój odbiór, drugi raz jednakowoż też nie jest źle - tylko :wsciekla: śmiertelnie byłam znudzona początkiem odcinka :czekam2: W obu przypadkach "ginie" z właściwej ręki "na właściwych oczach" brata, w wielce malowniczy sposób, acz przyznaję, że moja ulubiona "śmierć" Bogusia (i emocjonalnie największe zaangażowanie) to jednak jest w Moonlight gdy książę oberwał mieczem przez plecy - ale to być może ze względu na moje segukowe skrzywienie :serduszkate:
Coinlocker girl do konkurencji nie staje :chowa sie: emocjonalnie mnie rozjechało, ale scena nie ma prawa nazywać się "ulubioną" :confused3:

No - taka garść wrażeń ;)

Agn - jak dojrzejesz do zdania, że do dramy nie wracasz, ale panów byś cokolwiek obejrzała to drama w telegraficznym skrócie - rzecz jasna maksymalnie spoilerowo 4xR czyli Reset/Regret/Relive/Reborn:
https://www.youtube.com/watch?v=b2Uvh_O-U0k&t
https://www.youtube.com/watch?v=-5ERSwu-dn4&t
https://www.youtube.com/watch?v=qYsnsEiPEjs&t
https://www.youtube.com/watch?v=kdpxjsSyqaA

W każdym razie moi ulubieni mordercy roku ;) I tacy inni ;)

Agn - Czw 14 Gru, 2017 12:29

BeeMeR napisał/a:
Nie dziwię mnie też rozstania spowodowane wojskiem - sprawa dość oczywista.

Mnie trochę dziwią, ale to dlatego, że nie jestem Koreanką. U nas dziewczyny zwyczajnie czekały, aż ich faceci wyjdą z koszarów. A w Korei mówią im: "Ok, to nara!" Przykre, nie powiem. Ale też widać, ile tam naprawdę uczucia ładuje się w związki.

BeeMeR, kompletnie nic nie rozumiem z twojej opowieści o finale. Ktoś umarł czy w końcu nie? Czy też Boguś wyjechał za granicę? O co chodzi? Możesz naspoilerować ile wlezie, bo dramy uczciwie nie obejrzę, co najwyżej panów. ;)

BeeMeR - Czw 14 Gru, 2017 12:43

Mea culpa, napisałam bez ładu i składu. :kwiatek:
Nikt nie umarł, co najwyżej "umarł" dla świata - Boguś znaczy się - coby go Nara nie wysyłała tak uparcie za kratki. Dostał boleśnie, brutalnie nożem od Brewki - po mojemu po to go (Boguś) zaatakował :mysle: może to była jedyna według niego droga, by nie złamać obietnicy bratu, że już nigdy nikogo nie zabije. SIG albowiem nalegał, że jeśli kogokolwiek, to ma zabić jego, Boguś uważał, że jeśli kogokolwiek - to Brewkę, więc go zaatakował chyba wiedząc, że nie ma z nim szans.
Zacznie nowe życie gdzieś indziej pod innym nazwiskiem - jego rekonwalescencja była za granicą (albo i nie, po co widzowie takie szczegóły ;) ), chyba we trójkę (a właściwie czwórkę bo Brewka ma Przyjaciółkę z młodości i ona "nie przeszkadza"). Jak dla mnie to było lepsze zakończenie - bo panowie w jakiś sposób funkcjonowali razem - niż powrót po roku SIGa do Nary.

Generalnie - wątek panów mi się bardzo podobał, podobnie sakramentalne dla tej dramy rozkminy kto kogo i co pamięta. :oklaski:

Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 13:31

Agn napisał/a:
Aragonte, mam nadzieję, że choć trochę pospałaś...

Trochę tak, pewnie 3-4 godziny. Nie wiem, dokładnie.

A teraz już zabieram się za robotę.

Admete - Czw 14 Gru, 2017 13:43

Agn Hyeri jest przeciętna we wszystkim. Po prostu nie rozumiem, dlaczego jest popularna. Jak i reszta tego typu aktorek. Ale jak się komuś podobają, to maja je wszędzie :wink:
Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 14:34

Hyeri była OK a AM88, ale nie stałam się jej fanką. Ogółem mało która koreańska aktorka mi się podoba pod względem gry aktorskiej, choć parę lubię.

Admete, tu masz na paru gifach SSH w tej bzdurce, którą się ostatnio relaksuję:



Admete - Czw 14 Gru, 2017 17:46

Grzyweczkę ma ;) W Black się okazało, że najlepiej mu z odsłoniętym czołem ;)
Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 18:05

Zgadza się, dlatego avka nie zamierzam zmieniać :wink:
Trzykrotka - Czw 14 Gru, 2017 21:09

Ale w myśl zasady, że ładnemu we wszystkim ładnie, on nawet z tą grzwką jest ardzo atrakcyjny :serduszkate:
Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 21:32

Bo jest, co tu kryć :wink: Patrzy się na niego w MP naprawdę bez przykrości :wink:
Nawet jakiś mały fanservice (standard, sceny prysznicowe :wink: ) był w pakiecie - nie składałam zażaleń, nie zamykałam cnotliwie oczu i niczego nie przewijałam :twisted:

Dzisiaj chyba niestety nie dam rady niczego obejrzeć po powrocie z pracy :?

Agn - Czw 14 Gru, 2017 23:38

Aragonte napisał/a:
Nawet jakiś mały fanservice (standard, sceny prysznicowe ) był w pakiecie - nie składałam zażaleń, nie zamykałam cnotliwie oczu i niczego nie przewijałam

A powinnaś! Co z ochroną niewinności twych oczu??? :lol:

Aragonte napisał/a:
Hyeri była OK a AM88, ale nie stałam się jej fanką.

Otóż to. Ja ją na razie tylko w AM88 widziałam i podobała mi się. Nie wiem, jak inne jej dokonania, bo ich nie znam. Ale najwyraźniej się wysiliła bardziej niż zazwyczaj, bo nawet Trzykrotka napisała o niej dobre słowo w kontekście AM88, więc coś jest na rzeczy. ;)

Oglądam BK nr 4 - mhmm... :serce2:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group