Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
BeeMeR - Pon 13 Mar, 2017 13:23
| Agn napisał/a: | One night stand?! Jak rany, w k-dramie?! | Bywało już, najczęściej jednak upupione jak w Fated. Acz OCN jest prywatne, to kto wie, zobaczymy. INR3 też miało takie standy - a przynajmniej jeden obfity w skutki
Obawiam się, że jakkolwiek będzie, będę zrzędzić na za dużo odcinków
| Trzykrotka napisał/a: | | Ten pan to chyba będzie etatowym harlequinowym bóstwem. | No bo do tego właśnie się nadaje
Prognoza z Zazdrości była w mini szortach i bluzce nie zakrywającej pępka
Poradziła sobie znakomicie biorąc pod uwagę okoliczności
Aragonte - Pon 13 Mar, 2017 13:33
Ta konkretna prognoza była w miniszortach i pod wpływem (soju), jeśli dobrze pamiętam
BeeMeR - Pon 13 Mar, 2017 13:39
Tak, mini-szortach i pod wpływem
Hwa Shin właśnie miał mammografię (chyba?)
Drugi zaś wygląda, ach i och
Trzykrotka - Pon 13 Mar, 2017 14:09
| BeeMeR napisał/a: |
Drugi zaś wygląda, ach i och |
W tych nienagannych garniturach i rozpiętych pod szyją koszulach... achchch
A nawet nie jest taki do końca super zgrabny. Ale zawachlować się można.
Kasia rozpaczała, kiedy panowie w tych pięknych garniturach poszli w błoto - że je niszczą.
Edit:
| Aragonte napisał/a: | Ta konkretna prognoza była w miniszortach i pod wpływem (soju), jeśli dobrze pamiętam |
No i komu to szkodzi, że dziewczyna zapowiada pogodę z werwą i ikrą i że miło popatrzeć na trochę swobodniejszy strój. One czasami wyglądały jak stare ciotki w tych brązach i stójkach. W każdym razie warstwa Hwa Shina się ujawniła - wytknął i palcem pokazał, kto miał największą oglądalność tego dnia
BeeMeR - Pon 13 Mar, 2017 15:27
| Trzykrotka napisał/a: | W tych nienagannych garniturach i rozpiętych pod szyją koszulach... achchch
A nawet nie jest taki do końca super zgrabny. Ale zawachlować się można. | Toteż się wachluję
Acz ja mam go w pamięci z Coinlocker Girl, tam był taką charakterną szują, jednooką później wskutek pewnych wydarzeń - bardzo mi się aktorsko podobał nie-aktorsko też
Tu, w JI jest mniej charakterny, ale zgrabnie nosi garnitury i ma normalną fryzurę!
Admete - Pon 13 Mar, 2017 15:37
| Cytat: | | i podobno jest dobry - Admete |
Tak, jest bardzo dobry. Psychol jak się patrzy.
Trzykrotka - Pon 13 Mar, 2017 15:38
W Flower Boy Next Door też był fajny, choć nie miał jeszcze tak głębokiego głosu - tutaj pewnie specjalnie się o niego starał.
| Admete napisał/a: | | Cytat: | | i podobno jest dobry - Admete |
Tak, jest bardzo dobry. Psychol jak się patrzy. |
O, to radość dla Zooshe
Agn - Pon 13 Mar, 2017 17:33
| Trzykrotka napisał/a: | | to radość dla Zooshe |
Dla Zooshe, która chyba o nas zapomniała.
Admete - Pon 13 Mar, 2017 18:42
A to gdzie on grał? Nie znam go zupełnie. Jest na pewno przystojny, a grał wyjątkowego potwora, więc razem dawało to niezły efekt. Przy czym potwora stworzył po części ojciec.
Agn - Pon 13 Mar, 2017 18:58
Coffee prince i przez chwilę w Age of feeling, dopóki nie pogryzł się z bodaj reżyserem. I gdzieś tam się zawsze plątał po drugim i trzecim planie.
Admete - Pon 13 Mar, 2017 19:02
To teraz może wypłynie, bo trudno go było tutaj nie docenić.
BeeMeR - Pon 13 Mar, 2017 20:02
| Agn napisał/a: | | Coffee prince i przez chwilę w Age of feeling, | i jeszcze Marry me Mary - więc Admete chyba nie miała prawa go poznać, bo to nie jej bajki
Skończyłam JI 3, główni wylądowali razem w pokoju szpitalnym.
Wcześniej pani zignorowała Drugiego aż go szkoda - przy soju i telefonicznie, ale to się akurat nie dziwię
Kim jest Czarna Perła? Sąsiadem? Ojcem drugiego z chłopaków?
Trzykrotka - Pon 13 Mar, 2017 20:31
Hyung Czarna Perła -w jego domu wszyscy mieszkają (dzieciaki i Na Ri, oraz jej macocha z przyrodnim braciszkiem - tyle póki co, hue he). Jest wujem naszego Drugiego, mama Drugiego (nie było jej jeszcze chyba ) jest jest jego nooną. Nie ma dzieci, ale kiedy trzeba, występuje jako opiekun tego drugiego chłopaka.
BTW: poznalaś BeeMer, że bratanicę Hwa Shina, Ppal Gang, tę z trójki licealistów, gra ta sama dziewczyna, która w Zwierciadełku grała ochroniarkę Cordona?
Pan Seksi Kości Policzkowe to właśnie głównie z Coffee Prince jest znany; grał jednego z kelnerów, Japończyka, który robił świetne gofry i nosił się oryginalnie - malował paznokcie (na czarno).
W Mary trochę blado wypadł. Pewnie niepotrzebnie obsadzali go jako amanta.
Admete - Pon 13 Mar, 2017 20:55
On nie ma warunków na amanta, nadaje się raczej na postacie mroczniejsze, mógłby wypaść dobrze w sensacji, melodramacie na ten przykład jako okropny czebol nawrócony przez miłość Jakby sobie trochę pocierpiał Przekupny prawnik z resztkami sumienia coś w ten deseń
Aragonte - Pon 13 Mar, 2017 21:00
Włączyłam 13. odcinek Mrs Temper i znowu mam niemiłe poczucie, że za dużo ma to wspólnego z moim życiem Niedobrze, bo dramy służą mi do ucieczki.
Skończy się na tym, że będę czytac tylko LOTR dla złapania oddechu i tyle
Admete - Pon 13 Mar, 2017 21:02
Ale teraz już będzie tylko lepiej. Masz cztery odcinki do końca łącznie z tym. Ładnie się wszytko zakończy. Tunnel dopiero od 25, szkoda, myślałam, że już od najbliższego weekendu. Dobrze, ze Broadchurch jest, to mam jakiś kryminał.
Aragonte - Pon 13 Mar, 2017 21:40
Na razie mam ochotę udusic skretyniałego szefa Lovely Cosmetics
I jeszcze ten cholerny drań (złodziej planów produkcyjnych) z Gold się pojawił - pewnie będzie starał się rozwalic Lovely od środka
Mam nadzieję, że manager Han jeszcze wróci.
BeeMeR - Pon 13 Mar, 2017 21:48
| Trzykrotka napisał/a: | | poznalaś BeeMer, że bratanicę Hwa Shina, Ppal Gang, tę z trójki licealistów, gra ta sama dziewczyna, która w Zwierciadełku grała ochroniarkę Cordona? | Nie poznałam (ale głównie ją przewijałam albo miała twarz zasłoniętą włosami.
| Trzykrotka napisał/a: | | W Mary trochę blado wypadł. | Nawet bardzo
ale też ani drama ani rola nie były popisowe
Obejrzałam zwiastuny tajnego romansu:
https://www.youtube.com/watch?v=Bf8iDHcGHC8
https://www.youtube.com/watch?v=j6lq1OvopRU
Nie mam złudzeń, nie będzie to ambitne ani oszałamiająco zagrane, ale ufam, że miło spędzę czas przy tym gp
Najwyżej przejdę w tryb przewijania lub obczajania samej końcówki
Agn - Pon 13 Mar, 2017 21:53
*piszczy po cichutku* 8 odcinek Nirvana in fire! To drama bardziej intrygowa niż mieczowa (Generał był bardziej mieczowy), ale pewnie kiedyś od jakiejś bitwy dojdzie. Na razie "pan Su" (nowe nazwisko bohatera, pod którym kryje swoją prawdziwą tożsamość - niezmiennie mnie dziwi, że jedni go rozpoznają od razu, a inni nie) szuka domu. Była przepiękna scena z nim i księżniczką przy jego dawnym domu, zapomnianym, zniszczonym przez czas. Jeju, jak oni na siebie ładnie patrzyli. I tyle było w tym pięknego smutku. Awwww... kamienne serce Agn zabiło szybciej.
Niemniej potem do tego domu wrócił. I tam w studni znalazł (wraz z kolegami, niech będzie, że z Merrym i Pippinem) szczątki kilku kobiet. Znaczy się kości. I teraz się wyjaśnia, że panie pracowały w burdelu i miały być jeszcze bardziej rozrywkowe (dla mężczyzn, drama nie wspomina, czy one same tego chciały czy nie bardzo - mniemam jednak, że nie bardzo) niż normalna kurtyzana. Jeden minister właśnie się gęsto i po cichutku tłumaczy przed jednym wysoko postawionym, że miał coś wspólnego ze śmiercią przynajmniej 3 z tych kobiet - na zasadzie, że "zabawa" wymknęła się spod kontroli. Mam nadzieję, że będzie umierał w męczarniach.
Dobra, załapałam chyba o co chodziło w scenie sprzed kilku odcinków z babcią - babcia "pana Su" na swój sposób rozpoznała, dlatego zapytała, czy się już z księżniczką wziął i chajtnął, a inni pomyśleli, że jej się coś pomyliło. Tylko teraz mnie męczy - czy księżniczka go rozpoznaje czy może ma nadzieję, że to on?
Trzykrotka - Pon 13 Mar, 2017 23:15
Agn, wrzuć kiedyś kilka zdjęć Może kiedyś sobie obejrzę, ale na razie Generał zabiera u mnie całe miejsce na chińszczyznę,
Muszę już racjonalnie kłaść się spać, więc tylko jeden odcinek dziś sobie pozwoliłam, no dobra, jeden i kawałek drugiego, żeby sobie popatrzeć, jak pięknie Generał kuruje Ping Ting przy pomocy balii i kąpieli z ziół. Miałam od razu nieprzystojny bieg myśli ku wampirzej balii, w której pewien wampir leczył pannę metodą o wiele bardziej kontaktową. Oraz przypomniało mi się, jak nasz inny Generał podwał lek nieprzytomnej Doktórce metodą doustną. Powinni się byli jakoś telepatycznie porozumieć
Ale śmichy chichy na bok, bo moment jest piękny. Palą się kadzidełka, zioła wysyłają lecznicze opary, Pint Ting w śpiączce, a Generał przegoniwszy postronnych, tak pięknie się nią zajmuje, czesze jej włosy, a potem czuwa nad nią, malując jej portret
No i oczywiście drugi "romans" rozkwita - He Xia w wielkim stylu pada na kolana przed królewną z Bai Lanu, a ta przyjmuje jego oświadczyny niemal zanim zdążył je wypowiedzieć. Smutny watek, btw. Niegłupia kobieta całkowicie omotana przez takiego łajdaka.
Agn - Pon 13 Mar, 2017 23:24
| Trzykrotka napisał/a: | | Miałam od razu nieprzystojny bieg myśli ku wampirzej balii, w której pewien wampir leczył pannę metodą o wiele bardziej kontaktową. |
I jak wiadomo skuteczniejszą, bo szybciej postawiła pannę na nogi.
Jednakowoż mnie też się tak skojarzyło. Great minds pervy alike...
PS To był ZABÓJCZO PRZYSTOJNY bieg myśli, Trzykrotko!
| Trzykrotka napisał/a: | | Oraz przypomniało mi się, jak nasz inny Generał podwał lek nieprzytomnej Doktórce metodą doustną. |
Też dobra metoda.
| Trzykrotka napisał/a: | | Generał przegoniwszy postronnych, tak pięknie się nią zajmuje, czesze jej włosy, a potem czuwa nad nią, malując jej portret |
Generał jest do zakochania się. Nie dość, że z mieczem wie co czynić, to jeszcze kobietą w chorobie opiekuje się jak najdroższym skarbem.
Dobra, mogę porobić kilka fotek z Nirvany.
Agn - Wto 14 Mar, 2017 00:17
Ok, Nirvana in fire w obrazkach.
Dodam, że dramę trzeba oglądać uważnie, bo łatwo się zgubić kto jest kim i co knuje.
Cesarz
Cesarzowa (zwróćcie uwagę na to coś co ona ma na głowie)
Ale konkubina nie gorsza...
Najsympatyczniejsza babcia pod słońcem to cesarzowa wdowa
I co główniejsze postacie - główny bohater ukrywający się pod nazwiskiem Su i udający uczonego (fakt faktem, że głupi nie jest i świetnie mu to idzie, ale i tak coraz więcej osób zacznie się orientować, kim on jest, a najwyraźniej kiedyś tam popełnił jakąś zbrodnię co najmniej przeciw cesarzowi)
Obok niego zawsze jest jego wierny ochroniarz. Tak, ten dzieciak. Nie ma na niego mocnych, tak się tłucze (oczywiście z lataniem)
Merry i Pippin
Znaczy oni nie są aż takimi wesołkami, raczej stanowią dość mocny w walce duet, ale nie mogę nic poradzić, że i tak mi się kojarzą z radosnymi hobbitami.
Miłość z przeszłości (i nadal na siebie działają, choć królewna zdaje się ledwie podejrzewać, ale nie ma 100% pewności, że to jest ten facet... chyba)
Królewna jest świetna. Nie siedzi i nie wyszywa, tylko prowadzi wojny. I jest jednym z najlepszych wojowników w królestwie. Bardzo mi się to podoba.
No i o królewnę się paru chłopów naparzało (w turnieju).
Osoba, która rozpoznała bohatera - generał. Jest przyjacielem Su.
I z takich ważniejszych książąt - piąty książę Yu; bardzo chciałby, żeby mu korona skapnęła na łebek.
Następcy tronu nie pokażę, bo póki co nie sprawia wrażenia istotnego dla wydarzeń.
Poza tym widoki cudne.
I istna radość dla oczu - stroje. Przepiękne! Same zobaczcie!
Trzykrotko, jak się podobało?
Trzykrotka - Wto 14 Mar, 2017 06:17
No, rzeczywiście, wizualnie to jest cudo. Jaka zieleń soczysta i góry. O kostiumie i tych stroikach na głowę to już nie wspomnę. BTW w Generale nie mogę się napatrzec, ile modeli kukusiów noszą panowie. I z klejnotami (Generał) i grube, metalowe, bardzo sprytnie połączone (He Xia), a królowie to już mają orgię złotych, misternie plecionych.
Przepiękne kolory strojów, tylko pozazdrościć, że mają na to środki
BeeMeR - Wto 14 Mar, 2017 09:59
| Agn napisał/a: | Nirvana in fire w obrazkach. | Wygląda całkiem ładnie i interesująco
Jednakowoż jestem w środku potyczki Buyeo z wojskami Han i jeszcze trochę mi zejdzie zanim Goguryeo się uformuje
Aragonte - Wto 14 Mar, 2017 11:54
Coś dla Admete
|
|
|