Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
Aragonte - Czw 14 Lip, 2016 22:22
Ha, a zastanawiałam się, skąd znam aktorkę
edit: za co uwielbiam bohatera Shin Ha Kyuna - rozśmiesza mnie np. rysując takie oto obrazki w czasie debaty ichniego parlamentu, już zakochany, ale ciągle próbujący "żądz moc zmóc"
To naturalnie karykatura jego wybranki, która mu nieco podpadła w ostatnim czasie
Talentu rysownika raczej nie ma, ale cóż
A tu prezentuje potężnego focha
A tu może sobie Admete podejrzeć, jakie ciuchy nosi Shin Ha Kyun w tej dramie
http://i1273.photobucket....zpsc3fc1cf7.jpg
*kuszenia Admete ciąg dalszy pewnie nastąpi *
Agn - Czw 14 Lip, 2016 23:27
A ja koncze Wanted nr 2 - wciagnelam sie bardzo. Pierwszym podejrzanym jest dla mnie maz (byly?) - nie dlatego, ze jest bufonem, tylko dlatego, ze nic nie robi, a zasiadl sobie przed tv i podziwia program. Syna mu porwali - nic, zero czegokolwiek, siedzi elegancko i spokojnie zawraca gitare ludziom, ktorzy mogliby pomoc, a ktorzy scigaja sie z czasem (mala uwaga - to nie znaczy, ze ci ludzie sa wszyscy do rany przyloz, ale robia swoje).
Co mi sie podoba? Muzyka, dialogi, to jak to wszystko jest nakrecone. Nie ma scen od czapy, napiecie odpowiednio dawkowane - nie ma przesytu, by widza nie zameczyc histeria czy nadmiernym bieganiem, ale tez i takiego spowolnienia na sile nie ma.
I Ji Hyun Woo mi sie podoba. Bardzo. Znowu.
Ze znajomych jest Tatus Iljimae, starszy doktorek z Kropek (ten taki fajny, od komentowania poczynan parki), malzonek aktorki tez mi jest skades znany, tylko nie wiem skad.
Trzykrotka - Pią 15 Lip, 2016 00:41
A mnie tak koszmarnie włączę się internet, że chyba spasuję. Od 3 godzin usiłuję bezskutecznie obejrzeć 5 odcinek Beautiful Mind.
BeeMeR - Pią 15 Lip, 2016 07:28
Lunchbox (2015)
Mini drama - właściwie mikro-mini-drama, bo to 3x8 min.
Chłopakowi (Ji Soo) podoba się dziewczyna z Indonezji, na wymianie. Chłopak uwielbia gotować, więc codziennie wieczorem przygotowuje dla niej lunch - i ofiarowuje, w ten czy inny sposób, ale ona go nie tyka. Wreszcie idąc za nią do sklepu (tam Zły ajussi z Kropek jako poczciwy ajussi ) odkrywa, że podstawowym problemem jest kwestia halal - doszkala się, ale czy to wystarczy, żeby zjadła lunch od niego?
Bardzo ładna, ciepła, sympatyczna drama. Pięnie filmowane jedzenie
Admete - Pią 15 Lip, 2016 07:44
| Cytat: | W celu podstępnego kuszenia Admete wrzucę parę gifów |
Nie trzeba mnie kusić - Shin Ha Kyung już to zrobił Napisałam ci parę zdań na pw na temat kilku scen. Jasne, że się zgrywa, ale jak ju gra naprawdę zakochanego to ach i och - te spojrzenia W dramie podoba mi się, że otwarcie mówią o pociągu fizycznym - a przykład bohaterka stwierdza, że chyba cierpi z powodu braku mężczyzny, bo zaczyna ją pociągać facet, którego nie lubi. Rozmowa o momentach, w których ma erotyczne sny też jest dobra
Wanted jest naprawdę fajne - i masz rację - jest akcja, ale przepleciona spokojniejszymi scenami bez przynudzania. Ma dobre proporcje.
Wątek BM na soompi ładnie przyrasta i ludzie ciekawe posty piszą.
BeeMeR - Pią 15 Lip, 2016 08:11
Mnie jeszcze za szybko wejść w kolejny ciąg dramowy,więc kolejna krótka bzdurka:
Księżniczka Hwapyung (2011)
Komedyja, chwilami haha-śmieszna, ale z jakiegoś powodu przewijałam, a nie przerwałam.
Bliżej nieokreślone czasy historyczne, księżniczka H. jest miłą, ulubiona siostrzyczka obecnego króla, ale jest też zakałą rodu, bo waży - olaboga - 80kg (ja to się też powinnam pod stół schować ze wstydu ). Poza tym obżera się jak świnia i zachowuje prostacko - nazywają ją księżniczką -krową. Pewnego pięknego dnia H. wychodzi na drzewo by uratować ptaszka (sic!), spada w ramiona młodzieńcowi - i zakochuje się z miejsca. Młodzieńcowi bardziej widzi się dama dworu
ale królowi się nie odmawia - ślub natychmiast, w noc poślubną pan młody zalicza zgon alkoholowy, następnego dnia król próbuje ściąć za obrazę siostrzyczki, żona broni, ale sytuacji to nie zmienia - pulchna księżniczka nie ma zainteresowania mężowskiego, a dwórka spotykana potajemnie dworu i owszem
H. żali się bratu, król ukochanej konkubinie, konkubina radzi i sprowadza swego nauczyciela:
H. zostaje zmierzona, zważona, poddana nauce etykiety i diecie. Podjada wieczorami, póki nie zostanie zahipnotyzowana, że każe jedzenie prócz dawanego przez nauczyciela widzi jej się z robakami - wreszcie dieta działa!
Z dietą idzie w parze praca, ruch, bieżnia, inne ćwiczenia ducha aż księżniczka jest szczupła i śliczna jak nowa, własny mąż jej nie poznaje.
Poznał! Błaga żonę o przebaczenie, ta mu każe gnój odwalać w stajniach, a mąż i tak się bzyka z dwórką, więc żona uprzejmie umożliwia mu ucieczkę, za co zostaje wygnana z pałacu. Dwórka kochanka okrada i kaleczy w ramię (ma potem bezwładne), H. spędza czas z nauczycielem (ja go skądeś znam )
Mija rok - tak, to jest generalskie drzewo
H. odkrywa, że mąż żyje w ubóstwie, przyjeżdża po niego i gdy ten wyraża czynny żal - wreszcie spełniają małżeństwo. A po kolejnym roku - trala! dzidziuś i powrót do poprzedniej formy no, ale w dobrobycie, bo brat król wygnał, ale kasę przysyła
Aragonte - Pią 15 Lip, 2016 08:40
| Admete napisał/a: | | Cytat: | W celu podstępnego kuszenia Admete wrzucę parę gifów |
Nie trzeba mnie kusić - Shin Ha Kyung już to zrobił Napisałam ci parę zdań na pw na temat kilku scen. Jasne, że się zgrywa, ale jak ju gra naprawdę zakochanego to ach i och - te spojrzenia W dramie podoba mi się, że otwarcie mówią o pociągu fizycznym - a przykład bohaterka stwierdza, że chyba cierpi z powodu braku mężczyzny, bo zaczyna ją pociągać facet, którego nie lubi. Rozmowa o momentach, w których ma erotyczne sny też jest dobra
|
Z tym niechcianym pociągiem to jest życiowa prawda czasami
Napisałam Ci pw, ale powtórzę tu choć część - otóż mam przy tej dramie bardzo mocne skojarzenia szekspirowskie, z komediami, a konkretnie z Wiele hałasu o nic (te podsłuchane rozmowy, świadome wprowadzanie w błąd rzekomo podsłuchanymi informacjami i tym podobne zabawy). Uchachana jestem strasznie i zarwałam dzisiaj noc, bo nie mogłam się oderwać
W dodatku bohater ostrzygł się na krótko w 9. odcinku dramy, przeszedł małą przemianę i zaczął wyglądać po prostu obłędnie, zwłaszcza ze swoim stuwatowym uśmiechem
A jak ci się podobało, kiedy bohaterka ustalała stan swoich uczuć i nastawienia wobec bohatera, porządkując je z trzech kategoriach: ciało, umysł, serce?
Świetna była scena w radiu - te intensywne spojrzenia Shina... I nawet wyznanie przemycił
Później będzie też scena ukrywania się w przebieralni sklepu z ciuchami - pocałunku nie było, ale temperatura wzrosła mocno
Pocałunek na dachu też mi się podobał, a scena ścierania szminki chyba jeszcze bardziej uwielbiam dialogi bohaterów, i to nie tylko głównej pary.
Widzę chyba jakieś aluzje albo zapożyczenia z innych dram, ale w rom-komie ciężko zdobyć się na oryginalność, więc się nie czepiam.
Shin Ha Kyun jako poseł Kim Soo Young jest cudny
chyba mam kolejny ajussi-crush
BeeMeR - Pią 15 Lip, 2016 08:50
Coraz bardziej mam ochotę na ten romans
zwłaszcza że do drylowania miliona śliwek to mi trzeba czegoś lekkiego
dobrze - że piszecie o nim
Admete - Pią 15 Lip, 2016 08:57
| BeeMeR napisał/a: | dobrze - że piszecie o nim |
Jakoś tak nam się samo pisze aktorkę też dobrze dobrali - żadna tam lelija, strachliwa niunia czy sztywna z wytrzeszczem Sceny w radiu - miodzio. I podobają mi się rozmowy z tym starszym asystentem - poemat o kwiatku, krótki taki
Teraz sprawdziłam - nie dziwię się, że drama sprawnie napisana, bo to pisała osoba od Hello Monster? I remember you z In Gukiem, które oglądałam z przyjemnością wielką.
Aragonte - Pią 15 Lip, 2016 09:00
| Admete napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | dobrze - że piszecie o nim |
Jakoś tak nam się samo pisze aktorkę też dobrze dobrali - żadna tam lelija, strachliwa niunia czy sztywna z wytrzeszczem Sceny w radiu - miodzio. I podobają mi się rozmowy z tym starszym asystentem - poemat o kwiatku, krótki taki |
To chyba haiku było Asystenci są fajni, zwłaszcza ten starszy. I lubię też tę drugą posłankę, tę po rozwodzie i w barwnych ciuchach.
Aktorkę grająca pierwszą kojarzę (dzięki podpowiedzi Agn) z Boys Before Flowers, gdzie grała Drugą
Admete - Pią 15 Lip, 2016 09:11
A w ogóle to dlaczego kalmary mają nogi, a ośmiornice ramiona? I powtórzyłam sobie scenę z posiedzenia, on tam naprawdę ma zbereźne myśli w trakcie jej przemowy A teraz niemal jak w Dumie i uprzedzeniu - ostatni facet na świecie,w którym by się zakochała.
Recytowanie konstytucji Korei, bo się niewłaściwy sen przyśnił
Aragonte - Pią 15 Lip, 2016 10:23
| Admete napisał/a: | A w ogóle to dlaczego kalmary mają nogi, a ośmiornice ramiona? I powtórzyłam sobie scenę z posiedzenia, on tam naprawdę mam zbereźne myśli w trakcie jej przemowy A teraz niemal jak w Dumie i uprzedzeniu - ostatni facet na świecie,w którym by się zakochała.
A teraz recytowanie konstytucji Korei, bo się niewłaściwy sen przyśnił |
Konstytucja Kalmary i ośmiornice Umieram
Chyba będę miała dramę do powtórek na poprawę humoru
Admete - Pią 15 Lip, 2016 10:30
Kissu na dachu zacny bardzo i jej opanowanie tuż po - takie rzeczy się zdarzają między dorosłymi Rozmazana szminka, ładna rozmowa na tych schodach, które nie są schodami. Uśmiech jak z reklamy pasty do zębów Teksty tego asystenta - "kobiece serce jest jak trzcina, a mężczyzna to wiatr, który nią porusza" Faktycznie to ma coś z komedii Szekspira w klimacie - Benedykt i Beatrycze, choć pan poseł to do Romea i Julii często nawiązuje. Dialogi mają dobre, szkoda, ze te polskie są koszmarnie niegramatyczne miejscami. I te wymiany spojrzeń na korytarzach
EDIT: doszłam do etapu Aragonte - Jak on się ślicznie uśmiecha Będziemy obie zdrowo bredzić
Trzykrotka - Pią 15 Lip, 2016 11:17
Bredzcie, bredzcie, a zdrowo Potem wejdziemy - Agn i ja na sto procent - w etap 'jak ten Jun Ki ślicznie bryzga krwią,' więc wiecie... Lato jest zdecydowanie od takich rzeczy.
Już się ucieszylam, ze Jae Rim zagra z Królową ze Scholara, ale nie, weekendowe dramy rodzinne na 50 odcinków to nie moja broszka Byłam pewna, że ich wreszcie sparują. No trudno, szkoda. I tak jest co oglądać. Skończył się Lucky Romance, a po nim będzie W z Brzydactwem, ta drama o przenikaniu się swiatow- naszego z rysunkowym. Trailery bardzo ciekawie wyglądają. Po Gong Shim będzie dojrzały romans: pani Ms. Cop z przystojnym jak zaraza partnerem Siwona z Heliosa.
Aragonte - Pią 15 Lip, 2016 11:52
| Admete napisał/a: | Kissu na dachu zacny bardzo i jej opanowanie tuż po - takie rzeczy się zdarzają między dorosłymi Rozmazana szminka, ładna rozmowa na tych schodach, które nie są schodami. Uśmiech jak z reklamy pasty do zębów Teksty tego asystenta - "kobiece serce jest jak trzcina, a mężczyzna to wiatr, którą nią porusza" Faktycznie to ma coś z komedii Szekspira w klimacie - Benedykt i Beatrycze, choć pan poseł to do Romea i Julii często nawiązuje. Dialogi mają dobre, szkoda, ze te polskie są koszmarnie niegramatyczne miejscami. I te wymiany spojrzeń na korytarzach |
To opanowanie to wiesz, że pozorne było, ale i tak mi zaimponowała Bohater znowu nie wiedział, co o niej myśleć i był wściekle zaintrygowany
Beatrycze i Benedyk jak najbardziej, ale nastrój jest ogółem swawolno-szekspirowski (komedie omyłek, utarczki słowne, rola asystentów czy doradców - u Szekspira ich rola przypadała np. sługom czy też mądrym błaznom) w tych miłosnych podchodach IMO I to mi się szalenie podoba Dawno się tak dobrze nie bawiłam podczas oglądania dramy - naprawdę zdarza mi się płakać ze śmiechu
A polityka jest bardziej strawna i ciekawiej podana niż w City Hall - dużo więcej lekkości, humoru i bardziej inteligentne dialogi, mam wrażenie. I naprawdę nie widze dłużyzn. Oby nie zepsuli fabuły i postaci
Polskie dialogi bym chętnie poprawiła, bo drama jest dobra i zasluguje na lepsze, niestety, nie mam jak Wklejone są w obraz i nic z tym teraz nie zrobię Nie mam też innej wersji, tj. oryginalnej
Poza pięknymi wymianami spojrzeń (potem dojdą jeszcze publiczne kłótnie na pokaz, żeby zmylić wszystkich w politycznym światku ) dodałabym jeszcze fochy bohatera (jak włosami zarzucał w tym moim gifie ) i jego przeróżne miny Świetny jest ten aktor
| Admete napisał/a: | EDIT: doszłam do etapu Aragonte - Jak on się ślicznie uśmiecha Będziemy obie zdrowo bredzić |
O przepraszam, w ostatnich esemesach doszłam do takiego mniej więcej etapu, jeśli chodzi o Shin Ha Kyuna: "jakie on ma śliczne zmarszczki wokół oczu, kiedy się śmieje" Toż to ajussi - jest mniej więcej w moim wieku, no właściwie to w wieku Admete, bom ja starsza
A uśmiecha się ślicznie, zaiste, nie przeczę
I donoszę, że piekło zamarzło - Admete fafluni esemesowo
Edit: ajussi alert Admete, zanim klikniesz w tego linka, uruchom wachlarz, żebyś nie omdlała od tych uśmiechów
http://kuroi-himitsu.tumb...ls-in-love-post
Podrzucę jeden na zachętę
Fryzura z drugiej części dramy
Admete - Pią 15 Lip, 2016 13:04
| Aragonte napisał/a: | | nastrój jest ogółem swawolno-szekspirowski |
Zgadzam się. Dawno się już tak dobrze nie bawiłam oglądając rom-com. Ataki śmiechu mam co trochę.
| Aragonte napisał/a: | | Admete fafluni esemesowo |
O przepraszam a BV i Anthony? Już zapomniałaś? Jestem po siódmym odcinku i zachwyconam. Z gifów - przedostatnie to z oczami jak szparki A Shin Ha Kyun to już w PP mi się bardzo podobał. Mój typ zdecydowanie i w odpowiednim wieku W All about my romance gra tez drugi fajny ahjussi - znam go z Missing noir M i z jakiegoś filmu. Gra Joon Ha zakochanego w bohaterce od lat. Właśnie obaj panowie się skonfrontowali na początku 8 odcinka. Bardzo dobra scena.
A propos błaznów i sług - starszy doradca jest mądrym błaznem, a młody asystent sługą
Aragonte - Pią 15 Lip, 2016 14:08
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Admete fafluni esemesowo |
O przepraszam a BV i Anthony? Już zapomniałaś? |
Anthonym się zachwycałyśmy, ale chyba faflunienia nie było, jaki to jest śliczny
W przypadku Maestra - owszem, fafluniłyśmy trochę no i oglądałyśmy na pewno równolegle niektóre odcinki z koncertami.
| Admete napisał/a: | | Jestem po siódmym odcinku i zachwyconam. |
Nie masz pojęcia, jak się cieszę
Zerknęłam na tę dramę z uwagi na Shin Ha Kyuna, nic o niej nie wiedząc, i ku swemu zaskoczeniu błyskawicznie w nią wsiąkłam. Ale zdecydowanie milej jest oglądać coś wspólnie i mieć w dodatku podobne spostrzeżenia
| Admete napisał/a: | | A Shin Ha Kyun to już w PP mi się bardzo podobał. |
Aktorsko podobał mi się szalenie, ale za rzadko się tam uśmiechał, niestety, żebym wpadła w sidła jego męskiego uroku Dopiero przy All About My Romance zapadłam na kolejny ajussi-crush
| Admete napisał/a: | A propos błaznów i sług - starszy doradca jest mądrym błaznem, a młody asystent sługą |
"Sługa" będzie usiłował odgryźć się za fatalne traktowanie i ucieknie się do małego szantażu po wykryciu wiadomego romansu Kim Joo Young będzie musiał mu szoferować, nalewać sake, podsuwać sushi i ogółem na jakiś czas pozwolić na karnawałowe odwrócenie ról Ale jak pisałam ci w esemesie - poseł Kim zyskał na tym nieco wskazówek dotyczących postepowania z kobietami, bo miał z tym problem
A co do starszego asystenta - lubię tę postać, ale zastanawiałam się trochę na początku, czy on czegoś nie ukrywa
Pojawi się też częsty motyw nieślubnego dziecka, ale jakoś bez rozdrapywania ran, jeśli dobrze się w tym zorientowałam
Admete - Pią 15 Lip, 2016 14:29
Ósmy ocinek nieco poważniejszy - na początku starcie samców alfa, a potem rozmowa w sali kendo. Podobał mi się ten metatekst o pięknych pożegnaniach dramowych i ze takiego nie dostała Powtórzę się, ale jak mi się to dobrze ogląda. To chyba będzie mój ulubiony rom-com. Do tej pory takiego nie miałam.
Aragonte - Pią 15 Lip, 2016 14:33
Dramowych aluzji było więcej - Drugi mówił bohaterce, że może zachowywać się jak wredna dramowa szwagierka, jeśli chce (albo coś w tym rodzaju ).
Niech tej dramy nie zepsują tzn. mam nadzieję, że nie zepsuli
A wychwyciłaś tekst naszego niepokornego polityka o Stevie Jobsie i czemu Korea takiego nie wydała?
Fajna jest też siostrzenica bohaterki - charakterku jej nie brakuje
BeeMeR - Pią 15 Lip, 2016 15:08
Obejrzałam sobie mv z AAMR - jaki on jest zachwycająco szpetny
A zarazem cudnie dynamiczny - już mi się podoba - ale ja lepiej sobie obejrzę po dziewczynach (zwłaszcza że jeszcze muszę zdobyć to i owo), bo istnieje szansa, że coś będę odbierać inaczej - albo będę mieć SLS (aktor mi się szalenie podobał jako reżyser zemsty z Miliardzie z SMA) i klops gotowy
Fafluńcie do woli
Aragonte - Pią 15 Lip, 2016 15:51
Obstawiałam, że trafi do tego rodzaju kategorii Przystojnym go nie nazywam, ale facynujący być potrafi, no i dobrze gra, a to dla mnie najważniejsze
Admete - Pią 15 Lip, 2016 16:15
| BeeMeR napisał/a: | | jaki on jest zachwycająco szpetny |
Takich lubimy, jeśli dobrze grają Mamy tak dziwnie z Aragonte, ze sobie tych niewyględnych wybieramy Sekretarz ich przyłapał i muszę się zwijać na ćwiczenia. Coś im to randkowanie w sekrecie srednio wychodzi
BeeMeR - Pią 15 Lip, 2016 16:18
| Aragonte napisał/a: | Obstawiałam, że trafi do tego rodzaju kategorii | Jak może do innej, skoro ma tak niebanalna urodę?
Lubię takich, jak dobrze grają
Aragonte - Pią 15 Lip, 2016 16:48
| Admete napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | jaki on jest zachwycająco szpetny |
Takich lubimy, jeśli dobrze grają Mamy tak dziwnie z Aragonte, ze sobie tych niewyględnych wybieramy Sekretarz ich przyłapał i muszę się zwijać na ćwiczenia. Coś im to randkowanie w sekrecie srednio wychodzi |
Mnie się podobają i śliczni jak Junki, i ci niewyględni, jeśli mają charyzmę, urok czy ogółem coś w sobie. Pamiętasz brzydala z New Earth, Admete? Fantastyczny był
Trzykrotka - Pią 15 Lip, 2016 17:09
Jaka miła faza na forum! Mam przez was banana jak nie wiem co Fafluncie jak najmocniej
Słuchajcie, jeśli temu Panu tak dobrze idzie romansow ie, to może gremialnie podjedziemy do Mr. Back? Gdybym nie docenili jego uroku, jak za pierwszym podejściem, to będę się skupiać na Lee Junie.
Co do panów pięknych i jednej pani, to są już okładki Cosmopolitan z ekipą Moon Lovers. Niach, niach, Jun Ki raz w bieli, raz w czerni, fryzurą można się zachwycić.
|
|
|