To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

Trzykrotka - Pon 02 Mar, 2015 15:09

No więc właśnie - jak się zestawi tego skrzącego się dowcipem, uroczego Wachlarza z SKK, alb chłopca-wilka na zupełnie drugim końcu skali emocjonalnej z MaRo, to wypada to cieniutko :roll: Dlatego mam nadzieję, że on się jeszcze rozwinie. Bo po tym, co pokazał do tej pory ludzie nie bardzo mieliby podstawy do chwalenia tej roli. A chwalili.

Yes :banan: będziemy 17 i 18 KMHM mogły oglądać już na bieżąco.

Lecę.......

I imbirowa herbatka rozgrzewająca na ponure dni


BeeMeR napisał/a:
O chlip... drewno z drewnem :rotfl: - pamiętasz avkowy dzień drewna z Szafranowie? Tak mi się skojarzyło :lol:

Dzień Leśnika :rotfl: Pamiętam. A tutaj żałowałam jak cholera, bo temat by l dobry: samotne macierzyństwo z wyboru, romans dziennikarki z sąsiadem - milionerem-kucharzem, gotowanie, wybory, wolne związki - no miodzio weekendowe. I nawet jednego odcinka nie dało sie zdzierżyć przez tę parkę. A jeszcze na trzeciego dołożyli pana Jedna-Mina-i-Zatwardzenie z Secret (Drugiego)

BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 15:20

Trzykrotka napisał/a:
Yes :banan: będziemy 17 i 18 KMHM mogły oglądać już na bieżąco.
A będziemy, bom ja już po wycieczce nad morze w 16 odcinku. Bardzo zgrabnie to wyszło jak na typowy dramowy chwyt (dla twojego dobra odejdę). Dobrze, że ona ma na tyle inteligencji, by o tym wiedzieć z góry, co i dlaczego. I że ma brata.
I ślicznie to plenerowo :serduszkate:
Tylko na drezynach było widać, że są nałożeni ;)
Przeuroczy był rozjechany kimbap - choć raz daleki od ideału :lol:

BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 18:20

Najpierw spam: śliczny tort urodzinowy Ji Sunga - Cha Do Hyun i ferajna :serce: :
http://www.dramafever.com...and-baby-gift-/

I takie tam:
http://www.dramafever.com...ll-me-heal-me-/

Cytat:
zaczęłam ją oglądać na zasadzie "Będzie przebieżka przed Hyun Binem," a teraz nie mogę się środy doczekać. Ji Sung ma mnie całą, po kokardy - i Do Hyun i Se Gi.
Mnie też :serce2:
Dziś doczytałam, bo nie pamiętałam, że to Hyun Binowi pierwszemu zaproponowano tą rolę, ale wolał Jekylla. Cóż, nie mogę powiedzieć bym żałowała, bo Ji Sung jest rewelacyjny w tej roli :oklaski: i nie wyobrażam sobie nikogo innego w roli SeGi, YoNy, Perry'ego czy Do Hyuna.
Szkoda mi trochę, że SeGi już się chyba nie pojawi :( ale mam wrażenie, że zintegrował się już z Do Hyunem i objawił mu wspomnienia lub wciąż objawia w miarę potrzeby.

Skończyłam 5 odc Nice Guy

Ja będę oglądać, bo dla mnie jest wystarczająco ciekawie - a że chwilami wolno, to sobie przyspieszam :twisted:
Podziało się jest ciekawie zwłaszcza pod koniec odcinka. Szkoda ogromnie że do roli macochy wybrano tą aktorkę, bo postać jest ciekawa - ona robi dokładnie to, o czym Alicja tylko gadała i gadała a nie odważyła się zrobić: owija facetów wokół palca i nie waha ich użyć do własnych celów - ma w garści męża potentata i czeka tylko aż na nią przepisze własność firmy, bo wiadomo, że łaska mężowska bywa zmienna, a i rozwody istnieją, a dodatkowo wodzi na pasku sekretarza mężowskiego i próbuje to samo z Maro - z różnym skutkiem.
Całusy były trzy rodzaje i według zwiastuna widać że będą następne co najmniej dwa - z inną panią w roli głównej :P
Oj, Wachlarz tu się nacałował różnych kobiet ;)

zooshe - Pon 02 Mar, 2015 18:53

Trzykrotka napisał/a:

Czytałam dziś nawet na dramabeans narzekania ichniej recenzentki na ten fakt - internauci się z nią na szczęście nie zgodzili, że smutku jest za dużo i że jest niepotrzebny :trzyma_kciuki:

Do tej pory ilekroć drama wkraczała na smutniejsze tory pojawiała się jakaś osobowość która wnosiła trochę humory. Na tym etapie opowieści Do Hyun jesli chce się uleczyć nie może dłużej uciekać od problemów tylko sam stawić im czoło. Te odcinki były bardzo przykre ale nieuniknione.

BeeMeR napisał/a:
Bardzo zgrabnie to wyszło jak na typowy dramowy chwyt (dla twojego dobra odejdę). Dobrze, że ona ma na tyle inteligencji, by o tym wiedzieć z góry, co i dlaczego. I że ma brata.

Też nie lubię tego typu zagrywek, ale należny pamiętać że Do Hyun od zawsze unikał przyjaźni i miłości ze strachu że może skrzywdzić drugą osobę.

Na poprawę nastroju piosenka o majtkach :-D
https://www.youtube.com/watch?v=tV2KXAXHnGM

BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 19:10

zooshe napisał/a:
Też nie lubię tego typu zagrywek
Ja tego motywu serdecznie nie znoszę gdy idzie za nim kłamstwo, poniżanie drugiej osoby, wmawianie że jest nikim itd. a niektóre dramy w tym celują (City Hall dotąd nie wybaczyłam tej sceny :foch2: ). Tu było bardzo kulturalne odejście - każde wie na czym stoi i dlaczego jest jak jest. Takie rozstania mogę oglądać bez problemu.
Trzykrotka - Pon 02 Mar, 2015 21:54

Mnie się ogromnie podobał klimat tej wycieczki. I ta dorosła świadomość Origin, która może i zachowuje się jak mała dziewczynka, ale jest dorosłą, mądrą kobietą. I nie robiła scen. Przez co rozstanie po prostu zabierało oddech.
Jak to dobrze, że jest w dramie postać taka jak Orion - plasterek na wszystkie jej rany :serduszkate: I cudownie, że od początku miał zagrać go Park Seo Joon (tak się nazywa? potem sprawdzę), który jest nieprawdopodobnie ciepły, ale z trzeźwym,p ozbawionym złudzeń błyskiem w oku.

BeeMeR napisał/a:

Przeuroczy był rozjechany kimbap - choć raz daleki od ideału :lol:

Hehe, Stolarz Kim zrobił dla Il Ri taki, w którym dziury pozalepiał kawałkami wodorostu (na ślinę, albo tak sobie tylko Il Ri imaginowała :lol: ) - ale wrąbała cały więc na pewno był dobry.

Jaki piękny ten tort! Mam nadzieję, że figurek nie zeżarli :serduszkate: I sukieneczka sliczna!
Obejrzałam sobie też zdjęcia z poprzednich dram. BeeMer, popatrz, w Royal Family wygląda jak PSH :banan:

Zachęciłaś mnie do piątki Nice Guya - lecę! Skoro coś drgnęło, to chętnam.
Ale popołudnie zaczęłam od powtórki z KMHM - odcinek 3 - Ri Jin i Do Hyun w końcu stają twarzą w twarz na porządnie i przedstawiają się sobie. Przed szpitalem.
Świetnie się to ogląda po raz drugi. I pewnie nie ostatni.

BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 22:08

Trzykrotka napisał/a:
I nie robiła scen
Ani on. Nawet oszczędziła mu fatygi wyręczając w mówieniu.

Cytat:
Jak to dobrze, że jest w dramie postać taka jak Orion - plasterek na wszystkie jej rany :serduszkate: I cudownie, że od początku miał zagrać go Park Seo Joon
On ma świetne wyczucie komediowe i na poważnie też.
Zresztą główni też są świetni - bardzo dobrze, że na nich trafiło :oklaski:

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer, popatrz, w Royal Family wygląda jak PSH :banan:
Oczy ma ładniejsze - może nie na tym zdjęciu, ale ogólnie ;)
BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 22:42

KMHM 16 - skończyłam i spoileruję

SeGi nie wróci :cry2: - Do Hyun już nim jest, w rozmowie z babcią najpierw na nią nakrzyczał a potem nie mrugał, chlip chlip, Se Gi :cry2:
No chyba, że to w istocie jest Se Gi - jak Zooshe przewiduje - byłby to świetny manewr. :twisted:
Rodzeństwem nie są na pewno - albo Do Hyun nie jest synem swego ojca, tylko ambitna mamusia tak twierdzi albo jego matka z rejestru spłodziła dziecię z kim innym - amerykańską miłością o której była mowa. Bo chyba nie z dziadkiem? ;)

Co do Nany to po pierwszym rysunku misia podejrzewałam, a po drugim byłam niemal pewna, że nie zobaczymy Ji Sunga grającego kilkulatkę tylko same karteczki "tu byłam. Nana." Plus za to kim się okazała.

zooshe - Pon 02 Mar, 2015 23:13

BeeMeR napisał/a:

SeGi nie wróci :cry2: - Do Hyun już nim jest, w rozmowie z babcią najpierw na nią nakrzyczał a potem nie mrugał, chlip chlip, Se Gi :cry2:

Chciałabym aby pojawił się choć na chwilę i miał szansę pożegnać się jak należy z Ri Jin

Trzykrotka - Pon 02 Mar, 2015 23:31

BeeMeR napisał/a:

SeGi nie wróci :cry2: - Do Hyun już nim jest, w rozmowie z babcią najpierw na nią nakrzyczał a potem nie mrugał, chlip chlip, Se Gi :cry2:

Prawda :cry2: I choć jest dla mnie pociechą myśl, że dał z siebie Do Hyunowi bardzo dużo. Ale już nie będzie Se Gi z wilczym uśmiechem i podmalowanym okiem, który chodził po szpitalu za Ri Jin jednostajnym, ale uporczywym krokiem i o którym jej koledzy powiedzieli, że był "jak wilkołak."

Co do możliwości, że dziadek był rodzicem małej oraz, że po tym, jak Do Hyun wielokrotnie całował się z Ri Jin - od razu powiem - w Koreańskiej dramie to niemożliwe, żeby byli sokrewnieni. Tak to mogłoby być w jakiejś zachodniej, ale nie tam. I optuję za tym, że jednak dziewczynka jest dzieckiem nie mającym nic wspólnego z cudownym panem pod respiratorem. Nienawidził jej matki tak bardzo, że jak ostatnia gnida odpłacał za to dziecku.

BeeMeR napisał/a:
Co do Nany to po pierwszym rysunku misia podejrzewałam, a po drugim byłam niemal pewna, że nie zobaczymy Ji Sunga grającego kilkulatkę tylko same karteczki "tu byłam. Nana." Plus za to kim się okazała

Tego też od pewnego momentu byłam pewna. jaki zresztą miałoby sens odgrywanie kilkulatki? Yo Na była potężnym elementem komediowym, ale NaNa nie wniosłaby nic w tę układankę.
Jestem niemożebnie ciekawa, co dalej i cieszę się, że jeszcze 4 odcinki przed nami :banan:

Nice Guy 5
No, drgnęło! Nadal jest dużo boleściwych min Macochy i jej Prawnika zwłaszcza, ale już się dzieje! I Prawnik nr 2, ten, który lubi panów, już zbiera własne czarne teczki (a nie mówiłam, że nie powinna idiotka całowac się pod okiem kamer?) i Anka dzięki MaRo zaczyna walczyć z sensem, a nie tylko tupać nóżką. A jak dodamy do tego piękny kissu na koniec (oj fakt, odcinków 5, a Wachlarz już całuje co najmniej trzecią panią, zaszaleli!) i prześliczną japońską lokację, to aż chce się myśleć o dalszym oglądaniu.
Ciekawa jestem, gdzie w Japonii to kręcili. Plenery znam, bo w tym samym parku i na tych mostkach odbywał się 1 odcinek When It's At Night. Willa tatusia Anki, a na pewno brama do niej też grała w tej samej dramie. Śliczne miejsca. Pewnie po tym białym zamku można to zidentyfikować. I piękne tło dźwiękowe: świerszcze i żaby nocą - aż mi się zatęskniło do czerwca i początku lata...

Edit: piosenka o majtkach zacna :oklaski: A jak Ji Sung daje czadu głosem! Nonono, ale utalentowany chłopak...

BeeMeR - Wto 03 Mar, 2015 07:13

KMHM
Trzykrotka napisał/a:
w Koreańskiej dramie to niemożliwe, żeby byli sokrewnieni.
Niemożliwe również zapewne aby chodziło o gwałt na dziecku - przynajmniej w rom-komie i w kontekście jego heroiny.
NaNa na pewno została ciekawiej rozegrana tak jak była - owiana tajemnicą, nieuchwytna.

Jaki macie pomysł na Mistera X? Ja się zastanawiam, czy on nie jest efektem finalnym, kompilacją wszystkich wcieleń - no bo skoro Do Hyun nie jest już Do Hyunem ani z miana ani zachowania, to potrzebna mu nowa tożsamość. Nawet jeśli w istocie nazywa się Shin Se Gi to nie będzie to już tamten drapieżny Se Gi którego pokochałyśmy :cry2:
A o tym, że Do Hyun też jest jednym z wcieleń kogoś innego świadczyło np. to, że przy scenie pocałunku to on, a nie Se Gi był odbiciem w lustrze :mysle:

Zrzędnąć tylko chciałam, że w ostatnich odcinkach drama trochę nadużywa retrospekcji :roll:
Trudno nie pamiętać tego, co się działo odcinek wstecz czy dwa :roll:
No ale dramy potrafia mieć gorsze grzechy - ta trzyma poziom :oklaski:

W Nice Guy podobał mi się też ten festiwal uliczny - ale i lokacje piękne. Mosty i mostki, statek, zameczek, wille - piękne.




Trzykrotka - Wto 03 Mar, 2015 10:27

Ta lokacja z Nice Guy wygląda mi na miasteczko, w którym stoi zamek Himeji, wpisany na listę UNESCO średniowieczny zabytek
http://www.gojapango.com/travel/himeji_castle.html
Piszą, że odbywa się tam festiwal uliczny, a wokół zamku widać na zdjęciach piękne ogrody. Śliczności - dobrze, że dyżurny Biały nie będzie tam spuszczał ścieków :mrgreen:

Co do KMHM, to totalnie gubię się w przypuszczeniach i wnioskach. Nie wiem, czy nie zaczynam nawet rozważać, czy Mr X nie jest jakąś destrukcyjną siłą, która wysadzi w powietrze całą tę dysfunkcyjną rodzinę wraz z samym sobą i że zamiast finałowego Hug Me Kiss Me będzie płacz i zgrzytanie zębów. Być może teraz, kiedy nasz bohater utracił tożsamość (to lustro to ciekawy trop), stanie się właśnie panem X. Zastanawiam się też, czy to nie Se Gi - drapieżny, mroczny i agresywny - był od początku podstawową osobowością bohatera, a "Do Hyun" (męski) jedną z pobocznych...
Trzeba przyznać twórcom, że zawirowali pięknie, nic to retrospekcje. Ja i tak podziwiam, że w obliczu tempa kręcenia oni w ogóle dają radę... Pamiętam, że na dramabeans zdjęcia z kręcenia scen na lotnisku, tych z przylotu Oriona ze Stanów i jego walki z Origin, pokazały się dosłownie na tydzień przed początkiem emisji dramy. Istny KoD.

BeeMeR - Wto 03 Mar, 2015 10:32

To ja jeszcze pobredzę o KMHM, bo im więcej o tej dramie myślę tym bardziej mi się podoba :mrgreen:
Już samo to, że mam kilka teorii spiskowych kto jest tym najgłówniejszym ja bohatera:
- Mister X (wydaje mi się to najmniej prawdopodobne)
- Se Gi (wydaje mi się to najbardziej prawdopodobne, biorąc pod uwagę liczne podpowiedzi, np. rozmowy w lustrach "ja będę tobą, a ty mną" i magiczny tatuaż, który ma tylko on jeden jedyny, obawa przed zniknięciem, prośby by wybrała któreś z dominujących osobowości, SeGi albo DoHyuna itd.)
- ktoś jeszcze inny, którego tożsamości jeszcze nie znamy, a te 7 wcieleń to tylko same maski - np. zastanawia mnie czemu tort wygląda tak, że wszystkich 7 jest na dole, a na górze jeszcze ktoś inny i to z kamerą, jakby był tylko obserwatorem - czemu? Oni już pewnie wiedzą :mysle: :


Szalenie mi się podoba to, że nie jestem pewna niczego i drama ma jeszcze spore pole do popisu w kolejnych 4 odcinkach :banan_Bablu:

edit:
Trzykrotka napisał/a:
totalnie gubię się w przypuszczeniach i wnioskach
Ha, no widzisz, pisałyśmy razem :lol:
Mister X jako destrukcyjna siła - jak najbardziej popieram :twisted:
Niech całą tą grupę SJ w kosmos wykopie :bejsbol:

I jeszcze jedno: Jeśli Cha do Hyun, jakiego znaliśmy jest jedną z osobowości, to on jest najgroźniejszy, bo zdominował wszystkie i uzurpował życie prawdziwego ja, a jeśli on jest sobą, tylko pod innym nazwiskiem to i tak świetny manewr w tym, kim jest prawdziwa Cha Do Hyun. Acz mało prawdopodobne mi się wydaje, by koreański i rejestr nie determinował płci dziecka ;)
Świetna drama, wspominałam? :oklaski:

BeeMeR - Wto 03 Mar, 2015 13:05

W Nice Guy 06 dalszy ciąg festiwalu, a jakie cudne mordy tam jadą :serce: zachwyconam :serce2:


Anka odkrywa w sobie nieznane dotąd pokłady kobiecości, planuje zakup kiecek i szkolenie z makijażu, którego dotąd nie używała, a tu w domu musi zmierzyć się z trzęsieniem ziemi. No i dobrze, bo styl działania ma histeryczo-dziecinny, nawet jeśli pobudki zrozumiałe. Mam wrażenie, że ta postać nie ma już wiele wspólnego z tą, którą poznaliśmy w pierwszych odcinkach, a nawet amnezji nie dostała... Z drugiej strony - trochę ma ;)
A jak Żyrafa uroczo tańczy :lol: I jaki uroczy Żyrafowy piggyback :lol:

Dziś pijemy absynt i morze soju :party: Całujemy się też, tu i tam ;)


Mnie się odcinek podobał :mrgreen:

Aragonte - Wto 03 Mar, 2015 13:46

Khem, khem - czy jest może polski sos do Healera? :kwiatek: Jakby co, to uśmiecham się :flirtuje1:
BeeMeR - Wto 03 Mar, 2015 13:51

Aragonte napisał/a:
czy jest może polski sos do Healera? :kwiatek:
Powstaje, jest pierwsze kilka odcinków, 3-4. Wyprzedziłaś je, obawiam się :kwiatek:
Aragonte - Wto 03 Mar, 2015 14:10

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
czy jest może polski sos do Healera? :kwiatek:
Powstaje, jest pierwsze kilka odcinków, 3-4. Wyprzedziłaś je, obawiam się :kwiatek:

No, prawie, bo właśnie skończyłam oglądać czwarty (miałam ciężką nockę, chyba grypa żołądkowa mi się przyplątała, i wzięłam wolny dzień).
Świetnie ogląda mi się Healera :cheerleader2:
I coraz bardziej lubię Ji Chang-Wooka, choć bez fazowania jak na Junkiego. Kroi się urocza historia miłosna, jak widzę :cheerleader2:
Hakerka jest świetna :mrgreen:

Trzykrotka - Wto 03 Mar, 2015 15:22

Aragonte napisał/a:

Świetnie ogląda mi się Healera :cheerleader2:

Prawda? To była świetna drama na dobry początek roku


Aragonte napisał/a:
I coraz bardziej lubię Ji Chang-Wooka, choć bez fazowania jak na Junkiego. Kroi się urocza historia miłosna, jak widzę :cheerleader2:

Ile ja mam takich dramowych miłości! A Chang Wook należy do nich od pierwszego wejrzenia. Na dodatek ta rola wybitnie mu leżała. partnerka też, skoro stworzyli tak rewelacyjnie naturalną miłosną chemię, Na dramafever zachwycają się PSH i Brzydactwem i przyznaję, że byli w Pinokiu fantastycznie dobraną parą, ale nie umywają się do PMY i jej Healera.
te nowe dramy strasznie trudno się tlumaczy. Jest dużo terminologii fachowej i masa dialogów. Usiadłam próbnie do KMHM i poległam. Pewnie i tak zrobię sobie tłumaczenie, ale proces jest żmudny i trudny. Nie dziwię się, że tak wolno idzie.
Marzy mi się godziwy dochód i morze czasu. Robiłabym tłumaczenia od rana do nocy :wink:
C.d.n

zooshe - Wto 03 Mar, 2015 17:12

KMHM widziałyście zapowiedz 17 odcinka. :shock: O żesz. :thud:
Trzykrotka - Wto 03 Mar, 2015 17:30

O żesz... :paddotylu:
No, to teraz będzie...!

zooshe - Wto 03 Mar, 2015 18:27

Trzykrotka napisał/a:
O żesz... :paddotylu:
No, to teraz będzie...!


O będzie. Takiego obrotu sprawy w związku z pożarem się nie spodziewałam. Internauci dopatrzyli się także, że pudełko z zapałkami, które trzyma Do Hyun nosi napis "New Century", który po koreański oznacza SINSEGI(신세기).

Ogłoszono także, że Ji Sung zaśpiewa piosenkę na OST.

BeeMeR - Wto 03 Mar, 2015 18:32

zooshe napisał/a:
pudełko z zapałkami, które trzyma Do Hyun nosi napis "New Century", który po koreański oznacza SINSEGI(신세기).
Ja mam wrażenie, że trzyma je Se Gi ;)
No i mama ma na nazwisko Shin, co by sprzyjało teorii, że Se Gi jest prawdziwym, pierwszym, bo jak go ojciec do rodziny przyprowadził, to w rejestrze jeszcze nie był i nazwiska jego mieć nie mógł chyba?

zooshe - Wto 03 Mar, 2015 18:48

BeeMeR napisał/a:
Ja mam wrażenie, że trzyma je Se Gi ;)
No i mama ma na nazwisko Shin, co by sprzyjało teorii, że Se Gi jest prawdziwym, pierwszym, bo jak go ojciec do rodziny przyprowadził, to w rejestrze jeszcze nie był i nazwiska jego mieć nie mógł chyba?

Zwał jak zwał. W każdym razie strasznie podoba mi się że drama jest przemyślana, konsekwentna i każdy element stanowi spójna całość.

Nawet Perry Park, który dotychczas wydawał mi się postacią nie pasującą do reszty osobowości ma wytłumaczenie.

Agn - Wto 03 Mar, 2015 19:07

Dziś w nocy śniło mi się, że oglądam KMHM i zarykiwuję się ze śmiechu. Być może to znak, że jednak powinnam dramę obejrzeć. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Obejrzałam u rodziców dwa odcinki Healera (za to ostatnie odcinki Wojownika BDS dalej czekają, jestem chyba przy 26.), ale chyba nie napiszę nic dzisiaj o tym, bo jutro musze do pracy po zwolnieniu i kompletnie mnie to rozbija

Jak się zbierzesz, to daj znać, jak ci się Healer podoba.

Jak najbardziej się podoba, skoro w nocy zapuściłam jeszcze czwarty odcinek - i obejrzałam niemal cały, wyłączyłam jakoś o drugiej w nocy :wink: Były już dinozaury :lol:

Kwik! Dinozaury były świetne. O rany, to naprawdę musiało być upojenie nie z tej ziemi, by do takich wniosków dochodzić. :rotfl:
Trzykrotka napisał/a:
I w ogole ta para wygrywa w tym roku Oskę - nie wierzę, żeby ich ktoś przebił jak chodzi o ekranową chemię.

Zobaczymy pod koniec roku, zawsze się może zdarzyć ktoś równe dobry. Że nie wspomnę, że LMH odgrażał się, że ma chęć zrobić dramę w drugiej połowie roku, a tytuł mistrza chemistry zobowiązuje, więc się będzie starał. :excited:
Trzykrotka napisał/a:
Jaaa.....ka porcja sycylijskich lodów :excited: Widzicie to? Widzicie? Na pierwszym zdjęciu na jednym z drogowskazów nad głową Jun Ki jest Villa Delgi Arang :mrgreen: Ja wiem, że "Arang" to tylko kawałek słowa, ale jednak.... Po tych strzałkach można zidentyfikować, gdzie konkretnie oni kręcą.

Jak ty zdołałaś oderwać od niego wzrok i zobaczyć, co tam nabazgrane na drogowskazie, to ja nie wiem. Ale faktycznie - "Arang" jako żywo! :)
Tu masz jeszcze kilka obrazków. Pożegnalnych, bo zdaje się Junki wraca do Korei...

Trzykrotko napisał/a:
Ale gdyby się nie dało, to nie męczmy się, co? Dajmy sobie jeszcze małą szanse, ale jeśli oglądanie ma być przewijaniem, to po co tracić czas. Ja dziś tę 5 obejrzę i ocenię własną wytrzymałość.

Słuszne podejście. Podejrzewam, że twój zasób cierpliwości poważnie nadwyrężyła MG i dla innych dram już nie masz chęci się tak poświęcać.
Trzykrotka napisał/a:
Lecę.......

I imbirowa herbatka rozgrzewająca na ponure dni

Och... od razu cieplej! :serce:
Trzykrotka napisał/a:
Obejrzałam sobie też zdjęcia z poprzednich dram. BeeMer, popatrz, w Royal Family wygląda jak PSH :banan:

Mnie się raczej skojarzył z Wujaszkiem-Knujaszkiem z Faith. ;)
Aragonte napisał/a:
coraz bardziej lubię Ji Chang-Wooka, choć bez fazowania jak na Junkiego.

Mam podobnie! I chętnie go w czymś jeszcze obejrzę. Przede mną Wojownik, więc jak znalazł. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Hakerka jest świetna :mrgreen:

Hakerka jest boska. Uwielbiam tę postać. :)

No, nadrobiłam. Nie wtrącałam się za bardzo w rozmowy o KHNH, bo nie mam nic do powiedzenia w tej sprawie jako nieoglądająca, ale przeczytałam sobie wymianę zdań od deski do deski. Cudnie się was czyta. :mrgreen: :kwiatek:

zooshe - Wto 03 Mar, 2015 19:22

Agn napisał/a:
Dziś w nocy śniło mi się, że oglądam KMHM i zarykiwuję się ze śmiechu. Być może to znak, że jednak powinnam dramę obejrzeć. :mrgreen:

Sny często bywają prorocze nawet Biblia tak mówi, więc przemyśl sprawę.

Trzykrotka nie namawiam do robienia napisów bo wiem ile z tym roboty, ale gdybyś tak z własnej nieprzymusowej woli jednak robiła to wiesz że cię lubię. :flirtuje2:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group