Filmy - Powiew Orientu II
Trzykrotka - Wto 26 Sty, 2021 06:52
Tak, ale te rankingi dotyczące oglądalności to głównie same Indie albo diaspora. Przecież nawet u nas na filmy indyjskie w ostatnich latach przychodziły tłumy Indusow, nie Polaków. No i jak widać, kryteria są inne. Tam chodzi się do kina na co innego - na ulubioną gwiazdę - po kilkanaście razy, na film patriotyczny, na item number jakiejś gorącej laski, bo niby po co inaczej w Omkarze byłaby Bipasha, w Agneepath Katrina, w Guru Malika, czy Malajka Arora w Dil Se, którego heroina jest zaprzeczeniem romantyzmu. Najcenniejszy widz w kinie w Mumbaju to ten, który przyszedł na seans po raz drugi, z tego robi się oglądalność. I właśnie realizm i logika nie jest w tym kinie cnotą. W każdym razie nie największą. Największą jest satysfakcja z wspaniałego widowiska.
RaczejRozwazna - Wto 26 Sty, 2021 12:12
Ok no to dlaczego Guzarrish ma takie oszałamiające oceny? To akurat jest zaprzeczenie "wielkiego widowiska".
Trzykrotka - Wto 26 Sty, 2021 13:10
Bo kobiety poszły na Hrithika, a mężczyźni na Aishwaryę?
Nie pytaj mnie, gdybym wiedziała, jakimi drogami chodzi popularność i łaska widowni, to nie siedziałabym za swoim biurkiem za marniutką, tylko miała 100-metrowy gabinet konsultanta w Yash Raj Films Jakie gnioty czasami zdobywały szczyty popularności, jak dobre filmy przepadały w rankingach!
RaczejRozwazna - Wto 26 Sty, 2021 13:57
Ok. Mimo wszystko we wszystkich innych wypadkach rankingi czy na filmweb, czy imbd czy RottenTomatoes mi się plus minus sprawdzały z własną oceną filmu, a to za ząb. To trochę wkurzające.
Zastanawiam się jednak - trochę poważniej - na ile jednak w odbiorcach tego kina nie tkwi marzenie o "dogonieniu" filmu zachodniego i stąd te wysokie oceny filmów, które dla mnie są najwyżej średnio, bo najczęściej kiepsko udaną kopią kinematografii hollywoodzkiej.
No i jeszcze jedno nie daje mi spokoju. Jak to się stało, że - tak jak piszesz - to kino w latach 90-tych niejako zaczyna od nowa? Scenariusze pisane w trakcie kręcenia zdjęć i różne takie kwiatki? Przecież wcześniej Indusi mieli zdobywcę Oskara w zakresie reżyserii!
BeeMeR - Wto 26 Sty, 2021 15:28
Oj tak, wiele filmów miało scenariusz pisany na kolanie w trakcie zdjęć, np. "tu powiesz coś o siostrach i matkach".
Do pewnego czasu - do Farah Khan przede wszystkim - choreografie też nie były jakieś spektakularne ani pomysłowe - ot, brykanie po łąkach i parkach w parach albo jedna gwiazda tańcząca a wokół stoi tłumek - jak np. W Deewana.
A co do rankingów- nigdy nie zrozumiałam wysokich notowań Happy New Year - wiele można o tym filmie powiedzieć, ale nie to żeby był oglądalny
RaczejRozwazna - Wto 26 Sty, 2021 15:43
Ale Happy New Year na IMBD ma ledwie 5...
EDIT; odróżniam sukces kasowy od rankingów na portalach filmowych. Do tych ostatnich się odnosiłam.
Trzykrotka - Wto 26 Sty, 2021 16:00
Żeby to jeden Happy New Year! A popatrz na filmy brata Farah, haha śmieszne wymóżdżone komedyje. A ten etatowy reżyser Ajaya, z którym ten nakręcił tyle koszmarnych hitów kasowych Zapomniałam nazwiska i nawet nie chce mi się sprawdzać. Okropność.
No cóż, pewnie historia kina odzwierciedla w pewien sposób historię kraju. Czytałam, że w najuboższym i o najwyższym odsetku przestępczości stanie Bihar komedie i romanse zaczęły być jako tako oglądane w kinach dopiero wtedy, kiedy poprawiła się sytuacja ekonomiczna stanu i ludzie trochę odetchnęli. z każdym komercyjnym kinem tak jest - musi kręcić to, co się sprzeda i przyciągnie ludzi.
Weszłam dziś na facebooka, a rzadko to robię - i przywitały mnie dwie piosenki od YRF
Kajol, Fanaa i Des Rangila
https://www.youtube.com/watch?v=5JUWmRONHfk
Shahrukh i hokeistki, Chak de India
https://www.youtube.com/watch?v=bnqLzCsffwY
BeeMeR - Wto 26 Sty, 2021 19:09
| RaczejRozwazna napisał/a: | | odróżniam sukces kasowy od rankingów na portalach filmowych. Do tych ostatnich się odnosiłam. | Och, najwyraźniej ja nie zawsze odróżniam
Serio, widziałam ten New Year w różnych zestawieniach "najlepszych" filmów, a to haha-śmieszna masakra jakich mało...
Nie jestem pewna, czy wiesz, o co chodzi z tymi "siostrami i matkami" - to była taki sztandarowy tekst, jakim prawy główny częstował złoczyńców źle odnoszących się do panny - czy nie mają sióstr i matek, w sensie, tak nie można się odnosić do kobiety!
RaczejRozwazna - Śro 27 Sty, 2021 01:40
A tymczasem obejrzałam Kochanego ciała nigdy za wiele czy jak tam się tłumaczy ten tytuł. Sympatyczne, świeże, aczkolwiek akurat ten film bym wydłużyła bo za Chiny Ludowe nie jestem w stanie zrozumieć co to się stało, że główny bohater się w swojej puszystej (ale jakże ślicznej!) żonie zakochał. Niemniej a propos znalazło się tu odrobinę realizmu, który nie zgrzyta. Owszem, wygładzony, ale można się domyśleć pewnych cieni małżeństw aranżowanych i w ogóle sytuacji panien mlodych w Indiach.
Fajni główni bohaterowie, zwlaszcza ona świetna.
Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2021 16:00
Podobał mi się ten film, choć pana młodego miałam ochotę parę razy za to jak traktował żonę.
O widzisz, przypomniałam sobie jeszcze jeden film z Ayushmanem Khuranną, podobny w klimacie, a z poważnym tematem - Vicky Donor. Tytułowy Vicky to bardzo płodny facet, utrzymujący siebie i mamę z pracy dla banku spermy - jako dawca.
Bardzo ładny, niegłupi i ciepły film, między innymi o dojrzewaniu oraz o problemie bezpłodności. I wyprodukował go John Abraham, "para" Abhishka z Dostany.
RaczejRozwazna - Śro 27 Sty, 2021 16:15
Mnie głównego bohatera było raczej żal. Typowy przykład mocno zaniżonej samooceny połączonej z kompleksami, skutkującej wyżywaniem się na innych i rozchwianiem w zachowaniu. Znam takich ludzi - są nie do życia.
Akurat ten rys udało się twórcom filmu dobrze uchwycić, tym bardziej bajkowe zakończenie średnio mi pasuje.
Dzięki za polecanki, ale chyba to "poważniejsze bolly" mnie jednak nie wciągnie mocniej.
RaczejRozwazna - Sob 30 Sty, 2021 14:14
Dil Dhadakhne Do Ta reżyserka to naprawdę jakaś zupełnie inna jakość w tej kinematografii. To jest naprawdę porządna, wciągająca obyczajówka, świetnie ukazuje relacje nie stricte romantyczne, a więc przyjacielskie, rodzinne - w tym wypadku bratersko/siostrzane - świetna obserwatoka ludzkich osobowości i charakterów, co naprawdę rzadkie w tym kinie gdzie postaci rysowane są często grubą, uproszczoną kreską. Ma oczywiście swoje fiksacje - to środowisko pięknych i bogatych czy typowo indyjska nieco bajkowa apologia rodziny i rodziców, ale i tak super.
Świetna Pryianka, naprawdę mocno uzdolniona dziewczyna, fajny Ranveer - pierwszy raz widziałam, kojarzy mi się z mlodym Saifem trochę - mieli świetną chemię jako rodzeństwo. Super postacie drugoplanowe, tatuś okropny mąż z mamusią (osobowosciowo kojarzyli mi się z analogiczną "parą" z którejś z powieści Dickensa, dreszcze przechodzą). Nie podobała mi się Anushka, to jest już chyba etap kombinacji z ustami i patrzę na nią jak na zupełnie inną aktorkę, traci swój wdzięk. Ale jej postać też mi nie podeszła. No i kolejny książę na ziarnku grochu - mimoza - dawny ukochany Priyanki
Ale i tak najlepszy był pies
Usatysfakcjonowanam.
Trzykrotka - Sob 30 Sty, 2021 23:54
Ten książę to brat pani rezyser, również reżyser. Mnie też nieszczególnie podobała się w tym filmie Anushka, ale cała historia - o tak.
Polecam film z Anushką i Ranveerem, Band Bhaaja Bharat. To był jego debiut, a razem byli świetni. Na początku jego kariery sporo razem grywali, zanim los nie złączył go z Deepeką. Teraz są małżeństwem.
BTW - SRK już kręci nowy film, po latach przerwy. Z Deepiką. Tytuł - Pathan, gatunek - kino akcji
RaczejRozwazna - Nie 31 Sty, 2021 00:12
Aha, czyli przerwa nie bardzo pomogła, szkoda.
A propos czy w tym kinie nie ma już nikogo poza Deepiką? Wszędzie słyszę Deepika, Deepika...
A tymczasem Pryianka ma zagrać w Matrix nr 4
Trzykrotka - Pon 01 Lut, 2021 00:38
Ja kilka lat temu miałam wrażenie że nie ma w tym kinie nikogo poza Alią Bhatt. Alia i Alia, wszystko brała. Deepika jest bardzo czynna w komercyjnym kinie, no i bardzo piękna. Świetnie tańczy, wspaniale wygląda i w kostiumie historycznym i w sari i w dżinsach. I jest dobrą aktorką imho. Reżyserzy ją lubią. Zastąpiła Aishwaryę na stanowisku muzy Bhansalego - 3 filmy z Ranveerem u niego zrobiła. Teraz jak z mniej więcej jej pokolenia Priyanka poszła do Hollywood, Sonam chyba się po ślubie wycofała, to konkurencji było coraz mniej. Ja nie narzekam, bo ją lubię. Z przyjemnością kiedy wypatrzyłam w Galerii Kazimierz wielką reklamę zegarków Omega z jej twarzą.
RaczejRozwazna - Czw 04 Lut, 2021 17:28
Zbieram się w najbliższych dniach do obejrzenia Aaja Nachle. Aragonte dołączasz?
Ostatnio natomiast obejrzałam naprawdę_bardzo_durny_film - tak głupi, że aż hipnotyzujący. Wyskoczył mi na yt i zassał do końca Musiałam zrobić kilka dni przerwy od bolly. Ale już mogę wracać
Trzykrotka - Czw 04 Lut, 2021 19:15
Który? Który?
BeeMeR - Czw 04 Lut, 2021 20:15
Och, też jestem ciekawa
RaczejRozwazna - Czw 04 Lut, 2021 20:54
Aap Mujhe Achche Lagne Lage.
Zaczęłam oglądać bo Ameesha Patel zachowywała się w nim jak lekko niedorozwinięta i zastanawiałam się co z tego wyniknie. Później okazało się, że gra tam też Hritrik i to chyba miał być jakiś sequel ich tego pierwszego głośnego debiutu?
Koszmarek, choć powiem szczerze że na końcu zaczęłam się już nieźle chichrać z tej absolutnej głupoty.
Aragonte - Czw 04 Lut, 2021 21:57
| RaczejRozwazna napisał/a: | Zbieram się w najbliższych dniach do obejrzenia Aaja Nachle. Aragonte dołączasz? |
No pewnie, tylko daj znać trochę wcześniej, kiedy
RaczejRozwazna - Czw 04 Lut, 2021 22:26
A kiedy Tobie pasuje w najbliższych dniach? Mam wolne najbliższe trzy wieczory
BeeMeR - Czw 04 Lut, 2021 22:27
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Aap Mujhe Achche Lagne Lage. | Obejrzałam piosenkę - starczy mi - nigdy nie byłam fanką Amishy Patel
Aragonte - Czw 04 Lut, 2021 23:32
| RaczejRozwazna napisał/a: | A kiedy Tobie pasuje w najbliższych dniach? Mam wolne najbliższe trzy wieczory |
To może sobota? Jutro mam już jakieś plany
RaczejRozwazna - Czw 04 Lut, 2021 23:46
Oki Dam znać na priv.
BeeMeR - Pią 05 Lut, 2021 22:32
Dajcie znać jakbyście coś ustaliły - dołączę choćby w piosenkach i występie
|
|
|