To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Księgarnia pod dwunastką

Admete - Czw 31 Sie, 2017 09:32

No zasadniczo to może niezbyt eleganckie, ale szczere. Cóż - też dla niego oglądam, jakby tam nie grał, to bym zrezygnowała.
Trzykrotka - Czw 31 Sie, 2017 09:34

Trzymam kciuki za robotę Agn i też pójdę dalej :kwiatek:
Admete - Czw 31 Sie, 2017 09:40

Agn robi świetną robotę. Teraz widzę, ile wysiłku trzeba włożyć w sensowne napisy.
Agn - Czw 31 Sie, 2017 11:22

Trzykrotka napisał/a:
Czekam na 6 CM żeby sobie obejrzeć dwa odcinki w parze. Na tumblrze znalazłąm dziś serię bardzo ładnych selfików Jun Ki,

:rumieniec: Przepraszam, praca. :( Ale robię. Jestem w połowie. Boru, jaki wstyd... :zawstydzona2:

Nie chwalcie mnie tak, nie zasługuję. :ops1:

(W sumie cieszę się, że Junki wystąpił w CM, bo bez niego bym pewnie nie zaczęła (choć może?), a tak dobrze mi się ogląda. Trochę mi gra na emocjach, aczkolwiek nie aż tak jak ML. Przynajmniej mi odwodnienie nie grozi... choć diabli wiedzą, może i grozi np. na finale.)

Trzykrotka - Czw 31 Sie, 2017 12:37

A właśnie, ML. Ponieważ minął rok od premiery, znowu sypnęło gifami, zdjęciami. analizami. Ludzie masowo oglądali dramę ponownie. Był nawet "tydzień uznania," w którym codziennie dodawano nowe materiały. Bardzo mi się to podobało. Drama ewidentnie mocno zapadła ludziom w serca mimo swojej niedoskonałości.
Admete - Czw 31 Sie, 2017 13:09

Piąty odcinek SF dopracowany.
Admete - Czw 31 Sie, 2017 15:20

W Hospital Ship zmaścili casting. Takie ładne widoczki, całkiem dobre dialogi, postacie mogłyby być ciekawe, ale dali trójkę idealnie nijakich osesków do ról lekarzy. Pani jest w porządku, ale panów nie rozróżniam. Szkoda, bo inaczej mogłabym obejrzeć. Ale w Korei się podoba chyba.
Trzykrotka - Czw 31 Sie, 2017 16:13

Oni to pewni dla tych nijakich oglądają, skoro to sami idole. Minhyuk powinien się nieco wyróżniać, też idol, ale grywał już - w Heirs, Enterteiner... Widoki pewnie ładne? Ocean, wysepki...
Admete - Czw 31 Sie, 2017 18:27

No śliczne te widoki, mówię ci. Statek też fajny i pomysł niezły. Tak, ten jeden trochę lepszy, ale nie powala. I chyba by nie umarli, jak jeden z tych młodych lekarzy byłby kobietą? Na przykład pani dentystka ;)
Aragonte - Czw 31 Sie, 2017 22:16

Z tego, co czytam, to na pewno drama, którą mogę odpuścic :wink:

Ponieważ Agn coś bredzi mi w esemesach, że nie pamięta już, jak wygląda LMH, a przynajmniej, jak mu wychodzą kissy :twisted: to załączam na jej użytek jakiś mały materiał poglądowy z Personal Taste, bo to nad wyraz całuśna drama. Oto filmik dla Agn - przewiń trochę, może niecałą minutę :-P
https://www.youtube.com/watch?v=fFK2y1kkDcc
Tę scenkę pewnie też zapomniałaś - cóż tam w końcu w niej jest, jeden marny pocałunek w kark :-P
https://www.youtube.com/watch?v=T-YfKh0eZJU

A tu 10-minutowy filmik z różnymi scenami z PT - są tam też zberezieństwa typu zsuwanie ramiączka, szok i niedowierzanie :twisted:
https://www.youtube.com/watch?v=jEpvCx1Iu3M

I o tej scence z ratowaniem panny w nagłej potrzebie :mrgreen:


Agn - Czw 31 Sie, 2017 23:27

Aragonte napisał/a:
Ponieważ Agn coś bredzi mi w esemesach, że nie pamięta już, jak wygląda LMH, a przynajmniej, jak mu wychodzą kissy

Właśnie, właśnie. No zupełnie nie pamiętam człowieka. Ani tego, jakie kissy potrafi odstawić. Ekhm, ekhm... :twisted:
Dzięki za przypomnienie. :serce: Co ja bym bez ciebie zrobiła...
Aragonte napisał/a:
Tę scenkę pewnie też zapomniałaś - cóż tam w końcu w niej jest, jeden marny pocałunek w kark
https://www.youtube.com/watch?v=T-YfKh0eZJU

W życiu! Za nic nie pamiętałam! Przecież wcale nie wprawia w drżenie od samego patrzenia. :D
W sumie niewiele było takich scen w dramalandzie. To pewnie dlatego człowieka aż spina z wrażenia... :serce:

Trzykrotka - Czw 31 Sie, 2017 23:44

Oj spina, prawda. Ta scena z suszeniem włosów do dziś jest jedną z najładniejszych w dramalandzie. Czuła, spokojna, ale gorąca jak nie wiem co. Ten LMH to ma usta, ludzie :kwiat_lotosu: Stworzone do calowania.
U mnie wszystko na ponuro, to się z przyjemnością napatrzyłam na skarby od Aragonte :kwiatek:
W Circle nadal odkrywanie tożsamości. Tym razem potwierdza się pochodzenie Byul i dowiadujemy się, co za gadzina rządzi Human B (podejrzewalam dziada od razu, kiedy się objawił w Smart City)
Dramę wrzucam na Wschód, już prawie jest.

W King Loves 25-26 wszystko idzie w dól. To taki męczący etap, jaki jest w każdej tego typu dramie. Musi się ostro zepsuć, żeby było co naprawiać. Ale to zepsucie jest brzydkie i następca tron ma u mnie krechę

Aragonte - Pią 01 Wrz, 2017 00:00

Trzykrotka napisał/a:
Oj spina, prawda. Ta scena z suszeniem włosów do dziś jest jedną z najładniejszych w dramalandzie. Czuła, spokojna, ale gorąca jak nie wiem co. Ten LMH to ma usta, ludzie :kwiat_lotosu: Stworzone do calowania.

I wie, jak ich używac :wink:
Mnie się jeszcze bardzo podobała scena prawie kissu w 11. odcinku PT, kiedy to Jin Ho próbował zostac jak najdłużej w domu Gae In i ukrywał się w jej pokoju. Wyszła wtedy bardzo naturalnie zagrana, IMHO, ładna scena. Nosek w nosek, lekki śmiech Jin Ho i prawie-kissu... przerwane naturalnie nadejściem "zboczonej ajummy", czyli przyjaciółki Gae In. Chyba z pięc razy to sobie dzisiaj przypominałam :wink:

Agn - Pią 01 Wrz, 2017 00:57

Aragonte napisał/a:
przerwane naturalnie nadejściem "zboczonej ajummy",

Jak rany, tam była ta Ajumma! Boska! :D
Trzykrotka napisał/a:
Ta scena z suszeniem włosów do dziś jest jedną z najładniejszych w dramalandzie. Czuła, spokojna, ale gorąca jak nie wiem co.

Oj to prawda. Fajnie tam było pokazane zbliżanie się do siebie drobnymi kroczkami. ^^

Admete - Pią 01 Wrz, 2017 05:25

Trzykrotka napisał/a:
W Circle nadal odkrywanie tożsamości. Tym razem potwierdza się pochodzenie Byul i dowiadujemy się, co za gadzina rządzi Human B (podejrzewalam dziada od razu, kiedy się objawił w Smart City)


Ale kończy sie optymistycznie, a to się liczy w ostatecznym rozrachunku. Ja mam wielką ochotę na coś medycznego w pięknych okolicznościach przyrody i w Hospital Ship poza tymi oseskami pewnie będzie sporo weteranów, ale...jak nie ma ani jednego faceta, żeby oko zaczepić ;) Link do filmu prezentującego nagrody muzyczne - to chyba po raz pierwszy. Oczywiście jest tam JSW, ale ogólnie można popatrzec na trochę inne środowisko niż aktorskie. Jest tam angielski lektor i napisy:

https://www.youtube.com/w...4&v=4o-gspu-hmw

Bardzo ciekawe - na przykład taka aktorka, która grywa niewielkie role w dramalandzie jest najwyraźniej też aktorką musicalową. O nią mi chodzi:

http://asianwiki.com/Lee_Yea-Eun_(1989)

W każdym razie sądzę, że to ona. Oj - powiedziała, że zawsze chciała wystepować w musicalach, bo chciała zostać kobiecą wersją Cho Seung Woo - słodkie ;)

BeeMeR - Pią 01 Wrz, 2017 07:39

Jumong
Ach, co to była za bitwa :excited: Niebieski wpadł w prosto w pułapkę, no i nieziemsko się zdziwił, że Jumong żyje (jak on śmie!), a szpieg go zdradził. Zachwyconam. :love_shower:



Szczególną mam słabość do nocnych walk z pochodniami i innych atrakcji pirotechnicznych :love_shower:


Jumong wraca w glorii chwały do stolicy - Jolbon

Admete - Pią 01 Wrz, 2017 07:59

Wygląda to wszytko niezwykle malowniczo :) Ile ci jeszcze zostało?
BeeMeR - Pią 01 Wrz, 2017 08:43

Jumong

Oczywiście szybko sytuacja się odwraca, Bueyo wraz z Han najeżdżą wioski przygraniczne koalicji Jumonga, palą i niszczą, ludzie giną, a ci, co przeżyli zaczynają wątpić w Jumonga, przyszłość i własne przeżycie


szerzy się zaraza


Statki przemycające żywność dopada śnieżyca


Jumong ofiaruje więc niebiosom wielodniowy rytuał, po czym pada nieprzytomny. Wstaje i modli się dalej - a że dołączają do niego i ludzie, to modlitwy najwyraźniej zostają wysłuchane - i znów się karta odwraca.


Dociera pożywienie i lekarstwa,


Buyeo i Han ponownie wpadają w zasadzkę i zostają odparci - i tak jeszcze kilka razy ;) Nie narzekam, walki są malownicze :mrgreen:


A wodzowie wątpiący nieraz dotąd - ponownie czołobitnie chylą głowy i kukusie ;)

BeeMeR - Pią 01 Wrz, 2017 08:55

Admete napisał/a:
Ile ci jeszcze zostało?
15 odcinków. Dam radę ;)
Drama powinna mieć imho 50 odcinków, a nie 81, ale jak napisałam - nie narzekam, nie nudzę się, bo:
- walki, miecze, łuki, pochodnie, konie -> malowniczość i piękne filmowanie
- Gogureo musi przecież powstać :mrgreen: i to nie utopijnie, bez jednej łezki i kropli krwi, jak to się marzyło Jumongowi, ale wielkim kosztem, poświęceniem i wyrzeczeniami. No i zdradą tu i ówdzie.
Na razie mowa o zjednoczonym Jolbon - doczytałam, że to nazwa stolicy Gogureyo, która to nazwa ma obowiązywać jak Buyeo do nich przystanie, a zwierzchność Hanów zostanie usunięta.

Admete - Pią 01 Wrz, 2017 09:03

A to już naprawdę niewiele, biorąc pod uwagę całokształt ;) Ja dziś wracam do Horse doctor.
Trzykrotka - Pią 01 Wrz, 2017 11:28

Zdjęcia z tego Jumonga są niesamowicie malownicze i to nie tylko krajobrazy, ale i bitwa :oklaski:
Ja miałam wczoraj w King Loves chyba to samo miejsce, w którym kręcili ML (pewnie nie pierwszy raz). San i książę siedzieli na takich płaskich głazach, na jakich kręcona była scena, w której Hae Soo przynosi kosz jedzenia dla So i narzeka przy tym głośno, że musi obsługiwać księciunia, który nie raczy jadać w domu :lol: To był etap, kiedy się jeszcze nie lubili.

W King Loves wolałabym (na etapie normalnego 14 odcinka :wink: ) żeby scenariusz odszedł już od nieustannej gry intryg i przestawiania bohaterów jak pionki po szachownicy, a skupił się na tym nietypowym związku między nimi, bo drama ewidentnie ma swoje najlepsze momenty kiedy panowie i panie siadają i rozmawiają ze sobą. Ale na razie nic z tego. Regularnie podtruwany i półprzytomny król nie przestaje działać przeciwko synowi, starając się o wywyższenie Rina na to stanowisko. Ludzie, którzy go do tego pchają chcą tylko usunięcia całej rodziny królewskiej, a królowa spiskuje przeciwko Rinowi i całemu jego klanowi, bo uważa, że każde ich wywyższenie jest groźne dla jej syna. Już wcześniej nie chciała Dan na synową właśnie z tego powodu, potem próbowała uwięzienia i egzekucji mężczyzn z rodziny, teraz pewnie znienawidzi San, która jej to uniemożliwiła, odmawiając składania fałszywych zeznań. Misz masz robi się z tego straszny.

Agn - Pią 01 Wrz, 2017 23:03

Uprzejmie donoszę, że BeeMeRek dostała CM nr 6 w wersji Agn-polskawej. Mam ochotę spalić na stosie tłumaczy angielskich, bo dali mi popalić.
BeeMeR - Pią 01 Wrz, 2017 23:06

Agn napisał/a:
BeeMeRek dostała CM nr 6 w wersji Agn
:kwiatek:
Obejrzę rychło :kwiatek:
Grr, chciałam jutro bo mi się w Jumongu królewski pochówek szykuje, ale jutro będę w Krakowie - otoke? :mysle:

Admete - Sob 02 Wrz, 2017 06:39

Ja teraz mam kilka filmów i będę je oglądać, póki się jakaś drama nie pojawi interesująca.
Agn - Sob 02 Wrz, 2017 07:17

Admete, to czekamy na relacje z filmów. :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group