To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10

Aragonte - Wto 25 Paź, 2016 16:15

BeeMeR napisał/a:
Z tym nieraz mam problem przy przeskokach/powrotach czasowych - np. w Rooftop Prince. Niby wszystko fajnie, ale to nie jest ta sama osoba tylko "nagroda pocieszenia". No i druga osoba, zostawiona w przeszłości zostaje jednak sama :(

Ano właśnie :(
Zgryźliwie napiszę, że scenarzyści ML powinni pooglądać sobie trochę Doktora Who (np. odcinek Blink) - bardzo ładnie grali tam czasem, zresztą nie tylko tam.

Z Soompi - gdyby ktoś szukał argumentów za tym, czy oglądać Jealousy Incarnate :mrgreen: Znaleźli ich przynajmniej jedenaście :wink:
http://www.soompi.com/201...ousy-incarnate/

Edit: co prawda wątku ML na Soompi zasadniczo już (profilaktycznie :-P ) nie czytuję, ale czasem mnie podkusi i tam zajrzę. No i dzisiaj znalazłam taki post, który w sumie nieźle wypunktował zawiedzione obietnice :wink: Pewnie są jakieś spoilery...
http://forums.soompi.com/...omment=20133678

Spoiler:
Cytat:
WRITERNIMM I WAS PRAISING YOU FOR THE WONDERFUL CHARACTERIZATIONS AND THE STORY BUT WHAT THE HECK HAPPENED??!!!!

WHERE IS THE SO WHO SAID "I WILL NEVER LET YOU GO" AND THE SU WHO SAID "YOU HAVE ME, I WILL NEVER LEAVE YOU"?

WHY THE HELL DID YOU DEVELOP THEIR COMPASSIONATE LOVE FOR EACH OTHER IN 17 EPISODES ONLY TO BREAK IT IN 1 EPISODE OF A DEAD (TRAITOR BAD) FRIEND AND A RELATIONSHIP WHERE SU WAS ALWAYS UNSURE AND HAS SUNK MANY YEARS AGO?? kicked2

DIRECTORNIMM, PDNIMM, EDITORNIMM, DID YOU EVEN HAVE ANY PLAN IN USING THIS?


AND WHAT ABOUT THIS?


IS THIS JUST ONE OF YOUR PROMOTION AND ADVERTISEMENT?

AND FINALLY...



HEALING?? HAPPINESS?? ALL I RECEIVE ARE ANXIETY, DEPRESSION, STRESS AND BROKEN HEARTS. bleeding onion head

IF YH WILL NOT GET THE KARMA SHE DESERVES BEFORE THE SERIES END AND IF SO WILL CONSUMMATE WITH HER AND HAVE LOTS OF KIDS AND IF THE ENDING IS NOT SATISFYING, I MIGHT WANT TO HAVE SECOND THOUGHTS FOR THE DVD UNCUT VERSION. I DIDN'T SIGN UP FOR THIS!! nonono




Świetnie rozumiem autorkę tego posta :frustracja:
Mam nauczkę, oj mam nauczkę, żeby nie oglądać dram ongoing...

Na pociechę ulubiony (prawie) bohater memów z ML :-P


I jeszcze jeden post a propos nowego odcinka ML:
Spoiler:
Things I Don't Understand This Episode:

1. Why the heck is Soo ignoring everything CR did just because she was her "sister"?

Her inability to look past how SHE feels, what affected HER, what made HER uncomfortable is a pretty big character flaw, imo. I'm not saying she hasn't suffered, that her feelings aren't important but would she have felt CR's death was uncalled for if it were someone else who had committed the crimes CR had? How many people suffered directly and indirectly because of CR's unholy feelings for Weasel Won? But Soo gets so caught up in herself that she's incapable of looking at the big picture of things. She's realistic in some sense, however, even this blind love for CR confuses me.

2. Why is Soo not listening to anything So says?

Her closing ranks on herself means she's not hearing anything So's saying. Communication is a must in any relationship and neither So and Soo are effectively communicating right about now. AND IT MAKES NO SENSE considering how they've been portrayed to be a very mature, functional couple previously. Honestly, it just feels like angst for the sake of angst and just shoehorned in because the original had the same angst.

3. Why the heck is So changing so much?

Were we supposed to see Gwangjong as some sort of second personality in So's multiple personality disorder or something? Was there no better way of showing his descent into what appears to be some kind of desperation to protect the throne THAT HE DIDN'T EVEN WANT IN THE FIRST PLACE.

I understand the throne comes with heavy responsibilities and bombardment from all sides but So shouldn't be going so crazy this soon.

Here's where I can see the blatant copy and paste of C-BBJX onto the characters:

The characters don't make sense (except Soo because she's always been a freaking bleeding heart and she's always harbored a distrust of So in spite of her alleged love for him; she's so quick to doubt him but so slow to show how she feels about him) and WHY WHY WHY on earth would you go to the trouble of creating a character so radically different from Yinzhen personality-wise and have him act THE SAME as Yinzhen. Makes no sense. I'm pretty sure there were way better ways of showing how heavy the throne would be on So rather than give him a personality transplant.

And I don't believe more episodes would have solved the problem because the fundamental problem appears to be with the writer's interpretation of characters as transposed on the Chinese source material.

Pogrubienie moje. Widzę w tym sporo sensu, niestety :?
Źródło:
http://forums.soompi.com/...omment=20133687

Edit: i jeszcze jeden, obiecuję, że ostatni.
Cytat:
Even though I'm thankful for how the Korean version did not drag out the sad portions as much as the Chinese version, I would prefer that it didn't do a 360 degrees flip to evil So. If the show decides to upset me by sticking to some depressing historical facts, why not show me the good things historically about Wang So too?

Here are the missed opportunities:

1) CR's betrayal : Hae Soo said her only fault was being a slave. Historically Gwangjong passed a law to free all slaves. The drama could have Wang So passed this law because of what Hae Soo said.

2) By starting the national civil service examination, Gwangjong was able to expel from the court people from powerful clans and replace them with civil officials recruited by merit, giving everyone, not only the rich and powerful people, the opportunity to work for the state : Wang So could have done that instead of being so ruthless.

NOPE. It just have to follow the novel / C-drama.

Hello, this story have already been adapted to fit the Goryeo setting and if you really wanted to follow the C-drama, then Eun would still be around.

I kept watching this drama because it's not a carbon copy of the Chinese version but now, the similarities are creeping me out.

The Chinese version was too long and draggy for me, especially the end but the Korean version could have benefitted from 5 more episodes just to bridge the gap of character development.


A good script does not always reply on audience emptying their tissue boxes and smashing their laptops.

Tu są zawarte uwagi, które sama wcześniej tu pisałam, plus parę dodatkowych, bo dotyczących ostatniego odcinka.
Zmarnowania materiału historycznego nie daruję :uzi: :uzi:

http://forums.soompi.com/...omment=20133710

Admete - Wto 25 Paź, 2016 19:04

A ja czekam na kolejne odcinki On the way...Zapowiada się uczta dla oczu ( Jeju ). Widziałam kilka fotek z planu. Tylko jeszcze bohaterowie muszą się spotkać...
Trzykrotka - Wto 25 Paź, 2016 23:14

Po tym wszystkim aż boję się zaczynać 18 odcinek :roll:
Aragonte - Śro 26 Paź, 2016 00:06

To sobie obejrzyj muzyczne linki, które wrzucałam :mrgreen: JSS daje tam czadu.

A jutro będzie już-nie-tak-zazdrosny Hwasin Potter :banan_czerwony:

Trzykrotka - Śro 26 Paź, 2016 06:36

Wczoraj obejrzałam 17 odcinek i przebiegłam przez sceny 18, żeby i przygotować się do tłumaczenia i na całe to złamanie serca, które mnie czeka. Na widok sceny z maskami, na którą tak czekalysmy po prostu się rozesmiałam . Cała sekwencja była piękna wizualnie, nie przeczę, ale gdyby mrugnąć, samą scenę można by przegapić.
Oj, ciężko będzie mi chyba szło tłumaczenie, boli mnie to wszystko, co się dzieje z bohaterami. Delikatnie mówiąc.

W tej sytuacji czekam na JI jak na jedno wielkie pocieszenie :trzyma_kciuki:

BeeMeR - Śro 26 Paź, 2016 08:55

Plotki:

LMH:
http://www.dramabeans.com...f-the-blue-sea/
http://www.dramabeans.com...f-the-blue-sea/
Nie mam nic przeciwko garniturom :serce: , ale humor to mam wrażenie tylko z początku będzie taki... nieśmieszny... :mysle:

Aragonte - Śro 26 Paź, 2016 09:00

LMH w garniturze chyba jeszcze nie widziałam - tj. w dramie :)

Trzykrotka napisał/a:
W tej sytuacji czekam na JI jak na jedno wielkie pocieszenie :trzyma_kciuki:

Masz jakieś fotki zapowiadające odcinek:
http://www.hancinema.net/photos/photo777048.jpg
Chyba Na Ri zrobi w końcu Hwasinowi obiecane noodle :wink:

BeeMeR - Śro 26 Paź, 2016 09:06

Aragonte napisał/a:
LMH w garniturze chyba jeszcze nie widziałam - tj. w dramie :)
w PT chodził w czymś garnituropodobnym ;) albo niepodobnym ;)
Admete - Śro 26 Paź, 2016 09:16

Za tydzień z Polityką będzie film dokumentalny Pod opieką wiecznego słońca:

https://www.youtube.com/watch?v=e41IFrRLwhQ

BeeMeR - Śro 26 Paź, 2016 10:30

Dream High 3

Czyli najrozkoszniejszy odcinek jak dotąd, bo dalej jesteśmy na wsi. Po wiadomym występie Oszołom z mamą i schowaną w kapuście Suzy jedzie do domu. Tam panna wciąż nalega, by pojechał z nią do szkoły, a on wciąż się nie zgadza. Nie ma już autobusów do Seulu o tej porze, więc musi zanocować, przebrana w seksowne ubranka ajummy


Oczywiście musi też odwiedzić wygódkę, dogodnie schowaną w lesie pełnym dzików :lol: Musi śpiewać, bo on nie chce, nieomal spaść ze ścieżki i dać się prowadzić za rękę Oszołomowi.


A rankiem on ją zawozi na przystanek, po czym jeszcze wstrzymuje autobus, żeby zapytać czemu z nim wystąpiła na scenie.


Koszmita z mopem na głowie już dawno kocham :serce:
A właściwie ledwo się pojawił, bo końcem drugiego odcinka.

BeeMeR - Śro 26 Paź, 2016 10:38

Tymczasem w szkole, tj. nie przedstawiłam jeszcze dwóch panien:

Dawna przyjaciółka małpująca Suzy a teraz Rywalka


I Krewetka (?) - poznajecie? Ja też nie, a to IU ;)


I jeszcze tatuś Doskonałego, co to nie chce mieć z nim nic wspólnego, najwyżej rzuci kasą by spływał.


Tak więc Doskonały też zamieszkał w mieszkaniu Nieudacznika, który kasą nie śmierdzi, ale pokoi ma więcej niż Oska w Luisie ;) Zgadnijcie, kto tam jeszcze wkrótce zamieszka ;)

Aragonte - Śro 26 Paź, 2016 11:09

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
LMH w garniturze chyba jeszcze nie widziałam - tj. w dramie :)
w PT chodził w czymś garnituropodobnym ;) albo niepodobnym ;)

Raczej garnituropodobnym :wink: I miał przykrótkie spodnie :wink:

zooshe - Śro 26 Paź, 2016 11:34

BeeMeR napisał/a:
Dream High 3
Koszmita z mopem na głowie już dawno kocham :serce:
A właściwie ledwo się pojawił, bo końcem drugiego odcinka.


Czy to Koszmita jest tym drugim, który awansuje na pierwszego czy na odwrót?

Może by tak spróbować zanim zaczną się Entourage i Blue Sea's Legend. :mysle: gdyby tylko nie ta Suzy. :roll:

BeeMeR - Śro 26 Paź, 2016 12:12

zooshe napisał/a:
Czy to Koszmita jest tym drugim, który awansuje na pierwszego
Owszem. I zupełnie mnie to nie dziwi, bo jest o wiele ciekawszy aktorsko od TaecYeona, którego środki wyrazu sprowadzają się do obnażenia króliczych zębów albo zdjęcia koszuli :P
Postać też Koszmit ma o wiele ciekawszą, może a nawet musi ewoluować, ma też już żywszą relację z panną, mimo że postać jest dwa odcinki do tyłu za teoretycznie Pierwszym, który wprawdzie już zdążył pannie pokazać się w stroju Adama, ale jest tak statycznie porządny i miły w jej towarzystwie, że można umrzeć z nudów. Ostatnio jej wiązał sznurówki/poprawiał buty i pouczał, że jak się kogoś okłamie (Koszmita) to wypada przeprosić. ja w tym pierwotnym zestawieniu pary nie widzę - ale też byłam uprzedzona, bo Koszmita lubię, a TY próbowałam w czymś obejrzeć ale się nie dało :P No i dodatkowo wiem, komu panna da całusa na koniec, to też ustawia punkt widzenia ;)

Aragonte - Śro 26 Paź, 2016 12:30

Parę gifów i obrazków z JI :)

Tak się kończy próba udzielenia opeeru Hwa Shinowi :lol:


A tu Hwa Shin, który się aż tak bardzo martwi o pannę, że musi ją obowiązkowo wyprzytulać :mrgreen:




Dzisiaj środa, yeeeessss! :cheerleader2:

BeeMeR - Śro 26 Paź, 2016 12:37

Aragonte napisał/a:
A tu Hwa Shin, który się aż tak bardzo martwi o pannę, że musi ją obowiązkowo wyprzytulać :mrgreen:
Któraż panna miałaby coś przeciwko takiej formie martwienia się ;)
A ja się dalej pocieszam Dream High, bo mi wczoraj w filmie zabito jednego ulubieńca (po czym film porzuciłam w swoistym intermission chwilę później ale do niego wrócę bo zemsta musi się dokonać :trzyma_kciuki: ), a dziś rano przerobiono na zombie drugiego :cry2: No ale obstawiałam to od razu, ze on się bohatersko poświęci więc byłam na to przygotowana ;)
Oba filmy opiszę jak skończę :mrgreen:

Aragonte - Śro 26 Paź, 2016 12:39

Nie no, NR wykopała ostatecznie Hwa Shina z łóżka, ale przytulanie się szło im nieźle :wink:

BeeMeR, a ty przemierzasz się do JI czy raczej nie?
I napisz mi, czy Mulan się bardzo źle kończy :wink:
Tam chyba nie ma zombie? :wink:

I jeszcze jakieś gify z JI (coś mało wam ostatnio ich wrzucam, mus nadrobić :-P ).


BeeMeR - Śro 26 Paź, 2016 12:52

Aragonte napisał/a:
a ty przemierzasz się do JI czy raczej nie?
Rozważam ;)
Mam pierwsze kilka odcinków - pewnie jak zacznę to pociągnę do końca, ale 24 odcinki i nie seguk to mnie nieco deprymuje ;)
Ja mam duże problemy z utrzymaniem uwagi przy rom-komach i obyczajowych ongoing, więc może poczekam aż się już skończy. Spoilery mi nie przeszkadzają ;)

Aragonte napisał/a:
napisz mi, czy Mulan się bardzo źle kończy :wink:
Nie bardzo źle ;)
Spoiler:
kończy się melodramatycznie - on musi poślubić księżniczkę mongolską celem zawarcia i utrzymania pokoju po 12 latach wojny (które spędził w dużej mierze u boku Mulan), więc jak jedzie za nią na koniec do jej domu wzorem disneyowskiej bajki, to się po prostu pożegnać... :(
No ale sporo lat - chyba te najlepsze - spędzili obok siebie, wprawdzie nie na przytulankach i czułych słówkach, tylko wspierającej obecności, więc to nieco pocieszające ;)

Admete - Śro 26 Paź, 2016 12:54

BeeMeR napisał/a:
ale 24 odcinki i nie seguk to mnie nieco deprymuje


Mnie bardzo, bo u mnie 16 odcinków na obyczaj to zwykle za dużo. No i mnie dodatkowo odstrasza jedna panna i ich dwóch konkurujących o nią. Wole jak mam ustaloną parę od początku do końca.

Aragonte - Śro 26 Paź, 2016 13:09

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
a ty przemierzasz się do JI czy raczej nie?
Rozważam ;)
Mam pierwsze kilka odcinków - pewnie jak zacznę to pociągnę do końca, ale 24 odcinki i nie seguk to mnie nieco deprymuje ;)
Ja mam duże problemy z utrzymaniem uwagi przy rom-komach i obyczajowych ongoing, więc może poczekam aż się już skończy. Spoilery mi nie przeszkadzają ;)

To prawda, te 24 odcinki to sporo jak na rom-kom (aczkolwiek to mocno nietypowy rom-kom), fakt. Na razie jednak daję scenarzyście kredyt zaufania - oby nie skrewił, plissss :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki: To poczekaj to końca na ocenę Trzykrotki i moją - jeśli coś zepsują, to napiszę.
Na razie ogląda mi się naprawdę dobrze. Aktorsko też jest bardzo dobrze.
Niech tylko scenarzysta nie próbuje zabić HS :trzyma_kciuki:

zooshe - Śro 26 Paź, 2016 13:16

BeeMeR napisał/a:
zooshe napisał/a:
Czy to Koszmita jest tym drugim, który awansuje na pierwszego
Owszem. I zupełnie mnie to nie dziwi, bo jest o wiele ciekawszy aktorsko od TaecYeona, którego środki wyrazu sprowadzają się do obnażenia króliczych zębów albo zdjęcia koszuli :P

Mnie nie dziwi tym bardziej żałuję, że w Who Are You, nie zastosowali tego samego triku. Drugi pomimo, że prawie go nie było i nie miał roli mówionej był i tak ciekawszy od niego. :roll:

BeeMeR - Śro 26 Paź, 2016 13:21

zooshe napisał/a:
Who Are You
Zupełnie nie kojarzę, ale sprawdziłam. Rozumiem: nie tykać, bo obawiam się że nawet Seksowne Kości Policzkowe (bo rozumiem, że o niego chodzi?) mnie nie zachęcą :P
zooshe - Śro 26 Paź, 2016 13:40

BeeMeR napisał/a:
zooshe napisał/a:
Who Are You
Zupełnie nie kojarzę, ale sprawdziłam. Rozumiem: nie tykać, bo obawiam się że nawet Seksowne Kości Policzkowe (bo rozumiem, że o niego chodzi?) mnie nie zachęcą :P

Dokładnie

Trzykrotka - Śro 26 Paź, 2016 14:18

Jeśli Who Are You, to tylko starsza drama, z młodziutką Go Arą i Doktorkiem Orientalnym.

JI nie jest ani rom-komem, ani obyczajem. Jak na rom kom ma za dużo rozterek uczuciowych, a nie historii miłosnej, jak na obyczaj zbyt absurdalna sytuacja. Dla mnie ta drama jest totalną karuzelą, w której każdy dramat jest podszyty jakąś komedią i w której chichoczesz w najbardziej pozornie poważnych chwilach. Tam naprawdę trudno się nawet czepiać trójkątu - wszystko jest umowne, w niczym nie ma rozdzierania szat - prócz jednego odcinka. Trudno to opisać tym, co nie widzieli. No i aktorstwo jest świetne - prócz gółwnej trójki jest jeszcze hyung Czarna Perła z dwiema matkami PPal Gang, jest przeboski szef stacji i takie rólki - perełki jak pielęgniarka z ginekologii. Cód-miód i orzeszki.

Aragonte - Śro 26 Paź, 2016 14:41

Pielegniarka jest świetna :D Malutka rola, ale jaka fajna.
Ogółem jest mnóstwo naprawdę dobrych ról.
Nie wykluczam, że do JI jeszcze w całości wrócę (bo że oglądam na bieżąco po parę razy odcinki i fragmenty zwłaszcza, to wiadomo :wink: ).

Trzykrotko, czy JI dalej tłumaczą? Bo jeśli nie, to może ty byś kiedyś przetłumaczyła to do końca? :flirtuje1:

Pomyśl, jaki Hwa Shin (i JW też, oczywiście) będzie biedny, jeśli nie będzie pełnego tłumaczenia :flirtuje2:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group