Seriale - Księgarnia pod dwunastką
Trzykrotka - Pon 28 Sie, 2017 14:26
Skośnoocy mężczyźni od dawna funkcjonują u nas jako "chudzinki" i to absolutnie rzecz gustu, czy to się komuś podoba czy nie. Ja oglądałam Faith w środku fascynacji Indiami, a Indie z kolei miały wtedy etap kultu mocnego faceta z bułami zamiast mięśni i arbuzami pod pachami. Przez chwilę było to fajne, ale się przejadło. Mnie się ten wiotki i lekko androgyniczny wizerunek Choi Younga niezwykle podoba. Wiem, że niewiele ma wspólnego z historią, ale i cała drama jest baśniowa, od początku do końca. Tak ją zawsze traktowałam i taką ją kupuję.
Admete - Pon 28 Sie, 2017 14:41
Wiotkość to i ja lubię. Po prostu jedni z twarzy i gry do mnie trafiają, a drudzy nie i nie ma na to żadnej sensownej reguły. A czasem aktor w jednym drażni, a w drugim zachwyca i muszę z tym żyć Pewnie to zależy w czym gra i kogo gra. LMH nie trafia akurat - taki jego los Nic nie jest winny. W Faith dobrze wyglądał, bo potem taki troszkę okrągły na buzi się zrobił. Jak szedł do woja, to mu chyba włosy obcięli, prawda?
W Strongest Deliveryman najlepsza jest ta druga para, pierwsza trochę przynudza. Ale w drugiej skry lecą Bardzo mi się podoba ten aktor, który gra Jin Gyu. Kradnie całe show. I żadna go nie chce, ani ta, z którą się umawia, ani Dan-A. A właściwie jej powiedział, że tylko o niej myśli. Bardzo poruszająca scena z ta starszą panią, właścicielką restauracji. W końcu ktoś potraktował Jin Gyu jak człowieka.
Aragonte - Pon 28 Sie, 2017 15:25
| Admete napisał/a: | | W Faith dobrze wyglądał, bo potem taki troszkę okrągły na buzi się zrobił. |
Dlatego ja LMH najbardziej lubię w Faith wlaśnie No dobra, w PT też był w miarę ok, ale z kolei nie przepadałam za postacią.
Admete - Pon 28 Sie, 2017 15:44
O jaka super ta scena w szpitalu, kiedy Jin Gyu próbował przerosić tego chłopaka, który miał wypadek. Trochę pod przymusem, ale zrobił to. Mam nadzieję, że postać się całkiem naprostuje, ale nie straci uroku. I czyżby matka Kang Soo się znalazła?
Agn - Pon 28 Sie, 2017 19:24
Witam. Chwilę mnie nie ma i 60 postów napłodziłyście - spuścić was na chwilę z oka.
Po pierwsze i najważeniejsze - Trzykrotko, cudny, arcyprzystojny avek, oczu się nie da oderwać. Kiedy ta drama z Siwonem i So Ra??? Nie doczekam chyba. A oczekuję delicji.
Admete, twój do ciebie bardzo pasuje. To tak bardzo ty, choć to upozowany Shi Mok.
BeeMeR, przebrałaś się co końc wyskoczy i też ci w tym ładnie.
O avku Aragonte, to nawet nie wspomnę.
Uprzejmie donoszę, żem zarobiona po kokardkę, bo szkolenie i szykowanie się na przejście i takie tam, więc tłumaczenie idzie mi wolniej niż dotąd.
Wybaczcie. Niemniej powolutku tłumaczę, tylko jak kogoś pili do obejrzenia, co dalej, to lepiej niech nie czeka na moje kwadratowe tłumOczenie, bo to nie ma sensu. Najnowsza sprawa z porywanymi dziećmi - miałam takie lekkie WTH? Raz, że dzieci najwyraźniej mogły dawno już zwiać. Dwa, że dwójka dorosłych idealnie zakneblowała piątkę dzieciaków i nic nawet nie mruknęło. Trzy - Sun Woo zobaczyła gromadkę dzieci, a szukała przecież wokół sprawy z porwanymi dziećmi, to za tą gromadką poszła tak spacerowym krokiem, że chciałam jej przylać.
Swoją szosą ciekawy byłby jednoodcinkowy spinoff - o tej kobiecie, która po 8 latach odzyskała syna. Syn przez tyle lat był więziony i posłuszny dwójce psychopatów, ledwie się utrzymał przy życiu, ma skrzywioną psychikę i nagle wraca do swojej prawdziwej matki - praktycznie rzecz biorąc jest niemal obcy. Zniknęły te lata, które mogli spędzić razem. Jak dla mnie tu następuje ciąg dalszy dramatu - przystosowanie do normalnego życia, przyzwyczajenie, że nie ma ciągłego zagrożenia, a obok jest matka, która kocha całym sercem i nie bije za jedną łzę. Tęskniła, kocha, pewnie będzie co 5 minut sprawdzać, czy jej dziecko naprawdę z nią jest, bo może jej się tylko śniło. Mogłaby być niesamowita opowieść.
Junki natomiast chyba wiedział, że rozmawiam smsowo z Aragonte o urodzie innego pana (Generała, jeśli kto ciekaw ) i postanowił zadbać o swoje terytoria. Więc prezentował się w czerni, czerni i zieleni, czerni i paskach, czerni i fiolecie, we wszystkim obłędnie do zakochania się, a jeszcze przy fiolecie odpiął górny guziczek. Zatem grzecznie już pozostaję wierna.
Znalazłam sobie też chyba odmóżdżacza do rozrywkowego oglądania, który po całym dniu pracy nie sieknie mnie martwicą mózgu po oczach. Zatem King of high school sprawdza się jako czysta rozrywka, byle nie myśleć za dużo nad prawdopodobieństwem i będzie dobrze. I cała plejada znajomych twarzy. Jak nie pan, który pojawił się w jak dotąd najlepszych odcinkach CM, to znów Lee Ha Na (Unkind women), do tego (to akurat niestety) panienka, która w bólach zmarła w Achiarze, tu znów w roli wkurzającej gówniary (widać taka jej się szufladka trafiła, ale serdecznie znienawidziłam postać od pierwszej sceny i boję się, że co tę aktorkę zobaczę na ekranie, to zawsze w czymś równie "uroczym"). Mentor Healera i jeszcze kilka osób chyba też, nie pomnę wszystkich. No ale największe zaskoczenie - LSH. Trzykrotko - masz podbicie smsa. Nie mogę się otrząsnąć, tak się zadziwiłam, ale napiszę to i tutaj - on wygląda obłędnie. Dobrze mu w garniturze. Choć nie rusza mnie jako facet, tak tutaj - miody. A jeszcze ma niski głos. Wcale się nie dziwię, że Lee Ha Na zachowuje się jak zdesperowana dziewica tuż przed końcem świata.
To ma 17 odcinków? Dziwna liczba.
No, to tyle u mnie. A teraz - co wyście wypisały przez te 60 postów?
Basia wróciła do oglądania Jumong!!! Z radością czytam wszelkie opisy i oglądam fotki.
| BeeMeR napisał/a: | | Jumongowa matka i żona z synem uciekają z pałacu Kumwy |
Czy tylko ja przeczytałam to imię (nazwę?) TROSZKĘ inaczej...?
| BeeMeR napisał/a: | | Agn napisał/a: | No to się nazywa przywódca Nie to co danka | Wykapany Jon Snow; nie przeleje niepotrzebnie krwi u progu nowego królestwa, jedzie do wrogiego wodza, choć wszyscy mu odradzają, jest posępny i malowniczy |
Tak tylko wspomnę, że to nie ja, tylko Admete.
Z innej beczki - na fotkach ze sceny "pij truciznę tudzież wino" - ciekawe te kielichy. Nie jakieś srebrne, złote czy insze blaszane, tylko chyba gliniane?
| Trzykrotka napisał/a: | Taki artykuł z portalu Forsal.pl: Szef Samsunga dostał pięć lat. Koniec bezkarności koreańskich czeboli?
http://www.msn.com/pl-pl/...ocid=spartanntp
To jakiś portal finansowy, nie wiem, na ile wiarygodny. Ale artykuł ciekawy. Rzuca pewne światło na zadziwiającą pobłażliwość władzy, zwłaszcza wykonawczej, wobec bogatych i i tak uprzywilejowanych. |
I bardzo dobrze. Przecież krew szarego człowieka może zalać, jak widzi, ile rzeczy uchodzi na sucho czebolom.
Swoją szosą dostrzegłam tam przejęcie władzy przez syna, ojca w śpiączce, skandale... prawdziwa drama.
| Trzykrotka napisał/a: | I ploteczki - ech no Jun Li znowu jest do wzięcia - rozstali się z piękną miss Oh. |
Słyszałam. Strasznie to przykre.
| Aragonte napisał/a: | | Skoro pisałam coś o leczeniu chandry, to może wrzucę parę obrazków z tego leczenia? |
Brawo za obywatelską postawę i dzielenie się gifami! Aż mi się łezka w oku zakręciła. Ech, Generał...
| Aragonte napisał/a: | Choi Young rozgląda się nerwowo w poszukiwaniu forumowych podglądaczy, zanim rozchełsta szatki |
Nawet minuty spokoju...
| Aragonte napisał/a: | | Tu szalenie mi się podoba częśc będąca gifem - szkoda, że nie ma go osobno, może bym przerobiła jakoś na avek: |
Uwielbiam ten obrazek. I Generała w walce. Mrau.
| Aragonte napisał/a: | A to zdjęcie:
http://cfile230.uf.daum.n...850223BEB0D22DE
zostało opatrzone na Soompi komentarzem: why can't he do that to imja???? X(
No cóż, z "imja" postępował na początku tak:
A potem np. tak: |
Well... to, co było z imja obyło się znakomicie bez zawisania nad nią na trawie. Tak pięknie ze sobą się zżyli i tak intymne było ich porozumienie, że więcej nie trzeba.
| Trzykrotka napisał/a: | Nie zostawimy tego tak, zrobimy te napisy od nowa. Agn |
Nie, nie zostawimy. Już się nastawiłam, że jakoś na jesieni coś poprzekładamy. Ale pozwólcie mi najpierw przejrzeć te pierwsze 4 odcinki, bo się nie uspokoję.
| Aragonte napisał/a: | Edit: kurrrczę - marzy mi się drama rangi Smoków o Choi Youngu A może nakręcili coś w rodzaju biografii? Jednak wizja Choi Younga ze Smoków mnie nie zadowala
Sprawdziłam w Wiki, w czym go pokazano: |
Był też w filmie Wojownik Musa, ale przemilczmy to. Znaczy był b. przystojny, ale skończył bez głowy na pustyni, pisząc krótko - twórcy mieli w rzyci, co się stało z prawdziwym Choi Youngiem.
Pamiętam, że po Faith szperałam za informacjami na temat tej postaci, nawet był wspomniany w książce o bodaj 50 najważniejszych postaciach w historii Korei. Zooshe kiedyś też znalazła, że jedna z figur taek won do jest nazwana jego imieniem.
| BeeMeR napisał/a: | Albo o Jumongu
Wszystko zależy od inwencji twórców, dialogów, kostiumów, aktorów itd. |
Oraz chęci twórców do stworzenia dramy o pewnym człowieku. Ale kurczę - jemu by się naprawdę należała drama w stylu Smoków. Tu i wojny będą i potyczki na pewno, a może i wątek miłosny mu dopiszą (nie wiem, czy miał jakąś małżonkę).
| Admete napisał/a: | co do generała - może jeszcze nakręcą, jak już wyeksploatują inne wątki, momenty historyczne i postacie |
W sumie jest szansa, bo ciuteńkę się ostatnio zaczęli jakby interesować czymś więcej niż wiecznym Joseonem.
| Aragonte napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | dziewczęcego LMH i |
No właśnie Nawet ostatnio w sobotę o tym rozmawiałyśmy |
A co mówiłyście? Przekażcie tej, której na spotkaniu nie było |
Obu nieobecnym!
| Trzykrotko napisał/a: | Skośnoocy mężczyźni od dawna funkcjonują u nas jako "chudzinki" i to absolutnie rzecz gustu, czy to się komuś podoba czy nie. |
To też kwestia "zaczepienia" w temacie - bez tego skośnoocy faceci jak jeden mąż się ludziom spoza tematu wydają zniewieściali, wręcz stereotypowo gejowscy, chudzi i oczywiście jednego od drugiego nie da się odróżnić. Jak się człowiek zaczepi to no cóż - zwraca się uwagę na to, że to są faceci przede wszystkim zadbani i czyści. Nie ma tam miejsca dla niedomytych Robertów Pattisonów z byle jakim zarostem i wizerunkiem, jakby się od kilku dni nie mył. Nie widać po nich kaca, nie skarżą się w koło macieju, że straszliwie cierpią - w którymś momencie klapka przeskakuje i człowiek zauważa, że męski facet wcale nie musi wyglądać jak zaniedbany drwal. Może być szczuplutki i śliczny - jego zachowanie pokazuje, że nie, nie ma skłonności homoseksualnych, tyra jak skończony twardziel i nawet nie miauknie, że śpi po 2-3 godziny na dobę w czasie kręcenia dramy. Taka kultura, żyją w tym, nie biegają po wszystkich talk show z płaczem, jak im źle. Mają inne problemy, a i w trudnych momentach mają PR, że oczy świecą z wrażenia.
| Admete napisał/a: | | Jak szedł do woja, to mu chyba włosy obcięli, prawda? |
Oczywiście. Tylko się w nowej fryzurce, dziad jeden, nie pokazał. Za co fochnięta jestem na niego na wieki.
| Aragonte napisał/a: | | No dobra, w PT też był w miarę ok, ale z kolei nie przepadałam za postacią. |
W PT nie przepadałaś za postacią?! Ej, coś bredzisz. W CH to się zgodzę, że nie raz miałaś ochotę go solidnie rąbnąć w pysk, ale w PT?
O rany, przerobiłam wszystko.
Admete - Pon 28 Sie, 2017 19:29
| Agn napisał/a: | To tak bardzo ty, choć to upozowany Shi Mok. |
Muszę ci przyznać rację, ale Shi Mok ode mnie ładniejszy Oraz inteligentniejszy
| Agn napisał/a: |
Oczywiście. Tylko się w nowej fryzurce, dziad jeden, nie pokazał. Za co fochnięta jestem na niego na wieki. |
A widzisz, chciałam zapytać czy jakiejś fotki nie ma.
Agn - Pon 28 Sie, 2017 19:31
| Admete napisał/a: | | Muszę ci przyznać rację, ale Shi Mok ode mnie ładniejszy Oraz inteligentniejszy |
No wziąć i trzepnąć...!
| Admete napisał/a: | | A widzisz, chciałam zapytać czy jakiejś fotki nie ma. |
Nie ma. Nic nie wyciekło. Drań! A tak czekałam...
Aragonte - Pon 28 Sie, 2017 19:43
| Agn napisał/a: | | Oraz chęci twórców do stworzenia dramy o pewnym człowieku. Ale kurczę - jemu by się naprawdę należała drama w stylu Smoków. Tu i wojny będą i potyczki na pewno, a może i wątek miłosny mu dopiszą (nie wiem, czy miał jakąś małżonkę). |
Historyczny Choi Young miał i małżonkę (imię nieznane), i syna (ten z kolei jakoś tam się nazywał, ale nie pomnę jak), i konkubinę, z którą miał z kolei córkę, a ta z kolei została małżonką czy też konkubiną jednego z ostatnich królów Goryeo - bodaj czy nie w Smokach o tym było, a sama to wyczytałam na Soompi (gdzie szalenie się martwiono, czy nie spróbują do kompletnie nierealistycznego Faith przemycic tej żony i konkubiny Generała ).
| Agn napisał/a: | | W PT nie przepadałaś za postacią?! Ej, coś bredzisz. W CH to się zgodzę, że nie raz miałaś ochotę go solidnie rąbnąć w pysk, ale w PT? |
Chyba mnie czasem irytował Moze powinnam włączyc i sprawdzic, czy nie ściemniam, może mi się pomyliło?
W City Hunterze bohater mnie denerwował na pewno Za to bohaterkę lubiłam bardzo (no i ulubionego Prokuratora Admete, który w Secret Forest zamienił się w Przystojnego Karalucha, o dziwo, uprawiającego ten sam zawód).
Aragonte - Pon 28 Sie, 2017 19:44
| Admete napisał/a: | | Agn napisał/a: | To tak bardzo ty, choć to upozowany Shi Mok. |
Muszę ci przyznać rację, ale Shi Mok ode mnie ładniejszy Oraz inteligentniejszy |
Nic, tylko przylac od serca
BeeMeR - Pon 28 Sie, 2017 19:51
| Agn napisał/a: |
Uprzejmie donoszę, żem zarobiona po kokardkę, bo szkolenie i szykowanie się na przejście i takie tam, więc tłumaczenie idzie mi wolniej niż dotąd. | Mnie się nigdzie nie spieszy, teraz znów jestem w Krakowie (ostatni wypad przed rokiem szkolnym ) wikęc czekam cierpliwie aż skończysz - kiedyśtam
| Agn napisał/a: | | największe zaskoczenie - LSH. Trzykrotko - masz podbicie smsa. Nie mogę się otrząsnąć, tak się zadziwiłam, ale napiszę to i tutaj - on wygląda obłędnie. Dobrze mu w garniturze. Choć nie rusza mnie jako facet, tak tutaj - miody. A jeszcze ma niski głos. Wcale się nie dziwię, że Lee Ha Na zachowuje się jak zdesperowana dziewica tuż przed końcem świata. | Och, zdecydowanie musze obadać dramę w przyszłości
| Agn napisał/a: |
BeeMeR napisał/a:
Jumongowa matka i żona z synem uciekają z pałacu Kumwy
Czy tylko ja przeczytałam to imię (nazwę?) TROSZKĘ inaczej...? | Mnie się kojarzy najwyżej z Bwana Kubwa
Aragonte - Pon 28 Sie, 2017 20:10
Tak mi się jeszcze pomyślało o Choi Youngu - co prawda skończył podobnie tragicznie jak Sambong, ale przynajmniej jego miejsce pochówku jest znane, a on sam nie został wymazany z historii (tzn. w przypadku Sambonga - Jeong Do Jeona podjęto taką próbę ), tylko doceniany także później jako niezłomny i nieskazitelny stronnik Goryeo (podobnie jak Poeun). Biedny Sambong
Admete - Pon 28 Sie, 2017 20:32
| Aragonte napisał/a: | Nic, tylko przylac od serca |
Tylko nie za mocno LSH? nie mogę skojarzyć, kto zacz. Sprawdziłam ten chudzielec z Valid Love. On na początku chyba był modelem, to pewnie i garniaki umie nosić.
Trzykrotka - Pon 28 Sie, 2017 20:32
Agn, nieustające za tłumaczenie. Nie poganiam, bo rozumiem. Idę z CM w twoim tempie
LSH w King Of High School wygląda jak milion dolarów w złocie, prawda Garnitury, nienaganne koszule, nawet strój na piknik jest bez skazy. Idealna fryzura. To była moja pierwsza drama z nim po White Christmas, co się dziwić, że się zachwyciłam. I ta postać. I jak zagrana.
Poglądowo MV- Agn nie oglądaj, bo spoilerowe.
https://www.youtube.com/watch?v=7i0Mcj7TdoI
Na jesieni bierzemy się do tłumaczenia Faith Cieszę się podwójnie, bo pani scenarzystka dobrze pisze dialogi. Przetłumaczyłam sobie dziś w pracy poczatek 21 odcinka King Loves, rozmowę następcy tronu z San i miałam ochotę tłumaczyć dalej i dalej, bo az się chciało dobierać słowa, układać zdania.
Widzę, że w Strongest Deliveryman jednak fajne rzeczy - lecę
Trzykrotka - Pon 28 Sie, 2017 20:33
| Admete napisał/a: | | LSH? nie mogę skojarzyć, kto zacz. |
Lee Soo Hyuk, którego Agn nie lubi, a teraz oddała mu co jego. To ten, co grał Gwi w Scholarze
Admete - Pon 28 Sie, 2017 20:33
| Cytat: | Widzę, że w Strongest Deliveryman jednak fajne rzeczy - lecę |
Moim zdaniem bardzo fajne i odcinki mi się szalenie podobały.
Agn - Pon 28 Sie, 2017 20:45
| Trzykrotka napisał/a: | | LSH w King Of High School wygląda jak milion dolarów w złocie, prawda Garnitury, nienaganne koszule, nawet strój na piknik jest bez skazy. Idealna fryzura. To była moja pierwsza drama z nim po White Christmas, co się dziwić, że się zachwyciłam. I ta postać. I jak zagrana. |
Ach, faktycznie - on grał w WCh Anioła.
Na razie In Guk przebrał się w garniak i niepewnie wszedł do biurowca. Fajnie było, jak się przebierał - to nie jest chudzinka, ale całkiem porządnie (i ładnie!) zbudowany facet. Z oblicza mi się nie podoba, ale nie szkodzi - gra jak trzeba.
(Komedyjka tak głupia, że aż zabawna. Absurd do entej. )
| Trzykrotka napisał/a: | | Lee Soo Hyuk, którego Agn nie lubi, a teraz oddała mu co jego. To ten, co grał Gwi w Scholarze |
Agn się do niego nieco przekonała po roli Gwi, bo był tam dobry, choć oblicze mi się jego nie podoba. Ale tutaj wygląda jak spod igły.
Aragonte - Pon 28 Sie, 2017 20:45
| Trzykrotka napisał/a: | Po raz tysięczny wrzucę moje dwa ulubione FV z Faith |
A te BTS-y widziałaś?
https://www.youtube.com/watch?v=k29Aw4HPcIM
Agn - Pon 28 Sie, 2017 20:47
PS Ze znajomych buź w KoHS - prokuratorka z SF (ma tu krótkie włosy i bardzo ładnie wygląda, o wiele ładniej niż w długich) i morderca-potwór z CM.
Admete - Pon 28 Sie, 2017 20:52
A ja sprawdzam, jak się ogląda SF z polskimi, poprawionymi napisami - dobrze jest
Agn - Pon 28 Sie, 2017 21:07
A ja się cudnie bawię przy KoHS nr 2 - znaczy się rechoczę jak opętana. Spotkanie u prezesa, no, chyba już wszyscy wdepnęli po uszy.
Aragonte - Pon 28 Sie, 2017 21:09
Co do fanvidów z Faith - ten mi się podoba, dużo Choi Younga jako wojownika i są Woodalchi
https://www.youtube.com/watch?v=2t2NkWoWDKU
I jeszcze trochę scen akcji z Faith:
https://www.youtube.com/watch?v=70mVVtD6GMc
https://www.youtube.com/watch?v=eIMHHyYinBc
https://www.youtube.com/watch?v=LmrXhUYQUSc
Ktoś mi przypomni, jak to się tentegowało do zasobów osobistych, ekhm?
| Admete napisał/a: | A ja sprawdzam, jak się ogląda SF z polskimi, poprawionymi napisami - dobrze jest |
Ile obejrzałaś?
Postaram się przejrzec dziś piąty odcinek. W sumie zabieram się za to od godziny, ale ciągle siedzę na forum
Admete - Pon 28 Sie, 2017 21:10
20 minut, Shi Mok właśnie zabrał podejrzanego sprzed nosa zaskoczonej jak diabli Yeo Jin Fajny jest ten pościg w 1 odcinku.
Agn - Pon 28 Sie, 2017 21:14
| Aragonte napisał/a: | | Ktoś mi przypomni, jak to się tentegowało do zasobów osobistych, ekhm? |
http://keepvid.com/
O, a w KoHS jest też Chef Sous z Duszki - tutaj w roli kolegi z drużyny fubolu amerykańskiego.
Aragonte - Pon 28 Sie, 2017 21:33
| Admete napisał/a: | 20 minut, Shi Mok właśnie zabrał podejrzanego sprzed nosa zaskoczonej jak diabli Yeo Jin Fajny jest ten pościg w 1 odcinku. |
A zauważyłaś "Hwang Shi Mok Fanclub"?
Agn
Agn - Pon 28 Sie, 2017 21:36
Nie za ma co.
No dobra, to oficjalne - In Guk jest zajebisty. Co ten facet wyczynia mimiką, ciałem... cudne!
|
|
|