Literatura - Proza i poezja - Książki mojego życia...
snowdrop - Śro 07 Lis, 2007 20:04
Vasco ja też tak zawsze chciałam, szczególnie szukać tych szachownic!!!!
Vasco - Pią 09 Lis, 2007 18:38
| Gosia napisał/a: | I gdzie ten kosciolek? |
Osiek - droga między Grudziądzem a Radzyniem Chełmińskim. W tym ostatnim jest zamek z ekranizacji oraz... boisko piłkarskie (na filmie widać bramkę). Sceny wejscia na dzwonnicę to także kościół w Radzyniu.
http://www.nienacki.art.pl/e_templariusze.html
Nie udało mi się dowiedzieć/sprawdzić gdzie kręcono wnętrze kościoła. Taki u nas zwyczaj, że zabytkowe kościoły są w tygodniu pozamykane...
| snowdrop napisał/a: | | Vasco ja też tak zawsze chciałam, szczególnie szukać tych szachownic!!!! |
Fajna rzecz. Nawet tubylcy przyzwyczajeni, że co jakiś czas przyjeżdza jeden czy drugi wariat A pamiętasz wejście na poddasze kościoła (pszczoły!)? Gdy tam byłem... wejście też było otwarte!
snowdrop - Pią 09 Lis, 2007 21:47
| Vasco napisał/a: |
Fajna rzecz. Nawet tubylcy przyzwyczajeni, że co jakiś czas przyjeżdza jeden czy drugi wariat A pamiętasz wejście na poddasze kościoła (pszczoły!)? Gdy tam byłem... wejście też było otwarte! |
Wow,i nie pokąsały Cię jak pana Kuryłło?
Vasco - Sob 10 Lis, 2007 00:49
Nie, żeby mnie strach obleciał Latarki nie miałem, a że widać było ze 2 m do pierwszego zakrętu, to dalej nie wchodziłem
Gosia - Sob 10 Lis, 2007 19:39
| Vasco napisał/a: | Osiek - droga między Grudziądzem a Radzyniem Chełmińskim. W tym ostatnim jest zamek z ekranizacji oraz... boisko piłkarskie (na filmie widać bramkę). Sceny wejscia na dzwonnicę to także kościół w Radzyniu.
http://www.nienacki.art.pl/e_templariusze.html |
Jakby sie kierowac podana przez Ciebie strona to OKONIN
Dzieki za linki
Vasco - Nie 11 Lis, 2007 22:41
Jasne, Okonin. Osiek to wioska do ktorej mialem dzis jechac i sie zasugerowalem
Gitka - Śro 14 Lis, 2007 08:29
Ciekawy artykuł:
Setne urodziny niesfornej dziewczynki
Nie jest zapisane w prawie mojżeszowym, że stare baby nie mogą włazić na drzewa - zwykła mawiać Astrid Lindgren. Dziś przypada setna rocznica urodzin autorki "Dzieci z Bullerbyn", która zwyciężyła w październikowym plebiscycie na Najpopularniejszą Książkę Polaków
http://www.gazetawyborcza...007-11-14-03-06
Diana - Śro 07 Maj, 2008 18:32
| Gosia napisał/a: | | Vasco napisał/a: | Osiek - droga między Grudziądzem a Radzyniem Chełmińskim. W tym ostatnim jest zamek z ekranizacji oraz... boisko piłkarskie (na filmie widać bramkę). Sceny wejscia na dzwonnicę to także kościół w Radzyniu.
http://www.nienacki.art.pl/e_templariusze.html |
Jakby sie kierowac podana przez Ciebie strona to OKONIN
Dzieki za linki |
Jak najbardziej Okonin, kochani! Moja ciocia i wujek tam mieszkali i prawie w każde wakacje tam z tydzień siedziałam; fajniutkie jeziorko w okolicy, no i przede wszystkim ten kościół jest, gdzie kręcono sławny film! Nie dowierzałam z początku, jak mi to opowiadali.
A odnośnie moich ukochanych książek, to wymienić muszę jeszcze:
-"Opowieści z Narnii" oraz "Władcę pierścieni"- one są na pierwszym miejscu!
-z lektur szkolnych: "Lalka" Prusa i "Chłopi" Reymonta
-naturalnie wspaniałe powieści Jane Austen
-większość powieści Agathy Wielkiej Christie (szczególnie "Godzina zero" i "Pułapka na myszy")
-z prozy dziecięcej: "Alicja w Krainie Czarów", "Most do Terabithii"( coś wspaniałego!) oraz "Seria Niefortunnych Zdarzeń"
-opowiadania Stephena Kinga, np. "Kosiarz traw" czy "Dzieci kukurydzy"
-z prozy fińskiej "Nie przed zachodem słońca" Johanny Sinisalo (ostre, ale niesamowite)
-"Pięć ćwiartek pomarańczy"- tej pisarki od "Czekolady"
-"Targowisko próżności"- ach, ta Becky Sharp!
-no, i całkiem niedawno "HP i Insygnia Śmierci" (przy czytaniu normalnie przestało się dla mnie wszystko liczyć- nie jadłam, nie spałam, z rzadka chodziłam do ubikacji).
Tamara - Śro 07 Maj, 2008 21:59
Zdecydowanie :
"Kubuś Puchatek"
"Mistrz i Małgorzata" , "Przygody dobrego wojaka Szwejka podczas wojny światowej"
"Potop"
"Lalka"
wszystko JA
"Alicja w krainie czarów i po drugiej stronie lustra"
wszystkie "Klaudyny"
"Drobne ustroje" Marii Zientarowej
"Chłopi"
"Bogowie , groby i uczeni"
wszystkie Sherlocki Holmesy
"Ania z Zielonego Wzgórza" i "z Avonlea"
"Dolina Issy"
"Pan Tadeusz"
"Ziele na kraterze"
"Tędy i owędy"
"Szczenięce lata"
wszystko Makuszyńskiego
Muminki
i jeszcze inne...
Marija - Śro 07 Maj, 2008 22:12
Na początku był Sienkiewicz, Szołochow, Reymont, Prus, potem Singer, Parnicki, Kundera, Bułhakow , Bronte , Christie, Austen , łojej, nie pamiętam, czytałam co popadło....
praedzio - Czw 08 Maj, 2008 08:59
| praedzio napisał/a: | O, fajny temat! Książki, które odcisnęły swoje piętno na mnie:
- Władca Pierścieni Tolkiena
- Opowieści z Narnii C.S.Lewisa
- Póki mamy twarze C.S. Lewisa
- Bastion Stephena Kinga
- Mgły Avalonu Marion Zimmer Bradley
- Pamięć, Cierń i Smutek Tada Williamsa
no i oczywiscie cała seria Katarzyna autorstwa Juliette Benzoni (pamiętacie serial?)
- oj, zapomniałam o "Księdze Diny" H. Wassmo! |
Dopisuję do powyższej listy:
- Amerykańscy bogowie Neila Gaimana
- Talizman Stephena Kinga
Tamara - Czw 08 Maj, 2008 19:40
Ja muszę jeszcze dorzucić :
"Cyberiada","Dzienniki gwiazdowe","opowieści o pilocie Pirxie"
Książki Fiedlera i Puchalskiego
"Z życia zwierząt"Jana Żabińskiego
"Baśnie"Andersena i nasza "Sierotka Marysia"
"W salonie i w kuchni"Koweckiej
Karol May , Gałczyński , Baczyński
"Monachomachia"i "Bajki" Krasickiego
"Trzech panów w łódce"
"Wyprawa Kon-Tiki" , "Życie wielkiej rzeki"
"Znaczy kapitan"
"Opowiadania odeskie" Baabla
i chyba powinnam już zastopować
spin_girl - Sob 13 Gru, 2008 18:50
Jaki cudowny wątek! Książki mojego życia...jedziemy:
1. Dzieciństwo
-"Karolcia"- moja pierwsza obsesja na punkcie książki, z biblioteki nie dało się tego wypożyczyć, bo cały czas była u mnie, aż wreszcie moja mama kupiła mi mój własny egzemplarz
-"Dzieci z Bullerbyn"- i ten słynny "kawałek kiełbasy dobrze podsuszonej"
-Wszystko Adama Bahdaja, szczegónie "Wakacje z duchami" i "Podróż za jeden uśmiech"
2. Młodość (wczesna)
- Trylogia Sienkiewicza- wtedy po raz pierwszy zadurzyłam się w bohaterze literackim, niejakim Bohunie
-Co lepsze lektury szkolne: Lalka, Nad Niemnem, Pan Tadeusz (którego czytała mi na głos moja pohodząca z Wilna babcia- cudowne wspomnienie)
-"Między ustami a brzegiem pucharu"- ta miłość! ten patriotyzm!
3. Młodość studencka
-Jane Austen (P&P- temat licencjatu, niedościgniony Olimp ambicji literackich)
-siostry Bronte
-Elizabeth Gaskell i jej "Norht&South"
-Dean Koontz- wyłącznie dla przyjemności i wyłącznie w oryginale- 50 jego powieści wyszukanych w antykwariatach stanowi lwią część mojego "majątku" po powrocie z półtorarocznej emigracji
Natomiast książką mojego życia jest i pozostanie "Lesio" autorstwa Joanny Chmielewskiej. Chmielewska to nie jest dla mnie pisarka- to członek rodziny, tak jest nam bliska jej proza, jej humor, jej styl.
aneby - Sob 13 Gru, 2008 19:27
Książką mojego życia jest zdecydowanie LOTR.
A we wczesnej młodości był Juliusz Verne "Dwa lata wakacji", Dzieci kapitana Granta....
Potem Curwood i jego Łowcy wilków, Łowcy złota, Dolina Ludzi Milczących.
Czy nikt nie czytał Niziurskiego Siódme wtajemniczenie ? Kołomyję elementarną pamiętam do dziś
Czasy licealne to był Alistair MacLean "HMS Ulisses", "Tylko dla orłów", Działa Nawarony, Stacja arktyczna Zebra, Jedynym wyjściem jest śmierć.....
Potem Joe Alex, Ludlum i jego " Tożsamość Bourne'a" jednym słowem sensacja.
Gdzieś pomiędzy był Remarque Trzej towarzysze i Czas życia czas śmierci.
Swojego czasu bardzo duże wrazenie zrobiła na mnie "Pasja życia" Irvinga Stone'a . Czytając, oczami wyobraźni widziałam, jak Van Gogh obcina sobie ucho.... Brrr
Tamara - Śro 17 Gru, 2008 21:14
Jeszcze muszę dodać "Parodie" Artura Swinarskiego , książkę absolutnie wg. mnie przegenialną .
BeeMeR - Czw 18 Gru, 2008 18:19
A ja książki Janusza A. Zajdla - zwłaszcza Paradyzję i opowiadania
Admete - Czw 18 Gru, 2008 20:33
Basiu bardzo lubię Zajdla. Uwielbiam Limes Inferior i Paradyzję też. Z polskiej fantastyki ważną powieścią była dla mnie także książka Wnuka Lipińskiego Rozpad połowiczny.
BeeMeR - Czw 18 Gru, 2008 22:31
Ja uwielbiam "Paradyzję", potem lwią część opowiadań, potem "Całą prawdę o planecie Ksi" ale przez Limes inferior jakoś się nie przegryzłam a dwa razy próbowałam
Anaru - Czw 18 Gru, 2008 22:53
Uwielbiam Zajdla, przegryzłam się przez wszystko , a ostatnią ze zdobytych pt. "Jad Mantezji" nawet miałam ochotę w akcie desperacji ukraść z biblioteki, ale ktoś to zrobił przede mną. Więc zapisałam się na Allegro i to była pierwsza wylicytowana rzecz, do tej pory pamietam, że w ostatnich kilku sekundach i za ponad 50 zł
Admete - Czw 18 Gru, 2008 23:29
Nie uwierzycie, ale moja praca magisterska to był Zajdel właśnie
Anaru - Czw 18 Gru, 2008 23:43
Ooo... a w jakim kontekście, jeżeli można zapytać? (zainteresowałam się )
Admete - Czw 18 Gru, 2008 23:46
Polska fantastyka socjologiczna
Anaru - Czw 18 Gru, 2008 23:59
To tylko o Zajdlu czy ujęłaś też innych autorów?
Alicja - Pią 19 Gru, 2008 07:34
dorzucę swoje trzy grosze. książki które czytałam we wczesnym dzieciństwie i młodości to dr Dolitle, Jeżycjada, cała seria Ani z Zielonego Wzgórza, wszystkie książki o Mikołajku, Centkiewiczowie, Trylogia, baśnie braci Grimm, ksiązki o Indianach jak leci oraz właściwe wszystko co dało się przeczytać.
Potem odkryłam Chmielewską i to było TO Książką mojego życia był, jest i będzie Lesio. Potem cała reszta napisana przez tę autorkę. Ponadto seria Dysk Pratchetta.
Książka do której wracam to Bez mojej zgody - Picoult, ale muszę ją czytać gdy nie mam chandry, bo wylewam nad nią łzy.
Admete - Pią 19 Gru, 2008 14:13
| Anaru napisał/a: | | To tylko o Zajdlu czy ujęłaś też innych autorów? |
Głównie o nim.
|
|
|