Aktorzy austenowscy - Alan Rickman
BeeMeR - Pon 07 Sty, 2008 22:25
chyba sobie obejrzę... (o ile nie zapomnę )
Anaru - Śro 09 Sty, 2008 21:08
Własnie się chyba zaczął.....
BeeMeR - Czw 10 Sty, 2008 08:11
czyli zapomniałam
trifle - Czw 10 Sty, 2008 10:20
| BeeMeR napisał/a: | czyli zapomniałam |
Ja też zapomniałam Wróciłam z zajęć przed 21, włączyłam tv i byłam zła, że nie mam, co oglądać, przez godzinę pstrykałam po kanałach i nie zauważyłam, że to leci akurat
Agn - Czw 10 Sty, 2008 11:39
Wczoraj trafiłam na końcówkę tego filmu. Alan miał interesujący tatuaż na stopie (podeszwa). Bill Nighy taki... pozłacany. Nie wiem, czy to thriller, dla mnie to wyglądało na obyczaj. Ale z chęcią obejrzałabym całość. Chyba nawet wiem, do kogo się po ten filmik zgłosić... ech, byle do poniedziałku!
Anonymous - Pią 11 Sty, 2008 18:01
ja tez sie bede usmiechac, bo przegapilam ...
Bonduelle - Pią 18 Sty, 2008 12:02
Hej, to nie był thriller, tylko komediodramat w najlepszym wypadku (Całkiem znośny, nawiasem mówiąc)
Harry_the_Cat - Sob 09 Lut, 2008 12:00
Nowe fotki Alana
primavera - Sob 09 Lut, 2008 12:50
bozicku jak ten facet ślicznie się starzeje, można tylko pozazdrościć no i ten jego wspaniały głos
Tamara - Sob 09 Lut, 2008 15:24
Na tym pierwszym zdjęciu to jakby do Dustina Hoffmana podobny ?
trifle - Sob 09 Lut, 2008 16:42
Fajne zdjęcia, z klasą. Podobają mi się
Anonymous - Sob 09 Lut, 2008 16:53
jak się skubaniec ładnie starzeje
Wiedźma - Sob 09 Lut, 2008 17:48
Mmmm, zgrabne stópki panie Alanie
Anonymous - Sob 09 Lut, 2008 18:13
Ha, tez na stopki przede wszystkim patrzyłam (taki mój mały fetysz )
Jak to sie mowi - facet z 3 palcem na równi z wielkim rządzi w domu
Anonymous - Sob 09 Lut, 2008 20:45
Ogladnęłam alanka w "Pachnidle" Przed chwilą. świetnie się nadał do tej roli. Jego cierpiący wyraz twarzy...
snowdrop - Sob 09 Lut, 2008 21:02
Bardzo fajne zdjęcia. Ładnie wygląda.
Pemberley - Czw 21 Lut, 2008 10:05
Moje ulubione radio wlasnie podalo, ze Alan swietuje dzisiaj 62 urodziny
No to wszystkiego najlepszego
Edit: chyba pani moderatorka jest jego wielka fanka, bo juz po raz trzeci puszczaja wiersze wyglaszane jego glosem, ach....
Anonymous - Czw 21 Lut, 2008 20:43
I ja juz sie nie dziwie zwiazkom mlodych kobiet ze starszymi facetami. On jest młodszy od mojej mamy o 5 dni...
Wiedźma - Czw 21 Lut, 2008 20:53
On ma 62 lata? To ja w takim razie jestem gerontofilką
I, oczywiście, happy birthday, Mr Rickman!
soph - Czw 21 Lut, 2008 22:05
| Wiedźma napisał/a: | On ma 62 lata? To ja w takim razie jestem gerontofilką |
Przyznaję się do tejże słabości - przynajmniej jeśli chodzi o pana Rickmana . Ostatnio złapałam się na przewijaniu R&R do fragmentów z Brandonem. A przecież lubię cały film...
Wszystkiego najlepszego dla solenizanta
Trzykrotka - Czw 24 Lip, 2008 10:36
Miałam go ostatnio w większej ilości od razu, bo obejrzałam Harry'ego Pottera i Zakon Feniksa oraz Śniegowe ciasto.
Alan Rickman jakoś tak.. zrósł się z demonicznymi postaciami, już mu Harry to zapewnił. Tymczasem jako smutny, wycofany, lekko (pardon) pierdołowaty Angol w kanadzie podobał mi się równie mocno.
Film jest ... spodziewałam się większych fajerwerków, ale jest dobry - i ciepły. O mężczyźnie, w którego samochodzie zginęła autostopowiczka. Nie z jego winy. Postanawia o tym powiadomić matkę, bo sam to kiedyś przeżył śmierć dziecka. A kobieta wydaje się nie rozumieć. Jest chora na autyzm. Spędzają razem tydzień.
Ciekawy temat, ciepły, ludzki Alan, świetne Sigourney Weaver i Carrie-Anne Moss (zawsze mam ochotę napisać "Trinity"). Warto zobaczyc, jak wpadnie w ręce.
Katarynka - Pon 24 Lis, 2008 00:36
Wiecie jakbym miała do wyboru męża (nie mam póki co ) to albo byłby to Alan Rickman albo Richard Armitage A gdybym była Marianną to milion razy wolałabym Pułkownika Brandona
zuza - Czw 15 Paź, 2009 18:32
Melduję się jako kolejna alanholiczka Ten facet o aksamitnym głosie doprowadza mnie do szaleństwa. Nie, żeby inni mnie już całkiem przez niego przestali obchodzić (Denny Duquette np.), ale on jest... Najbardziej go chyba uwielbiam w "Blow Dry"...w "Truly, madly, deeply" mial wasy, co go w moich oczach dyskwalifikuje
Jako pułkownik Brandon oczywiscie boski. Moja ulubiona scena to jak Marianne jest chora i on mowi, zeby mu panna Dashwood dala jakies zajecie, bo zwariuje. No i jak jej potem czyta ksiazke w ogrodzie
Przyznam jednak, że jako wielbicielka mezczyzn w młodszym wieku uwiebienie moje jest dla Alana nieco wybrakowane jak zaczął być starszy niż mi się maksymalnie podobał
BeeMeR - Pią 16 Paź, 2009 08:27
| zuza napisał/a: | mial wasy, co go w moich oczach dyskwalifikuje | Eee tam, dyskwalifikuje - goli się wąsy i kocha się dalej
zuza - Pią 16 Paź, 2009 12:24
| BeeMeR napisał/a: | | zuza napisał/a: | mial wasy, co go w moich oczach dyskwalifikuje | Eee tam, dyskwalifikuje - goli się wąsy i kocha się dalej |
No owszem, sie goli, ale w filmie sie nie da A akurat w TMD bylby prawie idealny... gdyby nie te wasy
|
|
|