To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Admete - Pon 12 Gru, 2016 08:29

Cytat:
Przy tych rozmowach autentycznie się wzruszyłam - zwłaszcza tym, co zostało przemilczane :serduszkate:


Tak myślałam, że zrobisz zdjęcie tego zamarznietego stawu.

Aragonte - Pon 12 Gru, 2016 09:09

Trzykrotka napisał/a:
Za to machnęlam 15 minut napisów do 11, tej, w której będą na koniec zapasy w błocie.

Trzykrotko, hwaiting! :cheerleader2: :cheerleader2:
Zagrzewam do tłumaczenia, nie do zapasów w błocie - myślę, że Hwa Shin i Jung Won nie potrzebują w tym pomocy :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Hwa Shin po raz pierwszy wygłasza swoje: chcę trzymać ją za rękę, przytulać, całować, spać z nią, ale najbardziej kocham go za to, że wywala Jung Wonowi kawę na ławę od razu, choć politycznie byłoby milczeć.

No cóż, Jung Won go za to nie kocha :mrgreen: Wolałby, żeby tamten siedział cicho :wink:

I na jasną interpretację tego wspólnego "oglądania oceanu" też nie wpadłam :mrgreen:

Pociągnęłam w nocy Queen In Hyun's Man, jestem przy odcinku dziewiątym. To wtedy zaczęły się ujawniać efekty uboczne kombinowania z czasem, prawda?

Trzykrotka - Pon 12 Gru, 2016 11:23

Aragonte napisał/a:

No cóż, Jung Won go za to nie kocha :mrgreen: Wolałby, żeby tamten siedział cicho :wink:

Oj tak, Jung Won ma wtedy taki zamęt w sercu, że chyba wolałby nie wiedzieć. Hwa Shin wbija mu nóż w serce, ale przynajmniej nie w plecy.

Aragonte napisał/a:
I na jasną interpretację tego wspólnego "oglądania oceanu" też nie wpadłam :mrgreen:

Może nadinterpretuję, ale wydaje mi się, że takie były w podtekście intencje :mrgreen:

Aragonte napisał/a:
Pociągnęłam w nocy Queen In Hyun's Man, jestem przy odcinku dziewiątym. To wtedy zaczęły się ujawniać efekty uboczne kombinowania z czasem, prawda?

Wtedy - pierwsze zawirowanie i odmiana świata.

Aragonte - Pon 12 Gru, 2016 11:39

Trzykrotka napisał/a:
Może nadinterpretuję, ale wydaje mi się, że takie były w podtekście intencje :mrgreen:

Nie no, pewnie masz rację z tym podtekstem :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Wtedy - pierwsze zawirowanie i odmiana świata.

Pomysł jest całkiem ciekawy. I w sumie wydaje mi się to sensowne, że jakaś "kara" za zakłócanie porządku świata musi być.

Trzykrotka - Pon 12 Gru, 2016 12:16

Aragonte napisał/a:

Pomysł jest całkiem ciekawy. I w sumie wydaje mi się to sensowne, że jakaś "kara" za zakłócanie porządku świata musi być.

No tak. Przecież uczony, korzystając z wiedzy zdobytej w XXI wiecznej bibliotece, zmienił bieg historii. Nie mogło to pozostać bez konsekwencji.
Co to była za biblioteka, swoją drogą! :oklaski:

Aragonte - Pon 12 Gru, 2016 12:19

Mam też wrażenie, że zaraz będzie miał zwidy, że dopuścił się czegoś zdrożnego z królową :wink: Jakieś przebłyski już chyba miał :mrgreen: Obejrzałam dopiero początek odcinka nr 9, więc nie wiem, jak to dalej pociągną.
Za Goblina chyba zabiorę się, jak skończę Queen In Hyun's Man :mysle:

Trzykrotko, jakie Oski dostanie od Ciebie JI? Ja ciągle nie jestem pewna, ile i za co :mrgreen: choć wiadomo, że JJS będzie tam się przewijał parę razy :wink:

Trzykrotka - Pon 12 Gru, 2016 12:23

Aragonte napisał/a:

Trzykrotko, jakie Oski dostanie od Ciebie JI? Ja ciągle nie jestem pewna, ile i za co :mrgreen: choć wiadomo, że JJS będzie tam się przewijał parę razy :wink:

Na pewno JJS i Jun Ki to moi tegoroczni bohaterowie gry aktorskiej, wyrazistości twarzy i oczu - więc tu Oska padnie. I za mój osobisty debiut, bo mój crush na tle Jung Wona nie przejdzie bez echa :rumieniec: I na pewno będą jakieś wariackie Oski, wymyślę specjalne kategorie, tak, jak i drama jest specjalna.

Aragonte - Pon 12 Gru, 2016 15:06

Mała podpowiedź z DB, jeśli chodzi o kategorie (no i dramy też):
http://www.dramabeans.com...as-of-the-year/

Edit: hyhy, Trzykrotko, nigdy nie zgadniesz, co to za znany reporter powiedział to, co w cytacie poniżej :mrgreen: :lol:

Cytat:
I haven’t seen many 2016 dramas – Out of the ones I’ve seen, my favourites are Jealousy Incarnate and Signal. They were both one of a kind dramas.

I wanna chose one though. Coz a famous SBC reporter once said, “You can’t love two dramas the same. It makes no sense. There has to be a difference, even if it is 51-49.”

So time for an introspection.

1. Who am I? – I am a romantic at heart. Hopeless. That’s how I ended up discovering K dramas. Doesn’t mean that I don’t enjoy well-told stories in other genres, but there’s no denying that rom-coms are what I eat, breathe and sleep. So that’s +1 for JI.

2. Crack quotient – Both Signal and JI were my crack dramas. But…. I dreamt about JI. I mean I don’t dream often and when I do it mostly involves being chased by someone. Never have I seen a Kdrama actor in a dream. Not even when I was obsessed with Seo In Guk. But I was SO OBSESSED with JI during its run, I saw JJS and GHJ in my dreams. So crack quotient point +1 for JI.

3. Story telling – It’s hard to compare these two dramas on this aspect because they are from different genres and they are both awesome in their respective genres. But I feel I should give Signal’s writer extra credit for the awesome way she fused the past and the present. I can only imagine how hard it must have been to tell that story without everything turning into a huge pile of mess. +1 Signal.

4. Other aspects of drama making – Don’t know much about technical aspects but both dramas kept me entertained and I guess that means awesome editing/ direction. However, I must give kudos to JI’s music department – They took that drama to a whole new level of awesomeness. +1 JI

5. Rewatch value – Other than replaying a few favourite scenes in Signal, I haven’t really re-watched it. On the other hand, I have lost count of the number of times I have gone through JI. +1 JI

6. The male leads – Lee Jae-Hoon vs Jo Jung Suk. Yeaaaahhh….. This one’s going to go nowhere coz I dig them both.

So tallying up – JI it is. Rarely do actors, story, music, skinship – all come together to swipe me off my feet. JI definitely it is.


Chyba musze zacząć tworzyć listę Osek, ale kiedy? :mysle:

Admete - Pon 12 Gru, 2016 16:54

Mnie się nie chciało zapisywać w związku z czym nie wiem, czy zrobią Oski szczegółowe, raczej takie ogólne.
BeeMeR - Pon 12 Gru, 2016 16:55

Aragonte napisał/a:
Tak myślałam, że zrobisz zdjęcie tego zamarznietego stawu.
To było piękne spotkanie - takie rozstania to ja kupuję bez problemu, żadnych dramatoz, kłamania sobie w imię nie wiadomo czego - ona była jedyną osobą która mogła zmienić jego decyzję (w drugą stronę też to działa - np. przy jej ucieczkach ;) ).
To zdecydowanie moja para - nawet jeśli na pewno niektórych by znudziła, skoro między nimi nic się nie dzieje, prócz nieśmiałych/radosnych uśmiechów, rozmów - nawet do jednego trzymania się za rękę dojść musieli latami, bo najpierw ona była skrępowana pozycją "kobiety króla" a potem zdegradowanej służącej (niewolnicy? :mysle: ) - w każdym razem status rządzi nad osobą, a bariery tego typu są dla niej nie przeskoczenia.

Też muszę pomyśleć o Oskach - niektóre mam już rozdane na bieżąco, ale większość do stworzenia, zapisane tylko tytuły dram obejrzanych w tym roku :mysle:

Admete - Pon 12 Gru, 2016 17:03

BeeMeR napisał/a:
To zdecydowanie moja para


To także moja para. Podobnie jak Delenn - Sheridan w Babylon 5. Najważniejsze, ze darzą się uczuciem i szacunkiem. Nie ma mowy o wątpliwościach w sprawie uczucia. I kiedyś się doczekają. W serialu widać także to, że kobiety mają niższy status wobec mężczyzn, odrobinę bardziej czuje się, że jest to inna epoka. Oczywiście Jang Geum próbuje ignorować ograniczenia, ale nie odczuwa się tego jako fałszu wobec okoliczności historycznych.

BeeMeR - Pon 12 Gru, 2016 17:04

Wiem, że doczekają ;)
widz tez ;)
chociaż to nie jest para, w przypadku której oczekuję skinshipu i faflunienia - po prostu chcę, by byli szczęśliwi - czyli razem. Bo on najwyraźniej nie jest szczęśliwy będąc daleko, nie mogąc na nią spojrzeć choćby z daleka i czasem porozmawiać. A jak on się cały rozpromienia gdy ona prosi o jakąkolwiek przysługę! :serduszkate:
To ona jest "ukochana", a nie on "ukochany" póki co ;)

BeeMeR - Pon 12 Gru, 2016 18:04

Obejrzałam 2 odc 7 kiss - Junki jest przeuroczy :serduszkate:
Może bym mu fryzurę zmieniła ciut, ale niedbała elegancja, pewność siebie nie będącą arogancją ani przesadną dumą czy też dupkowatością - miody! Chętnie bym obejrzała rom-kom z takim Junkim :serce:
Panna jest niezbyt ogarnięta - ale któż byłby w jej sytuacji ;)
Dla fanek - must see :mrgreen:

Admete - Pon 12 Gru, 2016 19:26

A gdzie to można obejrzeć? Jest w źródełku?
BeeMeR - Pon 12 Gru, 2016 19:55

Ja widziałam na tubisiach :kwiatek:
w źródełku pierwszy odc, po kolejne trzeba słać podanie mailem więc olałam literki pl i obejrzałam po ang - nie jest to skomplikowany tekst, a ledwie 10 min :cool:

Admete - Pon 12 Gru, 2016 19:57

A to faktycznie nie ma sensu się wysilać ;) Głosuję na dramabeans i z lekkim smuteczkim zauważam, że niektóre kategorie zostawiam puste.
BeeMeR - Pon 12 Gru, 2016 19:59

Ja uzupełniłam wszystkie działy, ale niektóre tylko "ze słyszenia" - czyli kierując się np. waszym zdaniem ;)
Admete - Pon 12 Gru, 2016 20:12

Jak się zastanowić, to z nowych podobało mi się tak na serio Pied Piper i oczywiście Signal. No i było jeszcze Beautiful Mind, On the way...A reszta to starocie mniejsze lub większe. Trwających nie liczę.
Agn - Wto 13 Gru, 2016 00:00

BeeMeR napisał/a:
(co dramy ze mną zrobiły skoro za romantyczny prezent uważam siarkę ;) No ale wszystko zależy od okoliczności ;) )

To tylko kolejny krok na ciemną stronę mocy. Pierwszy był malusi i niewinny - ziemniak w roli rośliny romantycznej, hyhyhy. ;)
BeeMeR napisał/a:
Obejrzałam 2 odc 7 kiss - Junki jest przeuroczy :serduszkate:
Może bym mu fryzurę zmieniła ciut, ale niedbała elegancja, pewność siebie nie będącą arogancją ani przesadną dumą czy też dupkowatością - miody! Chętnie bym obejrzała rom-kom z takim Junkim :serce:
Panna jest niezbyt ogarnięta - ale któż byłby w jej sytuacji ;)
Dla fanek - must see :mrgreen:

I ja obejrzałam, wlepiając maślane oczy w Junkiego. Po prawdzie to i ja bym mu ciut fryz zmieniła. Ale cudny to on tam jest. Ech... i skończyć w takim momencie! Sadyści!

Nie wiem, co oglądać! Nic mnie nie wciąga! Nawet do dramy LMH mnie nie ciągnie! :cry2: :cry2: :cry2:

Junki, nakręć coś...

Trzykrotka - Wto 13 Gru, 2016 00:48

Agn napisał/a:

Nie wiem, co oglądać! Nic mnie nie wciąga! Nawet do dramy LMH mnie nie ciągnie! :cry2: :cry2: :cry2:

Syndrom wypalenia po ML :przytul: Nie oglądaj na razie nic.

Dziś Goblin nr 4 jakoś tak... przeszedł koło mnie. Przyłapałam się na tym, że patrzę w ekran, a nie wiem, co oglądam. Chyba też przyszedł czas na odpoczynek, prócz napisów do JI, rzecz jasna.

Doczekałam się w Fantastic na Ji Soo (metodę przewijam-przewijam-przewijam- jest! :excited: A potem znów przewijam). Drama jest nieporadna i toporna, a co najzabawniejsze, twórcy sami sobie strzelili w nogę. Panem Głównym jest aktor, absolutny idol w Chinach, który jednak nie gra w Korei, bo ma kiepską dykcję i talentu za grosz. Ale ściągają go jednak do kraju i gra w jakimś Hitmanie (na wzór K2 dosłownie :roll: ). Element komiczny polega na tym, że mamy śmiać się z jego kiepskiej gry. Aktor grający ę rolę bardzo się stara zagrać to złe aktorstwo.
Tymczasem Drugą - zupełnie na serio - gra koszmarna niunia, tenisistka z My Girl. Nie dość, że jest jakoś dziwnie opuchnięta, to daje taki popis prze-słabego aktorstwa, że niezamierzony efekt komiczny gotowy. Powinni ją wstawić w miejsce Głównego i kazać jej "grać" jak zwykle. Jest okropna, nie umie ani jednej emocji oddać prawidłowo.
Za to Ji Soo :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate:

Edit: zagłosowałam na db i widzę, że w tym roku nie będę miała wielkiego problemu, bo w gruncie rzeczy na koniec roku zostają mi z 2016 mocni faworyci, a reszta kolebie się gdzieś w tle. Moje głosowanie kręciło się w okół JI, ML, Kropek, Serka, Another Miss Oh, z malutkimi odstępstwami dla tej czy innej (jak Gong Shim, Signal, czy Luisa). Po stronie "najgorszych" też mam swoich faworytów :wink:

Aragonte - Wto 13 Gru, 2016 01:12

Trzykrotka napisał/a:
Dziś Goblin nr 4 jakoś tak... przeszedł koło mnie. Przyłapałam się na tym, że patrzę w ekran, a nie wiem, co oglądam. Chyba też przyszedł czas na odpoczynek, prócz napisów do JI, rzecz jasna.

Jeśli potrzebujesz w ogóle odpoczynku, to tłumaczenie też odstaw - ja poczekam, a nikt tego poza nami i tak na razie nie ogląda :pociesz:
Goblin ciągle czeka, aż będę miała czas - te półtoragodzinne odcinki to jednak wyzwanie, jak się okazuje.

Trzykrotka napisał/a:
Doczekałam się w Fantastic na Ji Soo (metodę przewijam-przewijam-przewijam- jest! :excited:

Ja tak oglądałam (czasem) YATBLSS :-P Za mało bylo Jo Jung Seoka jak na moje potrzeby :foch2:

Admete - Wto 13 Gru, 2016 07:07

Trzykrotka napisał/a:
Moje głosowanie kręciło się w okół JI, ML, Kropek, Serka, Another Miss Oh, z malutkimi odstępstwami dla tej czy innej (jak Gong Shim, Signal, czy Luisa). Po stronie "najgorszych" też mam swoich faworytów


U mnie Signal i Pied Piper, więc pozostałe kategorie mam puste ;) Rok mi się zaczął z takim przytupem dramowym, że potem z nowych rzeczy już nic tak dobre nie było. Na szczęście odkryłam stare seguki ;) W Klejnocie lady Choi robi miny jak kot s...y na puszczy. Normalnie chyba pęknie głupia purchawka ;) Wiem, że znowu zrobią Jang Geum jakieś świństwo i wyląduje ponownie poza pałacem.

BeeMeR - Wto 13 Gru, 2016 07:53

Agn napisał/a:
Nie wiem, co oglądać! Nic mnie nie wciąga! Nawet do dramy LMH mnie nie ciągnie! :cry2: :cry2: :cry2:
coś nie-koreańskiego?
Może potrzebujesz odmiany? :przytul:
Jak mi się przejadają dramy (albo po jakiejś dobrej, po której potrzebuję oddechu) to się przerzucam na filmy, niekoniecznie koreańskie, tudzież książki do łózka - ale to ja :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
Przyłapałam się na tym, że patrzę w ekran, a nie wiem, co oglądam.
Czyli nie tylko ja miałam tak z Goblinem 4.
Może przypadek - przemęczenie końcem roku.

Trzykrotko, podoba mi się avek :kwiatek: - bannerek też taki zrobiłam, ale ostatecznie zdecydowałam się na inny ;)

Admete - Wto 13 Gru, 2016 08:28

BeeMeR napisał/a:
Czyli nie tylko ja miałam tak z Goblinem 4.


Hmmm... mnie się podobało i nie miałam żadnych problemów ;)

BeeMeR - Wto 13 Gru, 2016 08:31

Jang Geum zdała egzamin do akademii (?) medycznej dla kobiet, będzie się ponownie szkolić :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group