To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Pratchett

Tamara - Śro 25 Lis, 2015 16:39

No cóż , może i tak , przyznam się po cichu , że liczyłam na więcej podobieństwa do babci Weatherwax , ale najwyraźniej niestety nic z tego , za słaba jestem z głowologii :cry2: :mrgreen:
Trzykrotka - Śro 25 Lis, 2015 23:54

Albo w pożyczaniu :kwiatek:
Babcia to faktycznie sama elita, bez dwóch zdań. Ale ja, jako drugi (druga) Marchewa na forum, obnoszę się z tym dumnie :lol:

Trzykrotka - Czw 26 Lis, 2015 10:38

Rano kupiłam Maskaradę i już mi się banan formuje na myśl o kolejnym tomie z czarownicami. Uwielbiam. Choć na powrót straży miejskiej też już czekam z utęsknieniem.
Tamara - Czw 26 Lis, 2015 12:41

W Pożyczaniu to fogle doopa jestem :-P sądzę , że faktycznie rzut toporem bojowym wychodziłby mi znacznie lepiej :cool:
Z drugiej strony zawsze byłam zdania , że intelekt jest najważniejszy , a tu proszę , okazuje się , że moją prawdziwą naturą jest brutalna siła fizyczna i żelazo :thud:

Trzykrotka - Czw 26 Lis, 2015 14:05

A nie, pamiętaj, że Marchewa był subtelnym znawcą natury ludzkiej, a na randki z Anguą chadzał do Muzeum Chleba Krasnoludzkiego :rotfl:
Kocham Marchewę :serduszkate:

Tamara - Czw 26 Lis, 2015 15:05

Nie był subtelnym znawcą , po prostu nie przyjmował do wiadomości , że ludzie nie są dobrzy , a przy jego że tak powiem gabarytach i możliwościach , tylko idiota nie przyznałby mu racji :mrgreen:
Trzykrotka - Czw 26 Lis, 2015 22:06

Ja tam inaczej go postrzegam :kwiatek:
Aragonte - Czw 26 Lis, 2015 22:41

Zrobiłam sobie polski test - wcześniej chyba robiłam ten po angielsku - i wyniki mam ciut inne :-P

Postacie podobne do Ciebie (w procentach):

Niania Ogg 78.21%
Cohen Barbarzyńca 77.22%
Babcia Weatherwax 75.24%
Śmierć 75.24%
Samuel Vimes 74.25%

Niania Ogg trafia mi się zawsze - a tak się pilnowałam, żeby nie zaznaczać, że lubię procenty :lol: Wynik mi pasuje - w sumie tylko z Cohenem Barbarzyńcą średnio czuję pokrewieństwo :-P ale Niania, Babcia, Śmierć i Vimes - jak najbardziej :D

Fibula - Czw 26 Lis, 2015 23:29

U mnie w ciągu pięciu lat nastąpiła zmiana w mniej przyjaznym kierunku :mrgreen:
było:
Marchewa 72.27%
Samuel Vimes 67.32%
Bibliotekarz 66.33%
Niania Ogg 65.34%
Cohen Barbarzyńca 64.35%

jest:
Babcia Weatherwax 69.3%
Niania Ogg 66.33%
Marchewa 65.34%
Lord Vetinari 63.36%
Samuel Vimes 62.37%

Tamara - Pią 27 Lis, 2015 08:47

To jest jakaś paranoja :
Postacie podobne do Ciebie (w procentach):
Marchewa 62.37%
Rincewind 62.37%
Niania Ogg 59.4%
Bibliotekarz 58.41%
Samuel Vimes 55.44%
ciągle też mi wychodzi niania Ogg , chociaż przy pytaniach alkoholowych wyraźnie odpowiadam NIE . I jakim cudem teraz mi Rincewind wylazł :mysle: krzyżówka 300% racjonalisty z 300% obecnym nieprzytomnym :thud: :rotfl:

drugi raz :
Postacie podobne do Ciebie (w procentach):
Marchewa 67.32%
Rincewind 61.38%
Niania Ogg 60.39%
Bibliotekarz 59.4%
Samuel Vimes 56.43%
:czekam2: :zalamka: mówcie mi kapitanie :rotfl:

Trzykrotko - zapewne dlatego widzę Marchewę tak jak napisałam, bo jestem do niego podobna , podobny poziom subtelności i zrozumienia duszy ludzkiej :mrgreen:

Aragonte - Pią 27 Lis, 2015 14:30

Fibula napisał/a:
U mnie w ciągu pięciu lat nastąpiła zmiana w mniej przyjaznym kierunku :mrgreen:

Oj tam, mniej przyjaznym :mrgreen:

Zastanawiam się, dlaczego we wszystkich przypadkach mam podobieństwo do postaci powyżej 70 procent, u was jest często 50-60 proc. :mysle: Udzielam bardziej skrajnych odpowiedzi czy co?

Trzykrotka - Pią 27 Lis, 2015 15:14

Mnie teraz wyszła niania Ogg :shock: :thud:
Aragonte - Pią 27 Lis, 2015 15:54

Trzykrotka napisał/a:
Mnie teraz wyszła niania Ogg :shock: :thud:

To źle? :mrgreen:

Trzykrotka - Sob 28 Lis, 2015 00:30

Nie, ale ja nie mam z nią ani jednej wspólnej cechy :mrgreen: I nie znam piosenki o jeżu.
Agn - Sob 28 Lis, 2015 01:23

Trzykrotka napisał/a:
I nie znam piosenki o jeżu.

I tylko jeża przelecieć się nie da... ;)

Trzykrotka - Sob 28 Lis, 2015 12:49

I nawet żyrafę ze stołka, gdy bieda...

tak to wcześniej szło :mrgreen:

Tamara - Nie 29 Lis, 2015 11:22

Po przeczytaniu Maskarady dochodzę do wniosku , że gdzie mi tam marzyć o jakimkolwiek podobieństwie do babci Weatherwax :zawstydzona2: biorę topór i idę na przechadzkę :zawstydzona2:
Tamara - Śro 16 Gru, 2015 13:31

Odkryłam wreszcie , co mnie łączy z nianią Ogg- umiejętność przyrządzania wybitnie mocnych napojów alkoholowych :cool: oczywiście na ziemską , nie dyskową skalę , więc moich produktów nie trzeba pić zatokami i farba na suficie się nie marszczy po otwarciu butelki, ale ci , którzy próbują ich pierwszy raz , przeżywają z reguły szok :mrgreen:
BeeMeR - Śro 16 Gru, 2015 14:09

Tamara napisał/a:
umiejętność przyrządzania wybitnie mocnych napojów alkoholowych :cool:
Rozwiń myśl - co też robisz takiego wieloprocentowego :flirtuje1:
Ja rozważam zrobienie likieru kukułkowego lub baileys na święta :mysle:

Tamara - Śro 16 Gru, 2015 14:49

Wszystko :mrgreen: czego nie zrobię, ma wiele procent , no chyba że wyjątkowo mam przepis , który stanowi inaczej . Moje nalewki bezpośrednio po ukończonym procesie produkcji z reguły mają około 60 % tak na oko :cool: , można użyć do nich nazwy "pranalewka" stosowanego w homeopatii do określenia pierwotnego roztworu substancji czynnej , który ulega potem rozcieńczeniom aż do uzyskania stężenia około zera i osiągnięcia postaci leku w ten sposób , przy czym moja pranalewka ma cechy wybitnie niehomeopatyczne :twisted: prawdę mówiąc , żeby się nadawała do spożycia przez zwykłych ludzi , musi być rozcieńczana :mrgreen: jestę homeopatą :thud: ? :rotfl:

a na święta uczyniłam wczoraj ajerkoniak o stężeniu słabszym niż przepis stanowi , albowiem przepisowy był bardzo nianiooggowaty :mrgreen: i jeszcze zamierzam uczynić likier kawowy wg przepisu nie pamiętam czy Twojego czy Anaru , albo po modyfikacji - ajerkoniak kawowy od razu . Kiedyś zmieszałam ajerkoniak z tym likierem kawowym i wyszło coś takiego :slina: :slina: :slina: :slina: :slina: :excited: :excited: :excited: :excited: :excited: więc zaeksperymentuję i uczynię dwa w jednym od razu chyba .

BeeMeR - Śro 16 Gru, 2015 14:55

Tamara napisał/a:
zaeksperymentuję i uczynię dwa w jednym od razu chyba .
Ciekawa jestem bardzo jak by to wyglądało :mysle:
Przepis mój, tak mi się wydaje ;)

Tamara - Śro 16 Gru, 2015 15:20

Bardzo możliwe , bo pamiętam , że któraś z Was dwóch go wrzucała , ale że skleroza nie boli to wiesz :wink:
będzie wyglądało tak , że do ajerkoniaku wleję mleko z rozpuszczoną kawą zamiast samego i wybełtam , kolor pewnie będzie jaśniejszy i bardziej żółty niż samego kawowego :mrgreen:
Albo będę podstępna i zrobię i jedno i drugie osobno , będzie więcej :twisted:

BeeMeR - Śro 16 Gru, 2015 19:39

Tamara napisał/a:
Albo będę podstępna i zrobię i jedno i drugie osobno , będzie więcej :twisted:
Zwłaszcza ten pomysł do mnie przemawia :party:
Tamara - Czw 17 Gru, 2015 12:47

Kawowe zrobione :cool: :mrgreen:
BeeMeR - Czw 17 Gru, 2015 12:54

:slina:

*oczywiście jest to niezwykle pratchettowa dyskusja, gdyby dobra dusza przeniosła do trunków i napoi wyskokowych :kwiatek: *



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group