Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 00:44
A racja, Chuno leciało z lektorem Wiele to nie zmienia, był beznadziejny, połowy dialogów nie tłumaczyli Dlatego sama oglądałam to z napisami, żeby cokolwiek zrozumieć.
Agn, Twój sposób na fillmiki u mnie nie działał, ale BeeMeR podrzuciła mi inny i to działa
I potwierdzam, Flying Boys jest oglądalne i całkiem fajne
A! Ktoś chce posłuchać życzeń od Jun Ki? Chyba tego wcześniej nie było
https://www.youtube.com/watch?v=yWajcykSmZk
Agn - Pon 05 Sty, 2015 00:51
| Aragonte napisał/a: | Agn, Twój sposób na fillmiki u mnie nie działał, ale BeeMeR podrzuciła mi inny i to działa |
Dziwne, u mnie zawsze działał.
No ale grunt, że masz.
Ja już słuchałam. Ale chciałabym wiedzieć jeszcze, co on tam mówi. Na pewno życzy nam czegoś miłego.
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 01:38
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Agn, Twój sposób na fillmiki u mnie nie działał, ale BeeMeR podrzuciła mi inny i to działa |
Dziwne, u mnie zawsze działał. |
Tzn. sprawdzałam sposób, który podrzucałaś mi w święta, i wtedy miałam z tym jakiś problem, a że strona była po angielsku, to szybko się poddałam. BeeMeRkowa propozycja okazała się bardziej zrozumiała w obsłudze, musiałam tylko coś doinstalować Twój link sprawdzę jutro
| Agn napisał/a: | | Ja już słuchałam. Ale chciałabym wiedzieć jeszcze, co on tam mówi. Na pewno życzy nam czegoś miłego. |
Też bym chciała wiedzieć. Cóż, z tym to będzie zawsze problem, chyba że któraś z nas nauczy się koreańskiego
Tak się zastanawiam nad następną dramą, zastanawiam... i nie wiem, czy nie będzie to...
...Joseon Gunman
Na razie oglądam sobie fanvidy (heh, nawet te dwa ulubione BeeMeRka na komórkę zrzuciłam - już ja widzę, jak będę oglądać je przez lupę na mojej Nokii ), ale nie wiem, czy zaspokoją mój apetyt na Yoon Kanga/Hanjo
Tak, tak, wiem, nie jestem normalna, ale w końcu normalność jest przereklamowana
Admete - Pon 05 Sty, 2015 07:39
| Cytat: |
Tree With Deep Roots |
Też o tym czytałam i byłam zainteresowana.
BeeMeR - Pon 05 Sty, 2015 08:46
Aniu:
Fated to love you - oglądaj najwyżej do fajerwerków, potem, się drama pi*** psuje dramatycznie
Mirae's Choice - masz, tylko jako "Marry Him If You Dare" - bo to to samo. Ta drama też się psuje, ale początek ma sympatyczny.
| Aragonte napisał/a: | Tak się zastanawiam nad następną dramą, zastanawiam... i nie wiem, czy nie będzie to...
...Joseon Gunman |
Bardzo dobry wybór
Ja tak od jakiegoś czasu robię, jak mi się drama bardzo podoba, że oglądam jeszcze raz - już wybiórczo rzecz jasna
| Aragonte napisał/a: | | nawet te dwa ulubione BeeMeRka na komórkę zrzuciłam | Nawiasem to ja mam więcej ulubionych np ten:
https://www.youtube.com/watch?v=qW23j6g5pSU
I ten, acz wolałabym go bez tych dramatycznych wstawek dialogowych
https://www.youtube.com/watch?v=TQ9ZBy69xP0
Ładnie poszalałyście w nocy z postami
Trzykrotka - Pon 05 Sty, 2015 09:36
| BeeMeR napisał/a: |
Ładnie poszalałyście w nocy z postami |
Oczom nie wierzę, uszom nie słyszę, ile tu postów po nocy! I dopiero zajarzyłam, że o film chodzi... Zaopatrzę się w niego jeszcze dziś, już sobie wczoraj znalazłam gdzie trzeba. Prze mnie do Jun Ki z nieodpartą siłą.
I tak się zastanawiam, skąd nam w tym wątku wzięło się 8 stron od początku roku?
Admete, bardzo się cieszę, że wzięłaś się do Wilczka porządnie, od oczysków, a nie ogona
Ja wczoraj wieczorem zapuściłam sobie Healera nr 2 i - o radości - bawiłam się świetnie. Park Min Young śpiewająca z ojcem w kawiarni, tajemnica kobiety, która chciała skoczyć z dachu, kradzież końcówek paznokci, healer chodzący krok w krok na dziennikarką - pięknie było i zaraz będę szła dalej. Należę zdecydowanie do teamu Park Min Young oraz do teamu Ji Chang Wooka - jak on mi się podoba jako Healer! I podobają mi się oboje razem.
Jak Jun Ki ładnie śpiewa kiedy jest unplugged
https://www.youtube.com/watch?v=D-yZm2Ok6w8
I pięknie składa życzenia, choć nie rozumiem ani słowa
BeeMeR - Pon 05 Sty, 2015 10:43
| Trzykrotka napisał/a: | I tak się zastanawiam, skąd nam w tym wątku wzięło się 8 stron od początku roku? | z miłości do dram
| Trzykrotka napisał/a: | Jak Jun Ki ładnie śpiewa kiedy jest unplugged | Ładnie śpiewa, ona nawet nie w połowie tak ładnie
ale taki to już los jego partnerek filmowych - ładniejsze nie są również
MV też ładne, acz ten dialog na koniec niepotrzebny.
Btw. dziś mi się skojarzyło, że najbardziej zapomnianą przeze mnie dramą 2014 jest SLA - ani pół wspomnienia przy Oskach
I to, co najbardziej pamiętam to ładne zdjęcia w ciepłych tonacjach i chwilami muzyka.
Agn - Pon 05 Sty, 2015 11:05
Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że widzę nasz wątek! Komp mi się nie chciał uruchomić, ale zdołałam mu zrobić przywracanie systemu i już działa jak złoto. Ufff... Zastanawiam się, co mu się nagle stało.
No nic, grunt, że gdy padł, to powstał, poprawił koronę i zasuwa dalej.
| Cytat: | Tzn. sprawdzałam sposób, który podrzucałaś mi w święta, i wtedy miałam z tym jakiś problem, a że strona była po angielsku, to szybko się poddałam. BeeMeRkowa propozycja okazała się bardziej zrozumiała w obsłudze, musiałam tylko coś doinstalować Twój link sprawdzę jutro |
No ja właśnie wolałam nic nie instalować.
Ale też nie pogardzę namiarami, hem hem.
| Aragonte napisał/a: | Cóż, z tym to będzie zawsze problem, chyba że któraś z nas nauczy się koreańskiego |
Ja nawet bardzo bym chciała, ale kursów niet, a sama się nie potrafię nauczyć, niestety. :/
| Aragonte napisał/a: |
Tak się zastanawiam nad następną dramą, zastanawiam... i nie wiem, czy nie będzie to...
...Joseon Gunman |
Ha! Mojaś ty! Miałam podobnie i gdyby nie to, że miałam jeszcze inne dramy do obejrzenia, do których mnie ciągnęło (a poza tym zrobiłyście mi absolutną reklamę pewnego Sędziego, więc...), to nie wiem, czy nie skończyłoby się od razu powtórką.
| Aragonte napisał/a: | Tak, tak, wiem, nie jestem normalna, ale w końcu normalność jest przereklamowana |
Nie, dlaczego zaraz "nienormalna"? Moja droga, to naturalna reakcja na obejrzenie dobrej dramy. A poza tym niektóre fanvidea są naprawdę zacne, szkoda, by fan ich naprodukował i nikt ich nie obejrzał.
| Cytat: | Ładnie poszalałyście w nocy z postami |
No co? Ale w więcej osób to dopiero jest faza...
| Trzykrotka napisał/a: | | Prze mnie do Jun Ki z nieodpartą siłą. |
Ciekawość czemu.
Ale to naprawdę fajny film. Momentami zabawny (nie ma kibelkowego humoru!), momentami poważny. Taki misz-masz troszeczkę, ale serio uważam, że jest więcej niż niezły.
A gapienie się na Junki jak się wygłupia to czysta radość. Nawet z tymi rudawymi włosami. *pucuje bazukę*
| Trzykrotka napisał/a: | I tak się zastanawiam, skąd nam w tym wątku wzięło się 8 stron od początku roku? |
Jak to skąd? Jak zwykle z nieba spadły. My niewinne, nie wiemy, o czym mówisz.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja wczoraj wieczorem zapuściłam sobie Healera nr 2 i - o radości - bawiłam się świetnie. |
Mówiłam? Mówiłam?! Pierwszy odcinek był mocno wprowadzający, ale potem zaczyna się kapitalna zabawa.
Dziś wieczorem włączę sobie czwóreczkę.
I jeszcze kawusia (wiem, jest też wino, nie polecam picia wina o tej porze, ale kawę jak najbardziej).
   
Coco jumbo sobie The family is coming w celach naukowych, ale na razie nie ma sosu, więc z oblatywaniem muszę poczekać.
BeeMeR - Pon 05 Sty, 2015 11:28
| Agn napisał/a: | No ja właśnie wolałam nic nie instalować.
Ale też nie pogardzę namiarami, hem hem. | Chodzi o zapiskę (zapiska.pl) a do instalacji jest wyłącznie java jako komponent przeglądarki
Dobrze, że komp nie fochał się długo tylko wstał
Agn - Pon 05 Sty, 2015 12:07
| Cytat: | Dobrze, że komp nie fochał się długo tylko wstał |
Teraz się foszy, bo chcę mu zainstalować nowego antywira, a tu stary pokazuje mi wała. Nie wiem, co tu zrobić.
Ale dobry początek, że się w ogóle komp uruchomił, bo byłabym odcięta od dram (nie ma to jak odpowiednio ustalone priorytety ).
Admete - Pon 05 Sty, 2015 12:08
| Trzykrotka napisał/a: | ak on mi się podoba jako Healer! I podobają mi się oboje razem.
|
Mnie też, mnie też Mam nieustającą radość w trakcie oglądania tego serialu. Ktoś na dramabeans napisał, że w trakcie oglądania czuje się nastolatka i stwierdzam, że coś w tym jest. Moja wewnętrzna 17-latka bardzo się cieszy tą dramą
Agn - Pon 05 Sty, 2015 13:15
Hmm... Ale czemu nastolatka? To nie jest high school drama...
*Agn skołowana*
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 13:18
| Agn napisał/a: | | Cytat: | Dobrze, że komp nie fochał się długo tylko wstał |
Teraz się foszy, bo chcę mu zainstalować nowego antywira, a tu stary pokazuje mi wała. Nie wiem, co tu zrobić.
Ale dobry początek, że się w ogóle komp uruchomił, bo byłabym odcięta od dram (nie ma to jak odpowiednio ustalone priorytety ). |
A nie udaje ci się starego antywira odinstalować?
Dwa jednocześnie mogą się gryźć.
I znam ten ból z padającym kompem, sama parę razy to miałam
Przeglądam sobie właśnie baletowe sceny z Flying Boys, chichram się, robię screeny i zastanawiam się, czy wrzucić ku przestrodze do wątku (bo stylówa Junkiego jest straszna), czy się powstrzymać
BeeMeR - Pon 05 Sty, 2015 13:20
| Agn napisał/a: | Ale czemu nastolatka? To nie jest high school drama... | Ja to rozumiem tak, że oglądanie sprawia jej to radość, i to taką typu radosne chichotanie
Drama szkolna tego by nie spowodowała u Admete na pewno
| Aragonte napisał/a: | astanawiam się, czy wrzucić ku przestrodze do wątku (bo stylówa Junkiego jest straszna), czy się powstrzymać | Ależ wrzuć ku uciesze i przestrodze - widziałam ten fryz, okropny jest
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 13:21
| Agn napisał/a: | Hmm... Ale czemu nastolatka? To nie jest high school drama...
*Agn skołowana* |
Ja się czuję młodsza o naście - dzieścia lat w przypadku większości dram
Płaczę ze śmiechu - jestem przy scenie przymierzania baletowych strojów - Agn, pamiętasz, jak założyli stringi???
"There's only a string in front"
Ten sznureczek musiał im, ekhm, nieco przeszkadzać
Agn - Pon 05 Sty, 2015 13:23
| Cytat: | | A nie udaje ci się starego antywira odinstalować? |
Nie, wyskakiwał błąd. Ale spoko, poradziłam sobie. Już mam nowiusieńką wersję. Niemal błyszczy.
Podejrzewam, że to ta moja głupkowata Vista dostała gwałtownego świra, ale i tak przegrała z moją mądrością i sprytem, khem!
Ponieważ się napracowałam, zasłużyłam na obrazek. Trzeba się nagradzać.
Co za mina!
| Aragonte napisał/a: | Przeglądam sobie właśnie baletowe sceny z Flying Boys, chichram się, robię screeny i zastanawiam się, czy wrzucić ku przestrodze do wątku (bo stylówa Junkiego jest straszna), czy się powstrzymać |
Wrzucaj, wrzucaj! Stylówa Junki (i blondasa) może i są okropne, ale film poza tym fajny. A tak może dziewczyny się napatrzą, przyzwyczają i lżej im będzie znieść niektóre widoki?
Agn - Pon 05 Sty, 2015 13:35
| BeeMeR napisał/a: | | Ja to rozumiem tak, że oglądanie sprawia jej to radość, i to taką typu radosne chichotanie |
Mnie sprawia dziką frajdę, ale niekoniecznie czuję się jak nastolatka. Ale spoko, ja piszczę z uciechy przy innych okazjach.
| BeeMeR napisał/a: | Ależ wrzuć ku uciesze i przestrodze - widziałam ten fryz, okropny jest |
Lekiem na to jest fantazja o myciu mu włosów... reszta fantazji po 22.00.
| Aragonte napisał/a: | Agn, pamiętasz, jak założyli stringi??? |
*rechocze na samo wspomnienie* Coś pięknego!
| Aragonte napisał/a: | Ten sznureczek musiał im, ekhm, nieco przeszkadzać |
Niewątpliwie tak właśnie było.
BeeMeR - Pon 05 Sty, 2015 13:43
Gumiho 03 udowadnia kilka spraw:
- jest tu bardzo mało treści (rozmowa którą można by streścić w 2 zdaniach trwa dobre kilka albo naście minut )
- humor jest różny, miejscami kibelkowy, ale generalnie ok
- osobą, która nosi najwięcej makijażu jest Łowca
wymieniają z MiHo uprzejmości, Żabul został sam sobie
-wiemy już wszystko kto się w kim podkochuje, kto się komu podoba, kto komu oddał co najcenniejsze i kto kogo potrzebuje lub się interesuje ze względu na inne względy - tylko nie wszystkie powody znamy, oczywiście.
Zainteresowane Żabulem są: noona, MiHo i koleżanka, nią zaś kolega.
Ciotunia ma własnego absztyfikanta in spe a Żabul choć ciągnie go do noony powoli uczy się dbać o MiHo - "masz moje łzy więc ich muszę pilnować, a czasem przytulić" to murowany kandydat do Oski za najlepszy pretekst do skinshipu na przyszły rok
- a najważniejsze, że dalej jest to kolorowa przyjemna oczom bajka
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 13:43
| Agn napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | Ależ wrzuć ku uciesze i przestrodze - widziałam ten fryz, okropny jest |
Lekiem na to jest fantazja o myciu mu włosów... reszta fantazji po 22.00. |
Obawiam się, że samo mycie nie wystarczy - przyniosę też porządną czarną farbę i nożyczki.
Reszta pomysłów/akcesoriów po 22.00
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | ] Agn, pamiętasz, jak założyli stringi??? |
*rechocze na samo wspomnienie* Coś pięknego!
| Aragonte napisał/a: | Ten sznureczek musiał im, ekhm, nieco przeszkadzać |
Niewątpliwie tak właśnie było. |
No ba! Toż jęczeli "To boli! A sznureczek z lewej czy z prawej?"
No dobra, zrobiłam screeny, to je wrzucę, ale może do wątku o wspólnym oglądaniu, żeby w razie czego można je było sobie omijać?
Idę je obrobić szybko w programie.
A tak w ogóle to ich nieświadomość co do techniki zakładania stringów dowodzi ich niejakiej niewinności i tego, że po pewne filmy, do oglądania których namawiał Junki, nie sięgnęli
BeeMeR - Pon 05 Sty, 2015 13:45
Jakąś generalną recenzję i klika fotek na zachętę to może tu, bo tam to niektórzy będą nadrabiać czytanie jak obejrzą film
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 14:16
Okidoki Na razie ciągle przycinam zdjęcia.
Ooo, mój kubeczkowy Junki w avatarze Agn!
Admete - Pon 05 Sty, 2015 14:24
| Agn napisał/a: | Hmm... Ale czemu nastolatka? |
Zwyczajna, prosta przyjemność bez przekombinowania Nie trzeba oglądać w serialu licealistów, by znów poczuć się młodo
| Agn napisał/a: | Mnie sprawia dziką frajdę, ale niekoniecznie czuję się jak nastolatka. |
Agn - przenośnia, czasem używam przenośni Zbyt dosłownie odczytujesz czasem różne stwierdzenia
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 14:30
| Admete napisał/a: | | Agn napisał/a: | Hmm... Ale czemu nastolatka? |
Zwyczajna, prosta przyjemność bez przekombinowania Nie trzeba oglądać w serialu licealistów, by znów poczuć się młodo |
Ja tak mam z większością dram Zdecydowanie cofam się w czasie do tych lat, kiedy np. namiętnie czytywałam Dumasa I niespecjalnie chce mi się szukać luk (chyba że coś bardzo kole w oczy), i łatwo zawieszam przy tym niewiarę podczas oglądania wyczynów bohaterów typu Yoon Kang/Hanjo
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 14:52
No dobra, to lecę ze screenami z Flying boys - mogę je nawet do spoilera wrzucić, jeśli będziecie chciały. Samej akcji nie będę streszczać: to obyczajówka o młodych ludziach powoli wkraczających w dorosłość, którzy muszą się zdecydować np. na studia, trochę o konflikcie pokoleniowym. Bywa wesoło, ale parę scen mnie zmroziło - jak eksmitowanie rodziny z chorymi dziećmi wskutek petycji sąsiadów albo pobicie bohaterki (i nie, mściciela na białym koniu/motorze nie ma). Najzabawniejszy jest wątek baletowy, ma się rozumieć, i głównie z niego są screeny.
Junki wygląda okropnie tzn. ta stylizacja nie może tak do końca go oszpecić, dalej ma te same śliczne rysy, oczy i uśmiech, ale zrobiono, co się dało, żeby wyglądał fatalnie

A tu już przenosimy się do świata baletu, w których to scenach Junki mógł śmiało błaznować i się wydurniać, bo jest dla mnie oczywiste, że żadnego dyskomfortu podczas rozciągania - ze swoim fantastycznym rozciągnięciem uzyskanym dzięki ćwiczeniu sztuk walki - nie miał Zresztą ostatnie zdjęcie z tego cyklu stanowi dowód. Junki jest pierwszy od lewej - jak on niziutko zszedł w plie! A oba uda ma niemal w linii prostej, jeśli dobrze widzę.
Ale zanim do lekcji baletu doszło, odbyło się małe starcie z, ekhm, materią w męskiej przebieralni tzn. bohater nr 1 (Doktorek z TGL) i Junki starali się przebrać w strój do ćwiczeń, co nie do końca im wyszło Sugeruję czytać napisy
A potem bohaterowie zostali uświadomieni, gdzie popełnili błąd
Anaru - Pon 05 Sty, 2015 17:21
| Aragonte napisał/a: | | No dobra, to lecę ze screenami z Flying boys - mogę je nawet do spoilera wrzucić, jeśli będziecie chciały. |
Nie ma chyba potrzeby do spoilera
Piękna sprawa ze stringami
Tam jest dużo scen baletowych? Bo Próbowałam w jakąś trafić nie bardzo mi się udawało
Chyba mus obejrzeć całość.
|
|
|