To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie we Wrocławiu

Eeva - Pon 18 Sie, 2014 11:31

BeeMeR napisał/a:
Ja widziałam - ale w dramie

W dramie to może i bym to zrozumiała, no ale na saunie? :D

BeeMeR - Pon 18 Sie, 2014 11:44

W saunie to bym chyba też wstała i wyszła, odkrywszy, że ludzie basen traktują jak spłukiwalnię potu :paddotylu:
Eeva - Pon 18 Sie, 2014 11:52

Nie ukrywam, ze jest to dość obleśne. Dlatego ja bardzo rzadko wchodzę do basenów w saunariach. Nie korzystam z jacuzzi i tym podobnych udogodnień, bo mam odruch wymiotny jak widzę ludzi, którzy najwyraźniej nie wiedzą do czego służą prysznice w takich miejscach.
Agn - Pon 18 Sie, 2014 13:55

Obawiam się, że sama siedziałabym w saunie w ręczniku - nigdy nie byłam, a nie mam wielkich chęci obnażania się przed innymi ludźmi. Zresztą - co kraj, to inne podejście do sauny. Np. w Maroko wchodząc do sauny musisz mieć na sobie bieliznę. Więc gdyby mi się zdarzyło wcześniej korzystać z sauny w innym kraju, to pewnie u siebie też bym tak zrobiła, bo uznałabym, że wszędzie jest tak samo.
Acz do basenu bez opłukania bym nie wlazła. :?

Eeva - Pon 18 Sie, 2014 14:19

Ja też często saunuję w ręczniku :-) ale tylko w saunach suchych. Bardziej chodzi mi o bezsens ręcznikowania się w saunie parowej, gdzie generalnie wchodzi się nago, gdyż mamy parę, wilgotność 100%, ręcznik potem jest caly mokry i nie nadaje się do użycia. Poza tym widoczność w saunie parowej (jak jest dobra) ogranicza sie do odległości "na wyciągnięcie ręki" :D
Nie kazdy musi mieć ekshibicjonistyczną naturę jak ja :D No ale w takich miejscach są zasady i jak ktoś w saunie suchej siedzi w kostiumie, niepodłożywszy ręcznika pod tyłek i stopy i opaca deski no to jednak fuj ;-) I jeszcze jak w tym kostiumie włazi do basenu to podwójne fuj.

Agn - Pon 18 Sie, 2014 16:12

W mokrej pewnie też bym siedziała w ręczniku. Nic na to nie poradzę, że jeśli nie otula mnie materiał, to ni choinki nie będę sobie siedziała ze świadomością, że obok mnie ktoś jest.
BeeMeR - Pon 18 Sie, 2014 16:15

Ja byłam w saunie raz, nawet nie wiem jakiej - to było małe, wyłożone drewnem pomieszczenie, a my w trzy osoby - i na pewno potem był prysznic, a nie było basenu ;)
Eeva - Pon 18 Sie, 2014 18:50

Jak drewnem to sauna sucha :-) Mokra jest wyłożona płytkami które się spłukuje zanim się na nie usiadzie.
Agn napisał/a:
W mokrej pewnie też bym siedziała w ręczniku. Nic na to nie poradzę, że jeśli nie otula mnie materiał, to ni choinki nie będę sobie siedziała ze świadomością, że obok mnie ktoś jest.

No to w takim razie sauna parowa jest nie dla Ciebie. Ale w suchej można w ręczniku :-)

BeeMeR - Pon 18 Sie, 2014 19:01

Eeva napisał/a:
Ale w suchej można w ręczniku :-)
i chyba właśnie tak siedziałyśmy :mrgreen:
Agn - Sob 22 Lis, 2014 19:37

Kochane! Czy spotykamy się w Sylwestra?
BeeMeR - Sob 22 Lis, 2014 19:40

Chciałabym, chciała...
Barbarella - Nie 23 Lis, 2014 18:54

Jestem za!!
Agn - Śro 03 Gru, 2014 13:09

Super!

A wroclawianki milcza jak zaklete. :?

Anaru - Śro 03 Gru, 2014 14:00

To jak? Organizujemy coś? :wink:
Agn - Śro 03 Gru, 2014 14:43

Jak by co, to zawsze możemy przegadać u mnie całą noc. Mam mały pokój, ale usiąść jest gdzie, więc, Barbarello, nastawiaj się na Wrocław, bo Wrocław chętnie przyjmie. :D
Nie wiem, jakie plany ma "małżonka", jak coś, będzie muzyka zza ściany. :lol: Aaa, zawsze można też wyskoczyć gdzieś w miasto - na jakiegoś noworocznego drinka czy coś. No i na rynku pewnie będą fajerwerki. :mrgreen:

Aragonte - Śro 03 Gru, 2014 17:18

Agn napisał/a:
A wroclawianki milcza jak zaklete. :?

Ja mogę włączyć Skype'a, jakby ktoś chciał pogadać :wink:
W sylwestra jak zwykle będę siedzieć z kotami, żeby było im raźniej podczas kanonady.

Admete - Śro 03 Gru, 2014 18:34

Też raczej zostanę w domu. Skype może być ;)
Agn - Śro 03 Gru, 2014 18:38

Aż chyba zainstaluję tego Skype'a... :mrgreen:
Barbarella - Śro 03 Gru, 2014 18:47

Agn napisał/a:
Barbarello, nastawiaj się na Wrocław, bo Wrocław chętnie przyjmie. :D

Cieszę się. :mrgreen: :mrgreen:

"Małżonkę" w razie czego przygarniemy. :mrgreen: :mrgreen:

Agn - Śro 03 Gru, 2014 18:49

Oddam ci tapczan, jak będziesz chciała położyć się spać, ja się urządzę na podłodze i będzie siupcio. :) A rano zrobię jajecznicę. :mrgreen:
Barbarella - Śro 03 Gru, 2014 19:09

Agn napisał/a:
A rano zrobię jajecznicę. :mrgreen:


Serio? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Agn - Śro 03 Gru, 2014 19:12

Na masełku! :mrgreen:
Mogę się zaopatrzyć nawet w pieczywo, jeśli będziesz potrzebowała. Zrobię solidne zakupy, będzie dobrze. :)

Barbarella - Śro 03 Gru, 2014 19:19

Ociec, Ty mnie zawstydzasz. :rumieniec: :rumieniec:
Myślę, że rano będziemy kończyć pizzę, którą sobie zamówimy wieczorem. :-D

Aragonte - Śro 03 Gru, 2014 19:26

Admete napisał/a:
Też raczej zostanę w domu. Skype może być ;)

To co, jesteśmy umówione na sylwestra na piżama party? :wink:

Anaru - Śro 03 Gru, 2014 19:31

Agn napisał/a:
Aaa, zawsze można też wyskoczyć gdzieś w miasto - na jakiegoś noworocznego drinka czy coś. No i na rynku pewnie będą fajerwerki. :mrgreen:

Jestem za, fajerwerki kocham i uwielbiam. :love_shower:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group