To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Wampiry i wilkołaki

praedzio - Sob 07 Cze, 2008 19:05

Dla mnie też bardzo dobrze się go oglądało. I CHCĘ DRUGI SEZON!!! :D Co nie znaczy, że nie dam szansy kolejnym wampirzym produkcjom.
praedzio - Sob 07 Cze, 2008 19:52

O, proszę: http://www.allegro.pl/ite...ete_series.html
Agn - Sob 07 Cze, 2008 20:28

*wpada zdyszana na wątek* Jestem! Jeeesteeem!
Na szybkiego - Cena krwi faktycznie sterczy na księgarskiej półce, myślę nad tym, czy się tym zainteresować. Zobaczę. Ha, zapewne się zainteresuję. Właśnie przez to ostatnie zdanie ze streszczenia. ;) Aczkolwiek nie wiem, kiedy, bo niejaki Christopher Moore (tak, ten od Najgłupszego anioła) wydał był właśnie książkę Krwiopijcy, gdzie zapewne będzie sobie jaja robił z wampirów. I to też trzeba będzie dla przyzwoitości choćby przejrzeć (chociaż nie mam zaufania do autora, przeglądałam poprzednie jego dokonania i jakoś mnie facet nie rozbawił).

praedzio napisał/a:
Wspólnie popsioczyliśmy na Białołęcką, która nic ostatnio nie wydaje

Przepraszam za offtop, ale ja tu wytaczam mowę obronną. Białołęcka wydała w tym roku Wiedźma.com.pl, z tego co wiem Czas złych baśni ma się wkrótce ukazać, a poza tym pojawiała się w zbiorczych książkach typu Księga strachu. Przecież nie będzie wydawać pełnych książek co miesiąc. To Nora Roberts cierpi na - pardon my french - literacką sraczkę, czyli produkuje swoje powieścidła jeden po drugim, a każdy w koło macieju to samo. Proszę się odtentegować od Ewy! Ich habe gesagt. :mrgreen:

praedzio - Nie 08 Cze, 2008 17:45

Agn napisał/a:
Ich habe gesagt.

Agn, po polskiemu, po polskiemu! ;)

A propo's Więzów krwi, przypomniał mi się inny serial pod dokładnie takim samym polskim tytułem, ale w oryginale zwał się Kindred: the Embraced. Kiedyś, dawno temu leciał na TVP 2, bodajże w środy o 22.00. Wtedy nie słyszało się jeszcze o żadnych Buffy, czy Angelach. A serial naprawdę był świetny. Szkoda, że nakręcono tylko 8 odcinków - ale po śmierci głównego aktora, który miał wypadek na motocyklu nikt nie widział sensu kręcić dalszych odcinków.

Tu trochę więcej o serialu: http://wampir.elx.pl/articles.php?id=228

Agn - Nie 08 Cze, 2008 22:05

Właśnie skończyłam siódmy odcinek Moonlight. W kwestii "to ona", "nie, to nie ona" już nie można mnie chyba zaskoczyć. To było jasne, że to Coraline! Wiedziałam, że tak będzie - cały odcinek będzie, że Mick wie, że to ona, potem się pokaże widzowi, że Mick się mylił i tylko fiołkował, a potem baaaach! To jednak ona, a my mieliśmy rację. Ale poza tym odcinek mi się podobał. Shannyn Sossamon jest prześliczna.
Ciekawa jestem, jak się uczłowieczyła. Bo raczej się człowiekiem nie stała, ale jakoś ukrywa swoją wampirowatość. Hmmm... Dzisiaj już nie zobaczę kolejnego odcinka, ale bardzo jestem ciekawa.

Admete - Pon 09 Cze, 2008 14:26

Obejrzałam kolejny odcinek Więzów krwi i nadal podtrzymuję dobrą opinię na jego temat. Podobaja mi się wzajemne relacje między bohaterami - trójkąt Mike, Henry i Vicky dostarcza ciekawych interakcji. Na szczęście ewentualny wątek romansowy raczej nie będzie sentymentalny, bo Vicky jest realistką i doświadczoną kobietą. Podobają mi się dialogi i fakt, że w każdym odcinku ( podobnie jak w Spn ) mamy inne zjawisko paranormalne albo jakiegoś potwora ;) Tutaj naprawdę są jakieś śledztwa, jest gromadzenie informacji. Tym razem to był inkubus - bardzo dobry odcinek ;-)
A teraz jaki stwór się pojawia? Wendigo! Na dodatek jakis gość na niego poluje.
A teraz pojawił się jakis łowca wampirów. Nie jestem pewna, ale wygląda na jakiegos księdza renegata. Świetna postać. Ciekawe czy to tak jednorazowo czy zostanie na dłużej w serialu.
Nie mogę! Ale zakończenie! A ja nie mam następnego. O ten zabójca wampiró grany przez Juliana Sands'a jest rewelacyjny. Vicky znienawidzi teraz swojego przyjaciela policjanta.

Agn - Pon 09 Cze, 2008 19:59

Wieeeemy, widziałam to już. :mrgreen:

Jestem po ósmym odcinku Moonlight. Znowu smętna piosenka na koniec, pfff. :P Rozwalił mnie ksiądz-wampir, który dla pieniędzy przemienił seryjnego mordercę. Ke pasza?! :lol: Nie, ten odcinek mi się nie podobał. Był niewiarygodny (o ile historie o wampirach mogą być wiarygodne).

Ed.1: Obejrzałam i dziewiąty. No, ten był niezły. Trochę to wszystko poplątane i pomysł na lekarstwo na wampiryzm jest przezabawny, ale zobaczymy, jak to wyjaśnią. Bo coś mi się wierzyć nie chce. Niemniej odcinek całkiem mi się podobał.

Ed.2: Jestem na początku dziesiątego odcinka. Nie! Joseph! Nieeee!!! :cry2:

Ed.3: Uff! Żyje! Yesss!!! A wręcz: HALLELUYAH!!! I właśnie urządził imprezkę z panienkami w domku Micka. :rotfl: Boski jest. :mrgreen:

praedzio - Pon 09 Cze, 2008 21:46

Spokojnie, Agn, to był fałszywy alarm! :D Niech no się tylko Joseph rozgości u Micka... :mrgreen:

Obejrzałam cztery odcinki Blood Ties, a właściwie trzy, bo pierwszy był łączony. Przyjemnie się ogląda, nie powiem. :) Czy tylko ja zauważyłam, że Więzy krwi i Moonlight mają baaaardzo podobne czołówki? ;) Więzy krwi chyba nawet ciut ładniejszą (piękna muzyka!).
Henry bardzo przypomina mi Malachiego z HEX-a, tylko jest bardziej uroczy. Faktycznie, serial podobny jest nieco do Supernatural, ale tylko ciutkę. Jest bardziej złagodzony, nie ma tego angstu, za który kochamy SPN. Jednak wieczory spędzone z Vicki, Henry'm i Mike'em odnajduję jako bardzo przyjemne. :D

Agn - Pon 09 Cze, 2008 21:56

Czy wy właśnie snujecie opowieść o kolejnym wampirycznym serialu?
praedzio - Pon 09 Cze, 2008 22:01

Biedna Agn, nie nadąża za nami... :P
Agn - Pon 09 Cze, 2008 22:14

No nie nadążam, nie nadążam... co napawa mnie wstydem, jako że kocham wampiry.

Skończyłam dziesiątkę. "Joseph in love? That's proof that EVERYTHING is possible!" :lol:
I znowu pioseneczka na koniec. Ja nie wiem, w SPNie jakoś to lepiej wypadało. Może po prostu tutaj tych słodko-romantycznych jest za dużo? Hmm, nie wiem.
No i Coraline czmychnęła ze szpitala. Milutko. Wampirzyca się w niej odezwała. Trochę to pokręcone - to jest raz wampirem a raz nie? Dowiem się za tydzień. Tymczasem trzymajcie się cieplutko, pilnujecie, żeby wam kiełki nie stępiały... Idę się pakować, potem spać... i jutro do roboty.

Admete - Pon 09 Cze, 2008 22:18

Thin kochanie - ja juz od dłuższego czasu pisze o Więzach krwi ;-) Obejrzałam 7 odcinków i jestem zestresowana, bo ostatni zakończył się wyjątkowo dramatycznie.
Ten serial rzeczywiście ma czołówkę podobną do Moonlight. Zdecydowanie lepiej, gdy wampir może żyć tylko nocą. Świetnie im wychodzą te nocne sceny i to jak Henry musi zamykać się w domu w czasie dnia. Poza tym on akurat nie ma zastrzeżeń co do swojej wampirycznej natury i zdaje sobie sprawę z faktu, że człowiekiem nie jest i nigdy nie będzie. Pani detektyw go intryguje, bo jakos nie poddaje się do końca jego urokowi ;-)

praedzio - Pon 09 Cze, 2008 22:21

Cóż, jak wiemy, Vicki ma problemy ze wzrokiem, więc hipnoza odpada... :mrgreen:
Agn - Pon 09 Cze, 2008 22:36

Tak, widziałam twoje wpisy, ale widzę też, że coraz więcej osób się rozpisuje na temat tego serialu. Ekhm, ekhm. Wampiry, które żyją tylko nocą? DAJCIE MNIE TO W ŁAPKI!!! *szaleństwo w oczach*
Nie ma mnie tutaj. Dobranoc. A raczej - idę na śniadanie. :twisted:

Agn - Czw 12 Cze, 2008 21:15

Ogłoszenia duszpasterskie...

Czytam książkę o wampirach. I to ciekawą.
Tytuł: Empire V
Autor: Wiktor Pielewin
http://merlin.pl/Empire-V...t/1,580998.html
Zaczęłam czytać, podoba mi się styl autora. Napiszę więcej, jak będę miała czas.

Oraz... mam już polewę, albowiem ma wyjść mrożąca krew w żyłach historia trójkąta miłosnego między kobietą a dwoma zakochanymi w niej wampirami (taka reklama była w zapowiedziach w gazetce matrasowskiej).
Tytuł: Pamiętniki wampirów. Przebudzenie
Autor: Laura Jane Smith
Czemu polew? Po pierwsze - co za temat?! Po drugie - wymieńcie jednego wampira na wilkołaka i wyjdzie wam kolejna pani Meyer. Po trzecie - wydaje to Amber, a to wydawnictwo znane jest, że wypluwa z siebie największą ilość chłamu. Informacja tutaj: http://merlin.pl/Pamietni...t/1,600109.html

Admete - Sob 14 Cze, 2008 23:45

Obejrzałam do końca I sezon Więzów krwi i nadal twierdzę, że to dobry serial. Widać, że nie mieli na jego realizację dużych pieniędzy i na przykład efekty specjalne nie są zbyt specjalne ;-) , ale te braki rekompensują inne rzeczy. Cały czas dialogi są bardzo dobre, a postacie wiarygodne. Pani detektyw to w gruncie rzeczy realistka, twardo stąpająca po ziemi, nie jest sentymentalna i nie omdlewa na widok Henry'ego, choć ma go na oku. Mike -czyli pan policjant - to przyzwoity, godny zaufania człowiek, taki przyjaciel, który chyba czuje coś więcej czuje do Victorii, ale scenarzyści nie robią z tego ckliwej melodramy. Na koniec sam pan wampir czyli Henry - inteligentny, ironiczny, pewny siebie. Nie chodzi i nie jęczy, że jest wampirem - wybrał taki los z miłości. Podoba mi się pokazanie wampirów jako drapieżników, które żyją samotnie i autentycznie są niebezpieczne. tematy poszczególnych odcinków sa różnorodne, nie skupiają się jak w Moonlight tylko na wampirach i ich dylematach. Jestem ciekawa waszych opinii :-) Mam nadzieję, że wkrótce je otrzymam.
praedzio - Nie 15 Cze, 2008 07:54

Na razie jestem na 10 odcinku i cały czas się zastanawiam, czy w każdym z nich występuje słowo "supernatural" ;) Te dwa seriale mają naprawdę dużo ze sobą wspólnego. :D

Dialogi? Taaak! Dobre są! Naprawdę.
Czasem tylko mogłabym się przyczepić do problemów ze wzrokiem Vicky. Mam wrażenie, że temat ten wypływa wtedy, kiedy scenarzystom jest wygodnie... A innym razem Vicky zachowuje się tak, jakby widziała bardzo dobrze. Ale to może tylko takie moje wrażenie.

Admete - Nie 15 Cze, 2008 09:17

Masz rację - czasami scenarzyści o tym zapominają ;-) Mogli wymyslic inny powód odejścia Vicky z policji.
Agn - Nie 15 Cze, 2008 09:50

Nie mogli. W książce Victoria musiała odejść z policji, ponieważ po ciemku kompletnie niczego nie widziała. Jakiegoś zwyrodnienia się nabawiła czy coś. Kochała swoją pracę, ale mus to mus.
Ciekawa jestem tego serialu. :)

praedzio - Nie 15 Cze, 2008 12:31

Mnie też nie chodzi o to, żeby Vicky miała inny powód do odejścia z policji. Tylko pragnęłabym, żeby scenarzyści jakoś dopracowali ten temat. Innymi słowy, bardziej uwiarygodnili ślepotę Vicky (na przykład żadnego prowadzenia samochodu po zmierzchu itp.).
Agn - Nie 15 Cze, 2008 14:55

A prowadzi? Dziwne. W książce z jednej akcji wracała w okolicach świtu na piechotę, bo musiała pomyśleć, więc (co było napisane) nie łapała taksówki. Ewidentnie nie prowadzi. W nocy jest praktycznie ślepa. Hmm, widocznie scenarzyści o tym zapomnieli. Ale to pewnie wina aktorki, bo założę się, że ona dobrze widzi. Gdyby sama była półślepa pewnie by pamiętali. ;)
praedzio - Nie 15 Cze, 2008 15:12

Fakt. :mrgreen:
Ja jako osoba niemająca problemów ze wzrokiem (na razie ;) ) może się nie bardzo na tym znam, ale dziwi mnie jeszcze jedna rzecz: gdy Vicky spotyka się z kimś ważnym, np. świadkiem, policjantem, Henrym ( ;) ) i zaczyna z nim rozmowę, zdejmuje okulary z nosa.
Hmmmm... Ja bym raczej te okulary poprawiła, żeby się baczniej przyjrzeć owej personie, ale - powtarzam - nie znam się na tym.

Admete - Nie 15 Cze, 2008 15:24

Ja bym ich w ogóle nie ściągała :-) - to wam mówię jako krótkowidz.
Agn - Nie 15 Cze, 2008 15:54

Nie jestem krótkowidzem, a wydaje mi się, że to nielogiczne. Okulary są jej niezbędne. Ale ja mówię o książce, serial ma pewnie jakieś zmiany. ;)
praedzio - Nie 15 Cze, 2008 16:16

Tak jak już wcześniej, Agn, powiedziałaś - myślę, że to też wina aktorki. Ona chyba ściąga te okulary intuicyjnie :D .
Zresztą - nieważne. Serial nie jest wolny od błędów i pomyłek. Ale póki co, ma więcej zalet niż wad - a to chyba najważniejsze. :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group