To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Nasze małe muzyczne historie

Calipso - Śro 21 Kwi, 2010 22:00

AineNiRigani napisał/a:
Uwielbialam obserwowac clipy PSB - do tej pory fascynuje mnie u nich sposob ukladania ust podczas spiewania.

Cała Aine :lol: :lol:

Aragonte - Śro 21 Kwi, 2010 22:00

AineNiRigani napisał/a:
PSB pamietam glownie z tych starych utworow - co jest o tyle dziwne, ze swoj okres slawy mialy gdy ja bylam przedszkolakiem :)

Aine, nie dobijaj mnie :zalamka: Ja kończyłam wtedy podstawówkę...
No dobra, poddaję się - w końcu stara jestem jak piramidy egipskie :-P

Eric Clapton zacny, a jakże :)

Anonymous - Śro 21 Kwi, 2010 22:02

Moze bylam mlodsza? Pamietam ich w przedszkolu i na komunii (tyz)

Cal, czy cos sugerujesz?

Aragonte - Śro 21 Kwi, 2010 22:04

AineNiRigani napisał/a:
Moze bylam mlodsza? Pamietam ich w przedszkolu i na komunii (tyz)

Ano właśnie :twisted: Toż piszę, że jestem stara :twisted:

Anonymous - Śro 21 Kwi, 2010 22:11

Siostry Kaska nie pobijesz - to zawsze jakas pocieszjaca mysl, nie sadzisz? :)
Ja sie dowiedzialam, ze moje uczennice maja juz dzieci - to dopiero dobija...

Aragonte - Śro 21 Kwi, 2010 22:17

Siostra Kaśka jest ode mnie młodsza, o ile mi wiadomo :wink:
Anonymous - Śro 21 Kwi, 2010 22:17

AineNiRigani napisał/a:
Siostry Kaska nie pobijesz - to zawsze jakas pocieszjaca mysl, nie sadzisz?

no ba!!!
Kurczę, naprawdę na czole sobie wyryję tekst pewnego doktora....
Panie X najpierw się czyta, później się myśli, na końcu pisze. Nigdy nie odwrotnie.

praedzio - Śro 21 Kwi, 2010 22:18

Fajny ten kawałek Icehouse. :kwiatek: Nie znałam tego wcześniej.
Aragonte - Śro 21 Kwi, 2010 22:21

praedzio napisał/a:
Fajny ten kawałek Icehouse. :kwiatek: Nie znałam tego wcześniej.

Cieszę się, że Ci się spodobał, ja za nim długo tęskniłam (chociaż smutny bardzo).
No i znowu mam płytę :mrgreen: Wieki temu leciała w jednej z audycji Beksińskiego, wtedy ją sobie nagrywałam.
To z płyty Icehouse "Sidewalk" z 1984 roku. Ja to poznałam jakoś w latach dziewięćdziesiątych, no, może pod koniec osiemdziesiątych.

Chciałabym jeszcze odszukać parę utworów, które mi się wtedy podobały, ale musiałabym najpierw ustalić, czyje toto było...

Anonymous - Śro 21 Kwi, 2010 22:26

Aragonte napisał/a:
Siostra Kaśka jest ode mnie młodsza, o ile mi wiadomo :wink:


To zalezy co bierzemy za kryterium :)
Dodam, ze mnie zafascynowal The ballad of Sacco and Vanzetti. Morricone to tez moja wielka muzyczna milosc - ale z pogranicza podstawowki i LO. Morricone ma olbrzymia moc opowiadania historii w swojej muzyce. Nie trzeba widziec filmu, by wiedziec o co chodzi w historii. Nawet jesli w glowie pojawia sie zupelnie inna fabula, ma ten sam charakter.

Anonymous - Śro 21 Kwi, 2010 22:29

AineNiRigani napisał/a:
To zalezy co bierzemy za kryterium

Dokładnie. Aine musze się z Tobą napić kiedyś :D
Tyle, że jęsli chodzi o takie kryterium to(jak powiedziałam wczoraj Pani Portierce) to ja jestem mentalna emerytką stojąca nad mogilą....

Aragonte - Śro 21 Kwi, 2010 22:29

Aine, ja też mniej więcej wtedy tego namiętnie słuchałam - tzn. w liceum :)
A Ballad of Sacco and Vanzetti to mój nr 1.
Jak widać, podrzucam raczej dramatyczne w tonacji kawałki :wink:

Calipso - Śro 21 Kwi, 2010 22:32

AineNiRigani napisał/a:
Cal, czy cos sugerujesz?

Ależ skąd, ja tylko tak :wink:

Przy okazji...Aragonte, masz gdzieś w swoich zbiorach "King Kill" MM ?

Aragonte - Śro 21 Kwi, 2010 22:36

Calipso napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
Cal, czy cos sugerujesz?

Ależ skąd, ja tylko tak :wink:

Przy okazji...Aragonte, masz gdzieś w swoich zbiorach "King Kill" MM ?

MM czyli Marylin Mansona?
Oj, chyba nie...

Ale pewnie mogę mieć :wink:

Calipso - Śro 21 Kwi, 2010 22:38

Aragonte napisał/a:
MM czyli Marylin Mansona?
Oj, chyba nie...

Tak, Mansona. I szkoda, akurat tego mi brakuje i nigdzie nie mogę znaleźć :( W dodatku płyta Hollywood była się zużyła :?

Mogiesz mieć ? :-D

Anonymous - Śro 21 Kwi, 2010 22:50

lady_kasiek napisał/a:
Dokładnie. Aine musze się z Tobą napić kiedyś :D

Emerytka Mogilkowa nie mysli o piciu :)
A napic sie musimy - bo zacne picie w zacnej kompaniji to nader wielkie wydarzenie jest. Opiewane bedzie w poezji i w piesni :twisted:
Nastawiaj sie tylko na spore wyzwanie, bo ja wysokolitrazowa jestem i leb mam zakuty - to i procenty do niego nie trafiaja latwo...

Aragonte - czyz to nie jest pocieszajaca mysl?

praedzio - Śro 21 Kwi, 2010 22:56

Ech... Zagrzebałam się we wspomnieniach.
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Dobranoc.

Aragonte - Śro 21 Kwi, 2010 23:11

AineNiRigani napisał/a:
lady_kasiek napisał/a:
Dokładnie. Aine musze się z Tobą napić kiedyś :D

Emerytka Mogilkowa nie mysli o piciu :)
A napic sie musimy - bo zacne picie w zacnej kompaniji to nader wielkie wydarzenie jest. Opiewane bedzie w poezji i w piesni :twisted:
Nastawiaj sie tylko na spore wyzwanie, bo ja wysokolitrazowa jestem i leb mam zakuty - to i procenty do niego nie trafiaja latwo...

Aragonte - czyz to nie jest pocieszajaca mysl?

Co ma być pocieszające - że zamierzasz upić Kaśka? :-P Że zamierzacie imprezować beze mnie? :wink:

Praedzio - lubię ten kawałek Duranów. Ogółem wcale ich lubię, chociaż w młodości jakoś ich nie słuchałam.

Anonymous - Śro 21 Kwi, 2010 23:18

Pocieszajace jest to, ze jeszcze mozesz pic - a na picie trzeba miec zdrowie i mlode lata.
Wniosek? Picie odmladza (chyba sobie to gdzies zapisze :twisted: )

Admete - Czw 22 Kwi, 2010 13:38

Jak juz mowa o Morricone - muzyka do Ośmiornicy - jak ja się strasznie fascynowałam tym serialem...

http://www.youtube.com/watch?v=-ZpjQuk0cPQ

Anonymous - Czw 22 Kwi, 2010 14:23

a ja nigdy sie nie moglam zorientowac o co tam wlasciwie chodzi... pewnie za mloda bylam ;)
BeeMeR - Czw 22 Kwi, 2010 20:11

Cytat:
Uwielbialam obserwowac clipy PSB - do tej pory fascynuje mnie u nich sposob ukladania ust podczas spiewania.
Ja z kolei lubiłam obserwować tego, statycznego, co nigdy nie śpiewał i mało co się ruszał :mrgreen:
Też lubiłam wcześniejsze piosenki PSB bardziej, ale Go West była chyba ostatnia dla mnie interesująca :mysle:
It's a Sin też lubiłam bardzo :cheerleader2:

Eric Clapton zaś nigdy mnie nie kręcił :roll:

Za to podoba mi się The ballad of Sacco and Vanzetti :serce: , lubię muzykę Morricone
Cytat:
Morricone ma olbrzymia moc opowiadania historii w swojej muzyce
- pięknie powiedziane :)

A to jedna z pierwszych potańcówek i pierwszy wolny taniec z chłopakiem :mrgreen: (głęboka podstawówka, wypieki na twarzy i przeżycie niezapomniane więc i do piosenki mam ogromny sentyment ;) )
http://www.youtube.com/watch?v=MLxTEV5vpyg

Anonymous - Czw 22 Kwi, 2010 20:34

Beemerku - na mole mlode lata przypada okres harcerstwa i to moi koledzy niejako ksztaltowali czesc moich gustow muzycznych. Wszystkie kochalysmy sie w gitarzystach i kolegach-gitarzystach :) Slash, Kirk, Clapton, Nuno i Misiek - to moi idole z lat pryszczatych :)
I w zwiazku z tym moje przytulanki czesciej lecialy przy tych kawalkach:
http://www.youtube.com/watch?v=8SbUC-UaAxE
http://www.youtube.com/watch?v=Un0wY6bx_2g
http://www.youtube.com/wa...SY&feature=fvst

BeeMeR - Czw 22 Kwi, 2010 20:40

Ależ ja nie neguję, gitarzystów też lubię, Guns N' Roses - November Rain i Metallica - Unforgiven to nawet bardzo :serduszkate:
Mnie się po prostu głos Claptona nie podoba (podobnie np. Grechuty).

Aragonte - Czw 22 Kwi, 2010 21:06

BeeMeR napisał/a:
Ależ ja nie neguję, gitarzystów też lubię, Guns N' Roses - November Rain i Metallica - Unforgiven to nawet bardzo :serduszkate:

Oba kawałki bardzo, bardzo lubię :serduszkate:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group