To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Powieści Jane Austen - Duma i uprzedzenie

trifle - Nie 06 Maj, 2007 22:59

Kasiek, Tobie trzeba sesję terapeutyczną urządzić :roll: Myślę, że trzy serie wszystkich odcinków DiU 95 by wystarczyły :rotfl:
Anonymous - Nie 06 Maj, 2007 23:12

ale ja nie wiem, czy chce, bo DiU 05 tez lubie nawet bardzo
lady_ania - Pon 07 Maj, 2007 21:28

Jeszcze troche a popadniemy w samozachwyt na temat Darcy'ego pewnego...

:colinweloveu: :colinweloveu: :colinweloveu: :colinweloveu: :colinweloveu:

Gunia - Wto 08 Maj, 2007 21:01

Ja ustawiając się strategicznie za murem wspomnę nieśmiało, że choć Jen to Lizzy na 101%, to co do Darcy'ego... :wink: Nie zmienia to faktu, że nie czytałam DiU już z trzy miesiące i mam ochotę do niej wrócić coraz bardziej... :mrgreen:
Anonymous - Wto 08 Maj, 2007 21:43

Ty Guniu się do wakacji wstrzymaj, ja sobie wróciłam własnie jak ze studiów wylecę z trzaskiem to będzie cyrk, bo ta ksiązka strasznie wciąga i zamiast się nan kolosa ucze to czytam DiU i w przerwach ekranizacje obie oglądam.
Ze strony na stronę coraz bardziej lubię tą książkę

BeeMeR - Śro 09 Maj, 2007 18:51

trifle napisał/a:
Kasiek, Tobie trzeba sesję terapeutyczną urządzić :roll: Myślę, że trzy serie wszystkich odcinków DiU 95 by wystarczyły :rotfl:

Ja sobie kiedyś taką sesję urządziłam :mrgreen:
pomaga jak nic na wszystko :banan: :banan: :banan:

(taką sobie filozofię znalazłam, że przecież trzeba było dokładnie obejrzeć:
1. z polskimi napisami,
2. z angielskimi napisami,
3. bez żadnych napisów

a każdy pretekst przecież dobry :mrgreen: )

Anonymous - Czw 10 Maj, 2007 08:23

To może wariant czwarty, z którego wczoraj skorzystałam - wyłączać napisy na momentach, które zna się na pamięć, włączać na tych mniej pamiętanych :D .
Ulka - Czw 10 Maj, 2007 12:32

Można jeszcze włączyć kasetę z nagraniem z TV z polskim lektorem... ja tylko taką mam..na razie!
trifle - Czw 10 Maj, 2007 12:41

To już pięć opcji, coraz lepiej :mrgreen:
Marija - Czw 10 Maj, 2007 12:48

To razem trzydzieści odcinków :paddotylu: .
:banan: :banan: :banan: :banan: :banan:

trifle - Czw 10 Maj, 2007 12:52

Czyli trzydzieści godzin :thud:

A tak jeszcze co do tego jak się w czasie czytania wizualizuje Lizzy i Darcy - u mnie to dziwne jest :roll: choć filmowymi jedynymi są pani Ehle i Colin, to jak czytam i są sceny, którzych nie było w serialu, to wcale nie widzę Colina, a jakąś taką inszą postać męską, trudną do określenia. I z Lizzy tak samo. Połapać się nie idzie.. :roll:

Anonymous - Czw 10 Maj, 2007 13:58

Nie trzydzieści, bo odcinek ma 50 minut, chyba że po każdym robi się 10-minutową przerwę żeby powzdychać "Och ten pan Darcy" :rotfl:
Ulka - Czw 10 Maj, 2007 23:13

te 10 minut to jest minimalny czas na zatrzymywanie i cofanie niektórych scen żeby je obejrzeć raz jeszcze :) Minimalny, podkreślam. Dlatego 30 godzin i wzwyż...

...np jak Darcy zbiega ze schodów w Pemberly szukając Lizzy... albo jak Lizzy wraca do gospody i zastaje tam Darcyego... albo...

lady_ania - Pią 11 Maj, 2007 10:00

Ulka napisał/a:
...np jak Darcy zbiega ze schodów w Pemberly szukając Lizzy... albo jak Lizzy wraca do gospody i zastaje tam Darcyego... albo...


z tymi schodami to rozumiem ze chodzi Ci o to jak on sie przebral po slynnej scenie z kapiela w stawie i biegnie ze Lizzy zapinajac surdut z mokrymi wlosami?

Jak proponuje napisac do jakiegos kina zeby zrobilo maraton ekranizacji dumy. Ja sie pisze od razu.

Trzykrotka - Nie 13 Maj, 2007 13:05

....razem z wersją z Laurence Olivierem i tą kuriozalną, wiekową, z malutkim Darcy'm z lokiem na głowie? Oraz wersjami współczesnymi: "mormońską", latynoamerykańską, bollywoodzką, tamilską? No i z Bridget Jones oczywiście. A seriale: i ten z 1980 i ten z 1995.... mmmm, piękna wizja! Keira i Matthew też, oczywiście!
To mogłoby być ciekawe: nie tylko jazda przez kultury, ale przez epoki.
Ach, gdybyśmy mogły sobie zrobić taki maraton, choćby tylko dla Salonu! Duzo poduszek, wielki ekran, grono szacownych dam sam na sam z panami Darcy.... :serduszkate:

Ulka - Nie 13 Maj, 2007 13:34

Cytat:
z tymi schodami to rozumiem ze chodzi Ci o to jak on sie przebral po slynnej scenie z kapiela w stawie i biegnie ze Lizzy zapinajac surdut z mokrymi wlosami?

zgadza się. Miał mokre włosy? Ja mam w oczach przede wszystkim jego sylwetkę... :)

lady_ania - Pon 14 Maj, 2007 10:16

Ulka napisał/a:
zgadza się. Miał mokre włosy? Ja mam w oczach przede wszystkim jego sylwetkę... :)


Nie ma co ukrywać ze z naszego Darcy'ego z P&P 95 jest niezle ciacho. :serduszkate: :serduszkate: :slina: :slina:

Co do ekranizacfji to jestem za zeby spedzic w kinie nawet dwa dni ale obejrzec wszystkie ekranizacje. :colinweloveu:

Anonymous - Pon 14 Maj, 2007 10:38

i jestem w stanie wydać na taką impreze moje stypendium, którego jeszcze nie dostałam.
Ale kto by coś takiego zrobił

trifle - Pon 14 Maj, 2007 10:53

Kto i ciekawe w jakim mieście :razz:
Gunia - Pon 14 Maj, 2007 15:55

O kinie można pomarzyć, ale w warunkach domowych + projektor multimedialny jest to możliwe. :D
bezpaznokcianka - Pon 14 Maj, 2007 15:57

a czy któraś z Dam widziała absolutnie wszystkie wersje DiU? Ja widziałam tylko DiU 95 2005 i 1940. No i momenty z DiU z lat osiemdziesiątych.
Maryann - Pon 14 Maj, 2007 16:02

Absolutnie wszystkie to chyba u nas niewykonalne, bo wersja bodajże z 1967 (?) nigdy się u nas nie pojawiła.
Ale 1940, 1980, 1995 i 2005 to i owszem... :grin:

trifle - Pon 14 Maj, 2007 16:07

Ja to widziałam 1995, 2005 i 2004-bollywoodzką "Bride and prejudice" (jeśli tę można nazwać ekranizacją ;) )
Gunia - Pon 14 Maj, 2007 16:10

Ja 2003, 2005 i 1995. Na bolly, '80 i '40 dopiero się zamierzam.
trifle - Pon 14 Maj, 2007 16:16

O, 2003 też. Czyli cztery w sumie. Ale to z 2003 to taki film, co to raz można obejrzeć i wystarczy, nic tam nie było, co chciałabym jeszcze raz zobaczyć :roll:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group