Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Tamara - Nie 09 Lip, 2023 11:32
Przeczytałam "Matrymonium - o małżeństwie nieromantycznym" Alicji Urbanik-Kopeć, kolejna książka wywołująca okrzyk wdzięczności "Jak dobrze, że żyję tu i teraz!". Bardzo umiejętnie odarte z fałszywej romantycznej otoczki procedury zawierania związków małżeńskich w wieku XIX i XX aż do drugiej wojny.
Admete - Nie 09 Lip, 2023 11:53
Mam to chyba zaczęte - wrócę w takim razie do czytania.
Tamara - Nie 09 Lip, 2023 12:08
Bardzo przyjemnie się czyta, nie jest aż tak obciążające psychicznie jak np. Chłopki czy Instrukcja nadużycia tej samej autorki, o służbie domowej.
Tamara - Wto 11 Lip, 2023 11:43
od rzemyczka do koniczka, czytam "Złote lata polskiej chuliganerii" no i musiałam kilknąć Dziennik 1954 Tyrmanda
Aragonte - Wto 11 Lip, 2023 12:38
| Tamara napisał/a: | | Przeczytałam "Matrymonium - o małżeństwie nieromantycznym" Alicji Urbanik-Kopeć, kolejna książka wywołująca okrzyk wdzięczności "Jak dobrze, że żyję tu i teraz!". Bardzo umiejętnie odarte z fałszywej romantycznej otoczki procedury zawierania związków małżeńskich w wieku XIX i XX aż do drugiej wojny. |
O, przymierzałam się do kupienia tego Warto?
Tamara - Wto 11 Lip, 2023 13:40
Warto
Tamara - Śro 12 Lip, 2023 09:34
Zanudzę Was na śmierć spamem, ale nadrabiam zaległości czytelnicze Skończyłam "Pod schodami" Alison Maloney , opowieść o życiu służby w edwardiańskiej Anglii . Dobrze się czyta, tema ujęty mam wrażenie w miarę rzetelnie i systematycznie, z podziałem na poszczególne elementy- zatrudnianie, hierarchię, obowiązki, udział w życiu domu, zasady postępowania, ubiór, rozrywki itp. Oczywiście jak zawsze nawalił tłumacz, wg którego lokaje chodzili w podkolanówkach, a służącej nie było stać na rajstopy, no ale detal, da się przeżyć
Druga przeczytana - "Złote lata polskiej chuliganerii 1950-1960" Piotra Ambroziewicza, o której wspominałam wyżej. Książka dotycząca zjawiska, nieznanego praktycznie z własnego doświadczenia rocznikom urodzonym później niż koniec lat 40 , ponieważ jego omawiana specyficzna forma zaczęła wygasać w końcu lat 50. Oczywiście chuligani dalej byli i lata 60 nie były od nich wolne, ale nie na taką skalę i chuligaństwo przybrało już inne, mniej nasilone formy . Dziś utrzymuje się ono nadal, ale w tej chwili jest to w sumie zjawisko inne pod względem i społecznym i jakościowym. Autor w bardzo fajnej lekkiej formie omawia genezę i podłoże, poczynając od historii samego określenia "chuligan", pisze o warunkach życia powojennego , jakie umożliwiły czy ułatwiły powstanie takiej, można powiedzieć, spontanicznej i niezorganizowanej subkultury, pisze o rozróżnieniu między chuliganami a bikiniarzami, stosunku władzy ludowej do jednych i drugich, nieudolnych i nieudanych próbach likwidacji chuligaństwa, niełądzie prawnym dotyczącym chuligaństwa, z którym to nieładem nikt nie mógł sobie poradzić . Korzysta przy tym z opracowań i badań prowadzonych nad zjawiskiem chuligaństwa w owych latach, o dziwo pozbawionych ideologicznego skrzywienia ; zdziwiłam się bardzo, bo nie miałam pojęcia, że chuligaństwu poświęcono sporo całkiem solidnych i obszernych badań , łącznie z infiltracją środowiska. Ponieważ autor jest warszawiakiem i to urodzonym w połowie lat 40, siłą rzeczy najwięcej uwagi poświęca chuliganerii warszawskiej, zwłaszcza że tutaj była ona najwnikliwiej badana, ale opisuje zjawisko w skali całego kraju. Kto czytał "Złego" Tyrmanda i zna piosenkę Młynarskiego "Fruwa twoja marynara" , będzie mieć uciechę .
Swoją drogą po przeczytaniu tej "Chuliganerii" lepiej zrozumiałam niektóre zachowania i metody wychowawcze moich rodziców.
Admete - Śro 12 Lip, 2023 09:58
Alez nie nudzisz. U mnie teraz znów rzecz lekka "Rzeki Londynu", ale potem wracam do Matrymonium.
Tamara - Śro 12 Lip, 2023 10:28
Teraz zamierzam zacząć "Anioł w domu, mrówka w fabryce" autorki "Matrymonium". dziewczyna świetnie pisze i dużą wiedzę . I jest zagorzałą wielbicielką Jane Austen
Admete - Śro 12 Lip, 2023 11:22
A to już mam przeczytane.
Tamara - Śro 12 Lip, 2023 11:27
No przecież mówiłam, że zaległości nadrabiam
Wczoraj odebrałam Szelę, Obrońców pańszczyzny i jeszcze Pamiętnik z młodości ubogiej służącej, wspomnienia z przełomu stuleci gdańskiej służącej , anonimowej , bo spisane pod pseudonimem. Dwie ze stosu hańby przeczytane, kupione trzy, czyli dwie się zerują, kupiłam jedną nową książkę
annmichelle - Śro 12 Lip, 2023 16:19
| annmichelle napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Cos czuje, ze mozesz tego nie docenic. Ale kto wie? Moze kiedys sprobujesz. |
Spróbuję na pewno. Może bliżej wakacji, lata.
| Agn napisał/a: | | Na moj kryzys czytelniczy podzialalo idealnie. |
I to najważniejsze. |
Agn, gdzie jesteś? Bo Cię tu potrzebuję do dyskusji.
Wróciłam z urlopu i jakoś tak postanowałam przedłużyć sobie letni nastrój i wczoraj zaczęłam czytać ten pierwszy tom o siostrach.
Miałaś rację - początek - zieeeew , ale teraz "jestem" w Brazylii i czyta się już lepiej.
Ciekawa jestem, czy przeczytałaś całość i jaka jest Twoja opinia na temat serii.
Admete - Śro 12 Lip, 2023 19:25
Chyba będziesz musiała do Agn napisać osobiście poza forum, bo od dawna nie zaglądała.
Aragonte - Śro 12 Lip, 2023 19:36
| Admete napisał/a: | | Chyba będziesz musiała do Agn napisać osobiście poza forum, bo od dawna nie zaglądała. |
Szkoda
Tamara - Czw 13 Lip, 2023 14:51
Kliknęłam Bękarty pańszczyzny. W paczkomacie siedzi Dziennik Tyrmanda, i Marii Barbasiewicz Od rzeczy do rzeczy i Dobre maniery w przedwojennej Polsce. Chyba już nie ma dla mnie ratunku ...
Admete - Czw 13 Lip, 2023 16:03
Nie ma ratunku Zawsze masz działkę, możesz tam coś wywieźć i nie wiem - zakopać?
Tamara - Czw 13 Lip, 2023 17:01
trudno będzie , ziemia strasznie poprzerastana korzeniami i ciężko łopatę wbić
Aaaa, zapomniałam dodać, że odebrałam z Empiku dziś "Żydowscy obywatele Krakowa- kobiety". Pół książka, pół notes - noty biograficzne z zachowanymi wizerunkami kobiet, których biografie udało się z grubsza chociaż ustalić, a które w ten czy inny sposób odznaczyły się czy to w życiu Krakowa, czy w sztuce, nauce czy jakiejś innej dziedzinie, czy były związane z osobami zasłużonymi dla miasta. Ciekawa forma wydania - na lewej stronie nota biograficzna po polsku i angielsku, na prawej ilustracja, po czym dwie strony wolne, niezadrukowane, gdyby ktoś postanowiwszy zgłębiać dzieje danej osoby zapisywał zdobyte informacje. Można powiedzieć, że jest to książkowe upamiętnienie żydowskich obywatelek Krakowa , do tej pory pokrytych niepamięcią, no może z wyjątkiem Heleny Rubinstein, o której chyba wszyscy wiedzą, natomiast niekoniecznie powszechna jest wiedza, że była krakowianką
Admete - Pią 14 Lip, 2023 14:34
Przeczytałam "Matrymonium" praktycznie za jednym posiedzeniem ( dużo dziś w pociągu do oraz z Krakowa ). Dzięki Tamaro za przypomnienie. Zabrałam się za "Wszyscy tak jeżdżą" Bartosza Józefiaka:
https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wszyscy-tak-jezdza
Tamara - Pią 14 Lip, 2023 14:42
Fajnie się czyta, prawda ? cała przyjemność po mojej stronie
Odebrałam z Bonito "Bognę Tyrmanda" , wspomnienie/wywiad z jego warszawską miłością, opisana w dzienniku pod imieniem Bogny, naprawdę miała na imię Krystyna i chyba jeszcze żyje.
RaczejRozwazna - Sob 15 Lip, 2023 23:57
Evzen Bocek "Ostatnia arystokratka" - już dawno się tak nie śmiałam przy lekturze Cieszę się, że to ma więcej tomów.
W ogole muszę się przyjrzeć literaturze czeskiej bo to kolejna książka stamtąd, która mi się bardzo podoba. Możecie coś polecić czeskiego?
Admete - Nie 16 Lip, 2023 09:26
Akne się ta książka bardzo podobała, natomiast ja jakoś odpadłam zaraz na początku.
akne - Pon 17 Lip, 2023 00:18
| Admete napisał/a: | | Akne się ta książka bardzo podobała, natomiast ja jakoś odpadłam zaraz na początku. |
Ja mam wszystkie. Z czego może dwie są świetne, ale naprawdę trzeba mieć wyczucie czeskiego humoru. Ja lubię stare czeskie filmy , zatem i tu bawiłam się setnie.
RaczejRozwazna - Pon 17 Lip, 2023 10:21
Ja kwiczałam ze smiechu - już zamówilam pozostałe tomy w bibliotece Humor czeski kojarzy mi się trochę z humorem brytyjskim (zwlasza tym czarnym)
Ania Aga - Pon 17 Lip, 2023 16:22
Przy "Ostatniej arystokratce" popłakałam się ze śmiechu, następne też zabawne, ale już nie tak.
RaczejRozwazna - Pon 17 Lip, 2023 20:30
Tymczasem kończę koreański kryminał a raczej thriller psychologiczny "Siedem lat ciemności" Jeong You Jeong. Mroczny, wciągający, nieźle napisany.
|
|
|