Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
BeeMeR - Pon 06 Mar, 2017 07:39
Doczytałam
Pokrótce:
Riella, witaj zawsze kiedy masz ochotę, a dziecko można oddać i na weekend (jeśli można ) i oddać się przyjemnościom i odpoczynkowi
Dzięki za chomika, idę obadać za chwilę
Podobają mi się wejścia generalskie, maska/maski chyba bardziej niż z ML, acz nie jestem pewna czy generał jest w moim typie - to drama okaże w swoim czasie
Trzykrotka - Pon 06 Mar, 2017 09:07
BeeMer na szczęście Chińczycy naród rozsądny i nie trudniej Generała zbyt czystym zakrywaniem oblicza pełną maską Zwykle egzystowała jako ozdobny element wystroju wojskowego namiotu.
BeeMeR - Pon 06 Mar, 2017 09:28
Chomika obadałam
Jak się nieco odkopię w postach (jeszcze niecałe 400, ale nie czytam na akord lecz dla przyjemności ) to zrelacjonuję moją dramę, którą już powoli kończę (Sweet 18 - nie wiem czy to jeszcze kogoś interesuje ale zapewne i tak opiszę co i jak - pewnie jutro
Trzykrotko, zdrowaś już?
Wiesz, że szykuje się spotkanie 22 kwietnia? (polecam wątek krakowski jakby co )
Trzykrotka - Pon 06 Mar, 2017 14:48
O Sweet 18 pisz koniecznie, bo ja czekam. Wyjelam z szuflady tablet i oglądam to, czego kupować mi się nie chce, Osiemnastkę mam wśród ulubionych.
Jeszcze nie jest ze mną dobrze, kaszel wywraca mnie na drugą stronę i chrypię, ale nie mam gorączki. Alleluja!
Admete - Pon 06 Mar, 2017 15:14
Dobrze, że już trochę lepiej się czujesz. Mnie dziś coś głowa pobolewa. Voice się za tydzień kończy, a potem zaczyna się Tunnel. Czekam na nowe odcinki Rebel. Wiadomości na temat Tunnel:
http://www.dramabeans.com...case-in-tunnel/
Agn - Pon 06 Mar, 2017 15:53
| Trzykrotka napisał/a: | Po 9 odcinku znów jestem ostrożną optymistką No nic, jeszcze się nie poddaję. |
Czyli mógł być uwiąd. Oby się tak okazało.
| Trzykrotka napisał/a: | To twoje znalezisko, Agn jest piękne jak chodzi o kostiumy i proste męskie fryzury W pierwszych chwilach trailera pomyślałam niejasno o Annie Kareninie |
A wiesz, że i mnie się przy tym MV skojarzyło? Ale już w trakcie oglądania... z czymś mi się innym kojarzy, ale za choinkę nie mogę załapać, z czym.
Ogląda się dobrze. 3 odcinki za mną. Chung Fun Leung wygląda BOSKO w mundurze. I tak na moją głowę - on nie jest zły, tylko podstawiany. W sensie odgrywa złego, ale coś knuje, bo tam otacza go banda różnych wujków, przy czym jedni po cichu z nim współpracują, a inni uważają go za jemioła, którym będzie można kręcić jak się podoba. I on ma chyba właśnie sprawiać na nich takie wrażenie, bo jemiołem nie jest. Tylko jeszcze nie wiem, co za dobrą wywrotkę szykuje po cichu z wujaszkami.
Rzecz jasna drama może mi równie dobrze pokazać upadek starego porządku, a dowódca garnizonu wprowadzi komunizm, ale to się jeszcze zobaczy. Na razie napatrzeć się nie mogę, bo faktycznie kostiumy fajne, historia wciąga (a jaki miała wstęp!!! ), bohaterowie zróżnicowani. Byle tak dalej.
| BeeMeR napisał/a: | Podobają mi się wejścia generalskie, maska/maski chyba bardziej niż z ML, acz nie jestem pewna czy generał jest w moim typie - to drama okaże w swoim czasie |
Ja na pewno jeszcze tu wmontuję jakąś generalską propagandę, więc lepiej się uzbrój w cierpliwość.
| Trzykrotka napisał/a: | BeeMer na szczęście Chińczycy naród rozsądny i nie trudniej Generała zbyt czystym zakrywaniem oblicza pełną maską Zwykle egzystowała jako ozdobny element wystroju wojskowego namiotu. |
Bo ta maska najlepiej się sprawdziła na początku, żeby tak od razu nie było widać twarzy. Potem oczywiście też była użyta, w końcu i u nas przyłbice się nosiło, ale wrażenie na widzu zrobiła na początku.
| BeeMeR napisał/a: | zrelacjonuję moją dramę, którą już powoli kończę (Sweet 18 - nie wiem czy to jeszcze kogoś interesuje ale zapewne i tak opiszę co i jak |
Mnie na ten przykład bardzo interesuje, bo lubię twoje opowieści o dramach, które oglądasz.
| Trzykrotka napisał/a: | | Jeszcze nie jest ze mną dobrze, kaszel wywraca mnie na drugą stronę i chrypię, ale nie mam gorączki. Alleluja! |
Dobre i to na początek. Wykuruj się porządnie do kwietnia, żebyśmy cię mogły z bliska zobaczyć, kochana.
Admete - Pon 06 Mar, 2017 19:51
Jang Hyuk jako zdeterminowany detektyw ogarnięty obsesją znalezienia psychopatycznego mordercy - to lubię Mam nadzieję, ze mi bohaterów nie ubiją na koniec. Główne źródło znów wyschło. Jak zwykle działa ich chatbox.
Trzykrotka - Pon 06 Mar, 2017 21:07
Jak lubię to źródełko, to cierpliwość trzeba mieć do nich anielską. Ciekawa jestem, jak wypadnie Jang Hyuk po przerwie - opowiedz jak go zobaczysz
To ja chyba póki co rzucę się na tablet i niech wieczór miło płynie
Admete - Wto 07 Mar, 2017 05:34
Jasne, że powiem. W Dumie i uprzedzenie wypadł nieźle, choć nie jest tytanem aktorstwa, ale może trochę dojrzewa Tego drugiego aktora z Tunnel znam i lubię. Widziałam kawałek Mrs perfect ( z ciekawości ). Ta aktorka grająca główną rolę ma 45 lat, a wygląda najwyżej na 35. Jak one to robią? Niesamowite.
Trzykrotka - Wto 07 Mar, 2017 10:08
A jak sama drama? Spotkałam się z określeniem 'surrealistyczna, zaskakująca.' Rzeczywiście?
Agn - Wto 07 Mar, 2017 10:27
Trzykrotko, i jak? Nad czym spedzilas wieczor? Bo ty chyba jakos duzo dram teraz ogladasz.
BeeMeR - Wto 07 Mar, 2017 10:32
| Admete napisał/a: | | W Dumie i uprzedzenie wypadł nieźle, choć nie jest tytanem aktorstwa | Nie jest Acz okropny też nie jest. Niemniej jego najlepsza rola jak dla mnie to Tysiącletni Demon, bo nawet grać nie musiał, wystarczyło wyglądać
Doceniam użycie go na nasz chomikowy avek
Admete - Wto 07 Mar, 2017 12:49
Zaintrygowała mnie po tych 20 minutach. Myślałam, że to tylko drama o zdradzie, a tam jakiś kryminał, jakaś niepokojąca postać, osaczenie bohaterki nie wiadomo przez kogo. Z tego, co wyczytałam panna mężowi została specjalnie podstawiona, dziwna kobieta oferuje jej mieszkanie pół darmo. Potem sprawdziłam i scenariusz pisze scenarzysta od Brain, czyli na pewno pisać umie.
Agn - Wto 07 Mar, 2017 12:56
Mrs Perfect? Czy to to samo co Perfect Wife?
Admete - Wto 07 Mar, 2017 13:02
Tak, chyba to samo.
BeeMeR - Wto 07 Mar, 2017 19:39
Skończyłam Sweet 18 - opiszę jutro
Zaczęłam nowe cudo ale to ze względu na zajmowane miejsce i oczekiwany szybki wylot - nie zamierzam oglądać tylko poprzewijać pierwsze dwa i ostatnie dwa odcinki Pierwszy mam już właściwie przejrzany
Albowiem dostałam kiedyś od Ani A Thousand Days Promise
Sama bym nie zbierała bo Ciapowej nie lubię a Kim Rae Won mnie nie zachwyca - acz przyznaję, migdali się z nią umiejętnie
On właśnie ma się żenić, więc zrywają, ona ma już lekkie zaniki pamięci - mowy nie ma, bym to obejrzała w całości
Agn - Wto 07 Mar, 2017 20:30
Ja właśnie nie obejrzałam do końca, bo w końcu mi się znudziło. No i bohaterowie byli niesympatyczni.
BeeMeR - Wto 07 Mar, 2017 21:28
Sweet 18 (spoilery)
Drama mi się podobała - jest bardzo odprężająca, ładnie obrazuje docieranie się zaaranżowanych małżonków, rozkwit miłości między nimi, dojrzewanie młodziutkiej panny do roli żony (matki też powinno być, ale pominięto ),
Oglądałam nie bez zastrzeżeń, super-śmieszne fragmenty z irytująca muzyczką w dużej mierze przewinęłam Obyczaj segukowy i romans mi się za to podobał, choć panna do końca została nieco dziewczynkowata - no i obawiałam się, że nie doczekam, aż ona powie do męża "mężu" (Seobangnim) zamian ajussi, ale szczęściem doczekałam choć w epilogu. Tu przykład idiotyzmu: dziewczyna (już w ciąży) idzie w tym przebraniu na przesłuchanie do musicalu Wszyscy się jej pukali w czółko -na szczęście szybko jej przeszło
Powstała też druga para: siostrzyczka i przyjaciel prawnika, wcześniej ona jak mogła przeszkadzała małżonkom, wbijając się między nich a nawet wprowadzając czasowo do nich, do czasu jak odkryła że Druga była już wcześniej zamężna i poczuła się oszukana, plus jej przyszły wybranek pouczał ją, że "nie wypada by tak ładna panna rozbijała małżeństwo bratu" Nie mogła więc nie zmienić zdania
Małżeństwo zostało oczywiście skonsumowane, ładnie to nawet wyszło z symbolicznym rozpuszczeniem koczka noszonego na czubku głowy
Trzeba było urobić sobie nie tylko panów-ale i panie z rodu, co nawet było trudniejsze, ten watek jednak został dość po macoszemu potraktowany - można było lepiej.
Dziadek - głowa rodu - zmarł i został żałobnie opłakany
Ogólnie seans udany, acz drama mogła być ze dwa odcinki krótsza
Agn - Wto 07 Mar, 2017 23:06
Ja oglądam przeplatankę - Nirvana in fire (jest interesująco) i Too late to say I love you. No dobra - on chyba jednak jest zły. Bo miły jest do czasu, ale jak coś jest nie po jego myśli (np. panna śmie twierdzić, że go nie kocha) - ręka, noga, mózg na ścianie. Rzuca przedmiotami i się wścieka. Aż przed chwilą podskoczyłam na taką zmianę nastroju.
Bo że jak już rozwalił potencjalną rebelię dwóch generałów, to kazał wyrżnąć w pień ich rodziny, to nawet nie wspomnę...
Z drugiej strony b. się martwi dobrobytem najbiedniejszych. A że ma władzę wojskową, to tu pomoże, tam kogoś mocno przyciśnie.
Ergo - obstawiam, że ten bohater się jakoś tam zrehabilituje po drodze (choć nie wiem jak - wstęp do dramy to coś, co się wydarzyło 2 lata później i nie wyglądał na potulnego kotka), a potem jakoś zginie.
Edycja: A tak jeszcze w ramach nieustannych westchnień do Generała - zapomniałam już, że raz się objawił w bieli oraz z rozpuszczonymi włosami. Szata piękna, wyszywana i w ogóle, ale za dużo ujęć na nią nie było (chyba że w późniejszych scenach). Tak dla przypomnienia tych długich kudłów (dla Trzykrotki, bo nikt poza nami nie ważył się za bardzo tknąć ).
Wybaczcie, mam fazę i musicie to jakoś znieść.
BeeMeR - Śro 08 Mar, 2017 05:43
| Agn napisał/a: | | Ja właśnie nie obejrzałam do końca, bo w końcu mi się znudziło. No i bohaterowie byli niesympatyczni. | Ja właśnie nie zamierzam oglądać do końca, zwłaszcza, że główni strasznie się kłócą prócz migdalenia oczywiście
| Agn napisał/a: | Wybaczcie, mam fazę i musicie to jakoś znieść. | Znosimy bez przykrości
Jumong mi idzie na wojnę! Wraz z braćmi, ale jako dowódca. Wreszcie, po kilkuodcinkowym gadaniu o wojnie i uciskanych uchodźcach z Josun. Mój kryzysik związany z dramą się skończył
Jumong szkoli swoich podwładnych do walki z Żelazną Armią, uchodźców też (prezentują kupry przed królem)
Emerytowana kapłanka relaksuje się przy moim ulubionym wodospadzie segukowym
Admete - Śro 08 Mar, 2017 06:55
| Agn napisał/a: | | zapomniałam już, że raz się objawił w bieli oraz z rozpuszczonymi włosami. |
Bardzo elfi Ja to Jumonga ( głównie z braku czasu ) obejrzę zapewne w wakacje i wtedy wejdzie mi bez popitki Na razie obejrzałam wczoraj 20 minut Rebel ( nadal bardzo mi sie podoba ) i musiałam iść spać.
BeeMeR - Śro 08 Mar, 2017 07:19
| Admete napisał/a: | Jumonga ( głównie z braku czasu ) obejrzę zapewne w wakacje i wtedy wejdzie mi bez popitki | Pewnie to najlepszy pomysł. Ja zaś czy w wakacje czy nie - muszę powolutku, a do celu
Admete - Śro 08 Mar, 2017 07:35
W moim wypadku najlepszy. Admirała w dużej części obejrzałam w wakacje jeszcze, a Jewel był naprawdę wyjątkowa dramą. Teraz to jest dobrze jak obejrzę dwa odcinki Voice i dwa Rebel na tydzień.
EDIT:
27 marca zaczyna się Whisper - zapowiada się bardzo interesująco:
http://www.dramabeans.com...riller-whisper/
Agn gra tam pan z Twenty again i On the way to airport. Scenarzystą jest pan?pani? od Punch. Jest też ten sam reżyser, może być intensywnie i ciekawie.
BeeMeR - Śro 08 Mar, 2017 13:44
A Thousand Days Promise
Skończyłam z dramą tak szybko jak zakładałam, spoileruję
Ledwo poznałam narzeczoną gościa, całuśną i ochoczą, szykującą się pełną parą do ślubu
Przypomniano nam jak pan całował się z ukochaną w basenie:
i przeskoczyłam do ostatniego odcinka - pan najwyraźniej ożenił się jednak z ukochaną i miał z nią córkę, jednakowoż ona stanowiła już pożałowania godny widok - nie poznawała bliskich, nie poznawała siebie, potrzebowała pieluchy, próbowała popełnić samobójstwo wzorem Kareniny. Epilog kilka lat później pokazuje że jej się udało - nie wiadomo jednak w jaki sposób zmarła.
Admete - Śro 08 Mar, 2017 13:53
To mocno przygnębiające. Mnie się bardzo podoba w Rebel watek tej pięknej ginseang.
|
|
|