To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

BeeMeR - Nie 10 Lip, 2016 23:53

Bichunmoo 9

Do kolejnej bitwy w roli głównej wąwóz - i zasadzka nocna: tam ginie ojciec Drugiego, którego strzała zepchnęła JinHa z klifu i który przede wszystkim wydał rozkaz zabicia ojca Pierwszego.


Następnie Jaharang z bandą napada na dom Drugiego (którego akurat nie ma), ginie córeczka i mnóstwo innych osób,


synowi matka pomaga uciec po czym zdradza Jaharangowi jego pochodzenie - a on wpierw nie wierzy, ale następnie zamaskowany ratuje chłopca i pomaga mu dotrzeć do wioski uchodźców (a tam opiekuje się nim PSH ;) )


Pierwsi mają pierwszą po latach okazję do wymiany myśli i zapewnień o nienawiści/miłości

Admete - Pon 11 Lip, 2016 05:18

Cytat:
Wyłapać wreszcie, o co chodzi i jakie są relacje między bohaterami, kto jest na co chory, kto kogo leczy i jakę zagadkę kryminalną będą rozwiązywać. Dla Szpinaka choćby warto jeszcze próbować.


Jak chcesz mogę ci jakoś pospoilerować, ale musisz mi powiedzieć, co ;) A zagadka kryminalna dotyczy oczywiście badań medycznych.

Trzykrotka - Pon 11 Lip, 2016 09:00

Domyślam się, że badań i drama po 3 odcinku już mi się układa :kwiatek: podoba mi się Jang Hyuk w głównej roli. Podobno proponowali ją Ah Inowi i Brzydactwo. Well...
BeeMer - zlowieszcza peleryna to na pewno oznaką hirola! Trzeba to sobie zapamiętać jako zasadę. Im wymyślne dalej, tym hirol albo zloczynca większy :lol:
Kolczasty kukuś też odnotowany. Już gdzieś takiego widziałam, ale nie pomne gdzie.

Admete - Pon 11 Lip, 2016 10:25

Trzykrotka napisał/a:
podoba mi się Jang Hyuk w głównej roli.


Mnie też się podoba. Ogólnie obsada jest trafiona.

BeeMeR - Pon 11 Lip, 2016 13:52

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer - zlowieszcza peleryna to na pewno oznaką hirola!
Nie mogę powiedzieć, żebym miała jakiekolwiek wątpliwości ;)

Obejrzałam Gong Shim 17, wreszcie Andante odkrył kogo męczyć o porwanie, bo męczenie czebola wychodziło mi już bokiem. No i romans poszedł oczko dalej tym całusem.

Agn - Pon 11 Lip, 2016 15:57

Trzykrotka napisał/a:
Podobno proponowali ją Ah Inowi

A dałby radę? Bo on coś do woja miał iść...

Chowam się pod dywanem, ale dywan się rusza, albowiem... dziś Doctors nr 7!!! :excited:
Oj, ekscytuję się... :rumieniec:

Edycja: Źródełko nie kapie... :mysle:

Agn - Pon 11 Lip, 2016 18:54

Piosenka z Never said goodbye: https://youtu.be/o24_acW3ggg
Jest sporo ujęć z filmu. Na bank będę na tym ryczeć! Już mi się chce. :cry2:

PS Źródełko przestało się wygłupiać.

Admete - Pon 11 Lip, 2016 20:30

Oglądam sobie klipy z 7 odcinka Beautiful Mind i stwierdzam, że mi się jeszcze w tym serialu zdjęcia podobają, kolorystyka. Bardzo starannie jest zrobiony i szkoda, że przegrywa z Doctorsami. Aragonte jeśli drama się nie zepsuje, to powinna ci się spodobać. Bohater jest w naszym typie ;)
Aragonte - Pon 11 Lip, 2016 20:53

A główny to Jang Hyuk? Ekhm, no nie wiem, czy o nim marzę :wink:
Zerknę może wreszcie na filmik z Brain, który mi podesłałaś. I dokończę może Pied Piper, bo zostało mi tylko półtora odcinka.

Edit: no proszę, a więc w Brain jest jakiś romans z naszym chirurgiem! To na pewno kiedyś obejrzę, a co :twisted:

Admete - Pon 11 Lip, 2016 21:18

Tylko ja ci pisałam, że romansu to jest odrobina zaledwie. Niewiele więcej niż to, co masz na filmiku. Jang Hyuk wypada świetnie w czerni ;) A w BM często go tak ubierają. To ja pomału przygotuję Brain :)
BeeMeR - Pon 11 Lip, 2016 23:26

No to poopowiadam dalej, bo to się dobrze robi przy kolejnym odcinku :mrgreen:

Bichunmoo 10

Porwawszy żonę Drugiego, Pierwszy jedzie z nią w kraj młodości, do ruin domostwa, jej i jego, mogiły stryja/sługi - pięknie tam :serduszkate:


A potem odwiedza syna i incognito uczy go sztuki walki. Tam też jest pięknie :serce:


Druga tak już nie może strzymać miłości do Pierwszego, że rzuca się na Ciernistego (klin klinem ;) ), który już dawno oferował jej swoje usługi w zapomnieniu o nieodwzajemnionej miłości


A potem truje Pierwszą.


Brat odnajduje zwłoki ojca - kolejna tragiczna postać

BeeMeR - Pon 11 Lip, 2016 23:54

Bichumoo 11

Jaharang żąda od Drugiej antidotum, a nie otrzymawszy sam wypija resztę trucizny. Druga ucieka z flaszką, próbuje wrzucić go do jeziora w środku kniei, jednak rezygnuje, wraca i oddaje odtruntkę i wszyscy ożywają.


Jaharang zostaje wysłany na bitwę, w międzyczasie podpalają mu kwatery branki twierdząc, że spłonęła, ale oczywiście uratował ją brat.


Jaharang zostaje zdradzony, pojmany, przywiązany do krzyża ponownie i skazany na tysiąc lat więzienia - na jego ostatecznego wroga wyrasta od pewnego czasu Cierniowy (czyli dobrze kombinowałam), zazdrosny o kobietę i władzę. F44 daje popis walki sejmitarami :excited:


Syn Jaharanga szkoli się dalej a PSH obserwuje go szczerząc zęby


Wszyscy nagle - m.in. Ciernisty i szukający syna Drugi w kretyńskiej zbroi (nie każdy może mieć pelerynę dodająca punkty do zajebistości :P ) - chcą najechać i zniszczyć azyl Jaharanga, rzeczony syn ucieka z PSH skacząc z klifu do rzeki, bo przecież nie wie, że to tatuś stoi za rzezią i pożogą

Admete - Wto 12 Lip, 2016 06:06

Z soompi z wątku Beautiful Mind - "Hellooo! So it happened again. I'm the lone 'b-side' kdrama addict amongst all my friends who are watching the more popular dramas." To o mnie ;)
BeeMeR - Wto 12 Lip, 2016 06:35

I o mnie :lol:
Moja drama na topie jest niezwykle popularna :lol:

BeeMeR - Wto 12 Lip, 2016 08:21

Bichunmoo 12

Za długo by opowiadać wszelkie zależności, porwania, więzienia, najazdy, bitwy, zemsty, zdrady - nie podejmuję się już, grunt jednak, że mi się podoba drama dalej, a już tylko dwa odcinki do końca ;)

Nadmienię tylko, że Druga wykrada Ciernistemu Jaharanga z więzienia, zmaltretowanego, torturowanego i śmiertelnie otrutego - tak, że wyleczyć go może jedynie "przekazanie trucizny z ciała męskiego w ciało kobiece" - interesujące ;) No i jak już wiem z filmu Druga bez wahania zgłasza się na ochotnika. Jaharang odzyskuje powoli siły i odjeżdża a Druga omdlewa/umiera Ciernistemu na rękach. Te żyły na ramionach Jaharanga to od ciemnej strony mocy Bichun ;)


Inne ładne obrazki

Admete - Wto 12 Lip, 2016 08:54

Szaleństwo normalnie ;)
BeeMeR - Wto 12 Lip, 2016 09:01

Szaleństwem to była próba upchnięcia całej tej treści w dwugodzinnym filmie - nic dziwnego, że wyszedł taki chaotyczny i fragmentaryczny - starali się zawrzeć niemal wszystko, przez co nie wiadomo było kto co i dlaczego, bo niektórych postaci zapomnieli wprowadzić i pokazywali dopiero kulminacyjną scenę życia :P Widzę to teraz w dramie :mrgreen:
Admete - Wto 12 Lip, 2016 10:20

Fajnie, że ci się podoba :) Zachowaj na razie, może kiedyś wezmę. Choćby dla tego szaleństwa ;) Odcinek 7 Beautiful mind wyjątkowo dobry - historia z transplantacją jak z najlepszych odcinków ER - takie rzeczy lubię oglądać. Poza szpitalem doktor Lee i policjantka, która próbuje mu pomóc w odzyskaniu wiary we własne możliwości. Do tego piękne nadmorskie krajobrazy. Podoba mi się też, że poza szpitalem ludzie niekoniecznie są tacy młodzi i śliczni ( rozumiem, że w szpitalu to konieczność :-P ). Mnóstwo fajnych scen, także epizodycznych. Te scenki jakby poza kadrem np. z plotkującymi lekarzami sprawiają, ze serial nabiera głębi. Fajnie, że tam są różne historie i wiele postaci. Na początku każdego odcinka są króciutkie retrospekcje z życia doktora Lee, które naprowadzają widza na jakiś istotny element odcinka. Bardzo porządna drama. Więcej takich. No i na koniec JH ładnie się uśmiechnął, tak lekko, ale od razu zmiana. Jak dla mnie to on jest przystojny, nic na to nie poradzę ;) W Chuno też mi się podobał.
Trzykrotka - Wto 12 Lip, 2016 10:40

W tym Bichummoo rzeczywiście kadry są przepiękne. Z treści nadal rechoczę, kiedy sobie to wszystko wizualizuję. Ten aktor (etatowy król z Empress Ki i Frozen Flower) wybitnie nadaje się do grania w segukach. Dobrze byłoby zobaczyć go w czymś współczesnym. Miał ostatnio dramę dziejącą się tu i teraz, ale mnie nie zainteresowała.
Obejrzałam 2 odcinki Gong Shim. Może dlatego, że od dawna na tyle wiem co do kreski, jakim torem pójdzie rozwiązanie, nie przyjmowałam się zbytnio kwestiami rodzinnymi i czebolskimi, za to uśmiałam się z innych wątków. Tym razem wygrał dream team ojców wymykajacych się z domu, jak profesor z kawału, nie do kochanki, tylko żeby śpiewać karaoke i rzucać sobie ogniste spojrzenia :rotfl: Babcia, która dowiaduje sie, że bezcenny wnuk zjada jedzenie, które upadło na ziemię - cudo :lol: podoba mi się też taki umowny charakter romansu Andante i Gong Shim. Nawet całus był markowany - ukłon w stronę purystow 'za duża różnica wieku.' Siostra znowu zachowała się jak ostatnia zolza. Cieszę się, że Andante i czebol wrócili do miłych dawnych relacji.

Admete - Wto 12 Lip, 2016 10:58

Też mnie to samo bawiło :) To jest taka szkicowa drama.
BeeMeR - Wto 12 Lip, 2016 12:39

Admete napisał/a:
Zachowaj na razie, może kiedyś wezmę. Choćby dla tego szaleństwa ;)
Nie jestem pewna, czy to twój typ dramy, plus podejrzewam, że będzie cię wnerwiać Pierwsza, bo to aktorka na miarę panny z Chuno :P Jedna mina i najczęściej wpółotwarte usta - masakryczna kiepścizna aktorska, nie ona jednak jest w historii najważniejsza - ale najwyżej sobie przelecisz odcinki ;)
Drugi też słaby, oj, szkoda, że nie mogli grać ci z filmu, bo byli wspaniali - Kim Hee Sun ognista aż miło :oklaski: (dramowa jest mdła jak flaki z olejem :roll: ) a Drugi też świetny.
Mimo to i tak drama jest generalnie niezła, bo jej ciężar niesie Pierwszy, a on jest bardzo dobry i ostatnio jego zastępca - F44. Patrząc jak tu wywija sejmitarami i inną bronią (*wachluje się*) nie dziwię się, że obrano go Złym w Chuno - no i był tam świetny. On ogólnie mi się segukowo podoba, a współcześnie nie bardzo. JH tez był dobry w Chuno.

Trzykrotka napisał/a:
W tym Bichummoo rzeczywiście kadry są przepiękne. Z treści nadal rechoczę, kiedy sobie to wszystko wizualizuję
Mój typ gp, bez dwóch zdań :lol:
Kadry piękne, treść lekko od czapy, ale nie idiotyczna jak w Powrocie Iljimae.

Zostało mi 1,5 odcinka, dziś pewnie skończę :mrgreen:
(i znów będzie problem, co tu teraz oglądać ;) )

W Gong Shim jestem w 18 odc.
Zgadzam się, drama idzie jak po sznurku gdzie i jak trzeba :mrgreen:
Romans jest subtelny, trzymanie się za rączki miłe - spokojnie starczy. Niektóre akcje typu odepchnięcie go na ziemię bo tata jedzie głupiutkie, ale cóż ;)
Najpierw jednak myślałam, że drama chce bym znielubiła czebola przez to najście mieszkania Andante i kradzież ubrań, no ale panowie się pogodzili. Siostrunię musiałam przewinąć - od dłuższego czasu mam wrażenie, że jest zbędna i wprowadzają ją tylko dla ppl (ubrania, szpeje) co znów zrobiła?

Aragonte - Wto 12 Lip, 2016 14:27

Na chwilę się wetnę między relację segukową BeeMeRka (ja tę dramę może nawet podejrze, bo może być całkiem dobrą rozrywką), Gong Shim i pozostałe dramy, żeby donieść (uprzejmie :-P ), że skończyłam w nocy Pied Piper.

Nie wiem, czy to spoilery, czy nie... nie ukrywam treści, bo pewnie i tak nikt po PP nie sięgnie :wink:
Zakończenie wydaje mi się wręcz baśniowo pozytywne, spodziewałam się większej goryczy na koniec. I jakoś skojarzyło mi się (choć pewnie nikt nie załapie tego skojarzenia) z Doktorem Who :mrgreen:
Mam odrobinkę niedosytu (nie taki, jak po zakończeniu Signal, kiedy ręka sama mi się wyciągała, żeby włączyć następny sezon, a tego drania nie było :bejsbol: ), ale kiedy zastanawiam się nad tym, co można byłoby dodać, to dochodzę do wniosku, że tylko by to dramę zepsuło :-P Scenariuszowo jest bardzo dobrze :oklaski: Spójna, dobrze obmyślana i nieźle zagrana historia z pozytywnym przesłaniem (mimo licznych dramatów po drodze).
A pojawiający się w finale the hooded man sprawił, że wyszczerzyłam się do ekranu, bo jako żywo nie spodziewałam się po tej dramie kolejnego wcielenia Robin Hooda :mrgreen: :lol:

A karierę aktora grającego główną rolę (Shin Ha-kyun) będę śledzić i coś na pewno jeszcze z nim obejrzę - dobry jest, oj, dobry. I świetnie dobrany do roli tego początkowo antypatycznego negocjatora, który ma warstwy i stopniowo je odsłania :wink:
I nawet pokazał, że umie zaserwować ładnego huga, jeśli chce :wink:

Admete, jak ci się podobało powitanie i uściski po wyjściu pasażerów z wiadomego samolotu? :-D I jak szef SWAT podniósł naszego negocjatora :lol:

Aragonte - Wto 12 Lip, 2016 18:56

Parę gifów z PP (przecież nie może być tak, żeby Aragonte żadnych gifów nie wrzepiła do wątku :-P ).

Różne warstwy naszego negocjatora z Pied Piper :wink:


Admete - Wto 12 Lip, 2016 19:27

Aragonte napisał/a:
Zakończenie wydaje mi się wręcz baśniowo pozytywne, spodziewałam się większej goryczy na koniec.


Dobrze choć raz być podniesionym na duchu i uwierzyć w ludzką solidarność. Zasadniczo jeszcze bym się chciała dowiedzieć, co z bohaterami dalej, ale serial jako całość jest bardzo dobry.

Aragonte napisał/a:
A pojawiający się w finale the hooded man sprawił, że wyszczerzyłam się do ekranu, bo jako żywo nie spodziewałam się po tej dramie kolejnego wcielenia Robin Hooda :mrgreen: :lol:


Robin Hood na miarę XXI wieku ;) Daje słabym siłę, ale nie fizyczną, siłę płynącą z wiedzy i umiejętności przekonywania. Podoba mi się takie podejście.

Aragonte napisał/a:
dobry jest, oj, dobry. I świetnie dobrany do roli tego początkowo antypatycznego negocjatora, który ma warstwy i stopniowo je odsłania :wink:


To przynajmniej nie jestem sama w zachwycie nad nim jako aktorem ;)

Odcinek 8 Beautiful Mind zapowiada się równie interesująco jak pierwszy. Pospamuję serialowo:


Trzykrotka - Wto 12 Lip, 2016 19:32

Ja będę oglądać Pied Piper, ja! Ale nie naspoilerowalas niczego czego nie mogłabym przeboje. Póki co, potwierdzam, co napisała Admete - Jang Hyuk jako autystyczny geniusz medycyny miałby szansę bardzo Ci się podobać. Polecam Beautiful Mind
Ta drama jest dobra do oglądania w komplecie z Doctors. Głowy operuja o obu dramach, w obu coś knuja. Ale ciężar gatunkowy jest totalnie inny. W jednej piękna młodziez i romanse, w drugiej średnia wieku raczej emerytalna. Operacje równie detalicznie okazane, brrrr...

Siostra Gong Shim zorientowala się, że będą razem w jednej firmie, co już ją zabolalo. Potem zobaczyła, jak czebol wita Gong Shim, z jakim uśmiechem popartym prezentem 'na dobry początek pracy' i zaczęła jej perswadowac, żeby stamtąd odeszła, pod pozorem dobrych rad starszej siostry. No i bardzo była szczęśliwa, kiedy rodzice dziewczyn wydusili z Andante wyznanie, że on i Gong Shim są para.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group