Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
BeeMeR - Nie 10 Lip, 2016 23:53
Bichunmoo 9
Do kolejnej bitwy w roli głównej wąwóz - i zasadzka nocna: tam ginie ojciec Drugiego, którego strzała zepchnęła JinHa z klifu i który przede wszystkim wydał rozkaz zabicia ojca Pierwszego.
Następnie Jaharang z bandą napada na dom Drugiego (którego akurat nie ma), ginie córeczka i mnóstwo innych osób,
synowi matka pomaga uciec po czym zdradza Jaharangowi jego pochodzenie - a on wpierw nie wierzy, ale następnie zamaskowany ratuje chłopca i pomaga mu dotrzeć do wioski uchodźców (a tam opiekuje się nim PSH )
Pierwsi mają pierwszą po latach okazję do wymiany myśli i zapewnień o nienawiści/miłości
Admete - Pon 11 Lip, 2016 05:18
| Cytat: | | Wyłapać wreszcie, o co chodzi i jakie są relacje między bohaterami, kto jest na co chory, kto kogo leczy i jakę zagadkę kryminalną będą rozwiązywać. Dla Szpinaka choćby warto jeszcze próbować. |
Jak chcesz mogę ci jakoś pospoilerować, ale musisz mi powiedzieć, co A zagadka kryminalna dotyczy oczywiście badań medycznych.
Trzykrotka - Pon 11 Lip, 2016 09:00
Domyślam się, że badań i drama po 3 odcinku już mi się układa podoba mi się Jang Hyuk w głównej roli. Podobno proponowali ją Ah Inowi i Brzydactwo. Well...
BeeMer - zlowieszcza peleryna to na pewno oznaką hirola! Trzeba to sobie zapamiętać jako zasadę. Im wymyślne dalej, tym hirol albo zloczynca większy
Kolczasty kukuś też odnotowany. Już gdzieś takiego widziałam, ale nie pomne gdzie.
Admete - Pon 11 Lip, 2016 10:25
| Trzykrotka napisał/a: | | podoba mi się Jang Hyuk w głównej roli. |
Mnie też się podoba. Ogólnie obsada jest trafiona.
BeeMeR - Pon 11 Lip, 2016 13:52
| Trzykrotka napisał/a: | | BeeMer - zlowieszcza peleryna to na pewno oznaką hirola! | Nie mogę powiedzieć, żebym miała jakiekolwiek wątpliwości
Obejrzałam Gong Shim 17, wreszcie Andante odkrył kogo męczyć o porwanie, bo męczenie czebola wychodziło mi już bokiem. No i romans poszedł oczko dalej tym całusem.
Agn - Pon 11 Lip, 2016 15:57
| Trzykrotka napisał/a: | | Podobno proponowali ją Ah Inowi |
A dałby radę? Bo on coś do woja miał iść...
Chowam się pod dywanem, ale dywan się rusza, albowiem... dziś Doctors nr 7!!!
Oj, ekscytuję się...
Edycja: Źródełko nie kapie...
Agn - Pon 11 Lip, 2016 18:54
Piosenka z Never said goodbye: https://youtu.be/o24_acW3ggg
Jest sporo ujęć z filmu. Na bank będę na tym ryczeć! Już mi się chce.
PS Źródełko przestało się wygłupiać.
Admete - Pon 11 Lip, 2016 20:30
Oglądam sobie klipy z 7 odcinka Beautiful Mind i stwierdzam, że mi się jeszcze w tym serialu zdjęcia podobają, kolorystyka. Bardzo starannie jest zrobiony i szkoda, że przegrywa z Doctorsami. Aragonte jeśli drama się nie zepsuje, to powinna ci się spodobać. Bohater jest w naszym typie
Aragonte - Pon 11 Lip, 2016 20:53
A główny to Jang Hyuk? Ekhm, no nie wiem, czy o nim marzę
Zerknę może wreszcie na filmik z Brain, który mi podesłałaś. I dokończę może Pied Piper, bo zostało mi tylko półtora odcinka.
Edit: no proszę, a więc w Brain jest jakiś romans z naszym chirurgiem! To na pewno kiedyś obejrzę, a co
Admete - Pon 11 Lip, 2016 21:18
Tylko ja ci pisałam, że romansu to jest odrobina zaledwie. Niewiele więcej niż to, co masz na filmiku. Jang Hyuk wypada świetnie w czerni A w BM często go tak ubierają. To ja pomału przygotuję Brain
BeeMeR - Pon 11 Lip, 2016 23:26
No to poopowiadam dalej, bo to się dobrze robi przy kolejnym odcinku
Bichunmoo 10
Porwawszy żonę Drugiego, Pierwszy jedzie z nią w kraj młodości, do ruin domostwa, jej i jego, mogiły stryja/sługi - pięknie tam
A potem odwiedza syna i incognito uczy go sztuki walki. Tam też jest pięknie
Druga tak już nie może strzymać miłości do Pierwszego, że rzuca się na Ciernistego (klin klinem ), który już dawno oferował jej swoje usługi w zapomnieniu o nieodwzajemnionej miłości
A potem truje Pierwszą.
Brat odnajduje zwłoki ojca - kolejna tragiczna postać
BeeMeR - Pon 11 Lip, 2016 23:54
Bichumoo 11
Jaharang żąda od Drugiej antidotum, a nie otrzymawszy sam wypija resztę trucizny. Druga ucieka z flaszką, próbuje wrzucić go do jeziora w środku kniei, jednak rezygnuje, wraca i oddaje odtruntkę i wszyscy ożywają.
Jaharang zostaje wysłany na bitwę, w międzyczasie podpalają mu kwatery branki twierdząc, że spłonęła, ale oczywiście uratował ją brat.
Jaharang zostaje zdradzony, pojmany, przywiązany do krzyża ponownie i skazany na tysiąc lat więzienia - na jego ostatecznego wroga wyrasta od pewnego czasu Cierniowy (czyli dobrze kombinowałam), zazdrosny o kobietę i władzę. F44 daje popis walki sejmitarami
Syn Jaharanga szkoli się dalej a PSH obserwuje go szczerząc zęby
Wszyscy nagle - m.in. Ciernisty i szukający syna Drugi w kretyńskiej zbroi (nie każdy może mieć pelerynę dodająca punkty do zajebistości ) - chcą najechać i zniszczyć azyl Jaharanga, rzeczony syn ucieka z PSH skacząc z klifu do rzeki, bo przecież nie wie, że to tatuś stoi za rzezią i pożogą
Admete - Wto 12 Lip, 2016 06:06
Z soompi z wątku Beautiful Mind - "Hellooo! So it happened again. I'm the lone 'b-side' kdrama addict amongst all my friends who are watching the more popular dramas." To o mnie
BeeMeR - Wto 12 Lip, 2016 06:35
I o mnie
Moja drama na topie jest niezwykle popularna
BeeMeR - Wto 12 Lip, 2016 08:21
Bichunmoo 12
Za długo by opowiadać wszelkie zależności, porwania, więzienia, najazdy, bitwy, zemsty, zdrady - nie podejmuję się już, grunt jednak, że mi się podoba drama dalej, a już tylko dwa odcinki do końca
Nadmienię tylko, że Druga wykrada Ciernistemu Jaharanga z więzienia, zmaltretowanego, torturowanego i śmiertelnie otrutego - tak, że wyleczyć go może jedynie "przekazanie trucizny z ciała męskiego w ciało kobiece" - interesujące No i jak już wiem z filmu Druga bez wahania zgłasza się na ochotnika. Jaharang odzyskuje powoli siły i odjeżdża a Druga omdlewa/umiera Ciernistemu na rękach. Te żyły na ramionach Jaharanga to od ciemnej strony mocy Bichun
Inne ładne obrazki
Admete - Wto 12 Lip, 2016 08:54
Szaleństwo normalnie
BeeMeR - Wto 12 Lip, 2016 09:01
Szaleństwem to była próba upchnięcia całej tej treści w dwugodzinnym filmie - nic dziwnego, że wyszedł taki chaotyczny i fragmentaryczny - starali się zawrzeć niemal wszystko, przez co nie wiadomo było kto co i dlaczego, bo niektórych postaci zapomnieli wprowadzić i pokazywali dopiero kulminacyjną scenę życia Widzę to teraz w dramie
Admete - Wto 12 Lip, 2016 10:20
Fajnie, że ci się podoba Zachowaj na razie, może kiedyś wezmę. Choćby dla tego szaleństwa Odcinek 7 Beautiful mind wyjątkowo dobry - historia z transplantacją jak z najlepszych odcinków ER - takie rzeczy lubię oglądać. Poza szpitalem doktor Lee i policjantka, która próbuje mu pomóc w odzyskaniu wiary we własne możliwości. Do tego piękne nadmorskie krajobrazy. Podoba mi się też, że poza szpitalem ludzie niekoniecznie są tacy młodzi i śliczni ( rozumiem, że w szpitalu to konieczność ). Mnóstwo fajnych scen, także epizodycznych. Te scenki jakby poza kadrem np. z plotkującymi lekarzami sprawiają, ze serial nabiera głębi. Fajnie, że tam są różne historie i wiele postaci. Na początku każdego odcinka są króciutkie retrospekcje z życia doktora Lee, które naprowadzają widza na jakiś istotny element odcinka. Bardzo porządna drama. Więcej takich. No i na koniec JH ładnie się uśmiechnął, tak lekko, ale od razu zmiana. Jak dla mnie to on jest przystojny, nic na to nie poradzę W Chuno też mi się podobał.
Trzykrotka - Wto 12 Lip, 2016 10:40
W tym Bichummoo rzeczywiście kadry są przepiękne. Z treści nadal rechoczę, kiedy sobie to wszystko wizualizuję. Ten aktor (etatowy król z Empress Ki i Frozen Flower) wybitnie nadaje się do grania w segukach. Dobrze byłoby zobaczyć go w czymś współczesnym. Miał ostatnio dramę dziejącą się tu i teraz, ale mnie nie zainteresowała.
Obejrzałam 2 odcinki Gong Shim. Może dlatego, że od dawna na tyle wiem co do kreski, jakim torem pójdzie rozwiązanie, nie przyjmowałam się zbytnio kwestiami rodzinnymi i czebolskimi, za to uśmiałam się z innych wątków. Tym razem wygrał dream team ojców wymykajacych się z domu, jak profesor z kawału, nie do kochanki, tylko żeby śpiewać karaoke i rzucać sobie ogniste spojrzenia Babcia, która dowiaduje sie, że bezcenny wnuk zjada jedzenie, które upadło na ziemię - cudo podoba mi się też taki umowny charakter romansu Andante i Gong Shim. Nawet całus był markowany - ukłon w stronę purystow 'za duża różnica wieku.' Siostra znowu zachowała się jak ostatnia zolza. Cieszę się, że Andante i czebol wrócili do miłych dawnych relacji.
Admete - Wto 12 Lip, 2016 10:58
Też mnie to samo bawiło To jest taka szkicowa drama.
BeeMeR - Wto 12 Lip, 2016 12:39
| Admete napisał/a: | Zachowaj na razie, może kiedyś wezmę. Choćby dla tego szaleństwa | Nie jestem pewna, czy to twój typ dramy, plus podejrzewam, że będzie cię wnerwiać Pierwsza, bo to aktorka na miarę panny z Chuno Jedna mina i najczęściej wpółotwarte usta - masakryczna kiepścizna aktorska, nie ona jednak jest w historii najważniejsza - ale najwyżej sobie przelecisz odcinki
Drugi też słaby, oj, szkoda, że nie mogli grać ci z filmu, bo byli wspaniali - Kim Hee Sun ognista aż miło (dramowa jest mdła jak flaki z olejem ) a Drugi też świetny.
Mimo to i tak drama jest generalnie niezła, bo jej ciężar niesie Pierwszy, a on jest bardzo dobry i ostatnio jego zastępca - F44. Patrząc jak tu wywija sejmitarami i inną bronią (*wachluje się*) nie dziwię się, że obrano go Złym w Chuno - no i był tam świetny. On ogólnie mi się segukowo podoba, a współcześnie nie bardzo. JH tez był dobry w Chuno.
| Trzykrotka napisał/a: | | W tym Bichummoo rzeczywiście kadry są przepiękne. Z treści nadal rechoczę, kiedy sobie to wszystko wizualizuję | Mój typ gp, bez dwóch zdań
Kadry piękne, treść lekko od czapy, ale nie idiotyczna jak w Powrocie Iljimae.
Zostało mi 1,5 odcinka, dziś pewnie skończę
(i znów będzie problem, co tu teraz oglądać )
W Gong Shim jestem w 18 odc.
Zgadzam się, drama idzie jak po sznurku gdzie i jak trzeba
Romans jest subtelny, trzymanie się za rączki miłe - spokojnie starczy. Niektóre akcje typu odepchnięcie go na ziemię bo tata jedzie głupiutkie, ale cóż
Najpierw jednak myślałam, że drama chce bym znielubiła czebola przez to najście mieszkania Andante i kradzież ubrań, no ale panowie się pogodzili. Siostrunię musiałam przewinąć - od dłuższego czasu mam wrażenie, że jest zbędna i wprowadzają ją tylko dla ppl (ubrania, szpeje) co znów zrobiła?
Aragonte - Wto 12 Lip, 2016 14:27
Na chwilę się wetnę między relację segukową BeeMeRka (ja tę dramę może nawet podejrze, bo może być całkiem dobrą rozrywką), Gong Shim i pozostałe dramy, żeby donieść (uprzejmie ), że skończyłam w nocy Pied Piper.
Nie wiem, czy to spoilery, czy nie... nie ukrywam treści, bo pewnie i tak nikt po PP nie sięgnie
Zakończenie wydaje mi się wręcz baśniowo pozytywne, spodziewałam się większej goryczy na koniec. I jakoś skojarzyło mi się (choć pewnie nikt nie załapie tego skojarzenia) z Doktorem Who
Mam odrobinkę niedosytu (nie taki, jak po zakończeniu Signal, kiedy ręka sama mi się wyciągała, żeby włączyć następny sezon, a tego drania nie było ), ale kiedy zastanawiam się nad tym, co można byłoby dodać, to dochodzę do wniosku, że tylko by to dramę zepsuło Scenariuszowo jest bardzo dobrze Spójna, dobrze obmyślana i nieźle zagrana historia z pozytywnym przesłaniem (mimo licznych dramatów po drodze).
A pojawiający się w finale the hooded man sprawił, że wyszczerzyłam się do ekranu, bo jako żywo nie spodziewałam się po tej dramie kolejnego wcielenia Robin Hooda
A karierę aktora grającego główną rolę (Shin Ha-kyun) będę śledzić i coś na pewno jeszcze z nim obejrzę - dobry jest, oj, dobry. I świetnie dobrany do roli tego początkowo antypatycznego negocjatora, który ma warstwy i stopniowo je odsłania
I nawet pokazał, że umie zaserwować ładnego huga, jeśli chce
Admete, jak ci się podobało powitanie i uściski po wyjściu pasażerów z wiadomego samolotu? I jak szef SWAT podniósł naszego negocjatora
Aragonte - Wto 12 Lip, 2016 18:56
Parę gifów z PP (przecież nie może być tak, żeby Aragonte żadnych gifów nie wrzepiła do wątku ).
Różne warstwy naszego negocjatora z Pied Piper
Admete - Wto 12 Lip, 2016 19:27
| Aragonte napisał/a: | | Zakończenie wydaje mi się wręcz baśniowo pozytywne, spodziewałam się większej goryczy na koniec. |
Dobrze choć raz być podniesionym na duchu i uwierzyć w ludzką solidarność. Zasadniczo jeszcze bym się chciała dowiedzieć, co z bohaterami dalej, ale serial jako całość jest bardzo dobry.
| Aragonte napisał/a: | A pojawiający się w finale the hooded man sprawił, że wyszczerzyłam się do ekranu, bo jako żywo nie spodziewałam się po tej dramie kolejnego wcielenia Robin Hooda |
Robin Hood na miarę XXI wieku Daje słabym siłę, ale nie fizyczną, siłę płynącą z wiedzy i umiejętności przekonywania. Podoba mi się takie podejście.
| Aragonte napisał/a: | dobry jest, oj, dobry. I świetnie dobrany do roli tego początkowo antypatycznego negocjatora, który ma warstwy i stopniowo je odsłania |
To przynajmniej nie jestem sama w zachwycie nad nim jako aktorem
Odcinek 8 Beautiful Mind zapowiada się równie interesująco jak pierwszy. Pospamuję serialowo:
Trzykrotka - Wto 12 Lip, 2016 19:32
Ja będę oglądać Pied Piper, ja! Ale nie naspoilerowalas niczego czego nie mogłabym przeboje. Póki co, potwierdzam, co napisała Admete - Jang Hyuk jako autystyczny geniusz medycyny miałby szansę bardzo Ci się podobać. Polecam Beautiful Mind
Ta drama jest dobra do oglądania w komplecie z Doctors. Głowy operuja o obu dramach, w obu coś knuja. Ale ciężar gatunkowy jest totalnie inny. W jednej piękna młodziez i romanse, w drugiej średnia wieku raczej emerytalna. Operacje równie detalicznie okazane, brrrr...
Siostra Gong Shim zorientowala się, że będą razem w jednej firmie, co już ją zabolalo. Potem zobaczyła, jak czebol wita Gong Shim, z jakim uśmiechem popartym prezentem 'na dobry początek pracy' i zaczęła jej perswadowac, żeby stamtąd odeszła, pod pozorem dobrych rad starszej siostry. No i bardzo była szczęśliwa, kiedy rodzice dziewczyn wydusili z Andante wyznanie, że on i Gong Shim są para.
|
|
|