To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w W-wie????

zooshe - Nie 31 Maj, 2015 12:17

Dzięki dziewczyny za fajne spotkanie. Szafram miło było w końcu poznać. Praedzio twoja babka była przepyszna, dzięki za spacer i za tęczę. Nie wiem jak ją wykombinowałaś, ale postarałaś się. :wink:
Anaru - Nie 31 Maj, 2015 12:47

Czy ktoś może uwiecznił tą tęczę? :flirtuje1:
Harry_the_Cat - Nie 31 Maj, 2015 12:51

Facebook ma tecze :wink:
praedzio - Nie 31 Maj, 2015 12:54

Nie mogłam się powstrzymać. :rumieniec: Ale liczę na to, że dziewczynom, które miały lepsze sprzęty od mojego (jakkolwiek by to nie zabrzmiało), wyszły lepsze fotki od mojej. :kwiatek:

Poza tym zołzy niby się zachwycają, a pierwsze słowa, które wyrzekły na jej widok to były: "Spalmy ją!!!" :rotfl:

Szafran - Nie 31 Maj, 2015 13:11

Wcale nie. Pierwsze słowa to nie było "spalmy ją", a "gdzie jest garnek ze złotem";).
praedzio - Nie 31 Maj, 2015 13:13

I jeszcze się wypierają. ;)
Anaru - Nie 31 Maj, 2015 13:30

Szafran napisał/a:
"gdzie jest garnek ze złotem";).

Tam :mrgreen:
http://pobierak.jeja.pl/i...oniec-teczy.jpg

praedzio - Nie 31 Maj, 2015 13:31

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Szafran - Nie 31 Maj, 2015 13:32

No patrz, a nie znalazłyśmy:D
Anaru - Nie 31 Maj, 2015 13:40

Może trzeba było kopać głębiej. :lol:
Agn - Nie 31 Maj, 2015 20:20

Wróciłam! Ufff... Nawet napisałam już do PB co myślę o nie powiadamianiu mnie o zmianie godziny odjazdu. :evil: Na szczęście mogłam pojechać następnym połączeniem na tym samym bilecie. :)
Moje plecy i rzyć... te 4 dni minęły mi jak z bicza trzasł, chlip. Bardzo, bardzo wam wszystkim dziękuję za spotkanie, pogaduchy, gościnę i w ogóle opiekę nad sierotą w wielkim mieście. :kwiatek:
Pragnę podkreślić też, jakie my jesteśmy zgodne istoty - wszystkie wszędzie dojadą i się do wszystkich dostosują. :lol:
Szafran, przemiło cię było poznać na żywo. Równa z ciebie babeczka. :mrgreen:
Eeva napisał/a:
nie mam nabożeństwa do gospodarstwa domowego :D

*wrednie wsypuje Eevę po same uszy* Zrobiła zajebistą zupę z pora, ziemniaków i łososia!!!
Caitriona napisał/a:
Agn, nam się nie jest chyba pisane spotkać... :(

Powoli godzę się z tym faktem. :(
Anaru napisał/a:
Musze babkę ziemniaczaną koniecznie kiedyś jakoś dopaść :excited:

Praedzio w ogóle złota kobieta zastosowała mąkę orkiszową i mogłam sobie spokojnie jeść i się nie martwić, że żołądek pokaże mi gest Kozakiewicza. Do tego baba była niekanoniczna, bo z cukinią (oszalałabyś od tego smaku). Bardzo smaczne! W ogóle jak nie przepadam za ziemniorami, tak:
- w zupie Eevy mi bardzo konweniowały
- groole podbiły moje podniebienie bezwysiłkowo
- baba jest mega
:slina:
Szafran napisał/a:
Praedzio to jest gospodyni:). Poza tym, że poczęstunek przepyszny, to nawet tęczę nad Świdrem we właściwym momencie wyczarowała:D.

I to podwójną! Wprawdzie kazała nas śledzić jakiemuś podejrzanemu automobilowi, ale chyba się szpiedzy skapnęli, że już ich wyczaiłyśmy i dla niepoznaki wreszcie skręcili w którąś ścieżynkę. :mrgreen:
Praedzio napisał/a:
przepraszam za wszelkie niedociagniecia. :ops1:

W sensie co? Zapewniłaś wygodne miejsce do spotkania, dostęp do toalety (jak wiesz bardzo to doceniłam :lol: ), pyszne jedzenie, wspaniały spacer, przepiękną tęczę z jeszcze cudniejszą pogodę. Ktoś widział jakieś niedociągnięcia? :co_stracilam:
Anaru napisał/a:
Czy ktoś może uwiecznił tą tęczę? :flirtuje1:

Is the Pope catholic? ;)
Praedzio napisał/a:
Poza tym zołzy niby się zachwycają, a pierwsze słowa, które wyrzekły na jej widok to były: "Spalmy ją!!!" :rotfl:

To chyba było o tej słynnej tęczy, którą wreszcie zobaczyłam z bliska (jakie to jest brzydkie...).
Odnośnie garnca - jako żywo ktoś był tam wcześniej i nam go sprzątnął. ;)

Szafran - Nie 31 Maj, 2015 22:28

A ja tak jeszcze przy okazji dziękuję za miłe przyjęcie do grona. Bo w sumie wszyscy tu się znają milion lat, a ja się tak przybłąkałam przypadkiem;).

A tu macie książkę, o której wspominałam (Eeva, nie traktuj tego jako wyzwania;)):

okładka



Nie mogę znaleźć swojego egzemplarza, by Wam sfocić notę okładkową, ale macie tu recenzję, która znakomicie przybliża lotną myśl dzieła, a nawet są fragmenty;).

http://bazhum.icm.edu.pl/...03-4b1738d411da

Anaru - Nie 31 Maj, 2015 22:46

To ma jakiś tekst? Bo mi się otwiera wielki czarny krzyż. :mysle:
Ale okładkę ma ambitną. :wink:

Szafran - Nie 31 Maj, 2015 22:50

Pod linkiem trzeba PDF pobrać i tekst recenzji jest w tym PDF-ie.
Anaru - Nie 31 Maj, 2015 22:57

Tyle tylko, że najpierw otworzyło mi się tak:


Ale po otwarciu z Total Commandera było ok ;)
Jakie to cudne dzieło :excited: . Az dziw, że z 1996, myślałam, że znacznie wcześniejsze :mrgreen:
Czytałaś całość?

Szafran - Nie 31 Maj, 2015 23:05

Nie zdołałam zmóc całości:). Choć krótka.

Anaru, że nie było Cię z nami, to nie wiesz najważniejszego. Dzieło ono pod pseudonimem popełnił był Roman G., polityk;).

Anaru - Nie 31 Maj, 2015 23:08

Szafran napisał/a:
Dzieło ono pod pseudonimem popełnił był Roman G., polityk;).

Naprawdę? :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Takie urocze grafomaństwo :rotfl: , to stąd wredni Jeremek i Michniak. :lol: Az zachciało mi się na to cudo rzucić okiem, a może nawet dwoma. :lol:

Szafran - Nie 31 Maj, 2015 23:17

Dzieło możesz nabyć za grosze;).

http://www.matras.pl/za-b...asonow,p,139687

Anaru - Nie 31 Maj, 2015 23:21

Oooo, tyle to ja mogę dać na Giertycha :lol: . Agn czy ja mogę się pouśmiechać czarująco? :flirtuje1:
Szafran - Nie 31 Maj, 2015 23:41

I co ja znowu najlepszego zrobiłam. ;)
Przysporzyłam czytelników dzieu:>

Anaru - Pon 01 Cze, 2015 00:35

Powinnaś się wstydzić. :mrgreen:
Agn - Pon 01 Cze, 2015 09:15

Anaru napisał/a:
Agn czy ja mogę się pouśmiechać czarująco?

Możesz, ale ponieważ książka jest przeceniona, to nie będzie już miała rabatu. I taniej wyjdzie ci na matras.pl (tam jest dodatkowy rabat). :D

BeeMeR - Pon 01 Cze, 2015 09:17

Och, niewątpliwie arcydzieuo :lol:
Eeva - Pon 01 Cze, 2015 09:49

Caroline napisał/a:
I specjalne podziękowania dla Eeevy za komfortowe dostarczenie nas swoją srebrną strzałą Tam i Z Powrotem :kwiatek:

Nikt jeszcze nie nazwał mojego Tolka srebrną strzałą, miło nam :-)
Specjalne podziękowania na Caroline, która po śmierci (jak się okazało) kabla od gpsa przejęła na siebie rolę Cioci Nawigacji :D
Szafran napisał/a:
Wcale nie. Pierwsze słowa to nie było "spalmy ją", a "gdzie jest garnek ze złotem";).

No jaha! "Spalmy ją!" było zaraz potem.
Agn napisał/a:
*wrednie wsypuje Eevę po same uszy* Zrobiła zajebistą zupę z pora, ziemniaków i łososia!!!

Co nie zmienia faktu, że nabożeństwa nie mam.
Szafran napisał/a:
A tu macie książkę, o której wspominałam (Eeva, nie traktuj tego jako wyzwania;)):

Obiecuję, ze nie będę. Juz w jedno dałam się wrobić jak dziecko :D

Agn - Pon 01 Cze, 2015 10:14

Eeva napisał/a:
Obiecuję, ze nie będę. Juz w jedno dałam się wrobić jak dziecko

To było takie... proste. :lol:
Eeva napisał/a:
Co nie zmienia faktu, że nabożeństwa nie mam.

Ale masz przepis na tę zupę i pożądam go (w wątku gospodowym), więc gdybyś mogła... :flirtuje1:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group