Fantastyka - Hobbit
BeeMeR - Śro 27 Gru, 2023 18:32
To jest bardzo ładny film (jak się usunie białe orki, Radagasta, niedorzeczności, przedłużanie i większość walk w ostatniej części )
Tamara - Czw 28 Gru, 2023 12:24
Dlaczego Radagasta usuwać ? jest fajny, robi cudnego zeza podczas czarowania, a jego wyścigowe króliki wymiatają nie wiem jak to wygląda w książce bo nie czytałam, ale w filmie jest ok. Fakt, że w ostatniej części naparzają się długo, dokładnie i z poświęceniem godnym lepszej sprawy , no ale jakoś trzeba było ten czas wypełnić, żeby dramatycznie było
BeeMeR - Czw 28 Gru, 2023 12:39
W książce go nie ma, jest wspomniany tylko albo i tylko w dodatkach do Władcy Pierścieni
Jego watek, podobnie jak kilka innych jest w filmach wyssany z palca.
Mnie go obrzydzono kupą na głowie i i nue mogę na niego patrzeć, niezależnie od króliczego zaprzęgu
Tamara - Czw 28 Gru, 2023 14:53
Kupą ? ja widzę tylko niechlujną fiutrzaną czapkę uszankę
BeeMeR - Czw 28 Gru, 2023 15:02
A gniazda ptaków które mu pstrzą fryzurę nie?
naści:
Tamara - Czw 28 Gru, 2023 15:13
Kochana, nigdy Cię żaden ptaszek nie opaskudził ? i pamiętaj, że mówisz do osoby obcującej na co dzień z wydalinami ze wszystkich możliwych otworów , zarówno dziecięcych jak i kocich, więc kupa to dla mnie stały element życia codziennego
BeeMeR - Czw 28 Gru, 2023 15:15
Na głowę za moim pozwoleniem nie
Ja się kup nie boję, innych ludzkich wydzielin też nie, ale to się sprząta, a nie obnosi po świecie na twarzy
Tamara - Czw 28 Gru, 2023 16:32
Oj, to wyglądało na świeżo napaskudzone, a mokrych chustek w Śródziemiu nie było zresztą ptasia kupa na głowie pozwala na lepszy kamuflaż w dzikich okolicznościach przyrody, gdy trza się ukrywać
Mnie niestety ptaszyny parę razy na głowę napaskudziły
annmichelle - Pią 29 Gru, 2023 15:52
| Tamara napisał/a: | Mnie niestety ptaszyny parę razy na głowę napaskudziły |
Oj, to np. we Włoszech uchodziłabyś za szczęściarę , bo tak odbierają jak ptak sfajda się komuś na głowę.
Tamara - Nie 31 Gru, 2023 16:55
U nas przecież też , jak ptak na człowieka napaskudzi, to szczęście.
Tamara - Pią 09 Lut, 2024 14:45
Dobra, macie mnie. Zaczęłam czytać Hobbita i jest przeuroczy odszczekuję wszystko, co przedtem o książce mówiłam na razie daleko nie zaszłam, bo dopiero Bilbo dogonił kompanię biegnąc bez chusteczki do nosa, kapelusza i fajki, ale jest cudnie. Mam silne wrażenie jakby czytała Kubusia Puchatka - z wierzchu przeurocza opowiastka dla dzieci, pod spodem filozofia dla dorosłych.
BeeMeR - Pią 09 Lut, 2024 15:41
| Tamara napisał/a: | | Zaczęłam czytać Hobbita i jest przeuroczy odszczekuję wszystko, co przedtem o książce mówiłam na razie daleko nie zaszłam, bo dopiero Bilbo dogonił kompanię biegnąc bez chusteczki do nosa, kapelusza i fajki, ale jest cudnie. Mam silne wrażenie jakby czytała Kubusia Puchatka - z wierzchu przeurocza opowiastka dla dzieci, pod spodem filozofia dla dorosłych. | Może wreszcie zrozumiesz mój bulwers na filmowe dołożenie obrzydliwych orków do tej jasnej i pięknej opowieści
Tamara - Pią 09 Lut, 2024 15:46
Na razie muszę wyruszyć dalej
BeeMeR - Pią 09 Lut, 2024 17:38
A jeśli dalej będziesz mieć inne zdanie to ok, ale liczę na kreatywne argumenty
A tak serio to bardziej czekam na dalsze wrażenia z podróży i piosenek
Tamara - Wto 20 Lut, 2024 23:07
Skończyłam , i mam dokładnie to samo wrażenie co z Emmą JA i Emmą 2020. Książka jest spisaną dla dzieci historią wydarzeń, które w rzeczywistości wyglądały tak jak w filmie, tak samo jak Emma jest opowieścią dla dam i dżentelmenów o wydarzeniach i osobach, które wyglądały i zachowywały się jak w Emmie 2020
Gdyby Jackson zekranizował Hobbita w takiej formie, jak jest napisany, wyszedłby przygodowy film dla dzieci, którego nikt by nie chciał oglądać, bo tam najstraszniejszymi scenami są momenty, gdy a)wszyscy siedzą na drzewach i ratują ich orły - normalny bajkowy bieg rzeczy, b) Bilbo dostaje kamieniem w głowę i traci przytomność podczas bitwy, c) widok poranionego Thorina, który się żegna z Bilbem. No za mało, żeby widzów przyciągnąć do kin. A, jeszcze wędrówka przez jaskinie goblinów, ale wszystko szybko dobrze się kończy.
Co do goblinów - w popkulturze goblin to wredny kurdupel lubiący złoto, podstępny, niegodny zaufania i dość agresywny, ale w sumie niezbyt szkodliwy, więc tutaj zastąpienie goblinów orkami jak najbardziej mi pasuje, tym bardziej, że Sauron jest w jakiśtam sposób stale aktywny razem ze zwolennikami Ciemności, skoro rada czarodziejów go wywala. Wiele wątków jest wymienionych , ale w sposób poboczny i akceptowalny dla dziecięcego umysłu, a w filmie dla dorosłych można je było swobodnie rozwinąć i poprowadzić tak, jak prawdopodobnie wyglądały.
BeeMeR - Pon 26 Lut, 2024 21:31
| Tamara napisał/a: | | Gdyby Jackson zekranizował Hobbita w takiej formie, jak jest napisany, wyszedłby przygodowy film dla dzieci, którego nikt by nie chciał oglądać | Absolutnie się nie zgadzam, o czym świadczy kilkadziesiąt edycji fanowskich drastycznie skracających filmy Jacksona - każda z tych edycji które widziałam (chyba z osiem różnych, o mojej własnej nie wspominając) jest lepsza od wersji oryginalnej, mocno przedobrzonej. Jasne, że można było rozbudować tu czy tam, np. kwestię smoka albo Barda (w WP dzieci mu się po wydarzeniach z Hobbita wzięły znikąd, jak i Beornowi) ale wciskanie białego orka wszędzie tam, gdzie go nie posiali obrzydza przyjemną opowieść, odziera ją z magii i urody. Dla mnie te sceny są nieoglądalne, serio.
Do tego dowcipy o tuszy Bombura są bardzo niefajne, a wyczyny Legolasa jak skakanie krasnoludom po głowach czy po spadających w przepaść kamieniach są po prostu głupie i niedorzeczne. Dol Guldur jest imho nudne, walk w trzeciej części jest o wiele za dużo i widać, że nie bardzo wiadomo było dokąd zmierzają.
Dopiero jak się odetnie to, co Jackson nawymyślał i dodał, historia robi się oglądalna i piękna i wcale nie brakuje emocji.
Ale ja to wszystko już wielokrotnie powtarzałam, co się pewnie robi nudne
Ale Emma 2020 zupełnie nie jest moją Emmą, więc się zapewne nie dogadamy i w tym temacie
Admete - Pon 26 Lut, 2024 21:35
Popieram BeMeer. Używam do oglądania jej wersji albo po prostu przewijam wszystkie dyrnoty Jacksona. Od razu lepiej.
RaczejRozwazna - Pon 26 Lut, 2024 21:51
Też popieram. Z tej książkowej historii można by wyprowadzić wiele dramatyzmu bez udziwnień typu biały ork i romans między krasnoludem i elfką. Tolkien chyba w grobie obróciłby się o 180 gdyby zobaczył to ostatnie
BeeMeR - Pon 26 Lut, 2024 22:18
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Tolkien chyba w grobie obróciłby się o 180 gdyby zobaczył to ostatnie | Oj, chyba owszem.
Tamara - Wto 27 Lut, 2024 12:42
| BeeMeR napisał/a: | | Ale Emma 2020 zupełnie nie jest moją Emmą, |
To wszystko wyjaśnia
Trzykrotka - Czw 29 Lut, 2024 11:17
Wersja Jacksona ma podstawową wadę - jest potwornie nudna, właśnie przez niekończące się i niepotrzebne nawtykane wszędzie sekwencje walk. Na pierwszej części zasnęłam w kinie
Przepadam za Emmą 2020.
RaczejRozwazna - Czw 29 Lut, 2024 11:20
Ja też lubię Emmę, a na seansie Hobbita w pewnym momencie dostałam głupawki z tego nagromadzenia dramatyzmów wszelakich.
BeeMeR - Czw 29 Lut, 2024 12:05
| Trzykrotka napisał/a: | | Wersja Jacksona ma podstawową wadę - jest potwornie nudna, właśnie przez niekończące się i niepotrzebne nawtykane wszędzie sekwencje walk. | Tak, plus durnoty i obrzydliwości, jak się powyższe obetnie to powstaje piękny i bardzo przyjemny film, bo obsada jest doskonała.
Przy czym mnie się jeszcze pierwsza część całkiem podobała, byłam w kinie dwa razy, na drugiej jasny szlag mnie trafił i na trzecią już nie poszłam, co się potem okazało zbawienne, bo oglądałam na raty. Tearz uznaję tylko w mojej pociętej wersji, bo wszystkie inne okaazały się pocięte nie tak jak chciałam
Admete - Czw 29 Lut, 2024 13:39
Na trzeciej części pod koniec dostałyśmy obie z Riellą strasznej głupawki w kinie.
RaczejRozwazna - Czw 29 Lut, 2024 14:09
No właśnie ja też pod koniec trzeciej. Rechotaliśmy z kolegą jak naćpani Ludzie dziwnie patrzyli.
|
|
|