Seriale - Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 15:26
Jeszcze jeden komentarz spod cytowanego wcześniej recapu Słoneczka 15 odnoszący się do historycznego tła i ewentualnych nieścisłości (nie zweryfikuję tego, podaję po prostu):
I am dying to know if the drama portrays the Dong Mae's attire accurate. The Japanese government declared Haitou rei(廃刀令) in 1876. That law prohibited men to carry swords in public space though the law permitted to possess swords.
Anyway, I am very confused with Dong Mae's status and attire so I digged into some information. I think he was someone called Kyokaku.(侠客). They were a prototype of Yakuza, I think. They were hired to fight during the Meiji Restration era but they were disposable since they were from low social status unlike Samurai class. They often wore unique clothes and they were feared because they excelled in fighting. Some Kyokaku were willing to do dirty work such as burying dead bodies( even bodies of their enemy). Their main income sources were from gambles and they have their own philosophy and sets of law. I guess that Dae mae's men were extremely loyal because he is the only one who was willing to protect him while others treated them disposable. A Japanese author who used to be a Yakuza describes Ninkyo as ' Ninkyo are willing to lose( anything) without any concerns' ( my translation is not good enough to translate deeper meaning in the sentence, my bad) and that is how Dong mae is. I still do not know Kyokaku wore colourful Hakama( pants, trousers) and wore swords( which is unlikely in my opinion).
Had he gone to the States, he could have join the army but he moved to Japan where the social status clearly still existed. ( and besides he was Korean, not Japanese) The world of Kyokaku was the only few places that he can belong to and make money. I doubt he became Japanese but he dresses in Japanese style because he is a Kyokaku.
I idę sobie na razie.
Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 15:38
| Aragonte napisał/a: |
Nie będzie mi jej szkoda A skąd wiesz? |
Od overthinking - po ostatnim (20) odcinku była strasznie sfrustrowana i napisała o tym, jak została potraktowana Ae Sin - zdaje się, że naprawdę oberwała od życia po tyłku.
Ech, jakoś na zapas już się tym wszystkim stresuję. Widziałam gify z najazdu Japończyków: strzelanie na ulicach, szubienice, egzekucje... Chyba będę ostro przewijać, albo tylko przeczytam streszczenia.
Coś jest na rzeczy z tym Kyokaku - ja traktuję Dong Mae jak yakuzę (pre-yakuzę?) - gangstera pracującego dla tego, kto mu coś zleci i zapłaci. Ostatnio wspominał, że dostał zapłatę w dolarach, co czyni go sprzymierzeńcem Eugene.
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 15:44
| Trzykrotka napisał/a: | | Od overthinking - po ostatnim (20) odcinku była strasznie sfrustrowana i napisała o tym, jak została potraktowana Ae Sin - zdaje się, że naprawdę oberwała od życia po tyłku. |
A, myślałam, że to jakieś przecieki od KES na temat finału Spoilery znam, czytałam recapy. Starałam się tylko nie pisać o tym za dużo. Jednak nie jestem przekonana, czy Ae Shin faktycznie otrzymała życiową lekcję - inni owszem. Co do niej nie jestem pewna.
| Trzykrotka napisał/a: | | Coś jest na rzeczy z tym Kyokaku - ja traktuję Dong Mae jak yakuzę (pre-yakuzę?) - gangstera pracującego dla tego, kto mu coś zleci i zapłaci. Ostatnio wspominał, że dostał zapłatę w dolarach, co czyni go sprzymierzeńcem Eugene. |
Aczkolwiek pewnie dalej ma ochotę go potraktować mieczem, podobnie jak Hee Sunga
Pojawiała się jakaś nazwa stwarzyszenia w materiałach na temat dramy, ale kojarzę też, że zmieniano też to i owo w opisie Dong Mae w związku z kontrowersjami.
Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 15:46
Podejrzewam, że ostatecznie KES nie zrobi krzywdy jej i Eugenowi. Jaśka może też oszczędzi. Dong Mae tylko jest IMHO skazany.
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 15:48
| Trzykrotka napisał/a: | | Podejrzewam, że ostatecznie KES nie zrobi krzywdy jej i Eugenowi. Jaśka może też oszczędzi. Dong Mae tylko jest IMHO skazany. |
W końcu opisach figuruje jako "postać tragiczna" czy jakoś tak
A ja nie jestem pewna, czy główna para przeżyje (tj. że oboje). Chciałabym, żeby Jasiek przetrwał, chociaż on.
Trzykrotko, może cię to zaciekawi - krótki artykuł o Dong Mae powstały sporo przed emisją dramy, bo w lutym tego roku (i nawet nie jestem pewna, czy wszystkie te informacje w dramie się znalazły):
https://yeoniverse.wordpress.com/2018/02/23/mr-sunshines-goo-dong-mae-characters-description/
Dodatkowe informacje o podziale na klasy są jeszcze tu:
https://yeoniverse.wordpress.com/2018/02/19/a-closer-look-on-yoo-yeon-seoks-role-in-tvns-upcoming-drama-mr-sunshine/
If anyone is interested, you can read below on (the possibility of) Goo Dong Mae’s background:
Firstly, Mr. Sunshine is set in the early 1900s, an era before the Japanese occupation in Korea, but the Japanese influence over the country was growing. During those time, and before that, ie the time when this drama characters were born and growing up, the Korean traditional social hierarchy still exist. They were living in a society where people were divided into classes such as –
1. Wangjok (Royalty);
2. Yangban (Nobility – mainly composed of civil servants and military officers [s]);
3. Chungin (upper middle class [s]);
4. Sangmin (the working class, or the peasants. Common people of Joseon Korea – consisted of peasants, laborers, fishermen, some craftsmen and merchants. [s]);
5. Cheonmin (“vulgar commoners,” the lowest caste of commoners in dynastical Korea. Divided into 2 broad categories – 1) the slaves and 2) occupational Cheonmin[s] )
6. Baekjeong (said to be of Cheonmin class, but their status is lower. They’re an “untouchable” outcast group of Korea, often compared with the burakumin of Japan and the dalits of India and Nepal. [s])
Goo Dong Mae is said to be a ‘Baekjeong’s son’.
Baekjeong (백정) means 1) “butcher: (archaic) A person who slaughters animals such as cows, pigs, etc., for market.” [S]; and 2) Baekjeong also denotes an “untouchable” outcast group of Korea [S] Butchery is the main occupation of the outcast group Baekjeongs, and it is noted that butchery was more a public obligation than a source of income for them. [S]
“The baekjeong did jobs that no self-respecting Buddhist Korean would touch, including anything working with animals. Slaughtering animals; leather making; these kinds of dirty duties were avoided by Koreans, and so were filled de facto by baekjeong.” [S]
So based on the above info, we can safely assume that Goo Dong Mae belongs to Baekjeong, the outcast group of people back in the days.
Baekjeong people faced contempt and discriminations from all fronts ㅡ separate communities (they were forced to live in segregated quarters isolated from the common people), restriction on dress (they were forbidden to wear the ordinary headgear of black varnished lacquer which was worn by all married people as it was considered too good for them, among others), restriction on marriage customs and funerals (They were not allowed to use the community funeral cart which were usually found in each village to transport the corpse. Their dead had to be buried in segregated plots so as not to pollute the sacred burial grounds of the common people, among others), restriction on names, they did not have the civil rights held by the ordinary people since they were not considered worthy of citizenship, forbidden from buying fresh fish in the market, punished differently from other people, and a lot more discriminations. (Click on here [S] to read more on the discriminations faced by the Baekjeong people).
“…Paekchong suffered from the contempt and discrimination in ordinary society, it is interesting to notice that the status of the Paekchong was far below that of the slaves in the traditional Korean social system.”,“there was no way for the Paekchong or their descendants to break out of the outcast status and to become· yangmin.”
[...]
So his background as a Baekjeong who faced the contempt and discrimination in Joseon explains why Dong Mae hates Joseon and flee to Japan on his own to seek a new life.
Ciekawe, czy panienki z DB i Soompi nazywające Dong Mae zdrajcą zastanowiły się chwilę nad tym, jak to jest żyć w tak kastowym społeczeństwie, kiedy się nie ma żadnych, dosłownie żadnych praw No, może poza jednym - żeby zdechnąć pod płotem
Admete - Śro 12 Wrz, 2018 18:16
Ja wiem, że wy tu zasłoneczkowane , ale się wzruszyłam troszkę na koniec Life - nie dlatego, że były tam rzeczy nadzwyczajne i wielkie, tylko dlatego, że to była opowieść właśnie o życiu i o - w gruncie rzeczy zwykłych ludziach. Takich samych jak my, dobrych i złych, mądrych i głupich, podatnych na błędy, ale i skłonnych do poświęceń. To serial inny niż SF i jeśli ktoś szuka dreszczyku jak w SF - to tutaj go nie znajdzie lub z w znacznie mniejszym stopniu. To nie tylko kwestia tematyki, ale też reżyserii. Dla mnie ten serial stał cały postacią prezesa Gu - zawsze walczącego o swoje do końca, zawsze gotowego do działania, biznesmena, ale wcale nie potwora. Cho Seung Woo zdominował dla mnie całość serialu - zresztą mam wrażenie, że nie tylko dla mnie. Nie wiem czy to zasługa scenariusza, czy aktora czy jednego i drugiego. Ewidentnie scenarzystka dała mu co najlepsze, a on wykorzystał okazję do maksimum. Nie wiem, jak zniosę brak prezesa Gu i jego problemów z zarządzaniem szpitala w moim tygodniowym planie Tak jak przyjechał ( symbolicznie ) do szpitala czarną limuzyną, tak odjechał białym samochodem, choć nigdy nie był ani zły ani też anielsko dobry. Bardzo podobała mi się też postać jego asystentki pani Kang - perełka, rola nieduża, ale wygrana do ostatniej kropki. Nie spodziewałam się, że ta aktorka ( znacie ją z Lawless lawyer, grała mamusię z piekła rodem ) potrafi być tak sympatyczna i ciekawa. Z braci Ye zdecydowanie wolałam Seon Woo granego przez aktora z SF, ale nie powinnyście się obawiać aktora - Goblina, bo to jego najlepsze dokonanie. Nie wypadł źle, choć jego postać jest dość chłodna - wydaje mi się jednak, że taka była w zamierzeniu. Na szczęście na koniec obaj bracia zaakceptowali wszystko, co wydarzyło się w ich życiu i teraz będą potrafili cieszyć się swoją obecnością bez poczucia winy. Podobali mi się poszczególni lekarze - tacy realni w gruncie rzeczy. Żadni bogowie, ludzie z ambicjami i nie zawsze dobrzy. Jeśli pamiętacie tego prokuratora, bezpośredniego przełożonego Shi Moka - to scenarzystka poszła w kierunku takiego portretowania postaci, jak zwykłych ludzi. I na koniec - nie wszystko się dało rozwiązać pomyślnie, problemy zawsze będą, a ludzie ciągle będą musieli dokonywać wyborów. Po prostu Życie
I mam nadzieję, ze prezes znalazł sobie dziewczynę w osobie doktor Lee - zawsze będzie go stawiać przed trudnymi pytaniami i kwestionować wybory Ale też z drugiej strony - dbać o niego Doktorowi Ye i pani reporter też dobrze życzę. Historie uczuć były subtelne, ale były.
BeeMeR - Śro 12 Wrz, 2018 18:32
| Admete napisał/a: | | wy tu zasłoneczkowane | Nie wszystkie, nie wszystkie
Ja się taplam w moim bajorku ale strategicznie milczę tudzież opisuję filmy
Plus z przyjemnością oglądam wpisy słoneczkowe i życiowe - acz przydługich wynurzeń czytać mi się nie chce jak i oglądać
Admete - Śro 12 Wrz, 2018 18:36
Wiem, że Sharpe'a ogladasz, a co poza tym? Bo o filmach piszesz. Ja nie mam co oglądać, buuuu...Chyba sobie powtórzę God's Gift, ale bez ostatniego odcinka. czekam na Bad Papa i Best divorce. Dziś się też jakiś horror z OCN zaczyna, chyba też ostatecznie wrócę do Voice 2 i dam szansę.
Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 18:52
Na Life już namówiłam wielbicieli SF. Twoje napisy Admete pójdą do ludzi Sama muszę 'odchorować' Słoneczko, żeby miec dla Life pełną uwagę.
Gdyby któraś z was oblatywała nowy seguk, miech da znać jak się to ogląda
Admete - Śro 12 Wrz, 2018 18:56
Napisy do odcinka 11 i 12 dopasowałam wam z NF. Mają format smi, ale programy filmowe je odtwarzają ( nie wszystkie co prawda, ale to sobie dopasujecie, ale na przykład mój tv je czyta, co mu się chwali ), resztę też dopasuję, jak się pojawi. Poślę na Wschód.
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 19:10
| Admete napisał/a: | | Ja wiem, że wy tu zasłoneczkowane |
Prędzej zaSamurajowane - w każdym razie ja, mówię za siebie
Nic nie poradzę, że mnie takie postacie potrafią zawrócic w głowie (na ekranie, oczywiście) i paplam potem bez sensu W dodatku nerwowo czekam na moment, aż KES mi tego bohatera zamorduje
Możecie omijac moje posty, nie obrażę się Albo będę faflunic Trzykrotce na PW i esemesowo, która może jakoś to zniesie, skoro też ma słabośc do Dong Mae.
A Life obejrzę z chęcią teraz, kiedy jest już całośc. Mam też nadzieję, że przetłumaczysz to do końca (na pewno szybciej niż ja Kima, to pewne ).
Admete - Śro 12 Wrz, 2018 19:13
Chciałabym mimo wszytko dotłumaczyć, ale do końca września jestem uziemiona. Dziś powinnam była robić ten pi pi pi harmonogram ( i tak część zrobiłam ), ale mi się zupełnie nie chciało. Mam zlasowany mózg od gorąca i zmęczenia. Jutro na szczęście mam na później do pracy i w piątek też.
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 19:14
Zrobisz, kiedy dasz radę Najwyżej obejrzymy z Trzykrotką częśc po angielsku, a ja potem sobie powtórzę (albo powtórzymy obie) z twoimi napisami.
Admete - Śro 12 Wrz, 2018 19:18
Dopasowałam wam napisy polskie od 11 odcinka z NF, posłałam już. Na razie 11 i 12. Za tydzień będą kolejne, bo mają te dwa tygodnie opóźnienia.
Alicja - Śro 12 Wrz, 2018 19:29
Teraz czekam na laptopa. Czuje się jak na odwyku. Wszystko mi się kojarzy z ...
Admete - Śro 12 Wrz, 2018 19:32
No z czym? Z dramami?
Alicja - Śro 12 Wrz, 2018 20:09
Z dramami i Koreą
Ja mam jeszcze Life przed sobą w dużej części. Będę pasła oczy
Admete - Śro 12 Wrz, 2018 20:30
A ja myślę, że sobie teraz zrobię powtórkę pod kątem mojego prezesa
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 20:53
Zrób, zrób
A ja oglądam dziewiątkę Słoneczka i teraz już coraz bardziej (pewnie uprzedzona jestem) czepiam się bohaterki
Ae Shin i Eugene po wyjściu z apteki (czy zielarni) jadą sobie rykszą, AS w męskim stroju. Spojrzałam na tę scenę i momentalnie zrobiło mi się szkoda rykszarza, bo jakoś mam wrażenie, że ciągnięcie dwóch dorosłych osób (ok. 80 kg plus 50 kg plus waga rykszy) to naprawdę mordęga Patrzę na dilalogi: o, Eugene też to zauważył, uff, ma facet jakiegoś tam plusa. I leci taki oto dialog.
Eugene: It must be hard for him to carry two men in his rickshaw. Where exactly are we going right now?
Aes Shin: I haven't thought that far ahead. I just wanted to sit side by side with you since we walked side by side last time.
To tyle, jeśli chodzi o empatię panienki z dobrego domu wobec tych, którzy są niżej od niej i pełnią "funkcje usługowe" Najważniejsze jest to, co panience się zachciało. W sumie wychodziło to już z rozmowy z dziadkiem, który rzucił jej, że zawsze musi ona stawiac na swoim
Nie lubię jej Ae Shin - mogę?
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 21:18
Informacja dla Trzykrotki (głównie) - MV ze Słoneczka trafiły na Wschód.
Uporządkowałam też folderek z filmami, bo poprzednio wrzuciłam je luzem do worka i się dublowały z tymi, które dodała BeeMeR.
BeeMeR - Śro 12 Wrz, 2018 21:35
| Aragonte napisał/a: | | Uporządkowałam też folderek z filmami, bo poprzednio wrzuciłam je luzem do worka i się dublowały z tymi, które dodała BeeMeR. | Bo je dodałam zanim napisałaś że je wrzuciłaś - nie widziałam ich Skasuj podwójne
| Aragonte napisał/a: | | Nie lubię jej Ae Shin - mogę? | Ja też jej nie lubię (choć nie oglądam) bo ma cały czas minę jakby jej coś śmierdziało
| Admete napisał/a: | | Wiem, że Sharpe'a ogladasz, a co poza tym? | AM1994 wybiórczo powtórkowo , bo za pierwszym razem oglądałam częściowo na telefonie bo byłam w Krakowie - sporo niuansów mi uciekło
| Aragonte napisał/a: | | Możecie omijac moje posty, nie obrażę się | Ależja je czytam z przyjemnością
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 21:37
| BeeMeR napisał/a: | Admete napisał/a:
Wiem, że Sharpe'a ogladasz, a co poza tym?
AM1994 wybiórczo powtórkowo , bo za pierwszym razem oglądałam częściowo na telefonie bo byłam w Krakowie - sporo niuansów mi uciekło |
Ej no, to pisz o tym, bo tak to ja monopolizuję wątek i za dużo bredzę o Samuraju
Jakie niuanse w AM94 ci uciekły?
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Możecie omijac moje posty, nie obrażę się
Ależja je czytam z przyjemnością |
Anglojęzyczne wykłady o kastowym systemie w Joseonie też?
Albo liczne cytaty z Dramabeans? No nie, sama wiem, że czasem za dużo wrzucam, ale boję się zgubic, więc czasem dorzucam do wątku coś, żeby móc sama doczytac później
BeeMeR - Śro 12 Wrz, 2018 21:54
| Aragonte napisał/a: | Anglojęzyczne wykłady o kastowym systemie w Joseonie też?
Albo liczne cytaty z Dramabeans? No nie, sama wiem, że czasem za dużo wrzucam, ale boję się zgubic, więc czasem dorzucam do wątku coś, żeby móc sama doczytac później | bardziej mnie jak wspomniałam cieszą obrazki i komiksy
o AM84 to napiszę jutro (jak nie zapomnę) i o księciu bo napoczęłam.
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 21:57
| BeeMeR napisał/a: | | bardziej mnie jak wspomniałam cieszą obrazki i komiksy |
Czyli moje posty o głębi kałuży
Okej, zapamiętam
BeeMeR - Śro 12 Wrz, 2018 21:59
Widać nie odstaję
|
|
|