To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14

Aragonte - Sob 31 Mar, 2018 23:08

Moze ja bym troche K2H jeszcze potlumaczyla... zobacze, czy bede miala wene :mysle:
Trzykrotka - Nie 01 Kwi, 2018 01:18

Dobrze by było, bo to tłumaczenie jest jeszcze gorsze niż dawne koszmarki, z których można się było pośmiać. Tu niby językowi jest w miarę dobrze, za to tłumacz nie zastanawia się ani przez sekundę bad sensem słów, które wkłada w usta postaci. W Radio Romance było to samo.
Aragonte :kwiatek: od kiedy postanowiłam, że finał Hwayugi to tylko ff, zupełnie o nim nie myślę, tak jak nigdy nie uwierzyłam, że w Heirs bohaterka wylądowała z Kim Tanem, a w ML So i Su nigdy więcej się nie spotkali. Toteż powrót do tej historii z perspektywy dalszych wypadków ogromnie mnie cieszy, tym bardziej, że ewidentnie początek był najbardziej w moim guście. To byłby chyba mój pomysł na fanfik: napisać pewne sceny po swojemu :banan: Równocześnie czytam sobie Małpi Bunt, więc obraz pięknie się uzupełnia.

Trzykrotka - Pon 02 Kwi, 2018 00:38

Z dzisiejszych kwiatków translatorskich w K2H 13: król do pana, który stoi obok manekina z nowym mundurem: Tailor, możesz już iść :no_comment: Dowiadujemy się też o takim kraju jak Niderlandy - może to jakiś twór na wzór połączonych Korei :mysle: I cudowny znak rozpoznawczy tego tłumacza: nawiązując do otłuszczonego brzucha, na pewno nie ćwiczyłeś :rotfl:
Nawiązując do mojego otłuszczonego brzucha powiem, że owszem też nie ćwiczyłam, dużo oglądałam, ale też nie objadałam się przesadnie.
My Husband Oh Jak Doo nie będę wam streszczać, więc pozostaje K2H - dziś odcinek 13, czyli rozhisteryzowana księżnizcka rozbija się po pałacu wózkiem, a ZUy straszy ją przy pomocy Wangera. Mimo strachu Księżniczka postanawia nieść sztandar wysoko i zostać regentką na czas WOC. Nie przepadam za tą postacią, od początku tak było. Matka mówi o niej, że przed wypadkiem była "pewna siebie i mądra." Pewna siebie tak, aż za bardzo, aż do tego stopnia, że pomiatała ludźmi Teraz wcale lepiej ich nie traktuje, nadużywa stanowiska, a mądrość chyba trzyma w jakimś zamknięciu, pilnie strzeżoną :roll:
Król i prawie już narzeczona spędzają romantyczny wieczór na grillowaniu - bardzo ładnie, bardzo ladnie :serduszkate:
Aj, egzekucja kochanki ZUego okropna - co ta dziewczyna zawiniła, że akurat na nią padło? No i jeszcze zapewne król się z nią wcześniej przespał - buuu. Nie tak się proszę mścić i odgrywać.
Zaczyna się WOC - od niefortunnego losowania.
Ale to już jutro.

Mam gotową surową wersję 1 odcinka Hwayugi. Z perspektywy całości ten początek jest fantastyczny. Wcale nie dziwię się sobie, że choć zajrzałam do dramy z czystej ciekawości i bez oczekiwań, zakochałam się w niej (nawet wiem,od której minuty :rumieniec: ) Aragonte :kwiatek: ponieważ studiowałaś ten temat, to nie zabij mnie, ale z nazewnictwem istot nadnaturalnych poszłam w słowiańszczyznę. To znaczy tak: zastępstwa dla Wróża nadal nie znalazłam i demony pozostały demonami, a bogowie - bogami. Ale z pośledniejszego ducha o bycie którym Sun Mi złośliwie podejrzewa Oh Gonga zrobiłam swojską istotkę. I chyba tak to zamienię w 20 odcinku - najpierw on się wściekał o podejrzenie, że jest jakąś popierdółką, potem ją tak nazwał.

Mam nowe amerykańskie perły z poletka walki z wykorzystywaniem seksualnym w dramach :mrgreen: Znalezone na tumblrze Otóż w Great Seducer pojawiła się scena z młodym tytułowym niby to największym amantem wszechczasów, a grupką kilku babuleniek. Młodziak zdaje się odstawiał jakiś wolontariat w domu spokojnej starości, czy coś - tak wynikało z gifów. Jedna z babć zasunęła mu tekstem: po co tobie wnusiu szkoła? Z taką buzią, piersią (poparte klepnięciem w klatę) i tyłeczkiem (babciny chwyt za ówże, aż młodziaka wyprostowało) już jesteś urządzon w życiu.
Co bardziej rozgarnięte - a dokładnie jedna - dopatrzyła się w tym satyry na wieloletnie takie właśnie traktowanie kobiet w literaturze i filmie- ładna, to już wystarczy, nauk jej nie trzeba. Ale poza tą jedną - jakie grzmoty i kazania z wysokości na temat wykorzystywania seksualnego i takich tam :pomocy: I zaraz w ślad za tym pojawiła się czarna lista aktorów uwikłanych w skandale na tle seksualnym i nie tylko. Teraz można przypiąć sobie listę na ścianie i już się wie, kogo lubić nie wolno. Męski PSH ją otwiera, zaraz za nim jest Księciunio i Misiek.
Bardzo niepoprawnie politycznie powiem, że wątpię, żebyśmy miały okazję oglądać Miśka powojskowego - żal mi trochę.

Admete - Pon 02 Kwi, 2018 07:30

Scena ewidentnie przewrotna i satyryczna, ale na to trzeba mieć trochę rozumu. Dopiero co czytałam w Polityce, jak to poprawność żądała ściągnięcia pewnych obrazów z muzeum. Jedno muzeum od razu odmówiło, drugie obraz zdjęło, ale przywróciło.
Aragonte - Pon 02 Kwi, 2018 08:08

Trzykrotko, ja tez nie mialam dobrej kontrpropozycji dla tego nieszczesnego Wroza. Zrob tak, jak uwazasz za wlasciwe :kwiatek: I chyba wiem, od ktorej minuty Hwayugi 1 wdepnelas :mrgreen:
Ten kwiatek z K2H z otluszczonym brzuchem pamietam :mrgreen:
A ja dalej bawie sie obserwowaniem Gumiho i jej wybranka/ofiary, co jakis czas dzielac sie esemesowo odkryciami z Trzykrotka :-D

Admete - Pon 02 Kwi, 2018 10:37

U mnie będą dziś dwa ostatnie odcinki Bodyguard. Potem to już tylko czekam na My Mister i Live. Na razie nic innego mi się nie podoba. Dziś zaczyna się ta drama z KMM. Nie jestem przekonana, co do tematu, ale ze względu na KMM spróbuję. Czekam na Greasy Melo i na nową dramę Junkiego - trzymam kciuki, żeby tym razem wszytko było dobrze. CM to jednak nie było to, czego oczekiwałam. Nie wina Junkiego, on w tym wszystkim był najlepszy. Czytanie scenariusza Lawless Lawyer:

https://www.youtube.com/watch?v=3vqLndwSirs

Pierwsze zdjęcia -

https://twitter.com/jg_kr_drama/status/980613228286922753



A gdzie nam zniknęła Agn?

Aragonte - Pon 02 Kwi, 2018 11:24

Jaki ladny Junki :serce:

Wylowilam malutka aluzje w Gumiho - w piatym odcinku Dae Woong krzyczy z tarasu "freedom!!" - dopiero teraz zauwazylam, ze w tle leci muzyczny motyw z Braveheart :lol:

Co do King 2 Hearts 13 - nie posadzam Jae Ha o to, ze przespal sie z panienka wroga. Zakladam, ze ograniczyl sie do uwodzenia jej w klubie i wyciagania informacji, ale do lozka nie dotarli (tego by mu Zolnierka latwo nie wybaczyla, nawet w imie "sprawy").

Trzykrotka - Pon 02 Kwi, 2018 14:26

Aragonte napisał/a:
tego by mu Zolnierka latwo nie wybaczyla, nawet w imie "sprawy").

Kołacze mi się w pamięci, że tłumaczył się jej z tego dobrem ojczyzny Ale może tylko mi się wydawało.

Jun Ki wygląda rewelacyjnie w tej stylizacji. Znalazłam rano te zdjęcia na tumblrze i aż pisnęłam z radości Ma tatuaż na palcach, widzicie? Taki więzienny. A fryzura i garniak - idealne.

Czytałam wczoraj dalej Małpi Bunt. No no no, teraz już wiem, że kiedy Son Oh Gong chwalił się przez Sun Mi, że nawet Nefrytowy Cesarz drży na dźwięk jego imienia, nie były to puste słowa. Ile bóstw po kolei wysyłano przeciw niemu, ile armii, jakie bronie! A potem biedak miał ten ognisty piec i smażenie trigramami... Zdecydowanie lepiej mieć go po swojej stronie.

Admete - Pon 02 Kwi, 2018 14:48

Tatuaż jak tatuaż, nie przepadam, ale garnitury na zgrabnym panu. Same wiecie :wink:
BeeMeR - Pon 02 Kwi, 2018 15:16

Trzykrotka napisał/a:
Ma tatuaż na palcach, widzicie? Taki więzienny.
Nie widzicie :co_stracilam:

Trzykrotka napisał/a:
Bardzo niepoprawnie politycznie powiem, że wątpię, żebyśmy miały okazję oglądać Miśka powojskowego - żal mi trochę.

Mnie akurat niezbyt żal jego aktorsko, bo szczerze lubiłam z jego postaci tylko sztywnego uczonego z SKKS oraz księcia z Dachu, ale żal mi tego co też się potrafi z ludźmi zrobić - czy to w sposób zawiniony czy wrobiony. Może zejdzie na jakiś czas do podziemia aktorskiego jak PSH i potem będzie powoli a mozolnie wypływał.

K2H
Trzykrotka napisał/a:
No i jeszcze zapewne król się z nią wcześniej przespał - buuu.
&
Admete napisał/a:
Kołacze mi się w pamięci, że tłumaczył się jej z tego dobrem ojczyzny
I jeszcze brał żołnierza doskonałego na świadka, że on tylko dla dobra ojczyzny :nudelkula1_zolta:
Niemniej ja go nie podejrzewałam o przespanie się z panną, bo nie na tym mu zależało tylko na nagraniu z klubu jak pannę podrywa i jaka ona jest łatwa i co naprawdę myśli o kochanku. Jestem przekonana, ze postać tak wierna i kochająca jaką jest król (nie mylić z wcześniejszym księciem) nie przespała by się z nią, tylko spławiła niedługo po nagraniu - w ostateczności tuż po opuszczeniu klubu - jakiś pilny telefon/coś mi się przypomniało itp.

Trzykrotka - Pon 02 Kwi, 2018 15:30

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Ma tatuaż na palcach, widzicie? Taki więzienny.
Nie widzicie :co_stracilam:

Zdjęcie numer 2, ręka, w której trzyma smartfon. Ja nie znosze tatuaży, ale ten współgra z postacią prawnika, który był kiedyś skazańcem.

Misiek podobno ozenił się w międzyczasie, ale raczej nie da się udawać, że został wrobiony, bo oskarżenia były czterokrotne, od różnych osób. Nie należał do moich ulubionych ulubieńców, ale miło wspominam i Rooftop Prince i SKKS i I miss you. Przykro mi też było czytać, że jedną z osób, która ma na karku oskarżenie o napastowanie seksualne jest pan z Nine, 3 Muszkieterów i masy innych dram. Ten, który teraz grał w Return. Wyślizgał się jakoś od wyroku, ale ślad pozostaje.

Admete - Pon 02 Kwi, 2018 15:41

Mam nadzieję, że teraz w biznesie serialowo-filmowym w Korei coś się poprawi w tym względzie.
BeeMeR - Pon 02 Kwi, 2018 18:02

Trzykrotka napisał/a:
Zdjęcie numer 2, ręka, w której trzyma smartfon
Aaa, zdjęcie ma za małą rozdzielczość bym zauważyła.

No niestety, świństwa w postaci napaści seksualnych i wymuszeń finansowych pewnie będą dalej :roll: Oby coraz rzadziej zamiatane pod dywan :trzyma_kciuki:

Skończyłam wczoraj K2H - mimo moich zrzędów na nudę w odc. 17 i 19. całość odbieram jako dobrą - byłaby dobra z plusem albo nawet bardzo dobra gdyby romanse do mnie przemawiały - choć jeden. Niestety obie panie były dla mnie problematyczne - o tym już pisałam. Księżniczka pojawia się późno i dużo czasu zajmuje jej dorastanie do cywilizowanych zachowań - niestety, nie polubiłam jej do końca, acz gdyby była nieco inaczej poprowadzona - miałaby pewnie szansę - przynajmniej mnie nie drażniła dziubdzianiem i aegyo jak HJW. Do panów zastrzeżeń nie mam :serduszkate: :serduszkate:
Drugoplanowi północni żołnierze też mi się podobali :serce:
Jednocześnie to nie był rom-kom więc nie romans najważniejszy - przynajmniej nie ten między królem a żołnierką, a Koreami - i to mi się podobało. Nie bez pewnych drobnych zastrzeżeń, nie bez patrzenia przez palce na niektóre cuda - dużo jest tu prawdy ukrytej w trudnościach komunikacyjnych i potrzebie dogadania a nie dogryzania sobie wzajem i grożenia bombardowaniem.
W tym kontekście mariaż na granicy w asyście żołnierzy obu narodów i jej przekraczanie po pannę oraz wspólnie - jak dla mnie bomba :oklaski:


Przymknięcie Zuego życzeniowe i błyskawiczne popieram - nie miałam ochoty na kolejne perypetie z jego udziałem.

Trzykrotka - Pon 02 Kwi, 2018 20:35

Ja jakoś pokrętnie bardzo lubię K2H. Daleko jej do doskonałości, sytuacja w niej przedstawiona zakrawa na absurd - choć widać, że tęsknoty do powrotu monarchii, choćby tylko takiej jak w UK, na potrzeby mediów i masowej wyobraźni, są duże. Przypomnijmy sobie Goong, czy My Princess choćby. ZUy jest kompletnie od czapy jak na dramę udającą realistyczną Ale piękny sen o pokojowo współdziałających Koreach, których obywatele mogą się dogadać, a nawet pokochać, jest realny. No i zawsze dobrze ogląda się opowieść o dorastaniu do dobrego, czyli o tym, jak głupi i krytykowany książę pokazał, że może być mądrym i chwalonym królem.
Z łezką w oku myślę też o tym, że K2H wraz z Faith, Me Too Flower, Skip Beat, Full House, była jedną z tych dram, które oglądałam jeszcze w epoce przed-dramowej, z rekomendacji elfkii :kwiatek: Teraz tylko trzymam kciuki, żeby LSG miał więcej ról takich jak Lee Jae Ha i Son Oh Gong. I wzorem Jun Ki grywal w dramie raz na rok.

Aragonte - Pon 02 Kwi, 2018 20:36

BeeMeR napisał/a:
Skończyłam wczoraj K2H - mimo moich zrzędów na nudę w odc. 17 i 19. całość odbieram jako dobrą - byłaby dobra z plusem albo nawet bardzo dobra gdyby romanse do mnie przemawiały - choć jeden. Niestety obie panie były dla mnie problematyczne - o tym już pisałam. Księżniczka pojawia się późno i dużo czasu zajmuje jej dorastanie do cywilizowanych zachowań - niestety, nie polubiłam jej do końca, acz gdyby była nieco inaczej poprowadzona - miałaby pewnie szansę - przynajmniej mnie nie drażniła dziubdzianiem i aegyo jak HJW. Do panów zastrzeżeń nie mam :serduszkate: :serduszkate:

Panowie w sumie byli dla nas (dla mnie) najważniejsi, podejrzewam :wink: Ciekawe, jak teraz będziesz odbierać LSG :mrgreen:
I czy zechcesz się zapoznać z Małpą :wink:

Trzykrotka - Pon 02 Kwi, 2018 22:59

Zaczęła się już drama Pretty Noona, ale jak sarkają na tumblrze, ponieważ jest neftlixowa, to napisy pojawią się nie-wiadomo-kiedy. W tej sytuacji lepiej będzie odczekać aż się ego więcej nazbiera - a tymczasem wzięłam sobie dla plodozmianu Money Flower
No, płodozmian mam rzeczywiście radykalny. Mocno walczę, żeby już na wstępie nie pogubić się w skomplikowanych relacjach czebolskiego, oczywiście totalnie parszywego, rodu, ale trzeba przyznać, że klimat drmy jest niesamowicie wciągający, a Jang Hyuk - bardzo dobry. Bardzo lubię aktorkę, która gra synową glównego szefa wszystkich szefów, tę z JI i Untold Scandal. Ogromnie żal mi dziewczyny, wręcz aż za czystej i niewinnej - może raczej naiwnej, bo za chwilę może przejść bardzo przyspieszoną lekcję życia.

Admete - Wto 03 Kwi, 2018 07:00

Money Flower ma rzeczywiście klimat - a jak pomyśleć, ze to drama weekendowa, to już całkowite zaskoczenie ;) Nie ma także napisów The Miracle That We Met.
BeeMeR - Wto 03 Kwi, 2018 07:04

Aragonte napisał/a:
Panowie w sumie byli dla nas (dla mnie) najważniejsi, podejrzewam
Dla mnie też, jak i dorastanie durnego księcia do roli mądrego króla oraz marzenie o zjednoczeniu i powrocie do monarchii - i to dostałam w zadowalającym stopniu.
Nie mogę powiedzieć, żebym jakoś zmieniła spojrzenie na LSG - to przystojny chłopiec, który umie zagrać emocje - to najważniejsze. Za Małpę kiedyś się wezmę, ale pewnie najpierw jakiś płodozmian ;)

Trzykrotka - Wto 03 Kwi, 2018 10:44

Mnie się wydaje, że rola w K2H jest najdojrzalsza w dorobku LSG przed Hwayugi. Miał chyba więcej tutaj do zagrania niż w późniejszych. Ale może patrzę już na niego tutaj jak na Protomałpę, przez różowe okulary i dlatego tak mi się to widzi :serduszkate:

Zobaczyłam dziś plakat z Miracle That We Met i aż miałam banana na widok takiego kolorowego i roześmianego KKM usadowionego między dwiema żonami. Ciekawe, co też za drama z tego będzie.
http://www.dramabeans.com...le-that-we-met/

Aragonte - Wto 03 Kwi, 2018 11:54

A w czym jeszcze LSG grall po King 2 Hearts? Chyba tylko w Gu Family Book i potem, juz po wojsku, w Hwayugi? Na pewno rola Jae Ha jest ciekawsza niz Kang Chi, rzeczywiscie mial wiecej do zagrania.
Ale obiektywna, jak wiadomo, nie jestem :wink:

Trzykrotka - Wto 03 Kwi, 2018 12:07

I w You Are All Surrounded. Widzisz? Rzadko się pamięta tę rolę, choć zła nie była.
Aragonte - Wto 03 Kwi, 2018 12:53

Trzykrotka napisał/a:
I w You Are All Surrounded. Widzisz? Rzadko się pamięta tę rolę, choć zła nie była.

A, faktycznie :zalamka: Na usprawiedliwienie mam tylko to, ze pisalam na smartfonie bez sprawdzania czegokolwiek, z glowy, czyli z niczego :wink: YASS bylo faktycznie ostatnia drama LSG przed wojskiem. Ale ogladalam ja juz jakis czas temu - teraz naprzemiennie leci u mnie K2H, Gumiho i Gu Family Book. Ale pewnie zerkne teraz na Hwayugi 1 z twoimi napisami :kwiatek:
W koncu wyjdzie na to, ze pierwsze pol tego roku bede ogladac dramy z Malpa i proto-Malpa :wink:

Admete - Wto 03 Kwi, 2018 13:20

Faza zobowiązuje ;)
Trzykrotka - Wto 03 Kwi, 2018 13:21

I oby nowego materiału nie brakowało :trzyma_kciuki:

Lecę już przez napisy do 2 odcinka i właśnie uderzyła mnie jedna rzecz, o której dotąd nie pomyślałam. Na samym początku mamy cudowną sekwencję rozmowy przy opatrywaniu rany. Wilki Mędrzec, który właśnie odpędził od Sun Mi zranionej odłamkiem szkła gromadę demonów, siedzi u niej w saloniku, bandażuje jej rękę i proponuje że będzie ją chronił, bo przecież znajomej z dawnych lat nie zje.... Przechera, tylko czeka, żeby zgodziła się anulować dawny kontrakt, a kosteczka z niej nie zostanie! Tak się w końcu pokłócą, że on z wściekłości wywali jej wielką dziurę w ścianie domu :lol:
Ale jedno mnie uderzyło - Wielki Mędrzec bardzo chciał zjeść Sam Jang, bo powiedzieli mu, że dzięki temu będzie najpotężniejszy i już nie będzie musiał mozolić sie zbieraniem punktów za dobre uczynki. Ale jego nie kusił jej zapach, prawda? :mysle: To Ma Wang dostawał bzika od zapachu lotosowej krwi, Oh Gong nie? Czy to było uzasadnione jakoś jeszcze, prócz tego, że on był pod każdym względem niezwykły?

Aragonte - Wto 03 Kwi, 2018 14:42

Admete napisał/a:
Faza zobowiązuje :wink:

I tego się będę trzymac, Wysoki Sądzie :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Tak się w końcu pokłócą, że on z wściekłości wywali jej wielką dziurę w ścianie domu :lol:

A potem ją magicznie załata i będzie się domagał pochwał i możliwości popisania się z okrzykiem "tadam!" :rotfl:
BTW Małpi Król nie popisał się w tej scenie wkręcania Seon Mi (kiedy chciał, żeby uwolniła go od niewygodnego kontraktu) najlepszym aktorstwem - każdy by poznał, że coś kombinuje :-P

Trzykrotka napisał/a:
Ale jedno mnie uderzyło - Wielki Mędrzec bardzo chciał zjeść Sam Jang, bo powiedzieli mu, że dzięki temu będzie najpotężniejszy i już nie będzie musiał mozolić sie zbieraniem punktów za dobre uczynki. Ale jego nie kusił jej zapach, prawda? To Ma Wang dostawał bzika od zapachu lotosowej krwi, Oh Gong nie? Czy to było uzasadnione jakoś jeszcze, prócz tego, że on był pod każdym względem niezwykły?

Na Soompi zastanawiano się nad tym i ostatecznie stanęło na takiej interpretacji, że żądne krwi Sam Jang i wyczulone na jej zapach w taki sposób, że wariowały jak Ma Wang, były demony (powiedzmy, po koreańsku to była inna kategoria, chyba yongwe), a uri Oh Gong :serduszkate: należał jednak do innej kategorii - shinsun, istot boskich, chociaż przejściowo był pozbawiony prawa powrotu do Niebios. I stąd ta różnica. Ale to interpretacja, wcale nie jestem pewna, czy siostry Hong to sobie tak dokładnie przemyślały :-P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group