To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

BeeMeR - Nie 10 Gru, 2017 19:19

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR
Nie rozumiem, czemu się śmiejesz ;)
IRY lepiej mi się ogląda w nocy jak wszyscy śpią bo i skupić się można bardziej na napisach i na treści ;)
z Kolei AM88 porzuciłam po 2 odc, a chciałam przed przeniesieniem do archiwum powtórzyć sobie niektóre watki - no i akurat tak wypadło ;)
Występ zresztą przedni :cheerleader2:

Aragonte napisał/a:
Niech mnie ktoś przytuli
:przytul:
Może sobie obejrzę tego Blacka (jak skończę IRY) :mysle:

Zerknęłam na I'm not a robot - tj konkretnie dwie sceny zaproponowane w streszczeniu db:
http://www.dramabeans.com...t-episodes-1-2/
Wygląda całkiem interesująco - gdyby to nie był Nefryt (na którego nie mam ochoty i za choinkę nie widzę w nim faceta tylko chłopca - co właściwie najczęściej nie jest problemem ;) ) to może bym spróbowała :mysle: Może nawet spróbuję później :mysle:

Admete - Nie 10 Gru, 2017 19:33

Blacka polecamy, choć serial ma swoje wady. Ale dla głównej postaci naprawdę warto. W sam raz dla kogoś, kto lubi supernaturalne klimaty.
Aragonte - Nie 10 Gru, 2017 19:47

Admete napisał/a:
Ale dla głównej postaci naprawdę warto.

Dla samego Blacka bardzo warto :serce: :serduszkate:
Chyba będę faflunic na jego temat trochę w tym wątku, byłoby miło miec z kim :wink:

Edit: może faflunienie to nie jest najlepsze słowo, ale bardzo polubiłam głównego bohatera Blacka, kibicowałam mu i życzyłam jak najlepiej. No i spłakałam się przez niego nieco :cry2:

Admete - Nie 10 Gru, 2017 20:13

On jest kolczasty z wierzchu, ale pluszak z niego tak naprawdę ;)
Aragonte - Nie 10 Gru, 2017 20:36

I to jaki nieszczęśliwy :(
Jak sobie to podsumowuję w głowie, to... :cry2: :cry2:

Trzykrotka - Nie 10 Gru, 2017 20:57

W Robocie Nefryt wypada bardzo dobrze IMHO. Tam jest potrzebna trochę mroczna osobowość i on umie to zagrać. Nie mówię o Baek Dong Su, bo tam był jeszcze stanowczo za surowy, tylko o I Miss You. Ja ciągle przez pamięć roli w IMY daję mu kredyt zaufania. W Robocie był też dobrze "zrobiony" w sensie kostiumu, charakteryzacji i doboru oświetlenia. Mam nadzieję, że drama dobrze się rozwinie, bo jak mówiłam, potencjał ma. Będą na pewno jakieś wątki dramatyczne, których na razie tylko lekko dotknęli. Za plecami Nefryta i konstruktorów androida rozgrywa się coś dodatkowego. Zobaczymy, ja na pewno sprawdzę i dam znać, jak się to wszystko toczy.
Na razie jestem po 7 i 8 odcinkach IRY, z Bogusiem, co do którego nie ma już wątpliwości, kim jest i jak creey jest. Sprawa zwłok w porcie i próba zamachu na policjantkę.

Aragonte - Nie 10 Gru, 2017 21:24

Ciągle nie obejrzałam ostatnich odcinków Blacka (do finału nie ma jeszcze sosu), ale ciągle kombinuję, czytam spoilery i myślę - całkiem sporo myślę o dramie, której w danej chwili nie oglądam :wink: Idę na matę, muszę się zmęczyc, pół dnia mi zeszło w kuchni z pierniczkami.

Edit: zmęczyłam się, zerknęłam na Soompi, przeczytałam coś, co mnie nastraszyło (dramalords, nie dręczcie już tak mego bohatera :cry2: ) i mentalnie zwinęłam się w kulkę. Chyba będę potrzebowała czegoś mocniejszego do finału Blacka :cry2:
BeeMeR, nie zniechęcaj się jednak, wiesz, że ja miętka jestem bardzo :wink:

BeeMeR - Nie 10 Gru, 2017 22:07

Admete napisał/a:
On jest kolczasty z wierzchu, ale pluszak z niego tak naprawdę
O, czytałam to jakby o Jung Hwanie ;) (a Taek odwrotnie, z pozoru ciapa a w środku twardziel ;) )

Trzykrotka napisał/a:
ja na pewno sprawdzę i dam znać, jak się to wszystko toczy.
Będę czekać na wrażenia :kwiatek:

Wracam do sprawy zwłok w porcie a raczej ataku na policjantów... IRY 10.

Aragonte - Nie 10 Gru, 2017 22:10

BeeMeR napisał/a:
Admete napisał/a:
On jest kolczasty z wierzchu, ale pluszak z niego tak naprawdę
O, czytałam to jakby o Jung Hwanie (a Taek odwrotnie, z pozoru ciapa a w środku twardziel )

Taek musiał byc twardzielem, żeby te wszystkie rozgrywki wygrywac :wink:
Z Blackiem sprawa jest trochę inna - pamiętaj, że punkt wyjścia jest supernaturalny, a główny bohater nie jest człowiekiem, tylko Grim Reaperem, który z wyższością spogląda na ludzi :wink:

Stanowczo muszę się mocno zastanowic, kiedy oglądac te dwa ostatnie odcinki - muszę miec ciszę, spokój i chyba wyłączyc telefony, bo jak zadzwoni mama, to będę musiała się tłumaczyc, czemu smarczę do słuchawki :katar: :cry2:
Oberzałam jeszcze raz finałową scenę i znowu mi się oczy spociły, beznadziejna jestem :cry2:
Szkoda, że nie mogę jutro wziąc wolnego, a potem mam czterodniowy maraton w pracy, bo chyba bym się zaszyła na ten dzień w domu, obejrzała porządnie ten finał, opłakała, pooglądała sobie gify i filmiki, a potem poszła do pracy. Niestety nierealne, dopiero w sobotę będę miała więcej czasu, a wtedy chyba będę wykończona fizycznie i psychicznie po pracy i tym bardziej się rozplaskam na panelach na tych wirażach emocjonalnych, które serwuje scenarzystka Blacka.
Co te dramy ze mną robią :frustracja:

BeeMeR - Nie 10 Gru, 2017 22:25

Aragonte napisał/a:
BeeMeR, nie zniechęcaj się jednak, wiesz, że ja miętka jestem bardzo
Spoko, jak (jeśli) ja się uprę, że coś zobaczę, to zobaczę, nawet jeśli (a zwłaszcza) jest szansa, że też się zryczę ;)

IRY
Nie bić i nie krzywdzić mi Team Leadera! Ja go lubię, stara się jak może.
Bogusia mi żal nieco (niezależnie od okoliczności :bejsbol: ), marzył mu się obiad z bratem, a tu niespodzianka w postaci dodatkowego gościa, no co za pech ;)

Trzykrotka - Nie 10 Gru, 2017 22:46

Bogusia żal mi od jakiegoś czasu, bo cierpi jak odrzucony kochanek, który na dodatek ciągle ogląda ulubioną w ramionach innych mężczyzn. Patrzy na brata z nadzieją starannie ukrytą w pięknych oczach i widać, że coraz bardziej sie w nim gotuje.

Black Knight - tylko jeden odcinek, o już nie przyswajam żadnych treści, a spać kiedyś też trzeba. Uaaa, co za widoki, jakie to ładne wizualnie! Ładne aktorki, nasz Czarny Rycerz zakasowałby urodą z dziesiatkę dowolnie wybranych misterów swoich krajów, a Słowenia jesienią to po prostu bajka. Poza tym element jest sepernaturalny, a raczej po prostu baśniowy, który na razie jest dość niejesny - znaczy się - nie wiadomo o co chodzi. No i jest problem jak z IRY. Ja tej aktorki nie kupuję. Jest śliczna i malowniczo wygląda, to jej przyznaję. Jest ładnie ubrana. Póki stoi neruchomo, wszystko gra. Ale niech tylko zacznie "grać" - ona się męczy, a ja razem z nią.
Chyba wolałabym, żeby to był normalny harlequin bez cudowności, ale nie mówię nie.

BeeMeR - Nie 10 Gru, 2017 23:00

Cytat:
Bogusia żal mi od jakiegoś czasu, bo cierpi jak odrzucony kochanek, który na dodatek ciągle ogląda ulubioną w ramionach innych mężczyzn.
I to swoją pierwszą i jedyną miłość ;)

Odcinek jest doskonały - mam na myśli OT3 :serce2:
Cudnie się ich ogląda razem :mrgreen: A jeszcze jak mordercy i dziwacy razem prowadzą śledztwo przeciw komuś innemu - cud miód i malina - zachwyconam :love_shower:


Czy to nie jest Jamie z Liar Game?

Aragonte - Nie 10 Gru, 2017 23:02

To wspólne śledztwo tej trójki było piękne :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
BeeMeR, nie zniechęcaj się jednak, wiesz, że ja miętka jestem bardzo
Spoko, jak (jeśli) ja się uprę, że coś zobaczę, to zobaczę, nawet jeśli (a zwłaszcza) jest szansa, że też się zryczę :wink:

Jest szansa. Ale oczywiście może cię nie wciągnąc albo bohater ci się nie spodoba.

Trzykrotka napisał/a:
Bogusia żal mi od jakiegoś czasu, bo cierpi jak odrzucony kochanek, który na dodatek ciągle ogląda ulubioną w ramionach innych mężczyzn. Patrzy na brata z nadzieją starannie ukrytą w pięknych oczach i widać, że coraz bardziej sie w nim gotuje.

I w końcu to z siebie wyrzuci.
Dobre porównanie z tym odrzuconym kochankiem :wink:

Pojawił się sos do finału Blacka. I teraz mam dylemat - oglądac dziś oba odcinki, zarwac noc i miec to za sobą, czy też odwlec w czasie, rzecz jasna przeżywając to bez oglądania, bo spoilery i wrażenia dalej będę czytac? :mysle: :excited: :chowa sie: :boisie2: :excited: :frustracja: :boisie: :wink:

BeeMeR - Nie 10 Gru, 2017 23:07

Aragonte napisał/a:
Pojawił się sos do finału Blacka. I teraz mam dylemat - oglądac dziś oba odcinki
Obejrzyj chociaż jeden bo pewnie i tak nie pójdziesz od razu spać ;)
Aragonte - Nie 10 Gru, 2017 23:11

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Pojawił się sos do finału Blacka. I teraz mam dylemat - oglądac dziś oba odcinki
Obejrzyj chociaż jeden bo pewnie i tak nie pójdziesz od razu spać ;)

Po tym przedostatnim będę musiała włączyc finałowy odcinek, nie ma cudów :wink: za dobrze wiem, co w tym 17. odcinku (mniej więcej ) jest. Dużo, dużo angstu i dręczenia Blacka :(

W każdym razie obiecuję nic nie spoilerowac i wszystko chowac pod kołderką, jeśli będę się dzieliła wrażeniami :kwiatek:

Hmm, mam dzbanek herbaty i kota na kolanach, i tak od razu nie pójdę spac... Może zaryzykowac oglądanie? Bo to pierwszy raz poszłabym niewyspana do pracy? :mysle:

Edit: dobra, zaryzykuję :boisie:

BeeMeR - Nie 10 Gru, 2017 23:40

Może jednak lepiej iść spać - tj ja idę, bo mi główna (niby) para zastygła jakimś dziwnym wallkissie ;)

a wcześniej Boguś przyniósł (mi!) kwiaty ;)


:grobek:

Aragonte - Nie 10 Gru, 2017 23:53

BeeMeR napisał/a:
a wcześniej Boguś przyniósł (mi!) kwiaty

Widzę, że robi postępy, czytanie bajeczek już zaliczył :wink:

Oglądam siedemnastkę Blacka. Co za creepy joseońska Grim Reaperka. Black prowadzi swoje śledztwo, jeszcze nie wie, gdzie go ono doprowadzi.
Ale ja już wiem :(

Trzykrotka - Pon 11 Gru, 2017 00:07

Ta pani to Jamie, jasne. A śledztwo stolikowe było doskonałe. Ta trójka sprawdziłaby się w życiu, gdyby nie przeszłość i brak akceptacji społecznej dla takich trójkątów :mrgreen:
Aragonte - Pon 11 Gru, 2017 02:25

Podejrzałam spore fragmenty finału Blacka i coś mi się zdaje, że trochę się to kupy nie trzyma.
No to chyba wymyślę sobie własne zakończenie :foch2: :-P Black na pewno zasługuje na to po tym, co przeszedł.
:grobek:

Admete - Pon 11 Gru, 2017 04:51

Ja obejrzę po pracy :) Na pomysły pani scenarzystki jestem w miarę uodporniona. Zasadniczo wiem, czego się po niej można spodziewać.
Aragonte - Pon 11 Gru, 2017 07:35

Ja też obejrzę ten finał porządnie dzisiaj po pracy, ale uruchomił mi się sceptycyzm co do pomysłów pani scenarzystki :-P Zupełnie inaczej odbierałam ostatnią scenę w oderwaniu od reszty, a inaczej, kiedy prześledziłam (mniej więcej), jak to tego doszło. Siedemnasty odcinek odbierałam emocjami i był moim zdaniem bardzo dobry, chociaż strasznie smutny, do finału mam zastrzeżenia.
Tutaj są ujęte moje zastrzeżenia, tak mniej więcej (Admete, może lepiej przeczytaj po obejrzeniu, żeby się nie uprzedzac):
Spoiler:
Episode 18 just left me with so much disappointment. It's okay whether they give me a happy ending or not but I expect to be given an ending or a resolution that actually made sense. So in Episode 18 Black went for the severest punishment and that is removing his existence on earth. Sure that's cool and all. However, I do not understand how that changed the events in Kang Ha Ram's life? On the show it was explained that Ha Ram's parents accident did not happen but how? So the Grim Reaper world allowed Black to save her father from death? Even though they are already punishing Black for the troubles he caused? Not only that but also I thought Grim Reapers are not supposed to save people from their deaths? I thought that was forbidden as their job is to collect the souls of the dead. Then how was Black able to get permission from the higher ups to save Ha Ram's father from death? Also if you remove Kim Joon's existence I do not think that this would make such a great impact in the events that happened, don't you think so? The corrupt politicians would still have been involved in child prostitution, the mart would have still collapsed etc. etc. It just did not make sense to me no matter how much I have spun it in my head over and over again. I would have been okay with a tragic ending which was explained really well and make sense than a happy ending that really does not make sense at all. Don't get me wrong I have enjoyed the story from episode 1 to 17 and the actors were all great (they did a good job)...it's the last episode (episode 18) that threw me off because it did not explain the story's resolution to me in a very clear and logical manner that would have made sense at the very least. And I blame the writer for this.

Ta najwyższa kara, której zażądał dla siebie Black od Death Squad (BTW zdjęcia, które wyciekły, pokazywały dawnego 444, a tutaj był jako Moo Gang, czyli chyba koncepcja się zmieniła), oznaczała, że jego egzystencja ma byc "denied' - czyli nigdy by nie istniał, jak rozumiem, no i nikt nie mógł go pamiętac. Ale nie wszystkie wydarzenia, np. wypadek rodziców HR, były z nim powiązane, i wymazanie go z pamięci i rzeczywistości IMHO nic nie dawało. Poza tym jeśli ta kara była realna i przestał istniec, to ostatnia scena jest tylko zwidami umierającej, a nie rzeczywistym spotkaniem, bo Blacka nie ma w tym wariancie rzeczywistości i nigdy nie było - no trudno, jak się mówi A, to trzeba powiedziec i B :roll:
Nie kupuję tego, to zakończenie jest dla mnie niesprawiedliwe dla Blacka jako postaci i dalej uważam, że zasługiwał na coś więcej :evil:
Toż on całe życie miał przerąbane, od początku do końca. Zamordowano go jako trzynastolatka (w okropny sposób :cry2: ), przez lata był GR, a finalnie miał po prostu zostac wymazany z historii? Załóżmy, że tylko z życia na ziemi, czyli w wymiarze ludzkim - ale skąd by się wtedy wziął Black Grim Reaper, skoro nie żył wcześniej jako człowiek, skoro nigdy nie istniał? Wymazanie z rzeczywistości Joona oznacza IMHO, że nie istniał też Black Grim Reaper i nie ma opcji, żeby to on przychodził w końcówce po duszę Ha Ram (też mi spotkanie po latach, pfff - on ją przeprowadzi za rękę w Zaświaty, odstawi do nieba... I co? dalej będzie Grim Reaperem? W nieskończonośc? WTF? Nie, nie kupuję tego, sorry.
Więcej sensu miało zakończenie takie jak w Arang - życ razem nie mogli, ale przynajmniej dostali drugą szansę w kolejnym życiu.
Aha, Leo nie był mężem HR, tylko przyjacielem, mężem (nieżyjącym już w końcówce dramy był nie wiadomo kto, może i OMS, co akurat byłoby dla mnie w porządku.
Tu też są ciekawe uwagi co do końcówki;
https://forums.soompi.com/en/topic/403960-drama-2017-black-%EB%B8%94%EB%9E%99/?do=findComment&comment=20915256
I tutaj, do przeczytania później:
https://forums.soompi.com/en/topic/403960-drama-2017-black-%EB%B8%94%EB%9E%99/?do=findComment&comment=20915267



Nie ma przebacz, muszę wymyślic sobie własny satysfakcjonujący (mnie) finał dla Blacka jako dramy oraz Blacka jako postaci. No i już. Najwyżej fanfik napiszę :twisted:

Admete - Pon 11 Gru, 2017 08:21

Czytałam te spoilery, ale muszę obejrzeć. Zawsze możesz ignorować zakończenie jak ja w GG ;)
Aragonte - Pon 11 Gru, 2017 08:22

Chyba muszę :-P
Spoiler:
Niewykluczone, że problem jest na poziomie tłumaczenia - widzę, że częsc widzów pisze o wymazaniu z pamięci, a częśc o wymazaniu z rzeczywistości, a to zupełnie inne sprawy. No, ale to i tak nie rozwiązuje wielu problemów :mysle:
Poczekam na recap na DB, obaczę, jak zinterpretuje to Odiletantte, ona zna koreański.

Jeszcze jeden komentarz z Soompi, który podsumowuje moje wątpliwości:

Just finished watching with subs. Very rushed episode, needed at least one more. How did they think they could originally do this in 16. Also, did they really need the reveal about the mayor, or bring back Missing Finger. It didn't really plug any plotholes, or they were so minor we could have lived without it. Just made the episode more unnecessarily packed.
I think I might need a memory erase of the last episode. How is JOON able to turn back time so HR's dad reaper never takes the body and she's born normal? If reapers can do this kind of thing, they needed to establish that earlier.
This event totally muddies the waters. The memory erase in the world I can understand, because things don't actually change for the story we just watched, it's just the characters' memories of them that have been changed. But Joon actually changing the events of HR's past really makes that a murky premise, because that changes events surrounding her role in what we watched too, changing everything, not just everyone's memories.
Lastly, I thought from the raw that the ending would be semi-happy with a long wait but paradise at the end for them together. But that's not really what we got, or did someone here read this that way? It seemed he was just there to escort her on to paradise, but there's no paradise there for him.
Truly tragic if so but not in a good way to me because I can think of so many ways they could have ended this and still be consistent with the rest of the story. This story for me was 500 times better than Goblin, but they stuck a Goblin-like ending on that was even worse than Goblin's!

https://forums.soompi.com/en/topic/403960-drama-2017-black-%EB%B8%94%EB%9E%99/?do=findComment&comment=20915297


Admete - Pon 11 Gru, 2017 10:31

Ja sobie obejrzę bez samej końcówki ;) Mam wprawę ;)
Aragonte - Pon 11 Gru, 2017 10:46

Nie no, obejrzyj całość, może tobie akurat się spodoba :wink: Zresztą sama końcówka - abstrahuję od pewnego konceptu wcześniej, który mi nie leży - ma swój urok i oglądana wcześniej mnie wzruszyła.
Ale i tak mam focha na scenarzystkę :foch2: :nudelkula1_zolta:
Sposób postarzania bohaterów mnie ciut rozśmieszył :-P

Aha, Black wygląda bardzo przystojnie w tych ostatnich odcinkach, żeby było jasne :serduszkate:
I nadal uważam, że dramę obejrzeć warto (choć finał będę musiała sobie wymyśleć własny, żeby być zadowolona, jak myślę :wink: ).



Edit: jeden komentarz zacytuję, z uwagi na pewne zdanie, które przyszło mi do głowy w czasie oglądania, bo już wtedy uznałam, że to jakaś bzdura :-P
Spoiler:
Cytat:
So upset!!!
I have been watching dramas for over ten years (cough cough I'm not that old yet)
But this ending drove me crazy.

It was rushed, choppy, unclear.

Trying to give us a happy ending made it worse.

And who has cctv in a freakin cliff?
I want to cry :bawling:

Thank you to the production team for showing me what could have been...
SSH, you're on my oppa list now.


No właśnie - kto ma CCTV na jakimś klifie? :zalamka: :frustracja: No i jakim cudem Blackowi udało się popełnić tu samobójstwo (chyba że to symboliczne było :mysle: ), skoro wczesniej nie dał rady się zabić, tj. wyjść z ciała MG, strzelając kilka razy w głowę? :frustracja:


Tutaj też parę komentarzy do końcówki (spoilerowych, BeeMeRki i Agn, nie klikajcie):
http://kdramastuff.tumblr.com/
Są tam wzmianki o postarzaniu aktorów i - co istotne i o czym nie pisałam, a chyba warto - że Black jako drama opiera się przede wszystkim na centralnej postaci i roli Song Seung Heona (napisałam jego nazwisko z pamięci, zaraz sprawdzę, czy poprawnie :-P ). I to akurat jest coś, co wyszło bardzo dobrze - i postać, i rola :oklaski: :serduszkate:
Jakieś fotki pana w czerni w linkach, wrzucam, żeby nie zgubić:
http://78.media.tumblr.co...aa1z6o3_500.png
http://78.media.tumblr.co...aa1z6o2_500.png


Edit: sprawdziłam nazwisko SSH - napisałam poprawnie, ha :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group