Seriale - Księgarnia pod dwunastką
Agn - Śro 23 Sie, 2017 06:18
Admete, brawo!
Aragonte, wrzuciłabyś tę muzykę na wschód? Ja chyba gdzieś swoją zatraciłam.
Też lubię, jak się dramy jakoś tak bardziej kojarzą. Przy oglądaniu Smoków zastanawiałam się, czy Papa Smok aby nie jest kimś uratowanym w Faith, ale potem nie sprawdziłam jakoś, czy nazwiska się zgadzają. I proszę - to ten sam człowiek. Niesamowite, jak się rozpoznaje jakąś postać i ma się takie olśnienie "Aaaaa, to ten!"
Admete - Śro 23 Sie, 2017 06:31
Niedługo mogłybyśmy maturę z historii koreańskiej zdawać
Trzykrotka - Śro 23 Sie, 2017 09:47
Nawet taka segukowa ignorantka jak ja zaczyna się już orientować w tym wszystkim
Agn Bez pytania wysłałam na Wschód twoje 4 przetłumaczone odcinki Faith Mam nadzieję, że nie będziesz się gniewać. Bardzo dobre są, nie ma żadnego porównania do wcześniejszych niezgrabnych wypocin innych tłumaczy. Poszły też 2 odcinki, tyle zdążyłam, kiedy skończył się odcinek Circle. Będę kontynuować.
Circle nabiera rozpędu. Rewelacyjnie trzyma mnie w napięciu zwłaszcza motyw "samobójstw" na uniwersytecie (niebieski robal z chipem - buee) oraz tożsamości dziewczyny, którą młodszy brat uznał za kosmitkę, a teraz starszy z nią współpracuje i razem rozwiązują zagadkę. Przy drugiej części zmęczenie przeważyło i zaczęłam przysypiać. Muszę sobie ją powtórzyć, żeby mi wątki nie pouciekały.
Świetnie się to ogląda. Niezwykła jest zwłaszcza ciężka atmosfera, która jakby odtwarza stan nieszczęścia i opresji, w jakim żyje straszy brat. Ma na głowie opłaty za sanatorium babci, odejście ojca z "kosmitką," szaleństwo, przestępstwo, a potem zniknięcie brata. No i jeszcze śmierci kolegów ze studiów.
Admete - Śro 23 Sie, 2017 09:50
I ten młody aktor to wszystko unosi i pięknie wygrywa. 10 odcinek Falsify bardzo mi się podobał. Nawet odrobina romansu majaczy w tle. Takiego jaki lubię.
Trzykrotka - Śro 23 Sie, 2017 09:58
No więc właśnie, ten chłopak jak na 18-latka ma już ogromne doświadczenie i talent i na szczęście nie obnosi po świecie miny zachwyconego sobą idola. Jego młodszego brata też znam, ale głównie z trzeciego planu. Wiecznie grywa przyjaciół (King Of High School) albo braci (Strong Woman Do Bong Soon). Nie dziwię się, bo jest mało wyróżniający się, choć aktorsko również niezły.
Aragonte - Śro 23 Sie, 2017 09:59
| Agn napisał/a: | Admete, brawo!
Aragonte, wrzuciłabyś tę muzykę na wschód? Ja chyba gdzieś swoją zatraciłam.
Też lubię, jak się dramy jakoś tak bardziej kojarzą. Przy oglądaniu Smoków zastanawiałam się, czy Papa Smok aby nie jest kimś uratowanym w Faith, ale potem nie sprawdziłam jakoś, czy nazwiska się zgadzają. I proszę - to ten sam człowiek. Niesamowite, jak się rozpoznaje jakąś postać i ma się takie olśnienie "Aaaaa, to ten!" |
Mylące było to, że zastosowano nieco inną transkrypcję nazwiska Yi/Lee Seong Gye, o ile pamiętam. Ja przeważnie mam sporo skojarzeń i szukam powiązań - takie zboczenie
Jaką muzykę mam wrzucic? Ze Smoków? doczytuję od końca, w pośpiechu, bo zaraz wychodzę, ale pewnie zaraz znajdę odpowiedź we wcześniejszym poście
Tak czy siak wrzucę (cokolwiek to ma byc) dopiero w piątek wieczorem, bo będę miała teraz ograniczony dostęp do netu. Może byc?
Aragonte - Śro 23 Sie, 2017 10:00
| Admete napisał/a: | Właśnie nawróciłam jedną dziewczynę z Halsztuka na Secret Forest i Hwang Shi Moka - a nawet nie ogląda dram Jest błyskawicznie przy odcinku piątym i stwierdziła, że Shi Mok jest słodki. No jest słodki Na swój sposób |
Kogo, kogo?
Edit: a, Mag super.
I zmykam, może jakoś w przelocie zajrzę, ale nie będę miała wiele czasu przez najbliższe parę dni.
BeeMeR - Śro 23 Sie, 2017 10:10
| Aragonte napisał/a: | | aką muzykę mam wrzucic? Ze Smoków? | A nie z Faith?
Ja prawie nie oglądam, tj. dopiero rano znalazłam pół godzinki czasu i wróciłam do Jumonga - wreszcie
Admete - Śro 23 Sie, 2017 11:20
Trzykrotko pamiętasz tego aktora z Chefa Kima, który grał byłego prokuratora i wredotę strasznego, ale dało się go lubić? Wraca do grania:
http://www.dramabeans.com...and-won-jin-ah/
Agn - Śro 23 Sie, 2017 12:59
| Trzykrotka napisał/a: | Bez pytania wysłałam na Wschód twoje 4 przetłumaczone odcinki Faith Mam nadzieję, że nie będziesz się gniewać. Bardzo dobre są, nie ma żadnego porównania do wcześniejszych niezgrabnych wypocin innych tłumaczy. |
Nie mam się co gniewać, bo je gdzieś zgubiłam przy zmianie kompa, a będę chciała w nich podłubać, może coś poprawić.
Jesteście wszystkie bardzo uprzejme.
| Aragonte napisał/a: | Tak czy siak wrzucę (cokolwiek to ma byc) dopiero w piątek wieczorem, bo będę miała teraz ograniczony dostęp do netu. Może byc? |
Faith! Faith! Smoki przecież mam oryginalne, pięknie wydane.
Może być termin, dzięki.
| BeeMeR napisał/a: | Ja prawie nie oglądam, tj. dopiero rano znalazłam pół godzinki czasu i wróciłam do Jumonga - wreszcie |
Oooo będą dalsze opisy!
Trzykrotka - Śro 23 Sie, 2017 14:28
O, świetnie! Pierwszoplanowa rola! Bardzo mi się podobał w Kimie.
Patrzajcie, Cordon też w nowej dramie - znowu jako kolega bohaterki
http://www.dramabeans.com...m-com-four-men/
I dziewczynka z Beautiful Mind i Cindirelli - ale w filmie
http://www.dramabeans.com...nan-young-film/
Admete - Śro 23 Sie, 2017 16:32
Czytałam o tej dziewczynie - ma grac jakąś piosenkarkę. Poprawiłam polskie napisy do SF - dwa odcinki. Nie wiem, czy zrobię resztę, bo to trwa strasznie długo. Prawie każde zdanie jest złe.
Trzykrotka - Śro 23 Sie, 2017 22:27
Złe napisy to rozpacz. Lepiej już robić od nowa, niż poprawiać
Deanariell - Czw 24 Sie, 2017 00:34
Trzykrotka napisała: | Cytat: | Riella drama ma na szczęście tylko jedną teorię siskową: że są między nami Obcy, którzy robią nam krzywdę. I na szczęście to tylko jeden z tematów. |
Toż to na faktach oparte, a nie teoria spiskowa. Od razu mi się David Icke kojarzy. Jak będę miała coś koreańskiego oglądać, to to chcę na pewno.
Admete - Czw 24 Sie, 2017 06:28
Poprawiłam jeszcze 6 odcinek. Może zrobię jeszcze 14 i na razie to będzie tyle, bo wracam do pracy. Jak sprawdzę w oglądaniu, to mogę podesłać zainteresowanym.
BeeMeR - Czw 24 Sie, 2017 07:56
| Agn napisał/a: | Oooo będą dalsze opisy! | Przy obecnym moim tempie oglądania spodziewaj się relacji za jakiś miesiąc - a może tydzień jak się szkoła/przedszkole zacznie (nie mogę się już doczekać... ). Niestety - oglądanie nocne wypadło na jakiś czas z gry - póki nie wrócimy do własnego pokoju to nie da się - ten obecny "dziecinny" jest mniejszy, cieplejszy (bardziej się nagrzewa przez okno i drzwi balkonowe), jak jeszcze popracuje komputer to mam wrażenie, że nie ma czym oddychać Oglądanie dzienne też odpada - za dużo sprzątania remontowego i pilnowania dzieci, coby sobie do oczy nie skakały - Adaś też już tęskni to szkoły tj. kolegów a Ania jest podekscytowana tym, że idzie do grupy "Biedronek" (kocha biedronki) i przedszkola, nawet jeśli nie bardzo wie, czego się spodziewać, bo jej Adaś opowiada cuda przefiltrowane przez własną filozofię
Za to nadrabiam książki
Admete - Czw 24 Sie, 2017 08:38
Zacznie się szkoła, skończysz sprzątanie, to odetchniesz. Za to ja będę mieć mało czasu. Nie bardzo mi się chce wracać do pracy, to znaczy chętnie bym pracowała redagując coś, opracowując. Chyba się wypaliłam w kierunku szkolno-dziecięcym. Ale praca jest, pieniądze są - trzeba się cieszyć. Na razie zrobiłam 14 odcinek SF. Chyba stopniowo ( choćby powoli ) poprawię wszystkie. Poprawiłam 3 odcinek. Mam już pięć.
Trzykrotka - Czw 24 Sie, 2017 12:28
Dokładnie. Dramy nigdzie nie uciekną, chyba, że... uciekną wraz ze sprzętem, czego absolutnie ci nie życzę Remont i towarzyszenie dzieciom w przełomowych chwilach dnia są ważniejsze.
Ja wczoraj dopiero późnym wieczorem mogłam zasiąść przed ekranem; przebiegłam wzrokiem King Loves, żeby się upewnić przed oglądaniem, czy zawzięty król nie dopnie swego i nie wyśle San jako trybutu do Yuanu. Podejrzewam, że książę i przyjaciel zgłosiliby się razem z nią i byłoby po królestwie.
Natomiast w Circle obłąkana teoria brata w okularkach o tym, że Obcy po cichu przejmują Ziemię wydaje się sprawdzać. Co jest z tym wykasowaniem pamięci ludzi nie tylko ze Smart City, ale i z tego gorszego? Nie wiem czy wszystkich, wystarczy, że detektyw nie ma wspomnień. Może rzeczywiście to dla ich dobra, żeby nie pamiętali złego (śmierci bliskich chociażby), ale czy naprawdę? Sprawa tożsamości dziewczyny najbardziej nie daje mi spokoju. To ta sama, czy inna? Jeśli ta sama, to na bank jest Obcą. Swoją drogą - bardzo dobrze twórcy skontrastowali wizerunek tej samej aktorki, która w 2017 wygląda i zachowuje się jak ledwo ożywiona lalka, a w 2037 jest normalną, pełną życia dziewczyną.
Admete proszę, pójdź na Wschód z poprawionymi napisami. Coraz gorzej znoszę torturowanie języka polskiego w napisach do filmów. W Circle jest w porządku, ale i tam znalazłam "wracajmy z powrotem."
Admete - Czw 24 Sie, 2017 14:00
Jasne, ze wrzucą, choć one są tylko poprawione. Zawsze to jednak odrobinę lepiej.
BeeMeR - Czw 24 Sie, 2017 18:20
Mam ochotę na Circle. Dostawcę i Best Hit - ale nie ma jak - może kiedyś później
Na razie skończyłam cały jeden odcinek Jumonga - jeee!
/Dany z GoT mogłaby się od niego uczyć jak się bezkrwawo i bez strat w ludziach podbija plemiona i zyskuje szczere poparcie, hehe /
Admete - Czw 24 Sie, 2017 18:34
Napisy do SF przejrzy jeszcze po mnie Aragonte i wrzucę. Na razie mam 6 odcinków, tyle, że nie zawsze w kolejności. A jak Jumong to zrobił? W Circle podobało mi się to, że zasadniczo obcy byli tylko pretekstem. O ludzi, o uczucia i pamięć chodziło.
BeeMeR - Czw 24 Sie, 2017 19:48
| Admete napisał/a: | | A jak Jumong to zrobił? | Ano nie powoływał się na znanego tatusia (a przecież mógłby na Haemosu ), nie straszył smokami, tylko wypracował własny autorytet; najpierw kilku najbliższych osób, a następnie coraz szerszej rzeszy popleczników - najpierw uwalnianych imigrantów - nieustannymi potyczkami z Han, a potem kolejnych wolnych (teoretycznie, bo uciskanych przez Han) plemion. Z plemionami radził sobie taktycznie, nie przemocą (och, były uparte wyjątki na które perswazja nie działała ) tylko dialogiem z wodzami, albo walką wręcz z tymiż - a pokonany w walce wręcz oraz strzelaniu z łuku wódz często gęsto przystawał do kompanii bez dalszych obiekcji Plus wśród swoich brał udział w potyczkach "dla rozgrzania", nie zawsze zresztą wygrywał dbał o swoich, kochali go więc autentycznie - a nie tylko się bali. Cud miód i orzeszki
Jumong walczy ze swoimi "o pietruszkę", aż szpieg Niebieskiego uznaje jego autorytet i charyzmę i odmawia skrytobójczego ataku na niego
Jumong atakuje i wybija wojska Han, po czym w chwale wraca do obozu
Jumongowa matka i żona z synem uciekają z pałacu Kumwy, ale niestety zostają złapane na granicy i zaciągnięte z powrotem do pałacu
A tu kupcówna robi fortel rodem z Alibaby tj. w dzbanie na wino przemyca się do wroga celem zabicia go - nie udało się niestety.
Ogólnie drama jest ładna
A Jumong właśnie jedzie na negocjacje do kolejnego wrogiego wodza - dobrze wiedząc, że to najpewniej pułapka
Admete - Czw 24 Sie, 2017 20:27
No to się nazywa przywódca Nie to co Danka Ja ciężko pracowałam i mam poprawiony bardzo dokładnie odcinek piąty. Kolejny raz się przekonuję, jaka to dobra drama
BeeMeR - Czw 24 Sie, 2017 21:55
| Agn napisał/a: | No to się nazywa przywódca Nie to co danka | Wykapany Jon Snow; nie przeleje niepotrzebnie krwi u progu nowego królestwa, jedzie do wrogiego wodza, choć wszyscy mu odradzają, jest posępny i malowniczy
Trzykrotka - Czw 24 Sie, 2017 22:09
| Admete napisał/a: | | W Circle podobało mi się to, że zasadniczo obcy byli tylko pretekstem. O ludzi, o uczucia i pamięć chodziło. |
Tak właśnie myślałam. To jest nowoczesne sci-fi, które obywa się bez efektów specjalnych i technologii. Zabieram się do 2 połowy 4 odcinka
|
|
|