To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

BeeMeR - Pon 25 Paź, 2021 06:55

Cytat:
przeżył, tylko skazano go na wygnanie. I mam wrażenie, że życie uciekającej z nim Amber nie potoczyło się wesoło, tylko raczej jak jednej z konkubin w rodzinie Xu
Mnie się to zesłanie pana plus dobrowolne zesłanie pani kojarzyło nieco z Raskolnikowem i Sonią :mysle:

Cytat:
wspaniała drama, przyznaję chociaż oglądanie czasem boli
ano właśnie tak :przytul:
Trzykrotka - Pon 25 Paź, 2021 10:17

Viola jest już w Polsce i nawet wystąpiła na Wirtualnych Targach Ksiązki
https://www.youtube.com/w...qzOMLGA&t=2337s

Edit: tego jeszcze nie przerabialiśmy :paddotylu: zanosi się na koreańską edycję Małych kobietek
https://www.dramabeans.co...n-little-women/

BeeMeR - Pon 25 Paź, 2021 12:53

Ciekawe co to z tego wyjdzie :mysle:
Admete - Pon 25 Paź, 2021 13:33

Znudzona jestem tymi ekranizacjami.
Aragonte - Pon 25 Paź, 2021 14:37

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
przeżył, tylko skazano go na wygnanie. I mam wrażenie, że życie uciekającej z nim Amber nie potoczyło się wesoło, tylko raczej jak jednej z konkubin w rodzinie Xu
Mnie się to zesłanie pana plus dobrowolne zesłanie pani kojarzyło nieco z Raskolnikowem i Sonią :mysle:

O tym nie pomyślałam :mysle: Ale Raskolnikow to zdaje się był wysłany na Sybir, a ten panicz mógł sobie w miarę normalnie ułożyć życie poza Ming. No i chyba Raskolnikow nie odtrącał tak Soni?

Młodszy brat został już Goblinem :( (w sumie to on jest tu trochę w takiej roli jak nasz Samuraj ze Słoneczka), Kupcówna kombinuje, a starszy brat właśnie uratował ex-narzeczoną brata przed utopieniem. Tak myślałam, że to cholerne wymuszane małżeństwo będzie miało jeszcze jakieś skutki :uzi: :uzi:

Aha, miałam rację z tymi procentami yangbanów i chłopów w XIX wieku w Joseonie. Takie dane są zawarte w książce "Korea Południowa. Republika żywiołów" Marcina Jacoby'ego.
Wrzucę zdjęcie fragmentu w spoilerze, ale ustawię czasówkę na ImgBB (2 tygodnie), żeby to nie wisiało po wieki wieków.
Spoiler:


Loana - Pon 25 Paź, 2021 15:52

Aragonte napisał/a:
Młodszy brat został już Goblinem :( (w sumie to on jest tu trochę w takiej roli jak nasz Samuraj ze Słoneczka), Kupcówna kombinuje, a starszy brat właśnie uratował ex-narzeczoną brata przed utopieniem. Tak myślałam, że to cholerne wymuszane małżeństwo będzie miało jeszcze jakieś skutki

A co Ty oglądasz?

Dzięki za wrzucenie linka do książki, naprawdę ciekawe społeczne zmiany tam mieli.

Aragonte - Pon 25 Paź, 2021 17:25

Loana napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Młodszy brat został już Goblinem :( (w sumie to on jest tu trochę w takiej roli jak nasz Samuraj ze Słoneczka), Kupcówna kombinuje, a starszy brat właśnie uratował ex-narzeczoną brata przed utopieniem. Tak myślałam, że to cholerne wymuszane małżeństwo będzie miało jeszcze jakieś skutki

A co Ty oglądasz?

Kończę Nokdu Flower na Netflixie, dramę o końcu epoki Joseonu i powstaniu chłopskim, jak to trafnie Admete określiła, z motywami wyjętymi wręcz z tragedii Szekspira. Bardzo dobra, ale dramatyczna, bo czasy były wtedy ciężkie, niedługo potem nastąpiła japońska okupacja i Korea w ogóle przestała istnieć - jak Polska wcześniej. Ogółem to i owo w historii wygląda znajomo :(
Zostały mi ostatnie dwa odcinki.

Edit: a nie, źle liczyłam, jednak więcej, zakładałam, że jest ich 20, a chyba są 24 :mysle: No to jeszcze 5.

Aragonte - Pon 25 Paź, 2021 19:30

Wiola wrzuciła pierwszy filmik z ojczyzny :banan:
Jej tekst do rodziców po drugiej stronie kamery "wydajcie jakieś odgłosy dźwiękowe!" :lol:

Wiola po tym, jak rozpakowała paczkę z egzemplarzami swojej książki: "Gdyby nie to, że piję teraz likier kawowy, tobym dawno płakała... To się chyba wytnie" :lol:

I stewardessa ją rozpoznała na pokładzie :mrgreen:

Nie skończę dziś Nokdu Flower, skoro mam jeszcze 5 odcinków, muszę to sobie rozłożyć na 2-3 części :mysle:

Admete - Pon 25 Paź, 2021 20:37

Idę oglądać ;) Jaki Sonu jest słodki, jaka Wiola radosna :mrgreen:
Aragonte - Pon 25 Paź, 2021 20:46

Idź, idź - Sonu na taczce pełnej buraków wyglądał cudnie :rotfl:
Admete - Pon 25 Paź, 2021 20:57

Malinki to wcinała jak mały automacik ;)
Aragonte - Pon 25 Paź, 2021 21:07

Ale bardzo ładnie się dzielił :serduszkate:

Edit: przemogłam stres :wink: i oglądam dalej ten 20. odcinek Nokdu Flower. Jest smutno, ale wpletli jednak żarcik. Admete, pamiętasz tego rzeźnika, który wyprosił imiona dla synów? Yi Seong Gye i Yi Bang Won :rotfl: No to mocno wyrośnięci synkowie dotarli do tatusia, a on ich sztorcuje, że chociaż jeden powinien zostać w domu, bo nazwisko rodowe nie może zaginąć :lol: Yi :lol: Szkoda, że nie Kim, byłoby jeszcze zabawniejsze :wink:

Admete - Pon 25 Paź, 2021 21:24

Pamiętam ;) Drobne elementy komiczne ;)
BeeMeR - Pon 25 Paź, 2021 21:40

Aragonte napisał/a:
Ale Raskolnikow to zdaje się był wysłany na Sybir, a ten panicz mógł sobie w miarę normalnie ułożyć życie poza Ming. No i chyba Raskolnikow nie odtrącał tak Soni?
To było tylko skojarzenie, że pani idzie za panem na wygnanie kierowana uczuciem i może trochę wyrzutami sumienia, nie kalka, różnice jak najbardziej są. Acz ja tak dokładnie ZiK nie pamiętam już ;)

Aragonte napisał/a:
Yi Seong Gye i Yi Bang Won
Też ich pamiętam ;)
Aragonte - Pon 25 Paź, 2021 21:48

Drobne elementy komiczne na otarcie łez :-| Bo zasadniczo jest strasznie i wiadomo, że ci ludzie idą na śmierć :( Toż oni teraz nie mają ani amunicji, ani obiecanych dostaw ryżu :-|
Loana - Pon 25 Paź, 2021 22:38

Ja sobie właśnie włączyłam piąty odcinek "King's Affection", bo dwie godziny temu wrzucili... trochę się denerwuje, czy już się zacznie drama czy jeszcze będzie miło...

Edit: naprawdę jestem zachwycona tą aktorką, świetnie gra - momentami mam wrażenie, że jest księciem :P

Aragonte - Wto 26 Paź, 2021 00:50

Obejrzałam do końca 21. odcinek Nokdu Flower. Pod koniec miałam tak :cry2:
Nie wiem, co będzie w ostatnich trzech odcinkach, skoro armię sprawiedliwych rozbito, boję się zgadywać :(

Admete - Wto 26 Paź, 2021 06:14

Nie dziwię ci się, że płaczesz. Tam jest tyle niepotrzebnej tragedii. Wrzuciłam na Wschód Dali, gdyby ktoś chciał.
BeeMeR - Wto 26 Paź, 2021 06:45

To jest ten z atakiem na wzgórze? :(
Straszne to było...

W Kamelii mężczyzna z dronem w obronie dziecka :wink:

Trzykrotka - Wto 26 Paź, 2021 07:32

BeeMeR napisał/a:
W Kamelii mężczyzna z dronem w obronie dziecka :wink:

Mecz? Pamiętam że w tamtej chwili wybaczyłam policjantowi wszystkie jego niedoskonałości :serce:

Dziewczyna z King's Affection jest idealna do roli. Ma taką wręcz androgyniczną urodę, że jest piękną kobietą, ale śmiało może uchodzić za chłopaka delikatnej budowy. Wizualnie bardzo mi się podoba. Obejrzałam wczoraj kawałek 3 odcinka. Może potem to wrażenie się zmieni, ale na razie widzialam więcej dziur niż materii. Książę ukrywa swą płeć, ale podczas królewskich łowów kąpie się w leśnym jeziorze niemal jakby chciał żeby go odnaleźli. I szybko odnajdują, musi uciekać i ledwo uchodzi z życiem. Trochę to nieostrożne raczej :roll: Skrytobojca strzelający do księcia z krzaków nawet nie zmienił niebieskiej dworskiej szaty na kryjącą czerń. Już nie powiem, że zarówno leśny stawek, jak sadzawka tuż obok domu w 1 albo 2 odcinku miały głębokość Rowu Mariańskiego :roll: A lasek w którym bohater szuka ziół a bohaterka się kąpie nawet nieszczególnie udawał, że każdy kwiatek w nim jest z plastiku... No i schematy fabularne, jeden za drugim. Póki co wielką zasługą młodych aktorów jest to, że nieźle się to ogląda, choc wspomniane sprawy uwierają.

BeeMeR - Wto 26 Paź, 2021 09:23

Cytat:
Mecz? Pamiętam że w tamtej chwili wybaczyłam policjantowi wszystkie jego niedoskonałości
to on ma jakieś niedoskonałości? Nie zauważyłam :wink:
Tak serio to nie ma tu osób doskonałych, każdy ma coś za pazurami.
Nie do końca chwytam romans, tj. doskonale rozumiem, czemu odeszła i nie ma mowy o ponownym związku z tatusiem dziecka - bardzo mi się podobała rozmowa pt. "Czekałam na ciebie przez pierwsze lata, ale odkąd się ożeniłeś to już nie", trochę rozumiem, ale nie popieram, że go okłamała w kwestii ciąży.
Bardzo mi się podoba tu stopniowe odkrywanie spraw - kto jest ojcem dziecka (odkrywa ojciec, policjant, dziecko), kto jest kochanką męża i właścicielką kremu i że to ani raz nie weszło w zwyczajowe "właśnie ci miałem powiedzieć ale coś mi przeszkodziło". Świetne są relacje rodzinne.
Pojawił się amator kotów oraz gnojek - wierzyciel z dawnych lat (fantastycznie zagrany :oklaski: )

Aragonte - Wto 26 Paź, 2021 10:55

BeeMeR napisał/a:
To jest ten z atakiem na wzgórze? :(
Straszne to było...

Tak :( To była rzeź. I ten rozkaz, żeby zabić wszystkich, nawet tych, którzy się poddają i są bezbronni :cry2: Jeśli tylko o tym będą następne odcinki, to ja się poddaję i przewijam do końca :cry2: Pokazywało to też, jak bezduszne i zautomatyzowane stało się zabijanie na wojnie, kiedy odbywa się głównie na odległość, w "cywilizowany" sposób, a nie w trakcie walki wręcz, kiedy jest jakaś bezpośrednia interakcja między walczącymi. A tutaj wystarczały serie z karabinu maszynowego (bo chyba tak można to nazwać), żeby skosić dziesiątki wrogów, i jeszcze poczuć się jak na polowaniu :? Okropność.

Straszna była też dla mnie reakcja dworu, tj. przede wszystkim królowej Min - z jaką satysfakcją przyjęła wiadomość o rozgromieniu powstania donghak przeciwko Japończykom :? Król jakieś emocje okazywał, ale jest absolutnie bezsilny :roll: Postraszą go, to rozkaz wycofania się wyda, zasadniczo robi, co mu kazano i tyle. Jedyna postać z tego królewskiego kręgu, która myślała perspetywicznie, to ten stary książę regent.
Trochę zyskał w moich oczach brat panny, ex-narzeczonej młodszego brata Baek, tj. coś mu zaczęło świtać pod ciężkim czerepem, że są sprawy ważne i ważniejsze, i przynajmniej walczył razem z tymi, których uważał za gorszych od siebie - jako jeden z niewielu, bo część wolało tworzyć oddziały "milicji" i atakować te biura stworzone przez generała Nokdu :roll:
Przygnębiające to wszystko - zwłaszcza Koreańczycy walczący przeciwko samym sobie :(
Jakoś tam pocieszająca była scena z kobietami - różnych stanów, bo była tam i ta arystokratka, i niższa od niej rangą żona starego Baeka (która wyraźnie zmądrzała w trakcie dramy), i jej córka, i matka głównego bohatera, której dopiero co spalono papiery świadczące o tym, że była czyjąś tam własnością.
Ale już widziałam w zajawce starego Baeka wymachującego japońską flagą :? :zalamka: Takie jak on szczury zawsze szukają sposobu na przetrwanie.

Trzykrotka - Wto 26 Paź, 2021 10:56

BeeMeR napisał/a:
to on ma jakieś niedoskonałości? Nie zauważyłam :wink:

Wydziera się :-D Poza tym chodzący Pan Doskonały :serce:
Romans jest życzeniowy, tak, owszem, ale jakoś tak to już jest w dramach z Gongową.

Edit:
Ech, nie obejrzę Nokdu własnymi oczami, tylko waszymi, nie poradzę :(

Loana - Wto 26 Paź, 2021 11:16

Trzykrotka napisał/a:
Obejrzałam wczoraj kawałek 3 odcinka. Może potem to wrażenie się zmieni, ale na razie widzialam więcej dziur niż materii. Książę ukrywa swą płeć, ale podczas królewskich łowów kąpie się w leśnym jeziorze niemal jakby chciał żeby go odnaleźli. I szybko odnajdują, musi uciekać i ledwo uchodzi z życiem. Trochę to nieostrożne raczej

Przecież ona się nie kąpała. Ona zeszła niżej poprawić sobie ciuchy, bo jej się ta wstęga-stanik wysunęła jak malowniczo się wyginała po strzale. Przyznaję, że mnie akurat strzał rozbawił, bo nie dość, że jej strącił to metalowe trzymadło do koka, to jeszcze opaska jakimś cudem zniknęła :P (ja te fragmenty trzeciego i czwartego odcinka to już widziałam z pięć razy, bo właśnie sprawdzałam o co tam kaman :P )
Serial ma sporo scen naciąganych jak guma w majtkach, ale przyznam, że mi to nie przeszkadza, nawet łykam te miliardy godzin "zatrzymane", żeby pokazać jak ładnie na siebie patrzą :P Naprawdę podoba mi się ta aktorka i jak odgrywa księcia i jestem jej fanką :)
Obejrzałam piąty odcinek, było całkiem fajnie, przewinęłam tylko motyw ze strażnikiem i pościgiem, bo mnie to nudzi. Ale wyjątkowo jak na mnie naprawdę mało przewijałam, zwłaszcza scen z księciem - uwielbiam patrzeć na twarz tej dziewczyny, świetnie pokazuje emocje dla mnie :) Ten nauczyciel też ma plastyczną twarz, ale mam wrażenie, że on jakiś bardziej europejski jest niż koreański :P
Co mi przypomniało, że w piątym odcinku będzie trochę scen "tworzących nastrój", które są okropnymi kliszami :P Ale nie szkodzi, fajnie się je oglądało :P Takie "quilty pleasure" :P Obawiam się dostać na tym serialu okropnego syndromu SL - a do tej pory jakoś tego uniknęłam podczas oglądania dram... Ale nie ma szans dla niektórych, no po prostu nie ma szans.
Kotek był w jednej scenie :P Bez sensu trochę był, ale nie szkodzi, ładny :P

Aragonte - Wto 26 Paź, 2021 11:29

Nokdu Flower 22:
Jaka piękna scena z tym pomniejszym buntowniczym generałem - zginął, ale w jakim stylu :serce2: Tchórze, zastrzelili go :uzi: Normalnie zginął jak Boromir :wink:
Świetna postać, charakterna :oklaski:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group