To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV

RaczejRozwazna - Pią 26 Maj, 2023 21:20

Jak widzisz tę książkę w kontekście innych książek o losie kobiet koreanskich?
Aragonte - Pią 26 Maj, 2023 23:16

RaczejRozwazna napisał/a:
Jak widzisz tę książkę w kontekście innych książek o losie kobiet koreanskich?

Podpinam się pod pytanie :kwiatek:

Admete - Pią 26 Maj, 2023 23:52

Moim zdaniem jest obiektywna i ciekawa. To reportaż, więc mówią same kobiety. Część rzeczy znałam z innych źródeł, ale aktorka pokazuje w szerszym tle.
Tamara - Pon 29 Maj, 2023 22:19

Skończyłam "Homobiografie" , dobrze się czyta i bardzo ciekawe . Rozpiętość czasów od Konopnickiej do 2001, gdy umarł ostatni z opisywanych Paweł Hertz . Są opisani i sławni i pamiętani do dziś , i obecnie zapomniani a swego czasu będący gwiazdami na literackiej i kulturalnej scenie. Autor kilkakrotnie bardzo kulturalnie przejeżdża się po Joannie Siedleckiej, wytykając jej umieszczanie w biografiach jako niemal pewników hipotez, nie mających żadnego poparcia w materiałach historycznych dotyczących danej osoby.
Mnie osobiście najbardziej zainteresował wyłaniający się z dokumentów, wspomnień,prasy, korespondencji obraz dwudziestolecia międzywojennego, tak bardzo w obowiązującej co najmniej od lat 80/90 narracji patriotycznego, bogobojnego , cnotliwego i w ogóle pełnego cnót wszelakich, które jawi się jako dramatycznie podobne do naszych czasów, z narastającym nacjonalizmem, antysemityzmem, nietolerancją, jawnymi wpływami kleru na życie publiczne i polityczne, co miało apogeum w drugiej połowie lat 30, w dodatku jakby dzis powiedziano zgniłe moralnie, jako że wszyscy ze wszystkim wszędzie w dowolnych kombinacjach,nikogo nie dziwiły trójkąty, kwadraty i inne figury geometryczne, romanse jednopłciowe, sponsoringi i inne rzeczy , byle nie nazywać publicznie rzeczy po imieniu, bo wtedy groziło oburzenie społeczne i towarzyskie z licznymi konsekwencjami , tak jak było z Boyem i Krzywicką, publicznie poruszającymi tak niemoralne tematy jak aborcja i kontrola urodzin. Przy okazji można sie dowiedzieć jak nieciekawymi personami były niektóre literackie sławy np. Lechoń , który wcale nie popełnił samobójstwa z pobudek patriotycznych i tęsknoty za ojczyzną. Przewija się też postać Baczyńskiego, który jak się okazuje był socjalistą , trockistą i działał w organizacjach związanych z PPS, o czym nie miałam pojęcia. Jakoś tak mi sie utrwaliło, że był bogobojnym patriotyczno-prawicowym kamieniem na szaniec, pewnie przez ograniczony obraż przekazywany w szkole :mysle:
W każdym razie lektura bardzo interesująca i nie żałuję wydanych (gigantycznych, bo w formie papierowej to unikat :zawstydzona2: ) pieniędzy.

Admete - Pon 29 Maj, 2023 22:41

U mnie aktualnie bardzo lekko,bo przeczytałam książkę Sandersona "Rytmatysta". To taka młodzieżowa pozycja moim zdaniem. Czyta się dobrze, szkoda, że nie ma więcej.
Tamara - Wto 30 Maj, 2023 09:34

Zaczęłam "Złote lata polskiej chuliganerii 1950-1960" , zapowiada się ciekawie.
Aragonte - Wto 30 Maj, 2023 12:25

Tamara napisał/a:
Przewija się też postać Baczyńskiego, który jak się okazuje był socjalistą , trockistą i działał w organizacjach związanych z PPS, o czym nie miałam pojęcia. Jakoś tak mi sie utrwaliło, że był bogobojnym patriotyczno-prawicowym kamieniem na szaniec, pewnie przez ograniczony obraż przekazywany w szkole :mysle:

O Baczyńskim czytałam, zdecydowanie nie pasował do tego wzorca :wink:

Tamara - Wto 30 Maj, 2023 12:42

No właśnie, a ja jakoś nigdy się nim nie interesowałam od strony życiorysu , wbite w szkole poeta-powstaniec, tragiczna śmierć, kamień na szaniec i kaput.
BeeMeR - Wto 30 Maj, 2023 13:30

Thor Heyerdahl - Śladami Adama. Wspomnienia
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/124953/sladami-adama-wspomnienia

Przemieszanie autobiograficznych wspomnień (i to mnie najmniej interesowało :P ) z wieloma obserwacjami, anegdotami i relacjami z budowy łodzi trzcinowych, tratwy z balsy, podróży na nich oraz masą komentarzy i hipotez o tym, co łączyło stary i nowy świat oraz wyspy Pacyfiku w czasach grubo przed ekspansją Europejczyków wszędzie- i to było dla nie najciekawsze.
Chwilami słuchałam sobie wiodąc palcem po mapie, pytając wujka google o zobrazowanie prądów morskich, piramidy na Teneryfie albo klęczącego moai odmiennego od mrowia stojących i inaczej zorientowanych moai i innych mniej mi znanych starożytnych pozostałości.
https://imaginarapanui.com/en/tukuturi-moai-the-kneeling-moai-statue-of-easter-island/
https://hispanico.pl/piramidy-na-teneryfie/

Tamara - Wto 30 Maj, 2023 13:40

Kiedyś czytałam, bo pamiętam tytuł, ale poza tym nic nie pamiętam, więc jakoś mnie najwyraźniej nie porwało. Ze wszystkich przeczytanych książek Heyerdala najbardziej podobała mi się Wyprawa Kon-Tiki i Aku-Aku, reszta jakoś była takase.
BeeMeR - Wto 30 Maj, 2023 14:14

Tamara napisał/a:
najbardziej podobała mi się Wyprawa Kon-Tiki i Aku-Aku,
To sobie zostawię na koniec ;)
Te wspomnienia są wyjątkowo nierówne, część nudna, część mniej lub bardziej ciekawa.

Teraz czytam Spotkanie u brzegów Ameryki Heyerdala, o Kolumbie i przedkolumbijskich podróżnikach po Atlantyku docierających na Islandię, Grenlandię, Winlandię. Całkiem dobrze się słucha.

Tamara - Śro 31 Maj, 2023 12:28

BeeMeR napisał/a:
Te wspomnienia są wyjątkowo nierówne, część nudna, część mniej lub bardziej ciekawa.

No właśnie, poza tymi dwoma pozostałe książki Heyerdala są nierówne i często nudne.

BeeMeR - Śro 31 Maj, 2023 12:33

Fatu Hiva nie była takz zła, o tym pierwszym, utopijnym poszukuwabiu raju z dala od cywilizacji i jak to się omal nie zakończyło słoniowacizną - ale jechał tam świadomy zagrożenia. On ma jednak sporo trafnych przemyśleń kulturowo- antropologicznych, ja je sobie wyłuskuję spomiędzy pleple :wink:
Tamara - Czw 01 Cze, 2023 13:02

Tak, dała się znieść, ale często za dużo tam pleple jest , i coś ciekawego trzeba właśnie wygrzebywać spomiędzy papki literackiej, której jest wyraźna przewaga.
RaczejRozwazna - Pią 02 Cze, 2023 16:32

"Tony Halik. Tu byłem" - czytało się bardzo dobrze ale jednocześnie - przynajmniej mnie - nie dało się polubić bohaterów, wręcz przeciwnie. A przecież Tony Halik był uwielbiany, mimo wszystkich jego konfabulacji, poważniejszych i mniej poważnych. Współczułam tylko trochę jego pierwszej (jedynej) żonie.

"Światło, którego nie widać" - książka ma mocno odróżnialny klimat, a to ważne. Jednak idealna bynajmniej nie jest, choć rozumiem, dlaczego dostała Pulitzera.

Odkryłam też książki Michaela Bootha - bardzo porządny reportażysta, szczególnie cenię to, że oddaje głos wielu bohaterom, znawcom tematu z przeciwległych barykad i zwykłym ludziom. Nawet jeśli nie chwyta pewnych kwestii to przez tę skrupulatność w oddawaniu głosu innym oddaje istotę tematu. Przeczytałam "Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie" (bardzo dobra), mam w najbliższych planach "Skandynawski raj" i "Istotę ryżu"

BeeMeR - Pią 02 Cze, 2023 22:13

RaczejRozwazna napisał/a:
"Tony Halik. Tu byłem"
O, tego nie czytałam, tylko książki autorstwa Halika, mnie się bardzo dobrze czyta, acz bez wątpliwości, że tu i ówdzie jest to ewidentnie podkręcone ;)
RaczejRozwazna - Sob 03 Cze, 2023 17:16

Autor skupia się na dążeniu do prawdy o życiu Halika, a biorąc pod uwagę fakt, że młode pokolenie nie bardzo już kojarzy jaki to był fenomen może sprawić, że odbiór będzie pejoratywny. Oczywiście nie mam nic przeciwko prawdzie :wink: Ale chciałabym więcej o jego podróżach i sile oddziaływania. A np. pobyt na Alasce został skwitowany jednym zdaniem - tego a tego dnia dojechali i poźniej wrócili. :wink:
BeeMeR - Sob 03 Cze, 2023 17:21

No to nie jestem pewna, czy ja to chcę czytać, bo mnie osobiście "prawda" objawiona o czyimś życiu, w dodatku przedstawiona subiektywnie przez kogoś innego mniej obchodzi niż wrażenia i spostrzeżenia z podróży, przygód tego, kto osobiście podróżował ;)
RaczejRozwazna - Sob 03 Cze, 2023 17:29

Mnie też. Ale książka jest zrobiona dobrze i czyta się dobrze. I o tych podróżach też oczywiście jest, z tym że no właśnie odbiór jest jakiś taki dwuznaczny. Nie mialabym ochoty sięgać po książki Halika po przeczytaniu tylko tej biografii.

Zresztą u takiego Cejrowskiego też sporo zżynek i konfabulacji ;)

BeeMeR - Sob 03 Cze, 2023 17:36

Cytat:
Zresztą u takiego Cejrowskiego też sporo zżynek i konfabulacji
Och, no tak, dużo też kreowania siebie, ale biorę na to poprawkę ;) |Ale przynajmniej nie jest to samo ple ple pomieszane z bredzeniem - jak odbieram na przykład podróże blondynki Pawlikowską :confused3:
RaczejRozwazna - Sob 03 Cze, 2023 17:40

Na szczęście nie czytałam :lol: Sam tytuł mnie zniechęcał.
BeeMeR - Sob 03 Cze, 2023 18:10

Ja kiedyś zaczęłam jakąś książkę albo dwie dla pewności ale okazała się pseudo-poradnikiem życiowym, a nie relacją z podróży i szybko odstawiłam :P
RaczejRozwazna - Nie 04 Cze, 2023 15:25

https://www.onet.pl/bizne...tm_campaign=cb8

Ciekawy tekst i pasujący do naszej rozmowy powyżej.

annmichelle - Nie 04 Cze, 2023 17:46

Czytałam jakiś czas temu ten artykuł i niestety nie po drodze mi z autorem. Przebija w kilku miejscach taka wyższość, której nie trawię po prostu.
Prywatnie jestem miłośnikiem poezji, mam takie hobby, bardzo dużo chodzę na wieczorki poetyckie, spotkania z poezją, słucham wierszy — jak powiadomiłem o tym studentów, to spojrzeli na mnie jak na zdechłego szczura. Co to w ogóle jest? Ja byłam w Japonii, moja koleżanka była w Brazylii, a ty byłeś na wieczorku poetyckim? Dla nich to śmieszne, żenujące, boomerskie. Chodzi o to, że dystynkcja klasyczna związana z uczestnictwem w kulturze już nie działa, może na nieliczne osoby. Ale już nie na młodych.
:roll: :roll: :roll:
Taaaaa....

Uważam, że każdy ma prawo wypoczywać jak lubi i ,dzięki Bogu, nie każdy lubi to samo i podobają nam się różne rzeczy. Jak ktoś chce all inclusive w Egipcie - jego sprawa. Jak ktoś lubi z plecakiem przedzierać się przez Amazonię - proszę bardzo. Chce spędzić urlop pod namiotem na działce i jeść jedzenie z puszek - jego wybór i prawo.

Nie oceniam. Zyj i pozwól żyć.

Admete - Nie 04 Cze, 2023 18:11

Ja ta właśnie podróżniczo - Marzena Filipczak - "Jadę sobie. Powrót do Azji". Czytałam wcześniej jej książkę "Między światami". "Jadę sobie" to książka, w której autorka opisuje swoją samodzielną podróż do Azji w roku 2008, a potem w 2016 - 2018. Na koniec podaje garść informacji dla podróżujących samotnie, zwłaszcza kobiet. To taka dość lekka i bezpretensjonalna lektura.
Poza tym przeczytałam Żmiejewskiej "Garść popiołu" i stwierdzam, że wydawnictwo nabija kasę, bo ta cześć to zaledwie pół książki - dobrze, że mam Legimi. Czyta się szybko i lekko, ale czegoś tam brakuje.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group