To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty

BeeMeR - Wto 11 Wrz, 2018 23:08

Aragonte napisał/a:
może Yoo Yeon Seok przestanie byc dla większości przede wszystkim Chilbongiem
właśnie czytałam jaki to Chillbong jest "creepy" bo pocałował pannę bez jej zgody a to przecież "can be consider as sexual assault, since she did not consent or ask to be kissed" :mrgreen:
Chyba wolałam z tyłka wzięte pomysły dlaczego NaJung poślubi Haitaia albo Bingurae bo to przynajmniej kreatywne było biorąc pod uwagę skromność materiału w tym temacie ;)

Aragonte - Wto 11 Wrz, 2018 23:20

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
może Yoo Yeon Seok przestanie byc dla większości przede wszystkim Chilbongiem
właśnie czytałam jaki to Chillbong jest "creepy" bo pocałował pannę bez jej zgody a to przecież "can be consider as sexual assault, since she did not consent or ask to be kissed" :mrgreen:

Potwierdzam, nie spytał jej o zgodę nijak :mrgreen:
I wcale mi to nie przeszkadzało :wink:
Chyba też czytałam te komnentarze w swoim czasie :lol:

BeeM, to nic w porównaniu z burzą, jaka się kłębi wokół pewnego Samuraja :banan_czerwony: Śledzę to i się nieźle bawię :-P Samuraj co prawda panny całowac nie próbuje (pewnie by się to kiepsko skończyło), ale ją postrzelił i trwają kłótnie o to, czy zrobił to ze świadomością, do kogo strzela, czy też nie :twisted: Został też nazwany stalkerem, zimnokrwistym mordercą, zdrajcą Joseonu i nie pamiętam już, kim jeszcze.
A ta druga częśc netu go uwielbia, bo chociaż aniołkiem nie jest nijak, to pobudza wyobraźnię :serduszkate:

Kto by pomyślał, że YYS ze swoją niewinną twarzą przyczyni się do powstania takich kontrowersji wokół swojej postaci :wink:

Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 00:53

Dziś byłam tak padnięta po pierwszym od dawna przepracowanym dniu oraz próbach zrobienia sobie czegoś jadalnego na jutro do pracy z dwóch diet, które sobie nawzajem wchodzą w paradę, oraz po kolejnych rozmowach telefonicznych w sprawie mojego zdrowia, że już się do tłumaczenia nie miałam kiedy zabrać. Jeśli coś jeszcze zrobię, to natychmiast ci prześlę.
Obejrzałam sobie za to z przyjemnością 15 Słoneczko, które po mrocznym odcinku 14 było wręcz odpoczynkowe. Dong Mae uwolniony, pierwsze kroki kierujący ku zemście, a potem ślicznie obejmujący szczęśliwą Hotaru, wiosna, panowie piją w knajpie, Eugene i Dong Mae ramię w ramię, dogadujący Hee Sungowi i wypominający mu, że nigdy nie płaci za drinki. Ae Sin i Eugene łowią ryby i trzymają się za ręce, panowie pod drzewem śliwy rozmawiają o przecinaniu płatków wertykalnie lub horyzontalnie, Ae Sin oświadcza dziadkowi, że nie wyjdzie za panicza, a potem klęczy na dziedzińcu, a panicz jej w tym klęczeniu towarzyszy (czy to się skończy leżeniem z głową na jej podołku? Hina mści się na kobiecie, która wydała Dong Mae Japończykom na stracenie. Hee Sung dowiaduje się, co jego dziadek zrobił rodzinie Eugene i ledwo oddycha. Dong Mae przekupuje człowieka, który mu to opowiedział, żeby opowiedział to także jemu i bardzo się dziwuje, że Eugene urodził się niewolnikiem.
Bardzo łagodny, słodki wręcz odcinek, ewidentna cisza przed burzą.

Edit: w strzelaniu nie ma zmiłuj. Dziś to Ae Sin była świnią, zbrodniarką itd, o stała w ukryciu z flintą wycelowaną w głowę Eugene, kiedy ten rozmawiał z szefem jej konspiracyjnej komórki. Gdyby dał rozkaz, strzeliłaby, czy nie? Eugene wiedział, że ona tam jest iże w niego celuje. Czemu wieszać psy tylko na biednym Samuraju.

Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 00:58

Trzykrotka napisał/a:
Dziś byłam tak padnięta po pierwszym od dawna przepracowanym dniu oraz próbach zrobienia sobie czegoś jadalnego na jutro do pracy z dwóch diet, które sobie nawzajem wchodzą w paradę, oraz po kolejnych rozmowach telefonicznych w sprawie mojego zdrowia, że już się do tłumaczenia nie miałam kiedy zabrać. Jeśli coś jeszcze zrobię, to natychmiast ci prześlę.

Będę wdzięczna, ale pamiętaj, że zdrowie najważniejsze :pociesz:

Trzykrotka napisał/a:
Obejrzałam sobie za to z przyjemnością 15 Słoneczko, które po mrocznym odcinku 14 było wręcz odpoczynkowe. Dong Mae uwolniony, pierwsze kroki kierujący ku zemście, a potem ślicznie obejmujący szczęśliwą Hotaru

Nie mógłby to byc z tą Hotaru, co? :wink: Wiem, że wtedy tego intensywnego Bohunowego motywu by nie było, ale niech tam, zniesłabym to, a Dong Mae miałby swoje chwile małego szczęścia :-P

Trzykrotka napisał/a:
panowie pod drzewem śliwy rozmawiają o przecinaniu płatków wertykalnie lub horyzontalnie,

Chyba o przecinaniu Hee Sunga wertykalnie lub horyzontalnie :-P

Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 01:00

Trzykrotka napisał/a:
Edit: w strzelaniu nie ma zmiłuj. Dziś to Ae Sin była świnią, zbrodniarką itd, o stała w ukryciu z flintą wycelowaną w głowę Eugene, kiedy ten rozmawiał z szefem jej konspiracyjnej komórki. Gdyby dał rozkaz, strzeliłaby, czy nie? Eugene wiedział, że ona tam jest iże w niego celuje. Czemu wieszać psy tylko na biednym Samuraju.

Nie znam tego jeszcze, ale tak, moim zdaniem by strzeliła - choc pewnie tak samo jak Dong Mae, nie tak, żeby zabic.
Ale ją by oceniano inaczej niż naszego biednego Samuraja :roll:

BeeMeR - Śro 12 Wrz, 2018 06:55

Aragonte napisał/a:
to nic w porównaniu z burzą, jaka się kłębi wokół pewnego Samuraja
Oj, przy Chillbongu burza w szklance wody też była nielicha ;) choć obrywało się głównie rywalowi :mysle:
Może to YYS budzi takie emocje? ;)

Btw. skończyłam Perfect Proposal - podobało mi się. Pierwsza część to budyń z mleczkiem, spełnienie snu o Kopciuszku (to taki dorosły Kopciuszek, który poślubił starca a noc poślubną albo przedślubna spędza z jego synem :angeldevil: ) druga to porządny kryminał - co z tego, że po części przewidywalny bo nawet jeśli nie powiem, kto się okaże mordercą to przecież się domyślicie prawidłowo ;) - najważniejsze, że zrobione jest to sprawnie i ogląda się gładko. Polecam :mrgreen:

Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 07:31

Wizualnie jest nawet bardziej niż dobrze. Na pewno sobie obejrzę :kwiatek:
Tak, przecinanie Hee Sunga też w miedzyczasie wystąpiło w miłej rozmowie. :lol:
Pewnie, ze szkoda, że Dong Mae musiał zakochać się w agassi. Zaprogramowany był na zakochanie się w niej od zawsze. Oby tylko nauczyła się być dla niego milsza. Kiedy Eugene wypuszczał go na wolnosc mówił mu, ile osób pomogło w tym uwolnieniu. 'Duranim i agassi także.'

Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 08:40

BeeMeR napisał/a:
Oj, przy Chillbongu burza w szklance wody też była nielicha choć obrywało się głównie rywalowi

Może masz rację, skali tamtego konfliktu to nie osiągnęło, bo wątek Słoneczka nie został zamknięty, a ludzie kłócą się w podgrupach, w różnych miejscach :wink: Ale jakoś mam wrażenie, że bardziej agresywne jest grono fanek Eugene, a przynajmniej tych, które uznają Dong Mae za wcielenie Zua :-P

BeeMeR napisał/a:
Może to YYS budzi takie emocje?

Pewnie to kwestia określonych ról, no i kreacji aktorskiej. Dla niego jako aktora to chyba dobrze, że jest kojarzony, byle nie przyklejono mu na wieki wieków łatki Chilbonga :wink:
Trzykrotka zestawia reakcje na Dong Mae z tymi na Young Do - tutaj się nie wypowiadam, bo nie śledziłam tego, ale pewnie jest coś na rzeczy.

Trzykrotka napisał/a:
Pewnie, ze szkoda, że Dong Mae musiał zakochać się w agassi. Zaprogramowany był na zakochanie się w niej od zawsze. Oby tylko nauczyła się być dla niego milsza.

Ughhhh, no, przydałoby się, żeby choc odrobinę go zrozumiała i doceniła :roll:
Nie wiem, co prawda, na ile jego nadzieje by wtedy wzrosły - może by poszybowały pod niebiosa, biorąc pod uwagę jego reakcję po spoliczkowaniu przez "agassi" :wink:

A ja wczoraj przeleciałam przez ósemkę, którą częściowo już widziałam (dobry ten odcinek, zwłaszcza kiedy jest konkretna akcja, a Dong Mae lata ze strzelbą po dachach :excited: ), no i kawałek dziewiątki. I wiem, że jestem nieobiektywna jak licho, ale nic nie poradzę - wszystkie sceny z Samurajem mnie rozwalają :serce: :wachluje:
A to, jak mówi - czasem łagodnie, czasem zjadliwie i drwiąco - to swoje "nauri"... :pinkheart_thud:
I pomyślec, że głos YYS mnie irytował w Warm and Cozy, tj. sposób mówienia bohatera :wink: Wygląda na to, że był to dobrze obmyślony sposób mówienia, bo Pasikonik miał nieco wkurzac, mam wrażenie.

Kolejne MV z Dong Mae (sporo ich już jest, mam wrażenie :wink: ):
https://www.youtube.com/watch?v=5BQU52frae0

Cross-over z Moon Lovers :lol: czyli Dong Mae i Hae Soo:
https://www.youtube.com/watch?v=oXHNuVyDX2k

Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 09:47

Aragonte napisał/a:

Nie wiem, co prawda, na ile jego nadzieje by wtedy wzrosły - może by poszybowały pod niebiosa, biorąc pod uwagę jego reakcję po spoliczkowaniu przez "agassi" :wink:

O tak, niereformowalny Samuraj.
Agassi swoją nieprzejednaną postawą zaczyna wkurzać; zauważyłam, ile negatywnych komentarzy wywołał jej gest przy spłacaniu "długu," to, że sakiewkę z pieniędzmi cisnęła na ziemię, pod nogi Dong Mae, chociaż stali blisko siebie, rozmawiali spokojnie, mogła mu ją zwyczajnie podać. Panienka panienką pozostanie :roll:

Zauważyłam w odcinku 15, że po raz pierwszy chyba "nauri" nie pojawiło się tam, gdzie powinno się pojawić. Było to w rozmowie z ojcem Hiny, tym koncertowym zdrajcą i wysoko postawioną szują, który - jak podejrzewam - urządzi bohaterom piekło na ziemi.

Edit:
Aragonte napisał/a:
Kolejne MV z Dong Mae (sporo ich już jest, mam wrażenie :wink: ):
https://www.youtube.com/watch?v=5BQU52frae0

Bardzo ładnie skomponowane :serce2:

Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 09:52

Trzykrotka napisał/a:
Agassi swoją nieprzejednaną postawą zaczyna wkurzać; zauważyłam, ile negatywnych komentarzy wywołał jej gest przy spłacaniu "długu," to, że sakiewkę z pieniędzmi cisnęła na ziemię, pod nogi Dong Mae, chociaż stali blisko siebie, rozmawiali spokojnie, mogła mu ją zwyczajnie podać. Panienka panienką pozostanie

Rzuciła mu ją pod nogi? No żeszsz, a to się popisała wątpliwą klasą :? Chyba słusznie jej za bardzo nie lubię :roll:
A gdzie były te komentarze? Na Dramabeans pod recapem? Soompi jest ostatnio mało pro-Samurajowe, tak bym powiedziała. To już na DB więcej jest fanów Dong Mae jako postaci, mam wrażenie.

Tak sobie pomyślałam, że nawet wyrzucenie tej kiecki ("skażonej dotykiem Dong Mae" ) dowodzi tego, jak mocno określało jej reakcje pochodzenie i bogactwo. Gdyby tak zapracowała na tę jedwabną kiecuszkę osobiście i wiedziała, ile to kosztuje (a nie dostała od dziadka, który akurat w tej rodzinie wydaje mi się całkiem sensowną postacią), to inaczej by na to patrzyła :roll: Sorry, ale ja z kolei jestem zawsze bardziej skłonna solidaryzowac się z tymi z dołu drabiny społecznej, niż z zadzierającą nosa panienką z dobrego domu :roll: A nie jest to przecież pierwsza dobrze urodzona bohaterka, jaką widzę w segukach. Bohaterka Suzy z Gu Family Book była pozbawiona tego rysu, który oznacza arystokratyczne zadzieranie nosa, i dlatego m.in. ją lubiłam (pomijam fakt, czy Suzy dobrze ją zawsze zagrała, chodzi mi wyłącznie o cechy postaci).

*oddala się nucąc "Marsyliankę"*

Trzykrotko, ja zbieram te MV z Dong Mae (i oglądam sobie ostatnio w autobusach), tak że mogę je wrzucic na Wschód, jeśli chcesz :wink:

Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 10:27

Rzuciła mu sakiewkę pod nogi, okropne to było. On okazał większą klasę. Schylił się, podniósł, wyjął jeden pieniążek, a resztę - o ile pamiętam - także cisnął na ziemię :lol:

Wrzucaj, wrzucaj :kwiatek: Może zamiast zachowywać calą dramę zostawię sobie Samuraja :serce2:

Komentarze czytam wyłącznie z tumblra - kompletnie nie mam kiedy przeglądać db i soompi, z tym ich lawinowym przyrostem postów. Tumblra mam w smartfonie i rano sobie po nim serfuję.

BeeMeR - Śro 12 Wrz, 2018 10:47

Ja sobie tak robię - zostawiam wybrane mv - całych dram raczej już nie obejrzę, przy mv nieraz sprzątam itp.

U mnie festiwal filmowy trwa - Zaczęłam The Beauty Inside i już mi się podoba :banan:
Nawet nie chodzi o niekończący się ciąg małych i dużych występów specjalnych różnych znanych twarzy - acz to też jest wartością samą w sobie :mrgreen: - ale podoba mi się też pomysł: pewien człowiek codziennie budzi się w innym ciele - inny wzrost, tusza, numer buta, płeć, wiek itp. Tylko dusza ta sama, coraz bardziej samotna. Niby można się przyzwyczaić, pracować jako stolarz a meble sprzedawać wysyłkowo, panny wyrywać gdy trafi się ciało młodego Hwaranga (Ban Ryu ;) ) i spinkalać cichcem rankiem obudziwszy się jako asystent z Miseang który nie mieści się w wieczorne ciuchy :lol:



Można spodziewać się, że gdy dostanie się ciało PSH to najlepszy kumpel (DR z AM1988) i zarazem jedna z nielicznych osób na ziemi znających przypadek przyjaciela będzie po pijaku błagać by dał się przelecieć albo choć pozwolił obejrzeć nago :lol:


Wszystko się komplikuje, gdy zmiennokształtny spotyka panią która wpada mu w oko (Han Hyo-Joo) i czeka na właściwą twarz (PSJ :mrgreen: ) by zagadać


Ciekawam co (oraz kto) dalej :mrgreen:

Admete - Śro 12 Wrz, 2018 10:49

A to teraz będzie z tego drama.
BeeMeR - Śro 12 Wrz, 2018 10:54

Czytałam ale nie wiem czy jestem zainteresowana - film ma ciepły, nostalgiczny klimat - jak dla mnie idealnie jak na film, za długo na dramę ;)
Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 11:03

Zaczęłam go kiedyś oglądać, ale jakoś nie dokończyłam - a może warto byłoby wrócić. BeeMer, podzielisz się? :kwiatek:
BeeMeR - Śro 12 Wrz, 2018 11:09

Aaa, biedny PSJ - tak bardzo starał się nie zasnąć :(
No bo czy panna która się poprzedniej nocy spotkała i całowała się z PSJ będzie gotowa na spotkania np. z ajussim?


A tu przykład ppl filmowego (na twarzach i w podpisie ;) )


Film jest nieco snujowy - mógł po prostu znudzić ;)

Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 12:53

Trzykrotka napisał/a:
Zaczęłam go kiedyś oglądać, ale jakoś nie dokończyłam - a może warto byłoby wrócić. BeeMer, podzielisz się? :kwiatek:

Wrzucałam go ostatnio na Wschód :wink:
YYS chyba pojawi się w ostatnim albo jednym z ostatnich wcieleń :wink:
Też zamierzam to obejrzeć jakoś niedługo.

Trzykrotka napisał/a:
Rzuciła mu sakiewkę pod nogi, okropne to było. On okazał większą klasę. Schylił się, podniósł, wyjął jeden pieniążek, a resztę - o ile pamiętam - także cisnął na ziemię :lol:

Zaraz sprawdzę w recapie, czy tak jej odpłacił :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Wrzucaj, wrzucaj :kwiatek: Może zamiast zachowywać calą dramę zostawię sobie Samuraja :serce2:

To wrzucę wieczorem.
Ja pewnie dramę zachowam, może będę ją jeszcze oglądać pod wyszywanie. Ogółem mało co wywalam (właśnie planuję dokupić kolejny dysk :wink: ).

Widzę, że pod recapem do Słoneczka nr 14 jest mała wymiana zachwytów nad 6FD :mrgreen:
http://www.dramabeans.com...ine-episode-14/

A! Trzykrotko, wyłapałaś, jaką melodię gra pozytywka Eugene? To Greensleeves :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 13:22

Tak, wyłapałam od razu Greensleeves. Pisałam nawet o tym :serce:
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 13:25

Bardzo ją lubię :serce:

Zerknęłam na recap, ale nie wynika z niego, czy Dong Mae zachował się podobnie do panienki z dobrego domu :-P tj. nie wiadomo, czy też rzucił tę sakiewkę na ziemię.

Cytat:
Ae-shin doesn’t want his protection, but Dong-mae reminds her that she saved his life without his permission when they were children. He asks for the money, and Ae-shin drops a bag of coins on the ground. Dong-mae takes only one coin — just as Hina had predicted — and returns the rest. He says that he won’t investigate the girl or the receiver of the banknote any further since he’s now accepted payment, and he tells Ae-shin that he’ll receive a payment every month.

Ae-shin asks if this means that Dong-mae plans to see her for their whole lives, and Dong-mae confirms this, as long as Ae-shin keeps him alive. She predicts that he won’t be able to receive all the money, and Dong-mae says that those words hurt. But he assures her that he’ll heal on his own.


Edit: z komentarzy wynika, że rzucił :twisted: Przy okazji trochę uwag na temat bohaterki.
Cytat:
Aeshin’s character seems to be less and less attractive and perhaps start to contradict herself and be a little annoying? She started off giving the admirable noble lady image who is so humble that she even eats on the same table as the servants (Hamandaek and Bomi) and dates a man from a servant background. So, what’s with her arrogance in front of Dongmae and Hina? Is there really a need to throw that bag of money to the floor right on Dongmae’s face? And what made her think that nobody can have the gut to ask her any question? I was kinda happy when Hina looked straight into her eyes and told her “I am asking you right now!”. And I was quite satisfied when Dongmae threw the money bag back to the floor after taking just a coin out. Fighting fiercely for Joseon? Let’s see if she can kill Eugene as per the Righteous Army’s order in the next episode. I bet she can’t coz Eugene, being the main character, will not die until episode 24.


Honestly the writing behind ae shin character has not been consistent right from day one. She is fine as a badass shooter but that's the only admirable quality about her. I was looking forward to a new outlook about joseon from her when Eugene asked her if butchers and slaves can live in the joseon she's fighting for but at the end of the day it didn't really change anything for her under than her thinking about it for like a couple of minutes and that's all. I wanted to see her with a fresh perspective about positions in life but I guess that's a wistful thought cos this is a kes drama and she has a special way of ruining her dramas herself.


I obrazki - mam nadzieję, że ten dialog jest w dramie :lol:



Admete - Śro 12 Wrz, 2018 14:08

No ja właśnie ostatnio coś bardziej wywalam niż zostawiam.
Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 14:11

A widzisz, dobrze pamiętałam, rzucił. Wtedy już monety rozsypały się po podłodze. Brzydkie to było ze strony Ae Sin. A Hina, do której poszła po pożyczkę, mówiła jej przecież, że w przypadku Dong Mae wysokość kwoty nie będzie miała znaczenia. Hina dobrze wiedziała, że nagrodą dla Dong Mae będzie sama obecność Ae Sin, chwila uwagi, jaką mu poświęci.
Hina od czasu do czasu wzdycha, że nie rozumie, co jest takiego w tej pannie - i ja też nie rozumiem :roll:

Eit:
Aragonte napisał/a:

I obrazki - mam nadzieję, że ten dialog jest w dramie :lol:

:lol: Nie, rozczaruję cię - to nie ten dialog :mrgreen:

Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 14:23

Trzykrotka napisał/a:
Hina od czasu do czasu wzdycha, że nie rozumie, co jest takiego w tej pannie - i ja też nie rozumiem :roll:

Nie rozumiem nijak i chyba takich jest więcej :roll:

Trzykrotka napisał/a:
Nie, rozczaruję cię - to nie ten dialog :mrgreen:

Jaka szkoda :lol: Ale dobrze, że chociaż ktoś to kreatywnie wykorzystał :lol:

A nasza "agassi" zrobiła faktycznie cokolwiek dla uwolnienia Dong Mae? Bo na DB ktoś powątpiewa:
Some questions in my head though: Why did Eugene include Ae-shin in Operation Save Gu Dong-mae when I can't recall her doing anything to help clear Dong-mae's name?

I jeszcze o AS:
I don't think Ae-shin fully realises how incredibly serious things are: for someone who has displayed great erudition, Ae-shin's nearsightedness and inability to see the bigger picture is confounding and exasperating to say the least. She spends her days reading books, but I doubt if The Art of War is one of them. She is no longer doing what she believes is right, but merely doing what she bloody wants to do. Young Dong-mae was right all along—had he been witness to exchange between Ae-shin and her grandfather, he would have had the most ironic I-told-you-so moment in drama history.

Ae-shin's problem is that she doesn't know how to retreat. During the first episodes Harabeonim said, ‘Must you always win?’ and that's pretty telling. Ae-shin doesn't know anything about sacrifice, or how to lose. She says she will bear the burden of her cancelled engagement—to date, when has she solely borne the burden of anything? She's not just living in a dream, she's living in a daydream and someone needs to give her a hard dose of reality. All the signs are pointing to Harabeonim's death anyway—I don't want him to die—but if it would take his death for Ae-shin to realise that all she's ever enjoyed in life was due to him and that there are more serious matters brewing outside, I'm all for it.


Trochę tak ją odbieram - niby uczestniczy w życiu, uczy się strzelać, coś tam czyta pokątnie i jest częścią walczącego podziemia itd., ale jakoś i tak jest dla mnie niewiarygodna, nie czuję tej postaci, jej emocji, jej motywacji :roll: A np. motywacje trzech panów i ich emocje jednak wyłapuję.

I was scratching my head on how did Ae Shin came to contribute to help Dong Mae too. But I guess her not shooting Eugene when he was crossing the river to the potter's house was considered a helping hand in it? Or else Eugene will be dead and Dong Mae will probably be forever trapped in the American Legation jail. Lol.

Yeah. It felt inappropriate to include her name.

Ae shin might be well educated for women at that time due to her high class status but she is a fool. While I was watching last week's episodes, where she confronted with her grandpa really boiled me. I understand that she is wrapped up with more modern idea unlike her grandpa but she ends up with former slave does no good for her and her family. That is a reality in the era. What she has been doing with Eugene and to some extent with rifles is playing a romance novel. She is killing her grandpa. Maybe in the end he is accused of treason and might end up dying for the crime but that is only the end result. She insisted on being with Eugene despite of her grandpa's countless efforts to secure her future once he is gone. Why all three nice guys have to like her,,, I may need to learn more about men in order to understand them. I fear that all three good men end up dying because of her and if that were the case, what a waste! In reality, Eugene is not a very high ranking officer in Navy so if she cross the ocean to live with Eugene in future, with her limited English and his shabby dwelling in the States would make her life quite challenging. Eugene would have to go on duty anywhere ( and probably leaving her in the foreign land) when he was summonsed by the navy. Would she bear that? without her maids soothing her boredom without Eugene?
Dong Mae knows his class and what he does for living so he dares not to approach her to entice her to like him. He is probably more man than Eugene in that sense. Wise man needs to know where he stands.

Trzykrotka - Śro 12 Wrz, 2018 14:59

Żyje pod kloszem, ot co. Robi niebezpieczną robotę, ale niebezpieczeństwo w ogóle jej nie dotyka i chyba wydaje jej się, że tak będzie zawsze. Że zawsze zadrze nosek, spojrzy z wysoka i cały świat padnie przed nią plackiem.
Z tego, co wiem, pisarka da jej do wiwatu.

Admete - Śro 12 Wrz, 2018 15:12

A ja sobie teraz obejrzę dwa ostatnie odcinki Life.
Aragonte - Śro 12 Wrz, 2018 15:13

Trzykrotka napisał/a:
Żyje pod kloszem, ot co. Robi niebezpieczną robotę, ale niebezpieczeństwo w ogóle jej nie dotyka i chyba wydaje jej się, że tak będzie zawsze. Że zawsze zadrze nosek, spojrzy z wysoka i cały świat padnie przed nią plackiem.
Z tego, co wiem, pisarka da jej do wiwatu.

Nie będzie mi jej szkoda :-P A skąd wiesz?
W sumie to młody Dong Mae dobrze ją ocenił, mam wrażenie :roll: Miły wtedy nie był, ale chyba trafnie ocenił, z kim ma do czynienia.
Żeby to później na nią tak ciężko nie zapadł, eeech :frustracja:

W komentarzach pod tym recapem jest sporo wpisów niechętnych głównej bohaterce, więc musi być chyba coś na rzeczy i nie tylko ja odbieram ją jak źle napisaną jak na kogoś, kto ma być w centrum akcji i, jak rozumiem, budzić sympatię widzów :roll: Mojej nie budzi.
http://www.dramabeans.com...ine-episode-15/

I honestly don't like ae shin, there I finally said it. You can breathe. There is a way this girl chokes me in every scene that I wonder whether it is the actress playing her or the writing that is woeful. All I know am definitely not watching anything she is again at least for a while.

hear hear! In my case I do not like the writing and I do not like the actress. The actress looks rather plain and very young ( but her dress is rather fancy) so when I try to understand why all three men are attracted to her despite of her childish notion, I scratch my head. If only either she is well written( the actress plays the role fine so far) and the actress is stunningly beautiful then I might be able to convince myself why all three good men like Ae Shin because of her exceptional beauty. But so far, no way to understand why those three men falling hard for her.
Correction; If only either she is well written( the actress plays the role fine so far) or the actress is stunningly beautiful
I am off to bed. Good night.

I understand why Dongmae is obsessed with her but I don’t understand why Euisung fell in love at first sight or why Eugene puts up with her.

Now I can properly write on my feelings concerning ae shin. I had a paper this morning so I couldn't write much. I don't know why kes always manage to write good and compelling side characters but lacks a VERY DEEP INSIGHT on what makes a good lead character. It was a big misstep to cast Lee byung hun and a bigger mistake by casting someone as young as Kim tae ri. It's like wall meet flower. I definitely have problem with the actress, have seen dramas where the actresses were to play characters that are supposed to be annoying but they manage to still charm the audience although it doesn't help that the writing here is totally bad.
The chemistry is another story entirely, both leads are supposed to star in a series titled "how not having chemistry can ruin a good drama" either they stop writing ae shin as one track mind character or they just kill her character off. Although Eugene is not doing much for me either. In short, I hate the lead couple. And am definitely not shipping ae shin with anyone either. Can we have a sequel that is just focused on hina, dongmae and that hotaru pls.


Popieram pomysł tego, co pogrubiłam :wink:
I tak wiem, że tego nie dostaniemy :?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group