To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?

Alicja - Pon 30 Maj, 2011 21:58

zdecydowanie też :mrgreen:
antkha - Wto 27 Gru, 2011 19:31

Jako, że ostatnio wyszła książka, musiałam ją natychmiast kupić, po czym oczywiście całość wprost połknęłam. Wiadomo, że trzeba później oglądać Richarda :serduszkate: Myślę, że nie miał żadnych doświadczeń przed Margaret, ale mimo to w moich wyobrażeniach wie jak się do czego zabrać :banan_czerwony:
Deanariell - Nie 01 Sty, 2012 04:50

A ja właśnie, po dzisiejszym wieczorze Sylwestrowym :P , przestałam być dziewicą w kwestii nie-oglądania filmu N&S. :mrgreen: Obejrzałam, a teraz myśli mi spać nie dają... :mysle: :lol:

Jedno, co mogę rzec na gorąco, to że filmowy Thornton na 200% nie mógł być prawiczkiem :confused3: (na temat postaci książkowej niestety nie jestem w stanie się wypowiedzieć, gdyż nie czytałam jeszcze ;) ) - jest coś takiego w tych jego spojrzeniach... ŻADEN prawiczek nie patrzyłby w ten sposób na pożądaną kobietę, mowy nie ma! :lol:

Owszem, jestem w stanie uwierzyć, że od dłuższego czasu pan Thornton pozostawał w tzw. celibacie, zajęty pracą, jak również dlatego, że nie w jego stylu było angażować się w jakieś przelotne romanse, ale... trudno mi uwierzyć, iż taki chłopak/mężczyzna nie przeszedł inicjacji we wczesnej młodości - np. w czasach, gdy pracował jeszcze w sklepie. ;) Nawet, jeśli to był ten jeden, jedyny raz i później dłuuuuuugo nic. :P

Admete - Nie 01 Sty, 2012 11:09

Ona mi juz w trakcie seansu gadała o tych "konkretnych" spojrzeniach ;)
Deanariell - Nie 01 Sty, 2012 13:20

No bo jak można tak spoglądać na kobietę - niby niewinnie (jako ten rzekomy prawiczek :roll: ) i jednocześnie tak pożądliwie, z ukierunkowaną namiętnością, że tak powiem? :P Prawiczkiem, to on mógł być jeszcze nawet koło dwudziestki, jednak spotkawszy Margaret, ewidentnie sprawia wrażenie mężczyzny dojrzałego w "tych sprawach" (nawet jeśli faktycznie nie miał wielkich doświadczeń z kobietami, mógł mieć niewielkie :P , ale treściwe :mysle: :lol: ).
Anonymous - Nie 01 Sty, 2012 13:39

Bo nie liczy się ilość a jakość. Ja stoję na stanowisku, że wiedział o co kaman, chociaż niekoniecznie musiał mieć kartę stałego klienta w domach uciech :wink:
Deanariell - Nie 01 Sty, 2012 13:54

lady_kasiek napisał/a:
wiedział o co kaman, chociaż niekoniecznie musiał mieć kartę stałego klienta w domach uciech

Teraz po filmie dochodzę do wniosku, że kontakty z kobietami lekkich obyczajów odpadają - nie pasują mi za bardzo do charakteru postaci... :mysle: Ale stawiałabym na jakąś młodzieńczą miłość, zauroczenie... Później, gdy zaczął na dobre rozkręcać interes/fabrykę, uczucia siłą rzeczy zeszły na dalszy plan. Nie wierzę jednak, że znał anatomię kobiety jedynie z rycin w książkach. :-P Kiedy spotyka Margaret, jest już ponoć po trzydziestce - no ludzie, kto przy zdrowych zmysłach uwierzy, że zdrowy na ciele i umyśle facet, będzie pościł przez plus minus piętnaście lat? :confused3: :lol: Nawet biorąc pod uwagę tamte czasy i obyczaje.

Joy - Nie 01 Sty, 2012 20:14

Czytam teraz ,,Naszego wspólnego przyjaciela" i tak sobie myślę, że jakby Thornton pościł, toby się zachowywał jak nauczyciel.
BeeMeR - Pon 02 Sty, 2012 07:45

A czy nauczyciel nie był sam? Nie miał z kim nawet pogadać jak człowiek :mysle:
Thornton miał oparcie przynajmniej w matce :mysle:

Joy - Pon 02 Sty, 2012 15:55

Ale hamował swoje popędy i widać, jak na tym wyszedł.
BeeMeR - Pon 02 Sty, 2012 16:24

Nie w każdym drzemie psychopata :P
Co nie znaczy, że jestem za hamowaniem popędów - bynajmniej, na pewno nie takim kosztem ;)

boreas - Czw 05 Sty, 2012 19:50

Cześć, czy możecie mi powiedzieć ile lat miał Thornton? :hello:
Admete - Czw 05 Sty, 2012 21:12

Trzydzieści jak się zaczyna akcja powieści. Zapraszamy do przywitalni. Tak od razu na salony bez przedstawienia bileciku wizytowegonie wypada ;)
Eeva - Pon 09 Sty, 2012 08:50

Admete napisał/a:
Trzydzieści jak się zaczyna akcja powieści

chyba jestem mało uważnym czytelnikiem, bo nawet nie zwróciłam na jego wiek uwagi ;-)

Tamara - Pią 13 Sty, 2012 00:11

Deanariell napisał/a:
lady_kasiek napisał/a:
wiedział o co kaman, chociaż niekoniecznie musiał mieć kartę stałego klienta w domach uciech

Teraz po filmie dochodzę do wniosku, że kontakty z kobietami lekkich obyczajów odpadają - nie pasują mi za bardzo do charakteru postaci... :mysle: Ale stawiałabym na jakąś młodzieńczą miłość, zauroczenie... Później, gdy zaczął na dobre rozkręcać interes/fabrykę, uczucia siłą rzeczy zeszły na dalszy plan. Nie wierzę jednak, że znał anatomię kobiety jedynie z rycin w książkach. :-P Kiedy spotyka Margaret, jest już ponoć po trzydziestce - no ludzie, kto przy zdrowych zmysłach uwierzy, że zdrowy na ciele i umyśle facet, będzie pościł przez plus minus piętnaście lat? :confused3: :lol: Nawet biorąc pod uwagę tamte czasy i obyczaje.

Riella , Siostro ! :cmok: :cmok: :cmok: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2: :banan: :banan: :banan: :party:

Deanariell - Pią 13 Sty, 2012 03:03

Tamara napisał/a:
Riella , Siostro !

Nie ma sprawy :lol: , polecam się. :wink: :przytul: :party:

Anonymous - Pią 13 Sty, 2012 03:14

Tamara napisał/a:
Deanariell napisał/a:
lady_kasiek napisał/a:
wiedział o co kaman, chociaż niekoniecznie musiał mieć kartę stałego klienta w domach uciech

Teraz po filmie dochodzę do wniosku, że kontakty z kobietami lekkich obyczajów odpadają - nie pasują mi za bardzo do charakteru postaci... :mysle: Ale stawiałabym na jakąś młodzieńczą miłość, zauroczenie... Później, gdy zaczął na dobre rozkręcać interes/fabrykę, uczucia siłą rzeczy zeszły na dalszy plan. Nie wierzę jednak, że znał anatomię kobiety jedynie z rycin w książkach. :-P Kiedy spotyka Margaret, jest już ponoć po trzydziestce - no ludzie, kto przy zdrowych zmysłach uwierzy, że zdrowy na ciele i umyśle facet, będzie pościł przez plus minus piętnaście lat? :confused3: :lol: Nawet biorąc pod uwagę tamte czasy i obyczaje.

Riella , Siostro ! :cmok: :cmok: :cmok: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2: :banan: :banan: :banan: :party:


Ja tyz, chociaz zmienilabym ostatnie zdanie na "szczegolnie biorac pod uwage tamte czasy i obyczaje :twisted:

Deanariell - Pią 13 Sty, 2012 14:29

AineNiRigani napisał/a:
chociaz zmienilabym ostatnie zdanie na "szczegolnie biorac pod uwage tamte czasy i obyczaje

No tak... :rotfl:

spin_girl - Wto 07 Lut, 2012 13:31

O żesz kurczę! A ten wątek wiecznie żywy :mrgreen:
Sofijufka - Wto 07 Lut, 2012 15:14

no bo to problem wielkiej wagi! Ja niezmiennie jestem za dziewictwem Jaśka!
spin_girl - Wto 07 Lut, 2012 15:29

A ja niezmiennie jestem przeciw :mrgreen:
Sofijufka - Wto 07 Lut, 2012 15:52

przypominam wypowiedź Thorntona:
"I do not look on self-indulgent, sensual people as worthy of my hatred; I simply look upon them with contempt for their poorness of character."

spin_girl - Wto 07 Lut, 2012 17:26

ee tam :) tak brzmi, jakby się kiedyś przejechał na jakiejś panience i teraz udawał, że go to nie rusza. A poza tym, moim zdaniem, słowa self-indulgent i sensual nie mają tutaj wydźwięku ściśle seksualnego.

A ja dzisiaj powiesiłam mój świeżo wykonany plakat z Johnem i Margaret z filmowej wersji. Jasio patrzy na Małgosię, ręce trzyma w kieszeniach... I muszę powiedzieć, że wcale na nią nie patrzy jak dziewica :serduszkate: :slina:

Anaru - Wto 07 Lut, 2012 20:35

Mag113 napisał/a:
byłam, jestem i będę zdania, że Thornton był i jest gentlemanem! :wink:

Co nie wyklucza bycia nie-dziewicem :mrgreen:

Anonymous - Wto 07 Lut, 2012 22:20

Mag113 napisał/a:
Gentleman nie myśli w ogóle o takich sprawach

nie myśli, a robi :P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group