Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"
Admete - Wto 12 Sty, 2021 08:38
Rohan przybył już na odsiecz Gondorowi,a le musiałam przerwać oglądanie. Dziś skończę i pewnie sobie popłaczę, bo nastrój mam właśnie taki - na płacz.
Admete - Wto 12 Sty, 2021 21:45
Skończyłam i tradycyjnie się spłakałam. Cos mi się wydaje, że pora mi wrócić też do książki. czasy są takie, a nie inne i potrzebuję pocieszenia. Szkoda mi, że twórcy zrezygnowali z wierności książce w historii Aragorna i w kilku innych watkach. Wtedy film byłby genialny, ale i tak jest dobry, chwilami przepiękny. Into the West:
https://www.youtube.com/watch?v=2ejQPRa_dHI
Jutro oglądam Kamery w Śródziemiu - po kolei.
BeeMeR - Wto 12 Sty, 2021 22:24
Nie powinni byli zmieniać Faramira
Ja sobie przypomnę Hobbita i Władcę na pociechę jak dzieci wrócą do szkoły - już to z sobą ustaliłam
Admete - Wto 12 Sty, 2021 22:32
Przy tym oglądaniu zdałam sobie sprawę, że Faramir nie pragnął wcale pierścienia. Chciał go dać ojcu, żeby uzyskać jego akceptację. Jakoś tym razem mi to nie przeszkadzało. W obrębie filmu dało się uzasadnić. Nadal o wiele gorzej znoszę zmiany dotyczące Aragorna, Denethora.
RaczejRozwazna - Wto 12 Sty, 2021 22:39
Mnie najbardziej też bolał filmowy Faramir...
I niezwykle brakowało mi Elladana i Elrohira.
BeeMeR - Wto 12 Sty, 2021 22:41
Mnie zawsze boli scena w której Aragorn ścina posła - jakikolwiek by nie był...
Admete - Wto 12 Sty, 2021 22:47
Brak właściwego wykorzystania motywu miecza - w książce jest to jeden z moich ulubionych motywów.
A tak w ogóle to jestem szalooona, bo całkiem poważnie myślę, że kupię to wydanie 4k, a potem będę odkładać na jakiś tańszy model odtwarzacza 4k Jestem nieodrodną córką swojego ojca i siostrą swojego brata ( starszego ), jeśli chodzi o kolejne gadżety Młodszy jest na to odporny
RaczejRozwazna - Wto 12 Sty, 2021 22:54
A dla mnie cała końcówka była za "skromna" w stosunku do niezwykle wzniosłego opisu w książce. I chciałabym zobaczyć odmienione Ithilien ...
Admete - Śro 13 Sty, 2021 09:13
Też bym wolała więcej zakończenia z książki, a bitwę bym skróciła. Ale PJ miał inaczej. Więcej Faramira, koronację Eomera...pogrzeb Theodena.
BeeMeR - Pon 15 Lut, 2021 18:15
Wróciłam do filmów - jestem w połowie Dwóch wież - przede mną w najbliższym czasie bitwa o Helmowy Jar
Dla urozmaicenia słucham sobie z komentarzem zespołu od projektowania - jeszcze nigdy go nie włączałam - niektórych rzeczy nie da się odzobaczyć ani odusłyszeć - np. wpadek i konieczności - ucho w nietrafionym kolorze, gumowa zbroja (żeby aktorem można było poniewierać nie robiąc mu krzywdy), Boromir z silikonu bo Sean Bean nie mógł wrócić na zdjęcia ostatniego pożegnania itp itd
Żeby było takie wypasione, rozszerzone i tłumaczone wydanie Hobbita w ludzkiej cenie to pewnie bym kupiła
BeeMeR - Czw 18 Lut, 2021 22:10
Skończyłam Władcę - wzdech
Mogłabym mieszkać w Rohanie
(Admete w Gondorze, Riella w Lothlorien to się będziemy odwiedzały Tylko do Aine do Hobbitonu już nie pojedziemy...)
Admete - Pią 19 Lut, 2021 08:49
Ale do Ithillien chętnie bym przyjeżdżała. Miałabym tam dom letni
Admete - Nie 28 Lut, 2021 17:41
Robię powtórkę z powieści. Hobbici właśnie wyruszyli spod kurhanów. Tak sobie pomyślałam o Sutton Hoo Tolkien miał dar opisywania natury i tworzenia dzięki temu nastroju.
Tutaj można zobaczyć skarby znalezione w grobowcu:
https://pl.khanacademy.org/humanities/medieval-world/early-medieval-art/early-medieval-objects/v/sutton-hoo-ship-burial-c-700
Aragonte - Nie 28 Lut, 2021 22:54
| BeeMeR napisał/a: | Mogłabym mieszkać w Rohanie
(Admete w Gondorze, Riella w Lothlorien to się będziemy odwiedzały Tylko do Aine do Hobbitonu już nie pojedziemy...) |
Jak dla mnie Aine jest w Hobbitonie - i jest tam szczęśliwa, howgh. Ale nieprędko ją odwiedzimy, jak myślę.
Nie wiem, gdzie ja bym mogła zamieszkać Może bym się szwendała po Mrocznej Puszczy i Fangornie? I chyba odwiedzałabym królestwa krasnoludów, żeby popatrzeć na ich dzieła.
A wy gdzie byście mnie widziały?
RaczejRozwazna - Nie 28 Lut, 2021 23:07
Ja bym chciała w Ithillien
Admete - Pon 01 Mar, 2021 06:28
Pasujesz do każdego miejsca.
Admete - Czw 04 Mar, 2021 15:14
Weszłam wraz z Drużyną do Morii. Jakie to niezwykłe, że znam przecież książkę niemal na pamięć, a czytam za każdym razem od nowa jakbym czytała pierwszy raz.
Loana - Czw 04 Mar, 2021 15:34
To jest fajne! Ja mam bardzo krótką pamięć i mi się zdarzało czytać książkę, którą czytałam kilka lat wcześniej, prawie jakbym jej w ogóle nie znała
U Tolkiena to pewnie Sigmarilion bym czytała jakbym na oczy nie widziała, bo tam dużo nazw było, a te mi wylatują z głowy szybko
BeeMeR - Czw 04 Mar, 2021 19:23
Do powtórki Sillmarilionu to się powoli przymierzam - podobał mi się bardzo. Władcę też rozważam - ciekawa jestem, jak bym ją odebrała jako dorosła kobieta - czytałam tylko raz, jako nastolatka.
Admete - Czw 04 Mar, 2021 19:24
Sprawdź Moje ostatnie czytanie było trzy lata temu.
Admete - Pon 08 Mar, 2021 21:54
Jestem już z hobbitami w Fangornie Niedługo będzie król Theoden.
BeeMeR - Wto 09 Mar, 2021 22:19
| Admete napisał/a: | | Niedługo będzie król Theoden. | Pozdrów Theodena
Admete - Śro 10 Mar, 2021 08:29
Pozdrowię, właśnie Gandalf, Aragorn i Gimli przybyli do Edoras Uwielbiam ten fragment. Ciekawa sprawa, ale nie wyobrażam sobie w trakcie czytania Aragorna w postaci Viggo - on zdecydowanie nie ejst moim Aragornem. Boromira zresztą tez widzę inaczej - tak jak na rysunkach Kasiopei czyli Katarzyny Chmiel. Ech...zepsuli w filmie Aragorna, zepsuli. Miecz powinien mieć zaraz po wyruszeniu z domu Elronda, powinna być Szara Drużyna, zero rozterek związanych z Arweną - można było jej postać rozbudować, ale akurat nie w tę stronę. Rozterki to były, ale wtedy gdy zginął Gandalf. Viggo nie miał w sobie za grosz godności królewskiej. Niestety.
BeeMeR - Śro 10 Mar, 2021 11:48
Ja zaś przyznaję, że Aragorn mógł być inny, może lepszy, bardziej królewski, zwłaszcza głos mógł mieć głębszy, bo chwilami wchodzi w nieco za wysokie tony, ale i tak mam do Viggo słabość, bo kojarzę, że omal nie zagrał tej roli Stuart Townsend, którego widziałam w roli wampira czy jakiegoś innego cudaka i mi się okropnie nie podobało jego puste spojrzenie i absolutny brak "tego czegoś". Viggo bez wątpienia jest o niebo lepszy, przynajmniej do roli Obieżyświata biegającego po górach i lasach nie mam zastrzeżeń. Do króla - cóż - ja i tak mam wrażenie, że on się będzie dusił w tych białych murach - no ale do gór nie ma daleko
Główne zastrzeżenia filmowe mam do koszmarnej peruki Viggo z Powrotu Króla około bitwy pod Czarną Bramą Co oni mu wtedy na głowę włożyli?
Ale większe do niektórych nietrafionych pomysłów Jacksona oraz scen uznanych za zbędne w wersji kinowej
https://www.tor.com/2015/...d-of-the-rings/
O reszcie pomysłów obsadowych nie wiedziałam (no, może Sean Connery mi się obił o uszy ) ale ostatecznie - mogło być zdecydowanie gorzej niż Viggo
Admete - kogo byś obsadziła w tej roli?
RaczejRozwazna - Śro 10 Mar, 2021 13:35
Zgadzam się w pełnej rozciągłości co do Aragorna i braku godności królewskiej. Filmowy Aragorn po prostu nie miał tej głębi. Ale i tak najbardziej nie mogę podarować Jacksonowi Faramira... Jest zupełnie inny niż ten "mój", książkowy.
Przeglądam sobie te inne propozycje - Nicolas Cage, o mamuniu! Russel Crowe? No nie... Żaden z tych aktorów nie pasuje mi na Aragorna.
natomiast ciekawa byłabym Sean Connery jako Gandalfa i Kate Winslet jako Eowiny (słyszałam, że były takie pomysły).
Trudno mi wymyślić jakiegoś aktora. Musiałby mieć trochę tego smutku i melancholii, ale jednocześnie pewną wielkość w sobie. Trochę, ale tylko trochę (zdecydowanie za mało) w tę stronę kojarzy mi się Matthias Schoenaerts, może trochę Jeremy Irons, gdyby był młodszy, może Clive Owen? Z naszych może trochę Dorociński?
Ciekawa jestem Waszych typów.
EDIT. Miałam robić powtórkę WP zainspirowana przez Admete ale znowu - za dużo smutku. Obecnie mogę jedynie lekko i ewentualnie śmiesznie. Ale w Edoras chętnie przycupnę na chwilę.
|
|
|