To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II

Ania Aga - Czw 04 Cze, 2015 17:34

Admete napisał/a:
Wojna to naprawdę idiotyczna, najgłupsza rzecz pod słońcem :-(

Wyciągająca z człowieka najgorsze instynkty.

Aragonte - Czw 04 Cze, 2015 18:15

Admete napisał/a:
Czytam nadal Sztukę zagrabioną i naprawdę, naprawdę się wkurzam straszliwie. Gdyby kiedykolwiek jakiś cudzoziemiec wybrzydzał na to, że mamy mało dzieł sztuki albo nie takiej wartości jak inni, to w zależności od narodowości - wyjaśniać albo dawać w mordę ;)

Świetnie cię rozumiem, niestety.

Admete - Pią 12 Cze, 2015 19:56

Przeczytałam Jedwabnika, drugą powieść z cyklu zagadek rozwiązywanych przez Cormorana Strike. Dobrze mi się czytało, szybko i przyjemnie. Rowling ewidentnie leży ten gatunek, zresztą w Potterze też mieliśmy intrygi, tajemnice i zagadki. Teraz przerzuciłam się na książkę Błękitne przestrzenie - śladami kapitana Cooka autorstwa Tony'ego Horwitza. Autor podróżował śladami Cooka - jak dla mnie idealna mieszanka reportażu, obserwacji obyczajowych, humoru i historii. Lubię dowiadywać się czegoś o przeszłości przez pryzmat dnia dzisiejszego. Jak byłam dzieckiem, to widziałam jakiś film animowany, w którym opowiedziano dzieje kapitana ( a właściwie jego ostatniej wyprawy ). Jakoś utkwił mi w pamięci. Dodatkowo tamte wyprawy znam też od strony przyrodnika Josepha Banksa opisywanych w Wieku cudów. Kolejna dobra książka. Mam teraz fazę na czytanie. Mam już zarezerwowaną w bibliotece książkę o Szekspirze i biografię Mickiewicza. Jak szaleć, to szaleć ;) Kocham ten system zamawiania i rezerwowania książek w bibliotece. U Jako, ze u mnie zabita dechami prowincja, to system wprowadzono stosunkowo niedawno, bo będzie jakie półtora roku.
Akaterine - Pią 19 Cze, 2015 20:17

Przeczytałam "Babską stację" Fannie Flagg. Sympatyczna książka (z polskimi wątkami), ale do "Smażonych zielonych pomidorów" jej daleko - przynajmniej na tyle, ile je pamiętam.
Admete - Pią 19 Cze, 2015 20:33

Smażone zielone pomidory zawsze bardzo lubiłam. jakie polskie wątki są w tej drugiej książce?
Książka o podróżach zakończona - teraz czytam Intrygi i żądze P.D.James.

Akaterine - Pią 19 Cze, 2015 20:37

Admete napisał/a:
Smażone zielone pomidory zawsze bardzo lubiłam. jakie polskie wątki są w tej drugiej książce?

Jest historia sióstr z polskiej rodziny, które w czasie II wojny światowej pracowały jako piloci (pilotki? ;) ) dla amerykańskiej armii.

Admete - Pią 19 Cze, 2015 20:40

A to taki bonus dla nas ;)
Akaterine - Pią 19 Cze, 2015 20:43

Byłby z tej książki sympatyczny film, mam nadzieję, że niedługo ktoś się za to zabierze.
Ania Aga - Pią 19 Cze, 2015 22:06

Admete napisał/a:
teraz czytam Intrygi i żądze P.D.James
Wg mnie najlepsza książka tej autorki.
Fannie Flagg bardzo lubię, przeczytałam wszystkie jej książki wydane po polsku, najsłabsza chyba była "Dogonić tęczę", teraz czekam na "Babską stację". Bardzo mi się podobały "Witaj na świecie, Maleńka" i "Nie mogę się doczekać, kiedy pójdę do nieba". Czasem człowiek ma ochotę na optymistyczne historie.

Agn - Pon 22 Cze, 2015 11:36

Za mną Kuba - przeczytałam go sobie w sobotę. Generalnie bardzo ciekawa rzecz. Małgorzata Domagalik dzieliła się w książce swoimi wrażeniami czy jak czegoś poszukiwała, ale o samym Jakubie Błaszczykowskim już pozwalała mówić jego rodzinie, przyjaciołom, trenerom, kolegom z boiska itd. Plus wywiady z samym Kubą i kilka zdjęć. Choć w dużej mierze ludzie mówili w kółko to samo - jak się czyta wypowiedzi pięciu jego przyjaciół, że to równy chłop, słowny, nieufny, ale jak zaufa, to na całe życie etc. to tak się ma ochotę przerzucić stronę - naprawdę, wierzę, że to ciekawy człowiek (a za młodu niezły chuligan) nie muszę być o tym zapewniana kilkakrotnie - to i tak warto przeczytać. Dowiedziałam się ciekawych rzeczy i to jest fajne. Ze statystyk to była chyba tylko jedna honorowa tabelka, żeby nie było. :)

Wczoraj wieczorem za to przejechałam przez nowego Nesbo (Krew na śniegu). Dobrze się czyta, ale... ale to nie do końca to co tygryski lubią najbardziej. Raz, że czytania jest jakaś godzinka, a dwa - ma się takie uczucie, jak wtedy, gdy masz ochotę pożreć wielki tort z miliardem kalorii i nie mieć wyrzutów sumienia, a dostajesz z niego tylko kawalątek albo w ogóle jakieś malusie ciastko. Też smaczne, ale nie syci tego dzikiego głodu, który się tobie budzi na widok owego tortu.
Jak piszę - czyta się fajnie, Nesbo jest rozpoznawalny, ale... takie prościutkie? Takie mikre?
Na jesieni kolejna część, zobaczymy, jak będzie.

Agn - Wto 23 Cze, 2015 18:39

Lost and found Zadie Smith

Jestem dość nieufna względem opowiadań, ale, tam do licha - to Zadie Smith. No to z nieufnością zaczęłam czytać (choć to Zadie Smith).
W cieniutkiej książeczce (znów godzina czytania i po krzyku) są trzy opowiadania... ale jakie piękne! Bardzo ładnie napisane, dające do myślenia. Drugim to oberwałam w splot słoneczny i jest jak napisane na Dzień Taty.
Polecam. Niesamowita proza. No ale to Zadie Smith. :)

Szafran - Śro 24 Cze, 2015 10:04

Ja uwielbiam opowiadania - acz tylko nieliczni autorzy potrafią mnie nimi zaczarować:).
Alice Munro, Julian Barnes...

Teraz, jak skończę Catton, znów mam ochotę na Smith - i nie wiem, za co się łapać. Czy za opowiadania, czy "O pięknie":).

To btw, bo nie dawałam jeszcze tego linka - zapis wideo spotkania z Zadie Smith z Big Book Festiwalu.

https://www.vintom.com/tr...148cd7b8aab634#

Admete - Śro 24 Cze, 2015 10:47

Agn w Polityce jest ciekawy tekst o Zadie Smith i jej wizycie w Polsce.
Szafran - Śro 24 Cze, 2015 11:12

Tekst z "Polityki" to właściwie podsumowanie tego spotkania z Big Book Festival - przytoczone wypowiedzi i poruszone kwestie są z niego właśnie. No i prowadziła je właśnie Justyna Sobolewska.
BeeMeR - Śro 24 Cze, 2015 12:48

Światu nie mamy czego zazdrościć - Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej
https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/swiatu-nie-mamy-czego-zazdroscic

Świetna książka, bardzo dobrze przemyślana w treści i układzie oraz równie dobrze napisana. :oklaski:
Na przykładzie kilku konkretnych uchodźców z jednego z największych miast Korei Północnej (nie stolicy) opowiada o życiu w tymże chorym kraju - od czasów względnego powojennego dobrobytu, przez coraz bardziej upadającą gospodarkę kraju, przez totalny głód oraz obozy pracy po czasy obecne, nieco bardziej ustabilizowane pomocą zagraniczną ale wciąż przerażające w swej nędzy, braku wszystkiego, niekończących się zakazów i patronatu Wielkiego Brata.
Wszystko to napisane właściwie bez komentarza, głównie jako relacje byłych mieszkańców Chnogjinu - dzięki temu czyta się rewelacyjnie, tj. w rodzaju: "włosy stają dęba na głowie", a przy opisie sennego zachowania i sukcesywnego znikania z przedszkola ewidentnie zagłodzonych dzieciaków to się nieziemsko poryczałam :cry2: . Zaś kolejność umierania z głodu skojarzyła mi się z opisem umierania z pragnienia na pustyni (Kapuścińskiego), acz niewątpliwie jest nieco inna. Tu najpierw umierają dzieci i ludzie dobrzy, nie umiejący kombinować, bezwzględnie posłuszni względem systemu.
No a jakby promykiem słońca jest tu młodzieńcza, niewinna historia miłosna, dowodząca, że i w tym obłąkanym kraju można przeżyć coś pięknego, nawet jeśli nie ma szans na spokojne wspólne życie razem.

Bardzo polecam, zwłaszcza miłośnikom literatury faktu.

Agn - Śro 24 Cze, 2015 15:24

Cieszę się, że ci się podobała. :)
Szafran napisał/a:
Teraz, jak skończę Catton, znów mam ochotę na Smith - i nie wiem, za co się łapać. Czy za opowiadania, czy "O pięknie":).

Opowiadania zajmą ci godzinkę, więc weź od razu dwie na ząb. :) O pięknie nie czytałam. Muszę się rozejrzeć. :)

Szafran - Śro 24 Cze, 2015 15:34

Agn napisał/a:

Opowiadania zajmą ci godzinkę, więc weź od razu dwie na ząb. :) O pięknie nie czytałam. Muszę się rozejrzeć. :)


Ta, to właśnie musi usłyszeć osoba uzależniona. Weź obie:>

Agn - Śro 24 Cze, 2015 15:39

Szafran napisał/a:

Ta, to właśnie musi usłyszeć osoba uzależniona. Weź obie:>

Szafranie, toż nie ma co się krygować. Tu sami swoi! :mrgreen: Serio, opowiadanka połkniesz np. jadąc tramwajem. :) Lepiej się zabezpieczyć, bo jak się tekst nagle skończy, to co będziesz czytać? Instrukcje obsługi domestosa, o ile będziesz po zakupie rzeczonego produktu? ;)

Szafran - Czw 25 Cze, 2015 02:18

I jak ja mam się wyleczyć:)? Do tego właśnie znalazłam trzy kupony zniżkowe 25% do wykorzystania na publio do końca czerwca. Nie mogą się zmarnować przecie...
Agn - Czw 25 Cze, 2015 06:03

Sama widzisz, że nie możesz zmarnować tych kuponów. I przepraszam - co waćpanna chce leczyć? ;)
Szafran - Czw 25 Cze, 2015 09:40

Agn napisał/a:
Sama widzisz, że nie możesz zmarnować tych kuponów. I przepraszam - co waćpanna chce leczyć? ;)


Oczywiście nie nałóg czytania. Ale nałóg kupowania. :)

Admete - Sob 27 Cze, 2015 17:58

W innym wątku ( zapowiedzi wydawnicze ) przypadkowo zaczęłam pisać o książce Stephena Greenblatta - Shakespeare. Stwarzanie świata. Właśnie skończyłam ją czytać - nie mogłam się od niej oderwać. Gdyby opisywała życie samego Szekspira, to pewnie byłaby krótka i nie tak atrakcyjna. Autor napisał jednak szeroką panoramę życia w elżbietańskiej Anglii i zanalizował najważniejsze utwory dramatopisarza. Książka napisana bardzo potoczystym, klarownym stylem i świetnie przetłumaczona. Cytaty z dzieł Szekspira w oryginale i polskich tłumaczeniach - starałam się czytać wersje oryginalne i mimo, że nie posiadam wielkiej znajomości języka i teksty są stare, to odnosiłam wrażenie, że dopiero po angielsku znane mi teksty ukazują swoją prawdziwą moc i naturę. I na koniec przypomniałam sobie Loreenę McKennitt i jej Prospero's Speech - myślę, że autor tej mowy byłby zadowolony z wykonania:

"Now my charms are all o'erthrown,
And what strength I have's mine own,
Which is most faint: now, 'tis true,
I must be here confined by you,
Or sent to Naples. Let me not,
Since I have my dukedom got
And pardon'd the deceiver, dwell
In this bare island by your spell;
But release me from my bands
With the help of your good hands:
Gentle breath of yours my sails
Must fill, or else my project fails,
Which was to please. Now I want
Spirits to enforce, art to enchant,
And my ending is despair,
Unless I be relieved by prayer,
Which pierces so that it assaults
Mercy itself and frees all faults.
As you from crimes would pardon'd be,
Let your indulgence set me free."

https://www.youtube.com/watch?v=sc5WPpqn13k

Chyba sobie przeszukam moje zasoby pod kątem sfilmowanych sztuk Szekspira. Hamleta i Romeo i Julię widziałam wiele razy i nie tak dawno, ale Burzę bym sobie przypomniała i chciałabym znaleźć gdzieś Wiele hałasu o nic z Branaghiem i Emmą.

A teraz obok mnie kolejna książka wydana przez WAB - Adam Mickiewicz. Żywot romantyka. Możecie się spodziewać cytatów z "Dziadów" i "Pana Tadeusza" ;) Młody Artur Żmijewski we fragmencie "Lawa" w reż. Tadeusza Konwickiego:

https://www.youtube.com/watch?v=Lfvv52Q6TvA

Agn - Sob 27 Cze, 2015 18:00

Admete napisał/a:
Adam Mickiewicz. Żywot romantyka. Możecie się spodziewać cytatów z "dziadów" i "Pana Tadeusza"

Nie krępuj się, by pisać o wrażeniach. :) :) :)

Szafran - Sob 27 Cze, 2015 18:02

Dzięki za zajawkę, nabrałam wielkiej ochoty na tego Szekspira:).
Admete - Sob 27 Cze, 2015 18:05

A to się cieszę, że kogoś zachęciłam do czytania :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group