To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

Trzykrotka - Wto 23 Maj, 2023 18:41

Admete, ty kusicielko! :-D
Admete - Wto 23 Maj, 2023 19:37

Dobrem należy się dzielić ;) Zachęcać, edukować ;) Gdybym miała do czegoś porównać drugi sezon, to do Mistic Pop Up Bar. Gra tam też nasza dawna znajoma Prosecutor Princess i prokurator z Two weeks.
Aragonte - Wto 23 Maj, 2023 22:58

Admete napisał/a:
Dobrem należy się dzielić ;) Zachęcać, edukować ;) Gdybym miała do czegoś porównać drugi sezon, to do Mistic Pop Up Bar. Gra tam też nasza dawna znajoma Prosecutor Princess i prokurator z Two weeks.

A pierwszy trzeba obejrzeć czy można od razu drugi? :wink:

Trzykrotka - Śro 24 Maj, 2023 09:15

Aragonte napisał/a:
Admete napisał/a:
Dobrem należy się dzielić ;) Zachęcać, edukować ;) Gdybym miała do czegoś porównać drugi sezon, to do Mistic Pop Up Bar. Gra tam też nasza dawna znajoma Prosecutor Princess i prokurator z Two weeks.

A pierwszy trzeba obejrzeć czy można od razu drugi? :wink:

Zanim Admete odpowie, to powiem ja, że chyba nie trzeba znać pierwszego sezonu. Ten dzieje się w latach 30, tamten był współczesny. I chyba tylko bracia-gumiho się powtarzają.
Pierwszy był świetny, ale tylko do połowy.

Aragonte - Śro 24 Maj, 2023 12:21

Trzykrotka napisał/a:
Zanim Admete odpowie, to powiem ja, że chyba nie trzeba znać pierwszego sezonu. Ten dzieje się w latach 30, tamten był współczesny. I chyba tylko bracia-gumiho się powtarzają.
Pierwszy był świetny, ale tylko do połowy.

A jest na Netflixie czy trzeba upolować? :wink:

Loana - Śro 24 Maj, 2023 13:03

Na Disney+ wrzucili w końcu Crazy Love! No, już myślałam, że nie doczekam, zwłaszcza, że mi się jakoś na dniach kończy subskrypcja. Chyba będę odnawiała, jeszcze to z siostrą omawiam. Zwłaszcza, że Netflix coś dziwnego chce wprowadzić, to nie wiem, czy go będę miała -_-
Admete - Śro 24 Maj, 2023 13:05

Aragonte napisał/a:
est na Netflixie czy trzeba upolować?


Pierwszy sezon jest na Amazonie, ale drugiego nie ma na polskim. Niestety. Jest tylko zwiastun. Czytałam w komentarzach, ze niektórzy oglądają bez znajomości pierwszego sezonu.

Aragonte - Śro 24 Maj, 2023 13:19

Admete napisał/a:
Aragonte napisał/a:
est na Netflixie czy trzeba upolować?


Pierwszy sezon jest na Amazonie, ale drugiego nie ma na polskim. Niestety. Jest tylko zwiastun. Czytałam w komentarzach, ze niektórzy oglądają bez znajomości pierwszego sezonu.

Na Amazonie, powiadasz ;) Ale skoro jest zwiastun, to chyba będzie też drugi?

Admete - Śro 24 Maj, 2023 13:30

Powinien być.
BeeMeR - Czw 25 Maj, 2023 13:57

Minęłam połowę My country - w tym zamach na księcia - wzdech.
Mam problem z tą dramą i to duży. Ona jest naprawdę świetnie zrealizowana, mięsista, dobrze zagrana (albo bardzo dobrze - np. Jang Huyk :szacuneczek: ), ma bardzo dobrą muzykę w tle, ale za choinkę nie umiem się zaangażować, żadna z postaci nie budzi u mnie cieplejszych uczuć, żadnej nie kibicuję ani - jak sądzę - żadnej nie opłaczę - acz to się jeszcze okaże.
Nie chodzi o to, że się męczę oglądając, ale po prostu wszystkie te dramaty i intrygi mnie nie ruszają ani na moment. Szkoda.

Miałam już podobnie z Tree With Deep Roots - niby wszystko gra ale nie buczy :roll:
https://asianwiki.com/Tree_With_Deep_Roots


Za to w Ratownikach im dalej tym lepiej - nie trafia do mnie wątek główny z arcywrogiem policjanta, tym co wyszedł z więzienia i coś knuje, ale ekipa policyjno-strażacka w akcji to duża przyjemność oglądania. Jestem po odcinku z kaleczoną z premedytacją dziewczynką oraz po odcinku z wybuchami na uniwersytecie.

Admete - Czw 25 Maj, 2023 20:36

Bora Deborah! True to love skończyło się pozytywnie, choć 13 odcinek był frustrujący. Dramę polecam, choć nie jest typową komedią romantyczna. Jest świetnie zagrana i ma dobre dialogi.
Aragonte - Nie 28 Maj, 2023 22:07

Włączyłam sobie Deborah. Jeszcze nie jestem wciągnięta, ale Szpinaka lubię i panią też, więc dam szansę.
BeeMeR - Nie 28 Maj, 2023 22:23

Ja dalej powoli idę z Ratownikami - dotarłam do odpowiednika Sherlockowego "brainy is the new sexy" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
No jest :wink:
Podobał mi się pomysł z próbą robienia policjanta w morderstwo i podpalenie i konieczność wywinięcia się z pułapki.

Aragonte - Pon 29 Maj, 2023 11:45

Obejrzałam w nocy jeszcze drugi odcinek "Deborah". Najciemniej pod latarnią, że też Bo Ra nie widziała wcześniej, jaki dupkowaty jest ten jej facet :-P
Trzykrotka - Pon 29 Maj, 2023 12:24

Aragonte napisał/a:
Najciemniej pod latarnią, że też Bo Ra nie widziała wcześniej, jaki dupkowaty jest ten jej facet :-P

O, to to :frustracja: Na kilometr widać było, że sprawa jest beznadziejna, a ta już sobie pierścionek wybierała... Miałam wrażenie, że Bo Ry głównym błędem jako ekspertki od związków była nadmierna pewność siebie. Ale i tak miałam do niej dużo sympatii.

Admete - Pon 29 Maj, 2023 13:43

Może raczej lubiła się łudzić.
Aragonte - Pon 29 Maj, 2023 14:31

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Najciemniej pod latarnią, że też Bo Ra nie widziała wcześniej, jaki dupkowaty jest ten jej facet :-P

O, to to :frustracja: Na kilometr widać było, że sprawa jest beznadziejna, a ta już sobie pierścionek wybierała... Miałam wrażenie, że Bo Ry głównym błędem jako ekspertki od związków była nadmierna pewność siebie. Ale i tak miałam do niej dużo sympatii.

Ja też mam dużo sympatii i się czasem chichram z tego rozdziewu między fantazją a rzeczywistością :lol: Nie ma to jak wyobrazić sobie romantyczne oświadczyny, a zostać z dwoma brudnymi kubeczkami, które ten dupek żołędny kazał jej wyrzucić :-P
Inna sprawa, że spora część tego, co Bo Ra mówi o związkach, ma sens - trochę tylko nie stosuje tego w swoim przypadku :wink:

Trzykrotka - Wto 30 Maj, 2023 05:13

Tak, jej rady i wnioski mają sens, co zresztą było jak dla mnie jej największym urokiem. Bo Ra nie boi się, że jak będzie myśleć, to jej się fryzura zepsuje. Dlatego też jej rozmowy ze Szpinakiem są takie dobre - są o czymś. Pod tym względem - nie wiem czy się zgodzicie - kuleje mi wątek Bo Ry i jej przyjaciółki. Jak dla mnie to był wyłącznie wypełniacz, a kobieta mnie irytowała.
Admete - Wto 30 Maj, 2023 07:53

Pozostałe pary były dla mnie nieistotne. Zwłaszcza ta najmłodsza. Szkoda, że marnowali czas.
Aragonte - Wto 30 Maj, 2023 11:00

Mnie wkurza siostra Bo Ry. Co za roszczeniowa i nieogarnięta smarkula, wrrr. Przewinęłam jej sceny imprezowania, od razu mnie zirytowała. A w czasie sceny histerii opatrzonej tekstem, że podebrane siostrze szpilki są niewygodne, miałam ochotę ją udusić (wiem, że szpilki były pretekstem, ale glupia dziumdzia i tyle, pfff).
Obejrzałam w nocy trzeci odcinek - błąd, bo trochę mnie rozjechał walcem :?
Niby pewne sceny były tragikomiczne (śmieciarka :twisted: ), ale całość mnie przygnębiła. A scena robienia przez Bo Rę desperackiego makijażu, żeby nie wyjść do tego swojego dupka z czerwonymi oczami, była okrutnie przykra :(

Aragonte - Wto 30 Maj, 2023 11:58

Trzykrotka napisał/a:
Debora, trzeci odcinek i jestem pod większym wrażeniem niż poprzednio - bardzo trafnie pokazano depresję po zerwaniu. I to jeszcze tak paskudnym zerwaniu, z równoczesnym podkopaniem poczucia wartości oszukiwanej osoby. Przykre to było, tak, ale bardzo prawdziwe. A jednocześnie zachowany jest nadal klimat lekkości, nie ma przeczołgującego dramatu (póki co).
Czyli w czwórce będzie klasyka? :evil: Ciśnięcie celebryty na pożarcie opinii publicznej? :bejsbol:

Oj, widzę, że będę rzucać kapciami w laptopa :bejsbol:
Muszę obejrzeć dziś odcinki do odrodzenia psychicznego Debory, bo strasznie przykro mi się patrzyło na te sceny zerwania i po zerwaniu :( Dobrze napisane, świetnie zagrane, ale cholernie przykre.

Admete - Wto 30 Maj, 2023 12:36

Aragonte napisał/a:
Mnie wkurza siostra Bo Ry. Co za roszczeniowa i nieogarnięta smarkula, wrrr.


No właśnie to ona i chłopak, który się w niej zakochuje, to najmłodsza para. Ona jest okropna. Nic nie robi, nie uczy się, nie ma zawodu, pracy, a na koniec to już w ogóle...Sama zobaczysz. Umie tylko żyć jak pasożyt, co niewątpliwie będzie kontynuować aż do śmierci, tyle, że kosztem kogo innego.
Lisek odcinek 7 - cudny - zabawny, bo mamy drame w dramie, a nawet kilka dram, a potem jest poważnie, bo chodzi o przyjaźń.

Aragonte - Wto 30 Maj, 2023 12:53

Admete napisał/a:
No właśnie to ona i chłopak, który się w niej zakochuje, to najmłodsza para. Ona jest okropna. Nic nie robi, nie uczy się, nie ma zawodu, pracy, a na koniec to już w ogóle...Sama zobaczysz. Umie tylko żyć jak pasożyt, co niewątpliwie będzie kontynuować aż do śmierci, tyle, że kosztem kogo innego.

Chyba ją będę konsekwentnie przewijać :roll: Przeklinałam ją równo. Roszczeniowa dziumdzia.

Admete - Wto 30 Maj, 2023 13:09

Nic nie stracisz.
BeeMeR - Wto 30 Maj, 2023 13:14

Lisek to ma jaki tytuł?

Btw, wkurza mnie na Disneyu to, że dramy pozbawione są tytułów oryginalnych, tj. angielskich.

W Ratownikach pojawiła się "szczególna relacja" czyli ładnie nazwana więź, którą trudno precyzyjnie zdefiniować ;)

Skończyłam sobie docinać Torranee :serduszkate:
Wrzuciłam, ale niekoniecznie się spodziewam, że ktoś spróbuje - to nie jest najmłodsza drama ani najlepsza technicznie, no i do tego tajska ;) Inny język i miejscami nieco przaśna krzykliwość, ale i tak jest moja :serce:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group