To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach

Aragonte - Wto 26 Lis, 2019 08:53

BeeMeR napisał/a:
Do tego romans sensownej babki z księciem- przygłupem jest totalnie niewiarygodny

Ja ją swatałam z historykiem Minem :wink:

BeeMeR - Wto 26 Lis, 2019 09:21

No to tak jak ja! Sensowny, rozsądny, mój ulubieniec :oklaski:
Trzykrotka - Wto 26 Lis, 2019 09:34

Ale wezcie pod uwagę, że książę nie jest taki głupi, tylko wychowali go na dzikusa i zagubione dzieciątko. To aktor jest kiepski, nie postać. No i może kronikarka ma przy nim instynkty opiekuńcze? :lol:
Ale ja też wolałam dla niej kronikarza Mina.

BeeMeR - Wto 26 Lis, 2019 09:47

Mądry to on nie jest :P , wiadomo wszakże, że organ nieużywany zanika, a książę nie ma wielu okazji do używania pomyślunku - jeszcze jako tako gimnastykował umysł pisaniem romansów i czytaniem, ale ostatnio tylko głupawo się uśmiecha i patrzy w przestrzeń :roll:
Pewnie, że aktor jest słabiutki (przynajmniej przy nim aktorka nie wypada źle ;) ), ale ciekawszego pomysłu na postać księcia też nie widzę :mysle:

Trzykrotka - Wto 26 Lis, 2019 14:47

Gdyby ktos chciał popatrzeć na eleganckich, a znajomych panów, to zapraszam na galę rozdania Blue Dragon Awards.
http://www.dramabeans.com...-dragon-awards/
Cieszy mnie widok Woo Bina. Wracaj do pracy, chłopaku! :serce:

Trzykrotka - Wto 26 Lis, 2019 23:13

BeeMeR napisał/a:
ale ciekawszego pomysłu na postać księcia też nie widzę :mysle:

Prawda, a niestety odnosi się to do fusion seguków w ogóle. Ze świecią szukać dobrze napisanego Pierwszego. Popatrzcie na Księciunia w 100 Days My Prince. A już Dołeczek - cud miód jako Drugi. I w Nok Du to samo. Aktor mi się podoba, bo jak na to, jak mało ma do grania, to naprawdę wyciska z tej roli wszystko. Ale pomysł na dramę skończył się gdzieś w połowie i końcówka to już takie dociąganie za uszy do 16 odcinków. Oglądam ostatni - naprawdę, niewiele straciłam :roll: I znów, podoba mi się Drugi, miał zdecydowanie większe pole do popisu i podobał mi się jako king-to-be.

Ale dziś był dzień Duchowy :banan: 12 i 11 odcinek kapitalne. Na szczęście Nowej i Szefowi długo nie kazali się na siebie boczyć, na szczęście schwytali Pasikoników, na szczęście zagadka kryminalna pięknie się rozwija. Napięcia było dosyć, wyznanie uczuć prościutkie i śliczne, a sceny w komisariacie policji metrowej po prostu urocze. Nie mogę przymknąć oka na fakt, że sposób prowadzenia śledztwa oraz łapania przestępców można byłoby jednak nieco mniej idiotycznie pokazać, ale cóż... Nie wybaczę tylko jednego - znowu wtrynili idiotyczny motyw, że dwóch młodych chłopaków załatwia gołymi rękami gang uzbrojony w noże, żyletki, kastety i pałki :zalamka:

Admete - Śro 27 Lis, 2019 08:22

Nie oglądałam jeszcze, może dziś się uda.
Trzykrotka - Śro 27 Lis, 2019 08:41

Oj, to przepraszam za spoilery :ops2:

Na tumblrze zastanawiają się, czy jednak zaginiona Jin nie jest Duchem. Bo nikt nie wierzy w to, że sprawcą jest ten, którego DNA znaleziono w kryjówce Ducha.

Admete - Śro 27 Lis, 2019 17:16

Nie szkodzi, mnie spoilery nie są straszne :) Zaraz zaczynam oglądanie.
Trzykrotka - Śro 27 Lis, 2019 23:50

I jak, jak? Obejrzałaś? Co myślisz o tożsamości Ducha- to ten ostatni złapany chłopak, czy nie?
Posłałam Ducha w podróż na Wschód, gdyby ktoś chciał :kwiatek:

U mnie dziś w Doktorze Johnie była wreszcie reklama Subwaya. Czekałam, żeby to już w końcu dali i więcej nam nie pokazywali ich loga. No i było. Bohaterowie co prawda nie zjedli zamówionych mamucich buł (kto by miał rozstaw szczęki, żeby to do paszczy włożyć :roll: ) tylko zabrali je ze sobą na lunch w plenerze i ani tknęli, za to doktorowi Yo Hanowi twórcy kazali chodzić wzdłuż lad i długo dobierać składniki :roll:
Trochę żałuję, że akcja idzie w stronę kryminalną, podejrzeń o kolejną eutanazję, śledztwa itd. Wolałam etap z diagnozowaniem trudnych przypadków.

Admete - Czw 28 Lis, 2019 06:47

Trzykrotka napisał/a:
I jak, jak? Obejrzałaś? Co myślisz o tożsamości Ducha- to ten ostatni złapany chłopak, czy nie?


Pewnie będą nas chcieli czymś zaskoczyć, ale czym? Nie bardzo podoba mi się pomysł z siostrą bohaterki.

Trzykrotka - Czw 28 Lis, 2019 08:32

Osoba w czarnym płaszczu z kapturem była na pewno mężczyzną i na pewno wyższym od Moonówny (ona jest maleńka). Do ostatnio zamordowanej dziewczyny też dzwonił facet. Morderstwa zaczęly się przed zniknięciem Jin. Jakoś nie wierzę w jej współudział, choć cała sprawa jest tajemnicza. Dlaczego akurat Jin przeżyła?
Admete - Czw 28 Lis, 2019 15:04

Bo była inna. Może dlatego. A może zaczęło się od poczucia krzywdy? A Jin została niejako porzucona przez siostrę.
Trzykrotka - Czw 28 Lis, 2019 20:46

Pamiętasz, opiekunka ze szpitala mówiła o "złamanym sercu" swojego syna. Ciekawa jestem, czy cała sprawa nie dotyczy jednak Ryung, z Jin jako jej substytutem. Ale szczerze mówiąc, nie rozkminiam tego jakoś szczególnie, czekam, co mi twórcy powiedzą.
Admete - Czw 28 Lis, 2019 21:12

Też nie rozkminiam. Czekam na jakieś nowe dramy, bo te co oglądam się kończą albo będą kończyć.
Trzykrotka - Czw 28 Lis, 2019 21:55

Admete napisał/a:
Czekam na jakieś nowe dramy, bo te co oglądam się kończą albo będą kończyć.

Ja też. Ale prócz Hyun Bina na razie nic nie widzę. Będę pewnie wyciągać to co zachomikowałam w archiwum i na co nie miałam nigdy czasu. Na razie kończę Doktora Johna, już tylko 4 do końca. Zaczęła się drama z panią z Hwayugi, ale nie cierpię jej dramowego partnera, więc oglądać nie chcę.

BeeMeR - Czw 28 Lis, 2019 22:31

Trzykrotka napisał/a:
nie cierpię jej dramowego partnera,
Tj. kogo?
Już sprawdziłam - też za nim nie przepadam. Ale jest tam Kim Seul-Gi, którą lubię bardzo.

U mnie trwa nabór na żonę dla księcia ;)

Trzykrotka - Czw 28 Lis, 2019 23:44

Biedny wystraszony omc narzeczony :mrgreen: To już zmierzasz do końca szybkimi krokami.

No właśnie, może dla Kim Seul Gi warto choćby sprawdzić dramę, ale ten Śnieżek mnie odstrasza. W Beauty Inside był taką mamałygą, na dodatek wszyscy na jego widok w majtki sikali, że taki przystojny, a dla mnie to on ani przystojny, ani w ogóle jakiś. Im jest starszy, tym z nim gorzej.

W Doctor John właściwie czekam tylko na jakiegoś kissu, bo resztą już się nacieszyłam. Pewnie będą jeszcze jakoś pacyfikować tę upiornie zawziętą na Yo Hana pielęgniarkę i wyjawiać kim są cherubim dokonujący eutanazji na życzenie. Już podejrzałam, że nam doktor Cha nie umrze, a na koniec będzie miał się dobrze i gotowam na nową dramę.

Admete - Pią 29 Lis, 2019 07:01

Może w końcu Nokdu Flowe? Ja sobie chętnie melo zapodam - to znaczy Chocolate i czekam na War of prosecutors.
Alicja - Pią 29 Lis, 2019 07:03

W Doctor John zakończenie mnie zdenerwował i zawiodło. Kilka ostatnich odcinków oglądałam na podglądzie.

Obejrzałabym chętnie Joy of life, tylko 3 sezony trochę mnie przerażają.
https://youtu.be/8D5AyJAXqiE

Trzykrotka - Pią 29 Lis, 2019 08:28

Alicja napisał/a:
W Doctor John zakończenie mnie zdenerwował i zawiodło.

No właśnie, czuję że i u mnie to nadciąga, więc chyba sobie odpuszczę.

Nok Du Flower jeszcze nie, teraz mam za ciężki czas. Wracam z pracy półżywa, niczego trudnego i przykrego nie wytrzymam. I tak będzie do końca roku. Może wezmę sobie w końcu Dream High.

BeeMeR - Pią 29 Lis, 2019 10:07

Trzykrotka napisał/a:
To już zmierzasz do końca szybkimi krokami.
Może nie szybkimi krokami, bo bywa, że padam i nic nie oglądam. Wczoraj nieco przysnęłam i ocknęłam się jak przebrano księcia za różową księżniczkę z wieńcem kwiatów na głowie, w skutek czego wyglądał niedorzeczniej niż zazwyczaj więc nie byłam pewna czy mi się nie śni... :P

zostało mi trochę ponad odcinek

Dream High polecam - nie jest to najmądrzejsza ani najlepiej grana drama na świecie ale ciepła, z przyjemną oprawą muzyczną i dobrze się ogląda - zwłaszcza odkąd pojawia się Koszmit. Mnie się tam też IU podobała. Na poprawę humoru polecam tez nieodmiennie ISWAK z Ariel Lin. To też nie jest najmądrzejsza drama ale bardzo odprężająca.

Alicja - Pią 29 Lis, 2019 20:17

Admete napisał/a:
melo zapodam - to znaczy Chocolate i czekam na War of prosecutors.


Możesz napisać coś więcej, zwłaszcza o Chocolate?

Edit. Doczytałam.Chyba będę musiała głodować podczas oglądania Chocolate.

Co myślisz o Love with flaws i Psychopath diary?

Admete - Pią 29 Lis, 2019 20:32

Love jest dla mnie ha, ha śmieszne i pan ma być przystojny, a nie jest. Psychopath na razie nie zdołałam obejrzeć nawet kawałka.
Trzykrotka - Nie 01 Gru, 2019 23:57

O to, to. Pan jest lalkowaty a nie przystojny, choć ewidentnie w Korei uważają go za Adonisa. Jeśli jeszcze haha śmieszność dochodzi, to pa pa, dramo.
Admete, widziałaś Leverage? Właśnie się zaczęła i na pierwszy rzut oka wygląda ciekawie. Z aktorów znam tylko tego przystojniaka, którego BeeMer lubi (i ja :serduszkate: ) i panią eks-Junkową
http://asianwiki.com/Leverage_(Korean_Drama)

A ja zaczęłam Dream High i ani się obejrzałam, a mam za sobą 5 odcinków. Drama (jakby ktoś nie pamietał relacji BeeMer :kwiatek: ) jest o studentach szkoły artystycznej Kirin, przygotowującej do zawodu przyszłe gwiazdy pop, wylęgarni idoli, można rzec. Śledzimy szczególnie losy czwórki z nich, oraz ich nauczyciela. Trójka z tej czwórki (Koszmit, Suzy i zębaty TaecYeon) dostają specjalne złote bilety od nowego dyrektora szkoły - w tej roli Jego Wysokość Bae Yong Yun

Dołącza do nich IU, za karę, bo jest gruba (może takie kryterium w szkole taneczno-wokalnej ma jakiś sens, ale wątpię :confused3: ). I cała ta czwórka stanowi grupę szkolnych outsiderów.
Od razu trzeba przymknąć oko na ewidentne idiotyzmy typu urządzanie pościgu za uczniami, których do szkoły przyjął dyrektor, a ktorzy albo przegrali casting do niej (Suzy) albo przyszli, ale nie wzięli w nim udziału (Tae Yeon) albo w ogóle nie słyszeli że taka szkoła istnieje (Koszmit) i trzeba za nimi chodzić i prosić, żeby raczyli tam się uczyć. A jak już przyjdą, to od razu usuwa się ich z lekcji artystycznych, tworzy z nich klasę, która nie może nawet korzystać z sal do prób w szkole i daje im jednego nauczyciela do wszystkiego. I mają oczywiście te przedmioty artystyczne zaliczać z tymi, którzy przez cały czas ćwiczą śpiew i taniec. Na tych wszystkich grach i zabawach koreańskiego ludu szkolnego zeszły 4 odcinki, było też tam trochę mordobicia (bo i gangster się pojawił wśród bohaterów) i trochę scenek wiejskich z Koszmitem, jego mamusią i Suzy, pozawiązywały się główne konflikty oraz zarzewia przyszłych romansów, po czym - wreszcie! nasza czwórka wystąpiła wspólnie i bardzo udanie, śpiewając i tańcząc piosenkę Genie Girls Generation - i mam nadzieję, że od tej chwili będzie więcej takich scen :trzyma_kciuki: Bo młodzi na scenie są naprawdę świetni, Suzy ma przepiękny głos, IU śpiewa z dużym uczuciem, a panowie są stworzeni do świateł rampy. Niestety, to Suzy jest główną bohaterką, a słabiutka jest aktorsko i jej bohaterka jest mocno antypatyczna. Ale liczę na więcej tańca i więcej przemian ku dobremu :trzyma_kciuki:
Zwracam się do oglądających Producers: pamiętacie tego pana?

To on koncertowo spił Koszmita, kiedy ten przyjechał przeprowadzić z nim wywiad. Sądząc po rólce w Dream High, pan rzeczywiście prowadził programy muzyczne i konkursy piosenki
A to sam Koszmit w wersji "country bumpkin"



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group