To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 20:44

Napiszę na pewno, słowo :mrgreen:
Na razie leczę nerwy Arang i widokiem pewnego Sędziego :serduszkate:
Pewnie sobie też jakiś odcinek Iljimae zapuszczę, a co sobie będę żałować :D

*jesienny festiwal Jun Ki :serduszkate: trwa, jakby ktoś nie zauważył*

Agn - Pon 29 Wrz, 2014 20:49

Aragonte napisał/a:
*jesienny festiwal Jun Ki :serduszkate: trwa, jakby ktoś nie zauważył*

Ba! My też, jak widać, bierzemy w nim udział. :)

zooshe - Pon 29 Wrz, 2014 20:51

Agn napisał/a:

Cytat:
Edit: bardzo interesujący aniołek.

Prawda? Pasowałby do uniwersum Kossakowskiej, tak przy okazji. ;)

Tak po prawdzie to jest pół aniołkiem, ze strony ojca.
I naprawdę jest niezwykły biorąc pod uwagę, że właśnie wyszedł z więzienia za napad na bank i usiłowanie zabójstwa. :-D Na razie dokonał jednego cudu i uchronił Ciapę przed stryczkiem. Jak dla mnie szkoda fatygi na takiego Ciapę, ale jeśli sprawdzi się w roli anioła stróża ma szansę otrzymać prawdziwe skrzydła.
Na załączonym obrazku sprawdza czy już mu zaczęły rosnąć.

Agn - Pon 29 Wrz, 2014 20:53

zooshe napisał/a:
Tak po prawdzie to jest pół aniołkiem, ze strony ojca.
I naprawdę jest niezwykły biorąc pod uwagę, że właśnie wyszedł z więzienia za napad na bank i usiłowanie zabójstwa. :-D

Pani Kossakowska, pani to słyszy? :mrgreen:
zooshe napisał/a:
Na razie dokonał jednego cudu i uchronił Ciapę przed stryczkiem.

No żesz w mordę nie miał kogo?!

BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 21:09

Zgrabny ten Kim Bum :mrgreen:

Arang

Aragonte napisał/a:
miał inne zmartwienia związane z Arang.
tak, tak, tłumaczenei jasno i wyraźnie paniczowi i jego ojcu, że Arang jest jego i mają jej nie tykać ;)

Aragonte napisał/a:
weź też pod uwagę, że był to na sto procent pierwszy w życiu (i po śmierci też :-P ) pocałunek dziewczyny nazywanej Arang, a tu zero wstępów, bezceremonialny kissu, i to niby że w celu przywrócenia do życia :wink:
Jakie zero wstępów, jak oni tu ciągle jak dwie papużki - choć udawali dotąd, że nic do siebie nie mają. Swoją drogą z niej jest niezłe ziółko: niby "nie możesz mnie lubić, bo ci zaraz zniknę" ale wdzięczy się, zaprasza na spacery przy blasku księżyca, dopomina o komplementy jak ładnie wygląda w nowych strojach i generalnie czaruje go jak może. Trudno jej się zresztą dziwić - jemu się też nie dziwię zresztą ;)

Aragonte -dobre lekarstwo, dobre :kwiatek:

Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 21:22

No w tym konkretnym momencie to wstępów nie było :-P
A że się trochę wdzięczy, to jej się nie dziwię - też bym się wdzięczyła na jej miejscu :wink: I to nie tylko z uwagi na Sędziego, ale żeby sobie dotychczasowy smętny żywot osłodzić.

Przebieram się, przebieram i nie mogę wybrać sukienki :wink: ale chyba zostawię na jakiś czas krzywo uśmiechniętego (jak to określiła BeeMeR: "cudnie krzywego" :-P ) Jun Ki :)
Jakie on ma odstające uszy, hyhy :-P

BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 21:24

Aragonte napisał/a:
No w tym konkretnym momencie to wstępów nie było :-P
Poniosło go z deka ;)
Został obity i walczył z kilkoma opryszkami, ja się zupełnie nie czepiam, że po słodką nagrodę sięgnął bez pytania :wink:
Zresztą on już dobrze wiedział, że ona nie jest mu niechętna ;)

Aragonte napisał/a:
Jakie on ma odstające uszy, hyhy :-P
Ma, ma :P
A ile się nachrząkał w tej dramie to jego :rotfl:

Bardziej mi się jednakże podobał poprzedni avek, ten profilowy :kwiatek:

Agn - Pon 29 Wrz, 2014 21:25

Aragonte napisał/a:
Jakie on ma odstające uszy, hyhy :-P

Mnie to nie przeszkadza - uważam, że facet jest ujmująco ciekawy - raz szpetny, raz śliczniutki. :mrgreen:

Wetnę się trochę. Trzymajcie za mnie kciuki, co? Jutro robię kimchi. Tak, wiem, już robiłam, ale tym razem sama motam pastę, robię to pierwszy raz - potrzymajcie kciuki, bym tego nie spieprzyła. Jak wyjdzie, to Anaru dostanie słoiczek, więc Anaru musi trzymać kciuczki najmocniej. :P

Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 21:39

Kciuki za kimchi Agnowe :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:
Moje ostatnie kimchi z rzepy wyszło zbyt słone, ale i tak je pożrę. Lepsze było poprzednie (którego już nie ma).

BeeMeR - ja się w ogóle Sędziego w sprawie tego pocałunku nie czepiam, bo mi się on (i pocałunek, i Sędzia :mrgreen: ) jak najbardziej podobał, ale Arang mogła mieć inne trochę zdanie i stąd jej chęć odpłacenia śmiałkowi pięknym za nadobne :wink:

Odstających uszek Junki też się nie czepiam, fajne są :mrgreen:

A skoro poprzedni avek ładniejszy, to znowu się przebrałam :wink:

Agn - Pon 29 Wrz, 2014 21:46

Aragonte napisał/a:
Kciuki za kimchi Agnowe :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:

Dziękować!

Lecę przez dziesiątkę TW - czy mnie się wydaje, czy syna Politykowej gra Kang Ha Neul (Hyo Shin z Heirsów)? :mysle:

BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 22:16

Aragonte napisał/a:
BeeMeR - ja się w ogóle Sędziego w sprawie tego pocałunku nie czepiam, bo mi się on (i pocałunek, i Sędzia :mrgreen: ) jak najbardziej podobał, ale Arang mogła mieć inne trochę zdanie i stąd jej chęć odpłacenia śmiałkowi pięknym za nadobne :wink:
Mogła mu oddać - pocałunek znaczy ;)

Agn, też trzymam kciuki :trzyma_kciuki:

Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 22:40

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
BeeMeR - ja się w ogóle Sędziego w sprawie tego pocałunku nie czepiam, bo mi się on (i pocałunek, i Sędzia :mrgreen: ) jak najbardziej podobał, ale Arang mogła mieć inne trochę zdanie i stąd jej chęć odpłacenia śmiałkowi pięknym za nadobne :wink:
Mogła mu oddać - pocałunek znaczy ;)

I to byłoby najbardziej logiczne, ale szczerze wątpię, aby Sędzia uznał to za karę :wink:

Agn - Pon 29 Wrz, 2014 23:03

Tak tylko wspomnę nieśmiało, że właśnie włączyłam sobie jedenastkę TW - WOW! Detektyw Im pozwolił Tae Sanowi zwiać przed policją! Wow! I jeszcze raz: WOW!!! :excited:

(Wspominałam już, że drama mi się cholernie podoba? Nie? Wybaczcie... ;) )

Trzykrotka - Pon 29 Wrz, 2014 23:04

Agn napisał/a:

Lecę przez dziesiątkę TW - czy mnie się wydaje, czy syna Politykowej gra Kang Ha Neul (Hyo Shin z Heirsów)? :mysle:

Yes, yes, yes, Trzykrotka zapowiadała, że będzie heirsowe cameo :banan:
Kurcze... nic dziś nie obejrzałam, prócz przebiegnięcia MSH na podglądzie i usiłowania dojść z wyrazu twarzy aktorów, o co będzie chodziło :( Już się zaczyna całoroczny młyn, koniec wakacji (w sensie pięknych, długich popołudni).
Smutno mi...

BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 23:11

Arang

Aaaa, jakie ładne wyznanie poczynił :serduszkate:
A wcześniej jej wparował do sypialni (nie zliczę już który raz) sprawdzić czy aby wszystko ok po nocnej wizycie lelowatego ninja :serce:


A jaki ten mostek cudny! Zachwyconam :love_shower:


No to prysznic i kolejny odcinek :mrgreen:

Agn - Pon 29 Wrz, 2014 23:21

Trzykrotka napisał/a:
Kurcze... nic dziś nie obejrzałam, prócz przebiegnięcia MSH na podglądzie i usiłowania dojść z wyrazu twarzy aktorów, o co będzie chodziło :(

Nie martw się. Jak tak dalej pójdzie, to wyrobię dziś twoją normę. ;)

BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 23:22

Agn napisał/a:
Nie martw się. Jak tak dalej pójdzie, to wyrobię dziś twoją normę. ;)
i ja ;)

ps.
sędzia kupił jej buty, a ja się lekko wzruszyłam...

Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 23:51

BeeMeR napisał/a:
Arang

Aaaa, jakie ładne wyznanie poczynił :serduszkate:

Anooo :serduszkate: Ale Arang jeszcze się opiera :wink:
Sędzia powiedział jej, co czuje, chociaż zdawał sobie sprawę, jak to wszystko jest ulotne i że nie mogą liczyć na prawdziwy związek :-|
Śliczny jest ten ich wątek :serce: I uwielbiam tę parę :serduszkate:

Buty też kupił jej cudne :D W scenie ich nakładania z kolei włączył mi się tryb "Książę i Kopciuszek" :wink:
Podobało mi się też to, jak niby trzymał się na dystans, nie narzucał się, nie strzelał fochów, kiedy usłyszał "nie". Ale też pilnował, żeby smętnawy panicz trzymał się w odpowiedniej odległości od Arang :-P

BeeMeR - Wto 30 Wrz, 2014 00:06

Aragonte napisał/a:
Anooo :serduszkate: Ale Arang jeszcze się opiera :wink:
Pewnie dla jego dobra, w końcu mają niewiele czasu a wiele jeszcze do zrobienia. Bo chyba zauważa, że ciągle o nim myśli - gdzie jest, co robi, czy jadł, spał itp. No chyba, że ona jeszcze nie kapuje czemu tak jest :mysle:
A scena zakładania butów była kwintesencją Kopciuszka :mrgreen:

Okropna aktorsko jest ta mamuśka-demonica :roll:

Aragonte - Wto 30 Wrz, 2014 00:11

BeeMeR napisał/a:
Pewnie dla jego dobra, w końcu mają niewiele czasu a wiele jeszcze do zrobienia. Bo chyba zauważa, że ciągle o nim myśli - gdzie jest, co robi, czy jadł, spał itp. No chyba, że ona jeszcze nie kapuje czemu tak jest :mysle:

Zdecydowanie "dla jego dobra", głupia to ona nie jest i potrafi rozeznać się we własnych uczuciach.

BeeMeR - Wto 30 Wrz, 2014 00:22

Ale przecież sama mówiła, że chciałaby być kochaną i kochać...
A teraz ewidentnie ucieka przed tematem.

Nic to - czas do spania :grobek:

Agn - Wto 30 Wrz, 2014 00:34

TW odc. 11 - ale... ale jak to?! Detektyw Im dostarczył aparat?! Co to za brednie, przecież aparat zdobył Mistrz Mo! :co_stracilam:
Nie kładę się spać, jeśli nie obejrzę tego odcinka do końca.

Aragonte - Wto 30 Wrz, 2014 00:43

No niestety, detektyw Im dał ciała, niezależnie od motywów :roll:
Aragonte - Wto 30 Wrz, 2014 00:45

BeeMeR napisał/a:
Ale przecież sama mówiła, że chciałaby być kochaną i kochać...
A teraz ewidentnie ucieka przed tematem.

Ale wtedy było to pewną teorią, a teraz musiała osobiście zmierzyć się z tematem i jego konsekwencjami, w tym ze świadomością, że będzie musiała szybko porzucić tego, kogo kocha i zadać mu ból. I chyba to sprawiło, że woli unikać tematu.

Agn - Wto 30 Wrz, 2014 01:14

Aragonte napisał/a:
No niestety, detektyw Im dał ciała, niezależnie od motywów :roll:

No nie powiem - splamił honor. Ale motywację rozumiem. Nawet jeśli inni jakoś dali radę się nie skalać współpracą z Tym Wrednym. No cóż, zobaczymy, co będzie dalej.
Na razie Tae San z Ajussim planują włamać się do chałupy Tego Wrednego i zarąbać aparat. Ciekawe, czy coś jeszcze na nim będzie. Na pewno Ten Wredny kazał zrobić kopię (kolejny biedny idiota wśród wszechwładców wszelkiego zła), pewnie trzyma to w sejfie pod jakimś banalnym hasełkiem, które nawet ja bym mogła złamać...
Jeszcze tylko 10 minut. Chce mi się nieludzko spaaaaać... ale nie mogę przestać. Aaaaa!!!

Edycja: CCCCSSSSSOOOO?! Dlaczego Ten Wredny jest w domu?! Przecież był sekundę temu na intensywnym przesłuchaniu z panią prokurator! Kurde blat... I oczywiście koniec odcinka, arghhh!!!

Idę spać.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group