Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
Admete - Sob 16 Gru, 2017 06:41
Ja mam bilet na jutro, ale nie wiem, czy pójdę. Jak głowa nie odpuści, to nie bardzo. Bratanicy drugiej dam.
milenaj - Sob 16 Gru, 2017 20:18
Ja pójdę jednak dopiero jak się wszystko mam nadzieję unormuje. Nie umiem się bawić i odciąć tak od wszystkiego
Agn - Nie 17 Gru, 2017 10:41
Obejrzałam!!! Jedna scena faktycznie jest z d., ale można na nią przymknąć oko i udawać, że nie istnieje. Poza tym miodzio. Kylo Ren awansował mi na bardzo interesującą postać.
Poza tym zwierzaki, które pojawiły się w filmie >>>
I nie będę spoilerować.
Ale powiem wam - Imax to jest to. Rany, ja nie wiedziałam, że oglądanie 3D może być takie fajne. To jest zupełnie inna technika. Obraz jak żyleta, dźwięk, który cię otacza, okulary, które są bardzo wygodne i po seansie nie czułam bólu głowy. Super. Tam na seanse 3D mogę chodzić. Nawet jeśli to kosztuje straszne pieniądze.
BeeMeR - Nie 17 Gru, 2017 10:57
A ja zaczęłam Piratów z Karaibów 2017, ale nie zmogłam. Po pierwszych dwudziestu minutach już było wiadomo, że nie interesuje mnie ani panna, ani chłopak, ani Jack Sparrow, ani zombiaki ani nawet obecna intryga, o cokolwiek by nie chodziło. Postanowiłam więc przewijać dialogi i obejrzeć wyłącznie sceny akcji, jakkolwiek niedorzeczne by nie były - zobaczymy jak mi pójdzie
Agn - Nie 17 Gru, 2017 10:59
Ja z góry odrzuciłam ten film. Mam sentyment do pierwszego, był moim zdaniem najlepszy. Potem już było zarzynanie dobrego pomysłu kolejnymi popłuczynami. Na 5 część już się nie dałam nabrać.
BeeMeR - Nie 17 Gru, 2017 11:07
Ja włączyłam pod porządkowanie czegośtam, widok żaglowców nigdy nie boli, ale nuda i niedorzeczność reszty już i owszem.
Szafran - Nie 17 Gru, 2017 11:07
| Agn napisał/a: |
Ale powiem wam - Imax to jest to. Rany, ja nie wiedziałam, że oglądanie 3D może być takie fajne. To jest zupełnie inna technika. Obraz jak żyleta, dźwięk, który cię otacza, okulary, które są bardzo wygodne i po seansie nie czułam bólu głowy. Super. Tam na seanse 3D mogę chodzić. Nawet jeśli to kosztuje straszne pieniądze. |
Ja dzięki mojej karcie abonencie w CC jeśli chcę obejrzeć coś w Imaksie dopłacam - 4 zł za film 3D, a 2 zł za film 2D (to też świetne doświadczenie, na tym wielkim ekranie i z tą jakością dźwięku, "Dunkierkę" i "Blade Runnera" w 2 D w I. grali). Dlatego chodzę do Imaksa na co tylko się da:).
Na nowych "Piratów" poszłam też tylko dlatego, ze mam kartę. Daje się oglądać, ale nudne to i niepotrzebne, a Depp dosyć... khem... żałosnawy. Nie widać postaci, a zapitego człowieka z problemami.
Admete - Nie 17 Gru, 2017 11:41
Ja dziś idę, ale na proste, uczciwe D2, tyle, ze w nieco lepszym technicznie kinie i z dobrym dźwiękiem Cała nasza trójka ( brat i bratanica ) nie możemy oglądać 3D. Najwyraźniej mamy jakąś dziwną wadę wzroku - wszyscy okularnicy.
Admete - Nie 17 Gru, 2017 19:38
Wróciłam i zchwyconam, reszta rodziny też Znów miałam 15 lat. Takie kosmiczne bajki to ja mogę zawsze, nawet jak będę mieć setkę na karku Obie z Hania stwierdziłyśmy, ze to najlepsza cześć. Taki odpowiednik Imperium, a zwierzątka cudne. Kaylo Ren tym razem szalenie mi się podobał. Nowe postcie też bardzo trafione, ta dziewczyna - mechanik i oszust-haker. Był nawet odpowiednik miasta w chmurach. Moge iśc drugi raz Czy my mamy jakiś osobny wątek na SW?
praedzio - Nie 17 Gru, 2017 19:40
| Admete napisał/a: | | Czy my mamy jakiś osobny wątek na SW? |
Mamy: http://forum.northandsouth.info/1709.htm
Admete - Nie 17 Gru, 2017 19:53
To wkleję tam mój wpis.
praedzio - Pon 18 Gru, 2017 19:26
W ramach próby zignorowania tego, co mamy obecnie za oknem, obejrzałam sobie szkocką komedię Whisky Galore. Na samym początku chciałam rzec, że to dobrze, że są angielskie napisy do tego filmu (polskich, niestety, próżno szukać), bo inaczej cienko by było ze zrozumieniem filmu. Bohaterowie mówią z tak cudownym szkockim akcentem, że pojmowałam cokolwiek przy co dziesiątym może słowie.
Rzecz się dzieje w 1942 roku na małej wysepce Todday gdzieś w Hebrydach Zewnętrznych. Kończy się zapas whisky, co dla mieszkańców wyspy jawi się zjawiskiem równym z końcem świata. Dla większości z nich życie traci swój sens. I nagle nieopodal wybrzeża wysepki osiada na mieliźnie statek wiozący, jak się okazuje, cenny ładunek: 50 tysięcy skrzynek z whisky przeznaczoną na eksport! Jak się można domyślić, przemyślni mieszkańcy, tuż pod nosem niezbyt rozgarniętego służbisty sierżanta Waggetta, próbują zwędzić ze statku jak największą ilość bezcennego napitku.
Film uroczy, z barwnymi bohaterami, z przepiękną ścieżką dźwiękową - rozgrzał moje serducho i przećwiczył przeponę. Polecam serdecznie.
Trailer: https://www.youtube.com/watch?v=WzY3b90FLpY
Szafran - Pon 18 Gru, 2017 23:53
Brzmi super, chętnie obejrzę.
Agn - Wto 19 Gru, 2017 00:06
Mnie też się z opisu podoba.
praedzio - Wto 19 Gru, 2017 05:17
Zapomniałam dodać, że film został zainspirowany prawdziwymi zdarzeniami. Takie rzeczy tylko w Szkocji.
Tu artykuł na ten temat: https://scotchwhisky.com/magazine/features/8384/the-true-story-behind-whisky-galore/
Agn - Wto 19 Gru, 2017 11:47
Ty go skądeś coco jumbo czy online...?
praedzio - Wto 19 Gru, 2017 11:49
Coco.
Barbarella - Wto 19 Gru, 2017 14:03
Byłam wczoraj na "Cichej nocy" i dołączam do zachwyconych widzów. Dawid Ogrodnik podobał mi się baaaaaaaaaaaaaaaardzo.
Szafran - Śro 20 Gru, 2017 23:14
Poszłam na nowego Kusturicę ("Na mlecznej drodze"). Jest koszmarnie zły. Brrrrrrr.
Aragonte - Śro 20 Gru, 2017 23:59
| Agn napisał/a: | Mnie też się z opisu podoba. |
Muszę to obejrzeć
Trzykrotka - Czw 21 Gru, 2017 09:22
Niestety Kusturica po Undreground już chyba nic znaczącego nie nakręcił, choć ja mam absolutną słabość do Białego kota, czarnego kota. Szkoda.
BeeMeR - Czw 21 Gru, 2017 12:21
Piraci 2017 pod pakowanie prezentów nadali się znakomicie - nawet nie słuchałam za bardzo co tam gadają, po prostu zerkałam od czasu do czasu na coraz to bardziej absurdalne akcje. Bez wątpienia jest to najgłupsza i najnudniejsza z dotychczas widzianych przeze mnie części, gdybym chciała oglądać normalnie porządnie by mnie wymęczyła - jak i trójka swego czasu.
Niestety ubili mojego ulubionego bohatera, chlip. Z pierwszej części, bo tu już mi wszystko jedno było
A jeśli idzie o watek miłosny to zdecydowanie wolę maleńkie cameo na koniec niż ten główny
Agn - Czw 21 Gru, 2017 20:42
| BeeMeR napisał/a: | | Niestety ubili mojego ulubionego bohatera, chlip. Z pierwszej części, bo tu już mi wszystko jedno było |
Kogo z pierwszej części utłukli? Nie będę oglądała, możesz mi zaspoilerować ile wlezie.
milenaj - Czw 21 Gru, 2017 20:58
Praedzio, właśnie chciałam obejrzeć ten film, ale nie zrozumiałam ni słowa z początku I odpuściłam.
A ostatni oglądałam to:
http://www.filmweb.pl/fil...ant-2017-778133
Cóż romansidło
Agn - Czw 21 Gru, 2017 21:16
Oj tam - dobry romans w kostiumie nie jest zły. Zapoluję.
|
|
|