To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - "A droga wiedzie w przód i w przód..."

Agn - Wto 16 Paź, 2018 21:38

Nikt nie broni, zeby w twoim avku sobie siedzial. :P

Wiecie, ciesze sie, ze dziadek chlopcow wyciagnal kopyta. Strasznie antypatyczny typ, ani go nie lubilam, ani nie ufalam za choinke.
Ale za to jak Dean mu kilka odcinkow temu wypalil: "Wiesz, kim dla ciebie jestem? Jestem facetem, ktorego nigdy wiecej nie chcesz spotkac, bo cie zabije."
Ani przez sekunde nie watpilam, ze na jego widok Dean pierwsze co wyciagnie spluwe. I co? I wyciagnal.
Z kolei Rufusa mi szkoda. A Gwen tak strasznie przykro zginela. Znaczy sie tak - jest i sekunde pozniej jej nie ma.
Wydaje mi sie, ze robala wymyslili, zeby odstrzelic kilka postaci, z ktorymi tworcy nie wiedzieli, co zrobic. ;)

Deanariell - Wto 16 Paź, 2018 21:52

Agn napisał/a:
Nikt nie broni, zeby w twoim avku sobie siedzial.

On tam nie tylko sobie siedzi. :angeldevil: Jak w podpisie: Acklesism is my religion. :mrgreen:

Fibula - Wto 16 Paź, 2018 22:10

Agn napisał/a:
Rozumiem. Lewiatany sa jakas granica, za ktora rozciaga sie Narnia. :lol:

O, dobrze wnioskujesz! :-D
Rufusa oczywiście pamiętam, Gwen musiałam sprawdzić. Dziadek wredny (drugi fajniejszy :wink: ). Oj, dużo dobra czeka po lewiatanach (nie mogłam się powstrzymać). :-P Nawet gdy są to czasem epizodyczne postacie, zapadają w pamięć.
W tym tempie zaraz mnie przegonisz, muszę siostry pogonić, bo do jakiegokolwiek wspólnego wyjazdu hoho.

Riella, gdzie utknęłaś?

Agn - Wto 16 Paź, 2018 22:32

Deanariell napisał/a:
On tam nie tylko sobie siedzi. Jak w podpisie: Acklesism is my religion.

A to się módl do woli, ja wolę, ehem, co innego... :twisted:
Fibula napisał/a:
Dziadek wredny (drugi fajniejszy )

Oooo! To będzie i dziadek ze strony Johna Winchestera??? :excited:

Fibula - Wto 16 Paź, 2018 23:17

W wieku bardziej produkcyjnym. :mrgreen:
Agn - Śro 17 Paź, 2018 05:21

Przeczytalam "reprodukcyjnym" i zmartwialam. :lol:
Fibula - Pią 19 Paź, 2018 23:40

To też. :mrgreen:
Agn - Sob 20 Paź, 2018 18:35

*unosi jedną brew* Taaaaaak?

Jadę z końcówką sezonu nr 6.

Agn - Sob 20 Paź, 2018 20:25

06x21
Usiądę sobie w kąciku i popłaczę, dobrze?
Niech mnie ktoś przytuli... :cry2:

Aragonte - Sob 20 Paź, 2018 20:55

:przytul:
Chociaż pojęcia nie mam, o co chodzi w tym odcinku :wink:

Agn - Sob 20 Paź, 2018 21:05

Dean poprosił Castiela, żeby wymazał pamięć o nim u Lisy i Bena. Mam złamane serce. :(
Aragonte - Sob 20 Paź, 2018 22:28

A, to już kojarzę z waszych spoilerów. Ale sama tego nie oglądałam, bo zawisłam na piątym sezonie i nie wiem, czy kiedykolwiek wrócę - za dużo tych sezonów, odwykłam od tego :wink:
Agn - Sob 20 Paź, 2018 23:05

No i koniec sezonu nr 6. Castiel się uznał za boga. No pięknie.
Do kolacji (nie powinnam o tej porze żreć...) początek siódmego? Czemu nie? :mrgreen:

Agn - Nie 21 Paź, 2018 00:01

Ojej! Te lewiatany... siedzą w Castielu! No to będzie ciekawe. Może Cas nieco zmieni stylówę na mniej Colombo. I mniej będzie mówił jak Rainman. :lol:

Niniejszym ogłaszam i wiadomym czynię, że zaczynam premierowe dla mnie odcinki. Fanfary!

Agn - Nie 21 Paź, 2018 09:33

Ok, odcinek 7x02 za mną.
Ej! Póki co lewiatany są super! Co wy chcecie? No chyba że za parę odcinków coś się zmaści. W chwili obecnej ten motyw mi się sprawdza. Znaczy się to, że nakładają się dwie sprawy. Pierwsza - Sam i jego delikatna ścianka, która gruchnęła. Po pierwsze w ostatnim odcinku 6. sezonu super pokazano ten motyw, po drugie - teraz mierzymy się z konsekwencjami tego eeee wydarzenia. Sam który nie może odróżnić rzeczywistości od tego, co się dzieje w jego głowie - niszczy mnie to jako widza, bo serduszko pika żałośnie, ale jest to temat bardzo nośny i obiecuję sobie wieeeeeelu momentów angstowych. No i druga sprawa - te lewiatany, przed którymi mnie tu ostrzegano. Jak na razie pomysł jest dobry. Nie tak łatwo lewiatana wykończyć, chłopcy (i Bobby) nie mają na razie na nich pomysłu, nie pomaga research... Będą się pewnie musieli nieźle nakombinować i popełnić miliard błędów zanim dojdą do tego, jak z tym cholerstwem walczyć.
Owszem, nowi przeciwnicy mają obrzydliwą dietę, ale rozlewy krwi już w tej serii nie raz oglądałam, byli ludzie zjadający ludzi... Przyzwyczaję się i do tego. ;)

Agn - Nie 21 Paź, 2018 18:50

Chcialam rzec, ze jak bardzo lubie obu chlopcow, tak Dean mi teraz mocno podpadl. :evil:
Spoiler:
Zabil te pania, ktora zywila sie mozgami, a ktora Sam znal z nastolectwa. Po pierwsze wampirom odpuscil, ale jej nie, ja po prostu zabil. Bo tak. A co z synkiem? To jest dziecko! Dean tylko go spytal, czy ma do kogo pojsc i kurde - niech sobie ten - ja wiem? 8-latek? - radzi?! Wziac i walnac w leb. :wsciekla:
A po drugie oklamal Sama (swoja szosa Sam faktycznie ma ciagoty w strone potworow). No jak bym Deana przelozyla przez kolano i sprala ten jego jedrny tylek, to bym tylko patrzyla, czy rowno puchnie! :evil:

Fibula - Nie 21 Paź, 2018 19:20

Teraz pamiętam, też mnie wkurzył. :wsciekla: Dean podpadnie jeszcze nie raz, ale do 11 sezonu Sam i jego głupie decyzje więcej razy zepsują ci krew. :wink:
Agn - Nie 21 Paź, 2018 19:44

Dla Sama mam... Hmmm... Jak to ujac? Taryfe ulgowa? Ma przerabane po calej linii odkad skonczyl 6 miesiecy. Jak nie ma wizji, to ma braki duchowe, jest na krwawym haju albo ma cos w guscie schizofrenii. Uznaje wiec, ze nie moze do konca odpowiadac za to co robi, bo kazdemu innemu juz dawno mozg by sie usmazyl na chrupko.
Ok, chlopcy nie sa swieci - wiem. Ale... To mnie wybitnie wnerwilo.

Agn - Pon 22 Paź, 2018 10:16

Gadam do siebie, ale co tam...

Początek 6. odcinka 7. sezonu... Csssssoooooooo????!!!!!! :omg: :opad_szczeny:
To nie są oni... prawda?

Agn - Wto 23 Paź, 2018 12:26

Oglądam dalej. Lewiatany brużdżą, ale to jest pikuś. Martwi mnie, że 7x09 zakończył się cliffhangerem stulecia i teraz nie wiem, jak przeżyję cały dzień, bo dopiero wieczorem obejrzę kolejny odcinek i się dowiem...
A poza tym Sam był przez chwilę żonaty. :rotfl: Z Becky. :rotfl: Ciekawe, czy kiedyś Chuck wróci. :lol:
Smuteczkuję nieco, że od 2 odcinków chłopcy nie jeżdżą impalą. Niby rozumiem, ale... Nie, w sumie nie rozumiem - jeżdżą kradzionym wozem i najwyraźniej nikt ich za to nie ściga. :P

I mam pomysł na drinking game w wersji SPN - walnąć sobie kielona ilekroć Dean powie "I'm fine". :lol:

Fibula - Wto 23 Paź, 2018 22:42

Uczciwie czytam, a że niewiele pamiętam, mimo podglądania imdb, to i siedzę cicho. :wink:
Agn - Śro 24 Paź, 2018 09:09

Smutno mi. :(

Spoiler:
Bobby nie żyje... Normalnie nie wierzę. Jak to nie żyje?! On wróci, prawda? Jakoś???

Agn - Śro 24 Paź, 2018 22:42

Jezusie... Nazareński... wszyscy święci... i Maryjo dziewico...
7x12
Dean wylądował w roku 1944 (i współpracuje z samym Eliotem Nessem!)...
Właśnie...
założył...
trzyczęściowy...
garnitur z tamtych czasów...
:wachluje: :wachluje: :wachluje:
To powinno być nielegalne...
:wzdycha: :wzdycha: :wzdycha:

Admete - Czw 25 Paź, 2018 04:46

Fotki poglądowe wklej ;)
Agn - Czw 25 Paź, 2018 10:53

Ależ proszę!



Nie jest to to samo, co obejrzenie odcinka (polecam - jeden z takich "sprawowych"), ale zdjęcia też niezłe. :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group