Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
Alicja - Nie 03 Mar, 2019 22:11
A ja nie liczę na happy end. Do obyczajowego i sensacyjnego dołączyłam historyczno wymyślony czyli The Crowned Clown. Tęskno mi było już za pięknymi strojami, kapelutkami i ozdobami włosów Oglądam więc króla szaleńca, piękną królową i klowna, który chyba się w niej zakocha. To nie może się dobrze skończyć Na razie jednak ciesze się pięknymi scenami, mniej tymi ochlapanymi krwią, bardziej tymi w których fałszywy król na widok królowe klapnął na pupę, a cały dwór kuca razem z nim
Trzykrotka - Pon 04 Mar, 2019 00:10
Aj, przegoniłyście mnie z Meteor Garden. Ja jeszcze z chatki w Kanadzie nie wyszłam, ale to dlatego, że weekend przyszedł i czas na Romance is a Bonus Book.
Też miałam skojarzenie z Last Christmas, czyli wymarzonym stereotypem zimowego wypadu z przyjaciółmi.
BeeMeR - Pon 04 Mar, 2019 00:21
Oj, to ja podgoniłam (chorowanie ma swoje zalety), i nie tylko Kanadę mam za sobą ale wiele innych spraw, np. szpitalne piżama party z propozycją nie do odrzucenia
F4 to the rescue i to kilkukrotnie
Oraz obfite w wydarzenia urodziny Si, które zapowiadały się nudno jak poprzednie, Jing a skończyły sięganiem po gwiazdkę z nieba
Aragonte - Pon 04 Mar, 2019 00:54
To też jeszcze widziałam
Trzykrotka - Pon 04 Mar, 2019 06:15
Jaka zabójcza urodzinowa mucha I propozycja - nie do odrzucenia
BeeMeR - Pon 04 Mar, 2019 09:50
Ta propozycja to trochę taki krzyk rozpaczy, "weź go wreszcie bo zwariował (i to na twoim punkcie), a mało kto miałby odwagę siąść na nim"
Oczywiście nie znali jeszcze Małpy, która wskoczyła mu na barana i ugryzła w ucho
Aragonte, będziesz oglądać dalej?
Trzykrotka - Pon 04 Mar, 2019 10:36
Aragonte czekała na nas z oglądaniem Ja na pewno będe
BeeMeR - Pon 04 Mar, 2019 11:50
Mogę też spróbować poczekać, acz to doskonale przy chorobie wchodzi, a ja wczoraj znów miałam 39st. Dotarłam wczoraj do poznania Małpy.
Trzykrotka - Pon 04 Mar, 2019 11:53
Oglądaj, nie czekaj. Ja postaram się nadrobić. Skończyłam już Sky Castle, a z Romance jestem na bieżąco.
Jak Małpa-Tankietka wygląda?
Aragonte - Pon 04 Mar, 2019 12:02
| BeeMeR napisał/a: | Mogę też spróbować poczekać, acz to doskonale przy chorobie wchodzi, a ja wczoraj znów miałam 39st. Dotarłam wczoraj do poznania Małpy. |
O ramy, trzyma cię ta gorączka
Oglądaj, oglądaj, najwyżej będziemy z Trzykrotką cię gonic.
Ja ciągle jestem w połowie 21. odcinka - czekałam na was, a poza tym zmartwiła mnie myśl, że teraz będzie to całe zawirowanie z Małpą-Tankietką (ładna jest, ale postac mnie wkurza).
Dojechałam do momentu, kiedy prosiła Shancai, żeby była jej druhną
BeeMeR - Pon 04 Mar, 2019 12:20
Tankietka wygląda dla Si jak człowiek pierwotny (bosa i natapirzona - no ale on jest zerojedynkowy i ma już inny ideał urody) a dla Shancai jak źródło kompleksów - wysoka, ładna i zgrabna, tudzież z prawami do Si danymi od Mamusi. Na nią na razie ani F4 ani Si nie pomoże
Biedny Si - tyle się musiał nstarać i naczekać żeby Shancai przestała mówić "wcale nie jestem twoją dziewczną" to jeszcze od razu dostał Małpą po głowie.
Aragonte, to może jednak zacznij wkrótce, bo ja jestem w 20 odc (nawiasem - wymienię napisy bo do tego odcinka były przesunięte i musiałam szukać nowych)
BeeMeR - Pon 04 Mar, 2019 23:04
odc.20
chwila przed burzą tj. Si zaciesza z ciastek
Małpa:
Dziewczyna jest skupiona na sobie ale bystra i manipulowanie innymi płotkami ma w małym paluszku - a dla niej taka Shancai czy kumple z F4 to pikuś, łatwo ich przejrzeć, wypytać (czy Si jest dziewicem?) podporządkować swoim celom. Grrr.
Trzykrotka - Pon 04 Mar, 2019 23:10
Ta Shancai to naprawdę... co kilka odcinków, to nowy adorator na dodatek do tych już złowionych Nieszczęsny Si będzie w tym tempie skazany na nieustanne wkraczanie, robienie rozp**** po całości, a potem nieszczere kajanie się za pomocą listów przeprośnych autorstwa F4 Już wiadomo, po co ma się (mądrzejszych od siebie) przyjaciół. I jeszcze nauka: "masz niewłaściwy wyraz twarzy. Wyglądaj słodko jak Lejek"

Tak się śmiałam, że się Mrusia spłoszyła
Przy czym za tym nowym Shancai truchta pokorniutko dwa kroki z tyłu Czy to będzie odpowiednik modela-cudusia, który w ostatecznym rozrachunku ciężko pobił GJP w BBF?
No ale wcześniej jeszcze Kanada i bohaterska akcja ratownicza przy pomocy własnej chudej i gołej piersi. I po co? Po to, żeby rano przypadkowi narciarze mogli się pytać "co tu się dzieje." Jak dzieci, panie.
Widok dwóch sprzątaczek w ten to rozkoszny sposób spędzających Sylwestra - bezcenny
A w ogóle, to gdyby to była młodzież europejska albo amerykańska, to chatka w Kanadzie dudniłaby od muzyki, na Sylwestra impreza byłaby na całego, a potem sanki. Ci tutaj nawet ni wiedzą, że do zjazdu z górki dobrze jest mieć poślizg i pod tyłek podłożyć sobie choćby torbę foliową. Szorowanie po śniegu choćby najładniejszym kostiumem narciarskim nie da efektu. Już nie mówię, że huczną imprezę o którą aż się prosi zastępuje im smętne picie wina i oglądanie sztucznych ogni w parach.
Rozumiem, że matka Si wcale nie musi doprowadzać ojca Shancai do bankructwa. On zdaje się wykończy się sam jakimiś cudownymi inwestycjami
W bonusie wczorajsze obrazki z Romance Is a Bonus Book.
Mimo czułych objęć i splatania paluszków przez sen, to nie było to, co myślicie Jakkolwiek uczestnicy tumblra oglądajacy dramę, a kochający inaczej, okropnie się podekscytowali, podobnie jak tym, że jedna z poprzednich dziewczyn Brzydactwa, a raczej jego bohatera, zdradziła go z inną dziewczyną
Aragonte - Pon 04 Mar, 2019 23:13
| BeeMeR napisał/a: | | Dziewczyna jest skupiona na sobie ale bystra i manipulowanie innymi płotkami ma w małym paluszku - a dla niej taka Shancai czy kumple z F4 to pikuś, łatwo ich przejrzeć, wypytać (czy Si jest dziewicem?) podporządkować swoim celom. Grrr. |
No własnioe - grrr. Drama jest mniej przegięta od BBF, więc obawiam się, że trochę nas podręczą teraz, żeby wiarygodnie to wyszło.
Próbowałam oglądać dalej ten pechowy 21. odcinek, ale znowu miałam problem z napisami, miałam wrażenie, że widzę dialogi nie z tej sceny albo nie tej osoby. Wkurzyłam się i wyłączyłam.
Trzykrotka - Pon 04 Mar, 2019 23:18
Małpa-Tankietka jest bardzo ładna w tej wersji. Ona chyba została napisana u źródeł, czyli w mandzie, jako wredna i manipulująca. W BBF wybielili ją nieco.
BeeMeR - Pon 04 Mar, 2019 23:27
Tu może też ją wybielą - na razie panna próbuje po prostu ułożyć sobie życie najlepiej jak potrafi z tymi kartami jakie dostała - Si uparcie nazywa ją Małpą, co brzmi bardziej jak "Koza"
Jedyny, który się nie bawi w gierki to lejek, ona nie ma anielskiej miny, tylko brak wyrazu
Znalazłam dopasowane napisy do 21 i już wrzuciłam, też mi się rozjeżdżały
Tak, zbliżasz się wielkimi krokami Trzykrotko do porwania i pobicia - moim zdaniem jest to o wiele lepiej zrobione niż w BBF, gdzie panna jakby lobotomię przeszła, tak nagle odpychała GJP jakoby "nic dla niej nie znaczył" a wybierała nowego gnojka. Tu Si nabroił dość, nawet jeśli trochę od czapy, foch był adekwatny
A co do imprez - najwyraźniej różnice kulturowe są ogromne - zobacz jak u nich urodziny wyglądają statycznie i dostojnie, a jednocześnie "na złość rodzicom obetnę sobie włosy "
A co do ratowania własną wątłą piersią to zadziwiał mnie padający wewnątrz chatki animowany śnieg
BeeMeR - Wto 05 Mar, 2019 00:40
21 też mi się podoba - zwłaszcza druga część w gorących źródłach - żółty korytarz który skrywa bolesne tajemnice tych, którzy kochają albo bardzo chcieliby być kochani. Bo tu nikt nie ma złudzeń, jakkolwiek by się Shancai nie poświęciła udając, że wszystko jest ok, jakkolwiek by Małpa nie naciskała na Si, albo prezentowała mu się choćby nago - nic z tej narzuconej pary nie będzie i oboje o tym wiedzą, tylko oby rozstali się prędzej niż później.
Trzykrotka - Wto 05 Mar, 2019 08:23
O, pamiętam te sceny okołołaźniowe w BBF. Były i przykre i mocno szarpiące za serce. I mniej więcej w tamtym czasie panna zbliżyła się znow do Księciunia, od tamtego czasu on był jej wsparciem i opoką, ale już jako przyjaciel.
No nic, nastawię się duchowo na to wszystko.
BeeMeR - Wto 05 Mar, 2019 09:07
Mnie się wydaje że tam już nie zostało wiele do dopowiedzenia po tym, czego byliśmy świadkami w tym SPA i że tu nie będzie przeciągania aż do ślubu - acz mogę się mylić. Niemniej imho Małpa wie że droga przez łóżko jest spalona, droga przez zadręczanie Shancai codziennymi wynurzeniami co też Si zrobił a czego jeszcze nie też się ufam wypali szybko bo ileż można
Aragonte - Wto 05 Mar, 2019 09:11
A ja z BBF ich nie pamiętam za bardzo
Przez te wkurzające napisy to nawet nie jestem pewna, czy Małpa-Tankietka wie, że Shancai i Si coś wiąże, czy tylko podejrzewa Tak czy inaczej prze do przodu jak czołg.
Trzykrotka - Wto 05 Mar, 2019 09:36
| Aragonte napisał/a: | A ja z BBF ich nie pamiętam za bardzo
|
Aragonte, już są dobre napisy dzięki BeeMer, to możesz sobie zrobić powtórkę, gdybyś miała czas i ochotę
Mnie jakoś utkwiły w głowie tamte sceny, może dlatego, że były przykre emocjonalnie i dla widza i dla Jan Di i dla Gu Jun Pyo także.
BeeMeR - Wto 05 Mar, 2019 09:38
Może z początku to były tylko podejrzenia a ja nie mam pewności czy ona trzyma Shancai blisko by zdobyc pewność, podpowiedź jak sobie z tym chłopem radzić czy aby ją dręczyć - ale teraz już dawno doskonale wie - zresztą Si jej to wykrzyczał prosto w twarz w pewnym momencie. Pytanie tylko jak długo Małpa będzie trwać w wyparciu i udawaniu sama przed sobą że wszystko idzie świetnie.
Alicja - Wto 05 Mar, 2019 17:20
Zakochałam się w The Crowned Clown. A właściwie w muzyce z tego serialu, kolorach i grze aktorskiej króla/klowna Muzyka jest przepiękna.
Admete - Wto 05 Mar, 2019 17:33
Ten aktor grał w Circle. Też dobrze tam wypadł.
Trzykrotka - Wto 05 Mar, 2019 22:45
| Alicja napisał/a: | i grze aktorskiej króla/klowna |
To naprawdę dobry młody aktor. Już jako dziecko grywał strasznie trudne emocjonalnie sceny. Bardzo mu kibicuję. The Crown Clown mam już w blokach startowych, bo drama się właśnie skończyła.
Meteor Garden 18-19
Sceny porwania i pobicia już na szczęście za mną i choć w BBF sama motywacja działania młodego porywacza była mocniejsza (zemsta za prześladowanie i niemal samobójstwo brata), to fakt - tam Jan Di zachowywała się absurdalnie. Tutaj jest wręcz heroiczna, w przeciwieństwie do bandytów, którzy znajduja upodobanie w biciu pięścią i kopaniu dziewczyny - nie dość, że drobnej, to jeszcze związanej i bezradnej. Dno, moi panowie, dno.
Za to sceny szpitalne i podawanie naszej Shancai Si na tacy, przewiązanego wstążeczką było piękne. F3 jak zwykle rządzi
Mam wreszcie matkę Si. Podoba mi się. Nie jest aż tak przerażająca jak matka GJP w BBF, ale prawie. Japońska była niedorzeczna - wytapirowana paniusia w perłach wrzeszcząca na syna i innych. Ta tutaj przypomina kobrę przed atakiem, piękna i straszna. No ale przyjęcie urodzinowe Si to kolejny przykład ubawu po pachy na modłę chińską. Znów szmer rozmów, wytworne towarzystwo, rytualne wręczanie prezentów z objaśnieniem, jakie to są drogie i niezwykłe, oraz dręczenie gości przez gospodynię. To impreza, a nie nabór kandydatek na synową. Zapewne wszyscy świetnie się muszą bawić, kiedy pani domu odpytuje publicznie koleżankę syna, kim jest i "jaki biznes" ma jej tatuś, a potem na siłę każe jej grać na fortepianie. Założę się, że połowa już się bała, że za chwilę będzie ich kolej na egzamin.
Na szczęście mąki w domu Shancai nie zabrakło i mamusia pokazała czym jest gościnność urażonej niższej klasy średniej
Jestem szczęśliwa, ze Si swoje wyznanie i pierwszy oficjalny kissu odbył tak pięknie, romantycznie, z widokiem i gwiazdką z nieba. I jak się cieszył z prezentu! Lejek mu zeżarł ciasteczko, co za bezczel gruboskórny!
|
|
|