To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach

Admete - Pon 23 Lis, 2020 12:17

Mam uraz do Suzy i nie umiałabym polubić Pierwszego, bo wolę Dołeczka ;)
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2020 12:25

Ja mam problem tylko (aż) z Pierwszym, on jest jak dla mnie mdły. Za Suzy nie przepadam ale dałabym radę.
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2020 20:25

Obejrzałam 14 odcinek Do sol sol - nie jest taki zły. Tj mnie akurat najmniej obeszło rozstanie głównych, bo było typowe do bólu, i to w najgorszym sorcie "nie powiem jak jest tylko będę udawał" - ugh nie lubię tak. Miałam nadzieję, że tu będzie nieco lepiej to napisane, jak dotąd było naprawdę nieźle. Natomiast bardzo mi się podobały dwie sprawy:
- opowieść o ciąży i samotnym wychowaniu Młodej plus kwestia muzyki prenatalnej
- jak nie lubię eventów: event Młodego dla Młodej - ładny i dedykowany, a nie z tyłka wzięty jak to bywa w dramach. Cieszę się, że choć ten wątek ładnie się rozwinął. :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 23 Lis, 2020 22:57

BeeMeR napisał/a:

- opowieść o ciąży i samotnym wychowaniu Młodej plus kwestia muzyki prenatalnej

Mój ulubiony fragment, pięknie zagrany.
BeeMeR napisał/a:
- jak nie lubię eventów: event Młodego dla Młodej - ładny i dedykowany, a nie z tyłka wzięty jak to bywa w dramach. Cieszę się, że choć ten wątek ładnie się rozwinął. :mrgreen:

Bardzo ładny wątek się zrobił, to prawda! A w evencie dobry był też rys realistyczny: kiedy już wszystko się skończyło, Młody musiał wrócić do lokalu i posprzątać płatki kwiatów, baloniki, świece i serduszka :banan:
Muzyka prenatalna dała czadu :mrgreen: Mozart to nie to samo co pienia zafundowane przez tatę Duk Seon :lol:

BeeMeR - Pon 23 Lis, 2020 23:06

Tak, też pomyślałam o muzyce prenatalnej z AM1988 :lol:

A Młody mnie ujął tym, jak zna wszystkie obiekty zainteresowania Młodej i że dał jej czytelny wybór, a nie przyjmował na wiarę, że ona się zgodzi. Dobrze jednak, że miała tyle rozsądku, by się zgodzić ;)

Trzykrotka - Wto 24 Lis, 2020 07:23

Mnie poczatkowo postać Młodej irytowała przez wieczny foch na twarzy i dziecinne zachowanie. Na szczęście tworcy pokazali ładnie, że dziewczyna dojrzała i że myśli. Jakoś tak dzięki temu młodzi aktorzy wyróżnili mi się z jednolicie nie zapadającej w pamięć masy "tych młodych" z różnych dram, których nie byłabym w stanie odróżnić od siebie.

Śmiałam się wczoraj z reklamy nowego Samsunga w tv. Na ekranie smartfona pląsał jakiś boysband, podejrzewam że BTS. Fajny widok w bloku reklamowym.

Trzykrotka - Wto 24 Lis, 2020 23:33

Oglądam niemrawo chińszczyznę pod tytułem Yiu Liu Overlord (czy też Liu Yiu Ovelord, nievermind) o jedwabiu, srebrze, księciu panu, szefowej gangu, właścicielu domu mody i jego najlepszym modelu w jednym (dynastia Tang, panowie mają loki dłuższe niż panie :mrgreen: ), Na razie jakoś niemrawo mi idzie, śledztwo w sprawie kradzieży złotych nici potrzebnych do uszycia ślubnej wyprawy księżniczki perskiej się dłuży, podobnie dochodzenie cesarskiego syna co do małości podatków wpływających do rządowego skarbca. Z braku laku dobre i to. Ale chciałam nie o tym, tylko o robieniu kimchi, jakie zaprezentowała Pyra w Korei. Ogromnie lubię jej kanał na YT, choć nie oglądam każdego filmu. Ale ten o kimchi mnie tak ubawił, że nie mogę się nie podzielić. Zachwyciły mnie kapusty pekińskie - mutanty :paddotylu: oraz najprostszy przepis skąd wziąć kimchi: otóż pojechać do koreańskiej teściowej która wam go da.... :mrgreen:
Oddzielona od teściowej kordonem covidowym Pyra mierzy się z zadaniem sama. Zobaczcie, jak było
https://www.youtube.com/w...nnel=PyrawKorei

Admete - Śro 25 Lis, 2020 09:03

Zaraz zajrzę :) Doczekałam się w końcu dwóch odcinków Kairos w tygodniu - może rozgrywki czegoś tam już się skończyły w Korei. No i dziś Do Do Sol Sol.
BeeMeR - Śro 25 Lis, 2020 12:50

A ja zaczęłam My Strange Hero z Nefrytem, dwa odcinki za mną i bardzo przyjemnie się ogląda. Drama ma dwa plany czasowe, współczesny i 9 lat wstecz szkolny, kiedy się dużo podziało i teraz trzeba niektóre relacje i sytuacje wyprostować. Praktycznie sami znajomi w obsadzie - tj. wielkookiej dziewczyny nie znam, ale reszta - sami znani i lubiani :) W etatowej roli świra Nietoperz ;) Panowie się szczerze nienawidzą i nie bez powodu.



Do tego dwie mamy


I środowisko szkolne, bo rzecz dzieje się w szkole - dziewczyna została nauczycielką, problem w tym, że pracuje na umowę zlecenie i wszyscy nauczyciele zatrudnieni na stałe jeżdżą po niej jak po wyrobnicy (zrób gazetkę, zajmij się kołem dodatkowym, przygotuj cośtam), Świr został dyrektorem, a wszystko wskazuje na to, że Nefryt do szkoły wróci jako uczeń, bo lata temu został z niej z hukiem wywalony (niesłusznie). Nefryt pracuje wykonując wszystkie rodzaje nietypowych usług - rozwali ślub (wedding crusher ;) ), zerwie z niewygodną dziewczyną w zastępstwie, uratuje tonącą, dostarczy cośtam.

Trzykrotka - Śro 25 Lis, 2020 13:57

Próbowałam kiedyś tej dramy, ale nie dałam rady, chyba przez antypatię do aktorki. Bardzo jestem ciekawa, czy czegoś jednak nie straciłam. Obsada bardzo była zacna - prócz tej panny od Liska. W Lisku jest znośna na szczęście.
BeeMeR - Śro 25 Lis, 2020 14:05

Ja jej właśnie nie znam, to u mnie działa na korzyść bo zanim się zdążę uprzedzić albo zirytować jestem w połowie dramy i jakoś daję radę obejrzeć/przewinąć do końca. Jest ładna, robi bardzo typowe miny. Możliwe, że jej nie będę odróżniać :wink: Ze względu na panów i osoby drugoplanowe chętnie obejrzę dalej.
Tak, Nefryt wraca do szkoły po zemstę :wink:

Admete - Śro 25 Lis, 2020 17:00

Też próbowałam, ale cały koncept z powrotem do szkoły jest dziwny. No i Nefryt mnie nie przyciąga ;) Zaraz uzupełniam Do Do na wschodzie. W Kairos dużo się działo - świetnie dawkowane napięcie.
BeeMeR - Śro 25 Lis, 2020 20:23

Mnie główny z Do do Sol sol też nie pociąga ale dramę dobrze się ogląda - dzięki za zaopatrzenie :kwiatek:
Nefryt to tez nie kategoria "pociągająca" ale go lubię i pewnie obejrzę. Koncept z powrotem do szkoły jest dramowy ;) Na zemstę też za bardzo nie liczę tylko na sympatyczne obyczajowe pleple ze szczyptą romansu i zemsty. Nikogo nie namawiam - mnie odrzuciło od Liska, was od tego - tak bywa w dramalandzie i tyle :)

Admete - Śro 25 Lis, 2020 21:25

Wiesz, że dramy ze szkołą w tle to u mnie tylko w szczególnych przypadkach ;)
BeeMeR - Śro 25 Lis, 2020 21:52

Wiem - ale jest też dużo innych dram :wink:
Admete - Śro 25 Lis, 2020 23:09

Na szczęście. Do Do Sol Sol obejrzę dopiero jutro. Dziś był wieczór na czytanie.
BeeMeR - Śro 25 Lis, 2020 23:24

W takim razie jutro napiszę co myślę o tym odcinku ;)
Trzykrotka - Czw 26 Lis, 2020 00:18

Już jest jutro, choć zaraz kładę się spać. To napiszę, że wkurz mój jest adekwatny do sympatii do dramy. Jak ja kocham rozwiązania od czapy :confused3: I na dodatek jeden z najbardziej nie lubianych przeze mnie motywów bezrozumnego postępowania bohaterów. Gdyby nie druga część, która co nieco uratowała tę katastrofę, chyba nie odpaliłabym już 16 odcinka. W Shopping King Louis była amnezja, a tu to :zalamka: Scenarzystka ma u mnie krechę za brak kreatywności.
Ajumm bylo za mało, choć zdążyły oczarować panią profesor (i zrobić jej jedną w popisowo okropnych fryzur :mrgreen: ). No i mina eks -doktorowej wchodzącej do mieszkania eks męża i widzącej w nim gangstera w fartuszku - bezcenna :wink:

Aragonte - Czw 26 Lis, 2020 00:45

Łeeee... Nie lubię rozwiązań od czapy :? Miałam cichą nadzieję, że - jak poprzednio - będzie jakaś zmyłka. No to się najwyżej obrażę na scenarzystkę i nie obejrzę końcówki dramy :roll:
BeeMeR - Czw 26 Lis, 2020 08:17

Ja się już fochnęłam w poprzednim odcinku przy tym idiotycznym zerwaniu :confused3: ten 15. odcinek tylko udowodnił jakie to było całkowicie zbędne :roll: a postać panny od czapy. Jak już się musieli rozstać to mogli tak na spokojnie jak w tym odcinku - bardziej by do nich pasowało.
Drugi zarzut mam do dramy, że nic nie robi w sprawie fryzjerki i twardziela - no bo pokazała zainteresowanie obopólne, czas mija i co? To dorośli ludzie, nie podlotki, tempus fugit. :czekam2:

Admete - Czw 26 Lis, 2020 09:28

Ja tam obejrzę do końca, najwyżej będę przewijać. Ale to dopiero jak już będzie całość.
Trzykrotka - Czw 26 Lis, 2020 09:44

Druga część odcinka złagodziła moje rozczarowanie. Dogadali sie, pożegnali. Ale nadal nie jest dobrze. Jun wyjeżdża i nadal w najważniejszej sprawie okłamuje RaRę. Nie, nie i nie, nie przyjmuję do wiadomości argumentów, że to dla jej dobra.
BeeMeR - Czw 26 Lis, 2020 09:58

Trzykrotka napisał/a:
nadal w najważniejszej sprawie okłamuje RaRę. Nie, nie i nie, nie przyjmuję do wiadomości argumentów, że to dla jej dobra.
Ja też nie i tez mi się to nie podoba.
Admete - Czw 26 Lis, 2020 17:00

5 minut na końcu to nie jest mój ulubiony sposób kończenia historii - wymyślam sobie inny ;)
BeeMeR - Czw 26 Lis, 2020 17:09

Och, czyli obejrzeć tylko końcówkę - płacze mnie nie interesują, zwłaszcza w wykonaniu Go Ary :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group