Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -
Admete - Wto 24 Gru, 2013 13:34
Cieszę się bardzo. Mnie ( tak napiszę po cichutku, żeby nie zapeszyć ), że katar mam trochę mniejszy.
Anonymous - Śro 25 Gru, 2013 03:19
dorfik - i to sie nazywa prawdziwy prezent gwiazdkowy !!
Deanariell - Śro 25 Gru, 2013 09:52
Admete, trzymam kciuki, żebyś się dobrze czuła, bo sama nie pojadę.
Tak sobie myślę, że na Kazimierzu mogłoby być ciekawie, no i razem nas tam jeszcze nie było - nie wiedzą, co stracili, więc trzeba to uświadomić właścicielom tamtejszych lokali z jedzeniem.
Admete - Śro 25 Gru, 2013 10:33
Zdecydowanie należy, więc jak się zbierzemy o tej 11, obejdziemy kramy na Rynku ( są chyba jakieś? ), to o 12 pojedziemy tramwajem na zdobywanie Kazimierza
miłosz - Śro 25 Gru, 2013 14:43
| Admete napisał/a: | Zdecydowanie należy, więc jak się zbierzemy o tej 11, obejdziemy kramy na Rynku ( są chyba jakieś? ), to o 12 pojedziemy tramwajem na zdobywanie Kazimierza |
po świątecznym obżarstwie możecie sie przejść na nogach Grodzką, Stradomską i na Krakowską, a tam sobie zboczyć w Józefa
BeeMeR - Śro 25 Gru, 2013 15:05
| miłosz napisał/a: | po świątecznym obżarstwie możecie sie przejść na nogach Grodzką, Stradomską i na Krakowską, a tam sobie zboczyć w Józefa | Popieram - to wcale nie jest daleko (chyba, że kogoś coś boli i nie może chodzić), a po drodze sobie poplotkujemy również
Deanariell - Śro 25 Gru, 2013 15:06
| miłosz napisał/a: | | po świątecznym obżarstwie możecie sie przejść na nogach |
Ja bym się przeszła, ale chyba nie wszyscy mają ochotę tak sobie łazić. Mnie tam wszystko jedno - na nogach czy autobusem - byle dostać się bliżej ulicy Miodowej.
Anonymous - Śro 25 Gru, 2013 15:20
ja sie wlasnie zdziwilam tym tramweyem. Preciez to cala droga krolewska - szalenie pryjemny spacer. Potem kilka(nascie) krokow na kazimierz, z Boznicami po drodze...
Nie takie odcinki pokonujemy, prawda?
Admete - Śro 25 Gru, 2013 16:30
Bo ja to staruszka. I nie pogadam z wami na powietrzu. Mogę za to słuchać Zobaczymy jak będzie, gorzej mam z długim staniem.
Loana - Śro 25 Gru, 2013 18:27
Admete, to ja bedę gadać I też mogę chodzić, byle nie stać w miejscu.
Anaru - Śro 25 Gru, 2013 22:52
To są z Rynku dwa przystanki, damy radę. Arlekin najpewniej będzie, oby oby
Anonymous - Śro 25 Gru, 2013 22:54
byle nie stac (za dlugo), dac czas tym, ktorzy go potrebuja (na zdjecia na ten przyklad) i cieszyc sie swoim towarzystwem...
Admete - Czw 26 Gru, 2013 15:17
Okazało się, że mamy transport do K. jutro. Będziemy pewnie już o 10.
Anaru - Czw 26 Gru, 2013 18:34
Super , Loana, o której jesteś, bo nie pamiętam?
I o której się w końcu umawiamy? Jak Admete z Riellą (a Akne też?) będą o 10, to możemy się umówić już o 10, najwyżej pójdziemy wcześniej do księgarni, na kawkę lub coś w tym stylu. O której będzie reszta?
Loana - Czw 26 Gru, 2013 19:28
Ja planowo jestem na dworcu o 8:10.
A w księgarni macie zamiar spędzić dużo czasu? będzie tam gdzie usiąść jak coś?
Admete - Czw 26 Gru, 2013 19:33
My tak na 100% to nie wiemy, kiedy będziemy, ale na pewno przed 11. Umówmy się na 10.45 i będzie ok. Anaru mam twój numer i ty mój.
Agn - Czw 26 Gru, 2013 19:34
Zazdroszczę wam dziko tego spotkania, nalotu na księgarnie i takie tam. Ech... Nadrobię to kiedyś niewątpliwie.
BeeMeR - Czw 26 Gru, 2013 19:59
Ja będę jak dojadę - nie wiem którym busem, bo jeden jest za wcześnie, a drugi za późno Zdzwonimy się jak będę jechać.
Deanariell - Czw 26 Gru, 2013 20:57
| Anaru napisał/a: | | (a Akne też?) |
Nie wiem, chyba nie, bo nic się nie odzywała... Admete też nic nie mówiła na ten temat.
Admete - Czw 26 Gru, 2013 21:37
Akne nie wybiera się.
miłosz - Czw 26 Gru, 2013 23:09
melduję posłusznie że kramy na rynku są i grile, grzańce i takie tam, nawet kilka ogródków czynnych na linii AB
miłosz - Czw 26 Gru, 2013 23:09
melduję posłusznie że kramy na rynku są i grile, grzańce i takie tam, nawet kilka ogródków czynnych na linii AB
Anaru - Czw 26 Gru, 2013 23:10
Kramy na Rynku w dużej części będą do 12 stycznia, pytałam
Loana - Czw 26 Gru, 2013 23:22
Raju, jak mi się nic nie chce Właśnie pakuję walizkę na wyjazd do brata do Niemiec. Jedziemy w sobotę o 6 rano -_-'. A że jutro z Krakowa wracam o 23, to muszę to zrobić teraz.
Już jest 23, a ja mam jutro rano o 4 autobus.... chyba założę, że w busie się prześpię, bo nie widzę tego inaczej...
Anaru - Czw 26 Gru, 2013 23:36
| Loana napisał/a: | | jutro rano o 4 autobus |
Jak o 4? Chyba, że miejski na dworzec?
Pewnie, że spij w autobusie, ja zawsze odsypiam nockę
|
|
|